ɔ⁵³

zamierzali zabić matkę – polkę
²²≈≈≈
lubię kiedy tak na mnie patrzysz
karaluch ciepły jabłkowy
z łodzi tonącej na morzu egejskim
przez nieszczelne i przestarzałe rurociągi
ale zgniotło te drzwi i ojca w drzwiach
¹³≈≈≈
świat ma tylko dwie dłonie
nie do odróżnienia od kropek i przecinków
19 : 63
drogą polna
wkładał ręce do majtek i dotykał krocza
ból umarł i życie straciło sens
dlatego że nie ma żadnego dlatego
każdy szczyt jest wypchany śmiesznością
wąs wchodzi do rzeki wraca zadbana kukurydza
koniec przebiega najpierw
jeż czyha w zakonie
na jedno futro idzie 90 norek
imiona przywiązują nas do budy
≈≈≈²
chwiliwarta
szanowna pierwsza damo
nie potrafimy odróżnić fikcji od rzeczywistości
pierzakościelnykrytyk
¹⁴≈≈≈
wielkości za późno
monet / żetonów z automatów wychowawca
szympanse przeglądają się w oknach
kosmos ma miejsce w lupie
niewidzialne łączy świat na części
matka z buska z wąsami pod łóżkiem
samica już odbyta
≈≈≈⁷
idiota wyje pomidory
społeczeństwo to zakała ludzkości
szkodników pozbywamy się preparatem
lubię zapach domów z których pozostały tylko kominy
czarna cykada chwyta się gałęzi
19 : 89
lubię kiedy wilk skaleczy sobie nogę i próbuje zniknąć wśród śniegów
i szczypiące trawę jelenie
gdzie popadnie
obywatele istnieją by służyć państwu
w szyfonowej sukni
nie stoimy ze światem twarzą w twarz
igła w oko puka
≈≈≈¹⁰
≈≈≈¹²
mieszkamy w przedziale węgla
na każde celne pytanie tego świata jest tylko jedna odpowiedź
statek czekał ale był z mydła
jest już w samborze
siateczka dla pana?
zrozumienie nie jest swojskim doznaniem –
piłkarzy chorych na aids
w półmroku panniek
krawiec w postaci ulewy
pośród pełnych krokodyli potoków
straszną jest rzeczą wpaść w ręce boga żywego
²¹≈≈≈
powoli rozepnij bluzkę
marek grechuta jest zastrzeżonym znakiem towarowym
na peronie w ghaziabadzie
fale uderzają o latarnię dlatego że nie ma żadnego dlatego
kto zepsuł ciemność?
daleko mu do spiewu płetwali
przez trojańskie pola
szyiccy bojownicy zatykają uszy
– to najpewniejsi laureaci oscarów
wszystko jesteśmy tylko spójnikami
jedność nigdy się nie zapina
i kajmany pozwalające unosić się prądom
następnie wszyscy zamieszkali w australii
oczy kawek są niemal białe
świat zaczyna się zawsze więc zjawia za późno
józef haller na welocypedzie mknie przez podole
umarł do poczekaj z truskawką
fale uderzają o latarnię wielkości za późno
powiesiła się
wszystkie drogi prowadzą w głąb siebie
traktor wyrównuje piasek na plaży
nienastrojony surowy dostojny popłochem
ukryty w przymrozku
to świetne imię dla psa
chuj odziedziczył naród
w drodze do po nic
na rzece tag spowitej poranną mgłą
skulony na półmisku z rybami
flanela
425 mln lat temu
spadł na nią samobójca
z przedhomerowską mytów głębią
koleją 8 tygodni samolotem 12 lat
3/31 adolf hitler ćwiczący ekspresję przed obiektywem
w zawilcu narcyzowatym
szczur szczurowi proboszczem zamawia frytki
masz imię – jesteś fikcją
odpowiedź przyszła we śnie
≈≈≈¹⁷
≈≈≈²⁰
3202 językami
mucha spaceruje po blacie stołu
jest to nic takiego a jeszcze bardziej tak niczego
biegnie przez grząski jesienny las
na początku było słowo nigdy nie stanie się ciałem
szpital wszczął odpowiednie procedury
zajebiście ubrani robotnicy wychodzą z fabryki
nieziemskiej urody
19 : 65
19 : 54
moje imię znaczy ten który chowa się za walizką
przed wieloma uśmiechami
aorta brzuszna nieposzerzona
w pomidorowej
wspina się na szczyt seegrube
umarł do deszczu przy stajni
19 : 58
porzucić?
czas leci z taśmy w mgnieniu oka
dwa miliony polek budzi się
zgodnie ze wskazówkami zegara i przeciwnie
ulica: chmura się warkocze
19 : 91
czas się spieszy bo się spóźnił na lekkość
jej rozwiane włosy splatają się z końską grzywą
do mądrości się przytrafia
inną postać tli się w każdej postaci
fale uderzają o latarnię nie umlę nie umlę
słowa wdychają się przez inne
która oświadczyła w obecności świadków
na przedramieniu lewej ręki
19 : 53
wysoki sąsiedzie
mam oczy mam lęk mogę zabijać
niebo ma ptaki na głowie
jakże próżni są w moich oczach wszyscy pracujący
do obrywania liści posągom
jechałem na wróbelku jechałem sam
czy jesteś absolutnie pewien że wchodząc po schodach idziesz do góry?

istoty wyższe mogą być tak małe że nigdy ich nie zobaczymy
przygnieciony 30-metrowym krzyżem
najmądrzejszy z nas jest pustka w atomie
fale uderzają o latarnię nic nie musisz
śmigło uderzyło w głowę 4-latka
≈≈≈¹⁸
w masarni życie jest dodatkiem do anegdoty
zatrzymuje się przed lustrem w korytarzu ale nie poznaje nikogo
mona liza była psem
podczas wojny ścierałem pot z czoła
biegnie po wewnętrznej powierzchni skalistej kości skroniowej
przejechany przez czołg
19 : 67
chodziłam po tamtym świecie
żadnego teraz żadnego nigdy
≈≈≈²¹
55 milionów lat świetlnych od nas
bezbrzeżna łódko
do ich parafii trafił zboczeniec
(pomijam totalne rudery i te w których tajki chodzą ubrane)
jest taki pociąg dlaczego
nagromadzonego stosu danych już nigdy nie uporządkujemy
co to za plac? uduszonych
na tylnych łapach
19 : 82
w toalecie publicznej w tokio
¹⁵≈≈≈
szwedzi na kaczki wołają anka
mężczyzna leży płasko na brzuchu kobiety
niemowlęta leciały wielkim łukiem w powietrzu a my strzelaliśmy do nich w locie
fale uderzają o latarnię nic jest ciekawsze niż ja
≈≈≈¹¹
fale uderzają o latarnię minęliśmy zdarzenia
na koniu z biało czerwoną flagą
19 : 56
800 razy na sekundę
wiodący producent wyrobów wędliniarskich i mięsa konfekcjonowanego
dzieckawydobywca
czas się w nas umówił z nikim
fale uderzają o latarnię autor idzie ulicą smoczą
świat nabiera sensu przez ślepe uczynki
miejscowość: owrzodzenie sromu
drugie tyle jest własnością pozostałych mieszkańców globu
a morze stoi na pietruszkowych nóżkach
większe samce stają się samicami szybciej
alpinista w miłosnym uniesieniu
ςɔ
ma drzwiczki z cukrowej waty
tramwajem zarosłe
człowiek służy też do podlewania ziemi
przez 55 tuneli i po 196 mostach
³≈≈≈
widelcem po szkle
∞°
nadzy mężczyźni i kobiety wymieniają pieszczoty
deszcz korbką malowany
i chwyta się nagich chłopców
edukatorka antydyskryminacyjna i herstoryczna
w pałacu buckingham
w masarni fantazja rozpycha się jak ogień
⁸≈≈≈
ostentacyjnie demonstrując oszołomionemu widzowi muskularne ramiona
miejscowość: krwotok z dróg rodnych
19 : 83
i tego się trzymaj
19 : 62
≈≈≈¹⁹
czesi kupili sobie bramkarza który nie rzuca słów na wiatr tylko spokojnie stoi w kolejce
¹²≈≈≈
funkcjonariusze wyposażeni w specjalne kombinezony ochronne błyskawicznie pojechali na miejsce zdarzenia
czesi kupili sobie bramkarza który śnił im się po nocach wył i skomlał i zaciskał pasa
(czyt. albin)
do góry nogami
jednej z siedmiu kelnerek albatrosa
zdjęcie ryja albo cipy
w koninkach skręcić w prawo w drugą przecznicę za mostem
czesi kupili sobie bramkarza który kręci się koło domu
przemieszcza się kura olbrzyma
19 : 84
między koloseum a kościołem św. klemensa
19 : 49
najważniejszym elementem obrazu jest czytelny podpis
≈≈≈⁴
¹⁷≈≈≈
tylko wiatr nas spina
jamnik tenorem urzędu
oraz czarny szlak z koniny przez kopę na kudłoń
salony meblowe szczekają w zwolnionym tempie
włóczka podwórek
i usiadła w kącie
pisała po latach w notesiku pod hasłem
na ziemi rośnie obecnie około 3 bilionów drzew
podczas wojny grałem w kulki
w biedronce na umschlagplatzu
na pokładzie zaginionego samolotu mh370
kto zdechnie wcześniej?
kropla przerywa węgorza
w trakcie inspekcji stepów ateńskich
czesi kupili sobie bramkarza którego życie pisze najpiękniejsze romanse i wydaje resztę co do godziny
bono poprowadzi mnie do ołtarza
na środku klatki piersiowej blizna w kształcie orła
podasz mi wolną wolę?
w barwach atlético petróleos luanda
19 : 75
19 : 79
≈≈≈¹⁴
19 : 48
co to za ścieżka? strąconych
w milczenie zawinięte
z niebieskimi lampasami po bokach
⁷≈≈≈
we wczesnej kredzie
gwieździe wypadł ząb na wizji
na szczycie wysokiego źdźbła trawy
i nazywał się pierwotnie bittner
w podmiejskiej kolejce
shah jahan ma na sobie gruby różowy płaszcz
nie od razu celan rzucił sie do rzeki
lub zdzielony toporem z zasadzki
mrugając ok 15-20 razy na minutę
i spuścił mi się na sukienkę
do 717 wzrosła liczba pielgrzymów stratowanych
poszedłałem do kościoła stać w sumie
osłupiała rzeko
fale uderzają o latarnię stąd że nie ma żadnego stąd
ogromny ptak w locie nad czarnymi falami morza
wszystko się wyjaśni po czasie nikomu
kolejne dziecko utonęło w strumieniu
co 20 minut w indiach
łóżeczka z domu dziecka gryzą trawę
i od spodu dokręć nakrętkę
smród to marka gówna uśmiech człowieka
z niegojącą się raną pachwiny
⁹≈≈≈
co 7 sekund
restauracja zatrudni dziewczynę na stanowisko wydawka
jest też kula kapusty żaden bóg nie ma dość sił by ją unieść
formalności ciągnęły się latami
19 : 77
miejscowość: wypadanie macicy i pochwy
a on was wyzwoli
za pomocą gdyby
nigdzie dociera wszędzie przed czasem
kwiaty plują
ręka sunie po udzie
≈≈≈¹⁶
⁴≈≈≈
mekong przepływa między innymi
który prawdopodobnie molestował swoją wnuczkę w gminie miłakowo
19 : 80
pod wpływem oczywistego cudu
w masarni mieszka człowiek z człowieka wydeptany
19 : 71
leżał owad w locie
przenajświętsza jest msza mijania się na ulicy
sztucznych kwiatówwyższy urzędnik
w obcisłej spódnicy
słowo jest miejscem w które czas się przebiera
kartonowa pomarańcz na przedmieściach wanien
węzły są czymś powszechnym i zawiązują się spontanicznie
statystyczny polak odwiedza filharmonię
¹⁶≈≈≈
na połamanym krześle
19 : 69
19 : 61
fale uderzają o latarnię czas się w nas umówił z nikim
⁶≈≈≈
≈≈≈²²
i taką miałam przygodę
08:41:02.174 ® niski krzyk
hotel kamienny scyzoryk
papież franciszek zakłada kask
pomachajcie tatusiowi
19 : 74
19 : 81
czym zbierać czas?
panie i parawany
a importerom też się nie chce
bóg nie wie którą wargą się przykryć
– a pani się przepaliło
audrey hepburn siedzi przy pustym stole
w ośrodku dla uchodźców
minęliśmy drogi
w przebłysku samotności
nie ma sposobu na to co dzieje się tylko raz
w swej dwulicowej podłości
na wysokości ja
nie umlę nie umlę
u którego lęku mieszkasz?
we wrześniu pracownicy dostają ołówkowe
ciemniejący w światło
istnieje grad
świetnie jęczy twoja partnerka
kłamstwo zaczyna się od podobnego
po kalahari przechadza się
19 : 57
19 : 78
jeleniogórski sanepid prosi o kontakt
o prawidłowej echostrukturze
w masarni każdy ból jest rasy przybłęda
porcelanowa strzelanina
obsesyjnie myjąc ręce
bóg i nic pochodzą z tych samych mięs
krzywda to myśl do strzepnięcia
¹⁰≈≈≈
nic jest ciekawsze niż ja
z okna uszkodzonego w zamachu samobójczym
ukłon do słoika
na odludziu w wynajętym domku nieopodal plaży
stopa bez kaleki
+ 1 0 7 6 0 2 7 0 7 7 9 1 ja
ζ
uderzy w nas wielki obłok magellana
pośród lodów arktyki
fale uderzają o latarnię ścieżki plączą się we wszystko
znaleźli noworodka przy hurtowni indyków
czterech się powiesiło (na plebanii lub w kościele)
pokrzywie dłoń wyrasta
inne siostry też biły
którego fizycy poszukują od lat
wciąż nie ma końca ani co z tego
czesi kupili sobie bramkarza który gwizdnął im taczki
moje imię znaczy ten na którym stały taczki
lubię wznosić wzrok po żebrach głodnych od urodzenia
nauczycielka kończy bestii podnosić
²⁰≈≈≈
w hołdzie poległym na wszystkich wojnach
w postaci rosy
usterka samca
innym razem gdy jechałem przez warszawę w myślach
i zmierza w kierunku nieobranym
jakie pytanie taka krew
czesi kupili sobie bramkarza którego trzeba trzymać w szafce
w uśmiechu poręcznym
na zatopionej w bursztynie pchle
że robimy kupę jest ważniejsze niż to że rodzimy dzieci
lub pogryzie ją pies
kompletny i jeszcze nieistniejący
w pobliżu macedońskiej wsi tabanovce
jabłonki wychodzą z nor
30 godzin pełzali w kanałach
każdy punkt widzenia jest tak samo dobry
z topoli którą codziennie oglądał miron białoszewski
jack kerouac wchodzi do łóżka helen weaver
kontrast szkodzi słodyczy
a pan daleko?
19 : 51
fale uderzają o latarnię początek świata jest wszędzie
¹¹≈≈≈
pyskaty krucyfiks
czy mężczyzna może poślubić siostrę wdowy po sobie?
nurek składany nikomu
przy wsparciu fundacji im róży luksemburg
optymistyczna panna młoda rozjechana przez ciągnik jednak
wypełniony treścią ropną
po północnej stronie krateru schröter
≈≈≈³
stąpa po mandolinie
w miejsce agnieszki osieckiej
gdzie my jesteśmy? u siebie w przenośni
i wszystkie noże posmarowane jodyną
zgodnie z kodeksem etycznym komisarzy
pojazdówszpachlarzświecki
– powiedziała sołtys głogusza
na sam widok pruskiej piechoty w żelaznym spokoju ruszającej do ataku
a duchowni patrząc na to onanizowali się
pamięć rośnie korzeniami w górę rwie się
inny samochód potrąca go i zabija
lub zabawiają w inny sposób
występuje w szpinaku
ja do rzeźni jadę
z prędkością mniejszą niż milimetr na godzinę
przez cały listopad
na placu św piotra
⁵≈≈≈
przez co najmniej milion lat
zawija zwłoki swoich dzieci w foliowe worki i chowa do lodówki
światło wznika i nie po kolei
małpa śpiewająca na drzewie
19 : 66
w trakcie przedrzeźniania mew
za 15 kilogramów kiełbasy
¹⁹≈≈≈
w tle głowa wyprasowana osobowym do czeladzi
19 : 87
kominiarz bez ćwierci kochanka
zadziorna brzoza w miniówie
19 : 86
ryba połyskującą w nasłonecznionej wodzie
ψ
kryjąc się za ścianami i strzelając na oślep
i rzeczywiście była bardzo ładna
historia wyzionęła ducha na pastwisku kiedyś
lizak misiem fotografuje wdowy
19 : 64
w środku nocy w windzie zatrzymanej między piętrami
spałam z romanem
krew jest potrzebna do barwienia asfaltu
kilogram grochu kosztuje wnękę
oświęcim to była igraszka
a pewnego dnia masturbując się na placu targowym oświadczył
agrest pada
≈≈≈⁸
w miłości najpiękniejsze jest to że mija
fale uderzają o latarnię jest tylko jak – jak zwał tak zwiał
księżyc zgasło
nie patrz na świat językiem zdychaj
ɷ
w jednym z prywatnych żłobków
co to za brzeg? zmielonych
²³≈≈≈
pęcherz moczowy o gładkich zarysach
19 : 59
fale uderzają o latarnię nic nie trwa jest
z ręką na sercu
fale uderzają o latarnię mucha spaceruje po blacie stołu
≈≈≈⁶
19 : 73
której nie widać żadnym okiem
w trakcie zabliźniania się skrzydeł na moście
jesteś dzieckiem chwili a nie konieczności
≈≈≈¹³
kupiłałem dom będę kroczyć dzieci
czas to jest nic w kształcie oka
dźwig do suszenia sutann
w kompletnej ciemności pod wodą
ze wszystkich baśni najbardziej rani mnie ucieczka
fale uderzają o latarnię najmądrzejszy z nas jest pustka w atomie
snu muszlo nasza
sztuka polega na niezasłanianiu niewidzialnego
z przewagą liter położonych po prawej stronie klawiatury
głaz bezgłowego pilota szkoli
a we wsi celiny syn znalazł na polu pod lasem
19 : 85
19 : 55
wystaje z lodowca na szczycie wulkanu pico de orizaba
≈≈≈⁵
i/lub przewlekłe samooskarżenia
człowiek to jest nikt przed tobą
stalin śpiewał w chórze cerkiewnym
również wystaje z każdej rzeczy
kłaki na marynarce dowodzą istnienia innych nieujarzmionych światów
patelnia wyglądająca jak żywa
inkasent – odpowiedzieć
spada w górę
dwie dłonie wąż obok węża
prześcieradło się po nim lepi
bo nie zadaje się pytań tylko rozrywa odpowiedź
zwierzątorganistapalacz
karuzele lodowe były na mazurach popularne przed wojną
zabiłem swojego ojca jadłem ludzkie mięso i
kobra nacina przyjęcie
≈≈≈⁹
zwykle pod nosem lub na wardze klacz
odra zabiła matkę
i pieśni syberyjskich włóczęgów
w cenie kawalerki w wałbrzychu
19 : 68
do rutynowej kontroli zatrzymany został kierowca osobowej mazdy w miejscowości kaczki średnie
fale uderzają o latarnię wielkości niezapisanej myśli
nierzetelny przegląd instalacji przyczyną śmierci sprzątaczki
19 : 72
autor idzie ulicą smoczą
w czerwonej pieczarze
są światła widzialne i nie
¹⁸≈≈≈
19 : 90
najlepsze myśli przychodzą piechotą
co to za światło? podarte
minęliśmy zdarzenia
lśniące od najdroższej prawdy zęby polityków
w byszewie lub w koronowie
skulony w fasoli
jedno jest pewne
fale uderzają o latarnię najważniejsze to zwłoki nieistotnego
tylko boks zbliża ludzi
wielkości grudki anegdot
na linii lewki – hajnówka
nie jest najgłębszym słowem w ludzkim nie wiedzie nigdzie
w czasie wytrysku
są jeszcze wiece do zdrapywania łez
fale uderzają o latarnię a ty z kim rozmawiasz kiedy mówisz do siebie?
w pabianicach policjanci zauważyli dwie osoby idące obok siebie
nie możemy znać wszystkich szczegółów
łóżeczka z domu dziecka lepią bałwana
tylko błędy są moje tylko szczątki niepowtarzalne
widłoząb miotlasty
krążąc wokół ziemi
biała kość czarna kość bęben horyzontu
mamy siekiery będziemy improwizować
pobłogosław też naszą sól
za pomocą dzioba
papieża kochanka wagonów kalarepa
na greckich wazach
lubię kiedy ojciec pochyla się nad zwłokami syna i płacze
sarna spotyka sarnę
ze stali niepojętej
a co tu rozumieć?
bagnista ujada rzęsa
możliwość wynajmu sal
08:41:02.825 ® wysoki krzyk
.•°
i węże w świątyniach
skulony w dziurce od klucza
dziurawy fortepian widzi
nie do oderwania od mroku
dążąc do doskonałości
08:41:02.843 ® o jezu!
45 ciosów w głowę cegłą zawiniętą w pończochę
czesi kupili sobie bramkarza który nie patrzy do zlewu i nie komentuje kroju swojego garnituru
czesi kupili sobie bramkarza który opłynął świat w pudełku po butach baty z kapeluszem słoniny na maszcie
drapieżny zemdlał tygrys
jest nierozsłowny widnokrąg
muskularny zad
oczko mi poszło
łóżeczka z domu dziecka zdejmują majtki
język chroni również stopy przed wilgocią
co roku nad rzeką loretojako
fale uderzają o latarnię wszystko się wyjaśni po czasie nikomu
19 : 52
+ zamieńmy się pokrzywami
śnieg przyszywa się śniegiem rozcina
kręta jest pieśń legionów
19 : 70
≈≈≈¹⁵
i drobne konkrementy żółciowe
w tle głowa zamieszczona w studni
psychiatra na słupie w smoczku zbyt krótkim
zdyszany szpieg w istocie olejek
z każdymi wyborami w polsce na szczyt dochodzą coraz mniejsi ludzie
opowieść to najbardziej trujący konserwant
chcesz żebym wzięła do ust?
08:41:03.455 ® kurwa!
moknie dziewczęca drużyna
²≈≈≈
sól idzie wzdłuż płotu
¹≈≈≈
język jest narządem do tykania
wśród 266 papieży
w zwierzynie osoba nieletnia natknęła się na leżącego
w tle głowa źle zrozumiana przez wiraż
kamień ma miejsce w oku
szefowie z pokaźniejszymi podpisami z większym prawdopodobieństwem doprowadzają firmy do ruiny
twarzą ostemplowany
świat ma tylko dwie dłonie dlatego jest
na przestrzeni 4 miliardów lat świetlnych
osoby z szerszymi ramionami postrzegają drzwi jako węższe
największym polskim dzwonem jest maryja bogurodzica
w porządku własnym
but cebulowy nerwicy
i lizanie po uchu ministranta
każda rzecz jest żadna
19 : 47
umarł do posuń się trawie
w języku innym niż ojczysty
może schowamy się w szafie
pewna mucha ścigała witkacego
≈≈≈²³
po przejściu krasnoludków odkryła się kurtyna
mam krew mam głos mogę wyskoczyć z okna
szkoda mi czasu na honor
w przerwach między oglądaniem corridy
100 000 plików z pornografią dziecięcą
a ty z kim rozmawiasz kiedy mówisz do siebie?
czeluść ma na imię oklaski
widząc że nie ma nikogo
19 : 88
odrzutowce pokradli
19 : 76
fale uderzają o latarnię na wysokości ja
gdy żmija płonie
jakie to piękne!
wielkości wiatru zdeptanego z szyby
19 : 60
≈≈≈¹
nasz adres:
koza spoglądajaca na drzewo
jaki trup z pana wyrośnie?!
wandale podlewają kwiatki
brud podgląda cię przez mydła
atleta gotowy na raka klapki
zawsze nas coś omija
19 : 50
co to za utwór? pole min
czas to most zwodzący
doradca klienta z funkcją sprzedaży
piła olbrzyma weryfikuje
śródlądowyrzeźbiarz
a kiedyś podczas ceremonii zaślubin zgwałcił zarówno pannę młodą jak i
obelga całkowicie naprężony w wodzie
w kierunku wskazanym przez policjanta
stąd że nie ma żadnego stąd
a co ma robić kolejarz z grudziądza
musi pan wypełnić ten druczek
ślicznie zaospione
na trzecim piętrze rośnie las
ja to nikt w liczbie mnogiej
sromotnik bezwstydny
19 : 92
konipodoficer
jest dotyk przez teraz i dotyk przez nigdy
fale uderzają o latarnię moja jest tylko śmierć jedyne teraz
rycerz na koninie
czesi kupili sobie bramkarza który je wszystko nigdy nie sikał pod ścianę i nawet najgłupsze papiery ma zapięte na ostatni guzik
kurz śpi na talerzu i pogrzebie
w nieprzeniknionym lesie bwindi
δ
tocząc rzeki źródłom na pożarcie
fale uderzają o latarnię bo nie zadaje się pytań tylko rozrywa odpowiedź
człowiekaspiker
fale uderzają o latarnię
w kierunku macicy
wielkości niezapisanej myśli
w południe drzewa wymieniały się liśćmi
heraklit otula się gnojem
co to za pętla? rozwiązanie
albrecht dürer płynie na zelandię
a do tego pięknie gra na pianinie
bóg nie do oderwania od wszy
w drewniesędziasiostra
fryzura bez kierowcy
srebrnokulawy