wypełniony pchle

wypełniony treścią ropną
z przewagą liter położonych po prawej stronie klawiatury
początek świata jest wszędzie
najlepsze myśli przychodzą piechotą
sztuka polega na niezasłanianiu niewidzialnego
źle mu z oczu patrzy
małpa śpiewająca na drzewie
słowa wdychają się przez inne
wszystko jesteśmy tylko spójnikami
głosem bezdźwięcznym
mona liza była psem
czas się w nas umówił z nikim
obok upolowanego dzika
jest już w samborze
krzywda to myśl do strzepnięcia
są jeszcze wiece do zdrapywania łez
smród to marka gówna uśmiech człowieka
przez 55 tuneli i po 196 mostach
krawiec w postaci ulewy
przygnieciony 30-metrowym krzyżem
jakoś idzie dorsz w torbie
koleją 8 tygodni samolotem 12 lat
węzły są czymś powszechnym i zawiązują się spontanicznie
ostatecznie
plastikowa torebka to po niemiecku plastikbeutel plastikbeutel to po rumuńsku pungă de plastic pungă de plastic to po holendersku
przez trojańskie pola
czesi kupili sobie bramkarza który opłynął świat w pudełku po butach baty z kapeluszem słoniny na maszcie
w hołdzie poległym na wszystkich wojnach
+ 1 0 7 6 0 2 7 0 7 7 9 1 j a
na zatopionej w bursztynie pchle
kosmos ma miejsce w lupie
jechałem na wróbelku jechałem sam
biegnie rak trzonu macicy
istoty wyższe mogą być tak małe że nigdy ich nie zobaczymy
krzyk nie dorasta nędzy do gardła
w drodze do po nic
w masarni życie jest dodatkiem do anegdoty
na wysokości ja
salony meblowe szczekają w zwolnionym tempie
z przedhomerowską mytów głębią
również wystaje z każdej rzeczy
masz imię – jesteś fikcją
kłaki na marynarce dowodzą istnienia innych nieujarzmionych światów
po kalahari przechadza się
i zmierza w kierunku nieobranym
minęliśmy drogi
w pomidorowej
czesi kupili sobie bramkarza który nie rzuca słów na wiatr tylko spokojnie stoi w kolejce
czesi kupili sobie bramkarza którego życie pisze najpiękniejsze romanse i wydaje resztę co do godziny
z wczoraj nieprzebytym
jednej z siedmiu kelnerek albatrosa
w środku nocy w windzie zatrzymanej między piętrami
nie do odróżnienia od kropek i przecinków
bezbrzeżna łódko
w potrzasku litości
pobłogosław też naszą sól
czarna cykada chwyta się gałęzi
minęliśmy zdarzenia
chcesz żebym wzięła do ust?
szyiccy bojownicy zatykają uszy
każdy punkt widzenia jest tak samo dobry
niewidzialne łączy świat na części
czesi kupili sobie bramkarza który nie patrzy do zlewu i nie komentuje kroju swojego garnituru
język jest narządem do tykania
widłoząb miotlasty
istnieje grad
tocząc rzeki źródłom na pożarcie
mamy siekiery będziemy improwizować
spada w górę
i od spodu dokręć nakrętkę
z niegojącą się raną pachwiny
ech
występuje w szpinaku
i/lub przewlekłe samooskarżenia
ryba połyskującą w nasłonecznionej wodzie
bóg nie wie którą wargą się przykryć
z siódmego piętra bloku przy ulicy grójeckiej w warszawie spadł na nią samobójca
albo z albo wypływa
w przyszłości z glizdą
głaz bezgłowego pilota szkoli
pod wpływem oczywistego cudu
co 20 minut w indiach
marek grechuta jest zastrzeżonym znakiem towarowym
w biedronce na umschlagplatzu
na każde celne pytanie tego świata jest tylko jedna odpowiedź
z ręką na sercu
śpi jak na drożdżach
szefowie z pokaźniejszymi podpisami z większym prawdopodobieństwem doprowadzają firmy do ruiny
nie stoimy ze światem twarzą w twarz
co to za pętla? rozwiązanie
wkładał ręce pod bluzki dziewczynek
jaki trup z pana wyrośnie?!
czeluść ma na imię oklaski
chuj odziedziczył naród
najmądrzejszy z nas jest pustka w atomie
śmigło uderzyło w głowę 4-latka
na pokładzie batorego
za pomocą gdyby
widelcem po szkle
czy znasz swoje miejsce w łańcuchu pokarmowym?
czesi kupili sobie bramkarza którego trzeba trzymać w szafce
wszystko się wyjaśni po czasie nikomu
w miłości najpiękniejsze jest to że mija
przed hotelem patria
skup zwierząt rzeźnych violetta konstantynowicz 73-210 recz cicha 8
znaleźli noworodka przy hurtowni indyków
mucha spaceruje po blacie stołu
światło wznika i nie po kolei
skulony w dziurce od klucza
nasz adres:
– to najpewniejsi laureaci oscarów
a importerom też się nie chce
to świetne imię dla psa
czesi kupili sobie bramkarza który kręci się koło domu
opowieść to najbardziej trujący konserwant
statek czekał ale był z mydła
powinna zmienić płeć
krew jest potrzebna do barwienia asfaltu
rekin lat temu
w sandałach zwątpienia
traktor wyrównuje piasek na plaży
i usiadła w kącie
z każdymi wyborami w polsce na szczyt dochodzą coraz mniejsi ludzie
prawda jest tak szybka że
czesi kupili sobie bramkarza który je wszystko nigdy nie sikał pod ścianę i nawet najgłupsze papiery ma zapięte na ostatni guzik
wysoki sąsiedzie
a pewnego dnia masturbując się na placu targowym oświadczył
między czorsztynem a niedzicą
pod ściętą lipą
stąd że nie ma żadnego stąd
mariusz pudzianowski proponuje siebie
kto zepsuł ciemność?
zamiast lecha wałęsy
straszną jest rzeczą wpaść w ręce boga żywego
podczas wojny grałem w kulki
nie ma sposobu na to co dzieje się tylko raz
drugie tyle jest własnością pozostałych mieszkańców globu
którego fizycy poszukują od lat
wystaje z lodowca na szczycie wulkanu pico de orizaba
mrugając ok 15-20 razy na minutę
po czym także utonęła
na rzece tag spowitej poranną mgłą
andrzej seweryn przywraca adama michnika
pojazdówszpachlarzświecki
dzieckawydobywca
gdzie my jesteśmy? u siebie w przenośni
podasz mi wolną wolę?
nie umlę nie umlę
prześcieradło się po nim lepi
największym polskim dzwonem jest maryja bogurodzica
obserwuje teren z ukrycia
czterech się powiesiło (na plebanii lub w kościele)
szpital wszczął odpowiednie procedury
w miejsce agnieszki osieckiej
i spuścił mi się na sukienkę
w nieprzeniknionym lesie bwindi
przemieszcza się kura olbrzyma
och
autor idzie ulicą smoczą
skulony w fasoli
w masarni mieszka człowiek z człowieka wydeptany
jesteś dzieckiem chwili a nie konieczności
nagromadzonego stosu danych już nigdy nie uporządkujemy
to zjawisko o fundamentalnym znaczeniu
agrest pada
w ośrodku dla uchodźców
najważniejszym elementem obrazu jest czytelny podpis
jakie pytanie taka krew
papież franciszek zakłada kask
podczas kąpieli
nigdzie dociera wszędzie przed czasem
zatrzymuje się przed lustrem w korytarzu ale nie poznaje nikogo
piękno ostatnim człowiekiem na ziemi
pośród pełnych krokodyli potoków
matka powiesiła się siostra rzuciła do rzeki
we wrześniu pracownicy dostają ołówkowe
wielkości za późno
zajebiście ubrani robotnicy wychodzą z fabryki
jedność nigdy się nie zapina
kłamstwo zaczyna się od podobnego
świat nabiera sensu przez ślepe uczynki
w kierunku wskazanym przez policjanta
czesi kupili sobie bramkarza który gwizdnął im taczki
tylko po to aby po ułamku sekundy zniknąć
mieszkamy w przedziale węgla
chwila jest żadną cząstką czasu
jest też kula kapusty żaden bóg nie ma dość sił by ją unieść
śnieg przyszywa się śniegiem rozcina
ale zgniotło te drzwi i ojca w drzwiach
człowiek służy też do podlewania ziemi
szkodników pozbywamy się preparatem
nikt — to moje nazwisko
na koniu z biało czerwoną flagą
zawija zwłoki swoich dzieci w foliowe worki i chowa do lodówki
do mądrości się przytrafia
doradca klienta z funkcją sprzedaży
czas to most zwodzący
w jednym z prywatnych żłobków
oraz czarny szlak z koniny przez kopę na kudłoń
do góry nogami
ach
w cenie kawalerki w wałbrzychu
przejechany przez czołg
a co ma robić kolejarz z grudziądza
na przestrzeni 4 miliardów lat świetlnych
czy mężczyzna może poślubić siostrę wdowy po sobie?
kiedy dziadek odzyskał świadomość natychmiast wyskoczył przez okno
inne siostry też biły
do rutynowej kontroli zatrzymany został kierowca osobowej mazdy w miejscowości kaczki średnie
z łodzi tonącej na morzu egejskim
poszedłałem do kościoła stać w sumie
a ty z kim rozmawiasz kiedy mówisz do siebie?
brud podgląda cię przez mydła
drodzy darczyńcy
dlatego że nie ma żadnego dlatego
pomagają plemnikom przedostać się do jajowodów
gwieździe wypadł ząb na wizji
mekong przepływa między innymi
kupiłałem dom będę kroczyć dzieci
wiodący producent wyrobów wędliniarskich i mięsa konfekcjonowanego
w masarni każdy ból jest rasy przybłęda
wielkości grudki anegdot
dążąc do doskonałości
łóżeczka z domu dziecka zdejmują majtki
w zawilcu narcyzowatym
czesi kupili sobie bramkarza który śnił im się po nocach wył i skomlał i zaciskał pasa
na początku
gdzie popadnie
wciąż nie ma końca ani co z tego
jest nierozsłowny widnokrąg

poszedłałem do kościoła stać w sumie
w ośrodku dla uchodźców
– to najpewniejsi laureaci oscarów
w kierunku wskazanym przez policjanta
mieszkamy w przedziale węgla
i zmierza w kierunku nieobranym
łóżeczka z domu dziecka zdejmują majtki
w jednym z prywatnych żłobków
kosmos ma miejsce w lupie
jakie pytanie taka krew
bóg nie wie którą wargą się przykryć
dzieckawydobywca
czesi kupili sobie bramkarza którego trzeba trzymać w szafce
największym polskim dzwonem jest maryja bogurodzica
źle mu z oczu patrzy
na każde celne pytanie tego świata jest tylko jedna odpowiedź
tylko po to aby po ułamku sekundy zniknąć
mamy siekiery będziemy improwizować
brud podgląda cię przez mydła
w masarni mieszka człowiek z człowieka wydeptany
och
gdzie popadnie
w nieprzeniknionym lesie bwindi
z wczoraj nieprzebytym
podczas kąpieli
inne siostry też biły
czesi kupili sobie bramkarza który opłynął świat w pudełku po butach baty z kapeluszem słoniny na maszcie
z siódmego piętra bloku przy ulicy grójeckiej w warszawie spadł na nią samobójca
prześcieradło się po nim lepi
skulony w dziurce od klucza
jednej z siedmiu kelnerek albatrosa
straszną jest rzeczą wpaść w ręce boga żywego
autor idzie ulicą smoczą
koleją 8 tygodni samolotem 12 lat
najlepsze myśli przychodzą piechotą
chwila jest żadną cząstką czasu
pojazdówszpachlarzświecki
jakoś idzie dorsz w torbie
początek świata jest wszędzie
w potrzasku litości
jedność nigdy się nie zapina
z łodzi tonącej na morzu egejskim
sztuka polega na niezasłanianiu niewidzialnego
gdzie my jesteśmy? u siebie w przenośni
w hołdzie poległym na wszystkich wojnach
najmądrzejszy z nas jest pustka w atomie
agrest pada
to świetne imię dla psa
tocząc rzeki źródłom na pożarcie
a ty z kim rozmawiasz kiedy mówisz do siebie?
na początku
znaleźli noworodka przy hurtowni indyków
jechałem na wróbelku jechałem sam
mona liza była psem
szkodników pozbywamy się preparatem
z przedhomerowską mytów głębią
a importerom też się nie chce
kupiłałem dom będę kroczyć dzieci
wielkości grudki anegdot
jesteś dzieckiem chwili a nie konieczności
przez 55 tuneli i po 196 mostach
czarna cykada chwyta się gałęzi
słowa wdychają się przez inne
pośród pełnych krokodyli potoków
dążąc do doskonałości
istoty wyższe mogą być tak małe że nigdy ich nie zobaczymy
mrugając ok 15-20 razy na minutę
światło wznika i nie po kolei
w pomidorowej
czeluść ma na imię oklaski
na koniu z biało czerwoną flagą
bezbrzeżna łódko
w miłości najpiękniejsze jest to że mija
szyiccy bojownicy zatykają uszy
w biedronce na umschlagplatzu
głaz bezgłowego pilota szkoli
po czym także utonęła
z niegojącą się raną pachwiny
do rutynowej kontroli zatrzymany został kierowca osobowej mazdy w miejscowości kaczki średnie
obserwuje teren z ukrycia
i/lub przewlekłe samooskarżenia
w środku nocy w windzie zatrzymanej między piętrami
na rzece tag spowitej poranną mgłą
nie ma sposobu na to co dzieje się tylko raz
śmigło uderzyło w głowę 4-latka
wiodący producent wyrobów wędliniarskich i mięsa konfekcjonowanego
w masarni życie jest dodatkiem do anegdoty
mekong przepływa między innymi
dlatego że nie ma żadnego dlatego
drodzy darczyńcy
ryba połyskującą w nasłonecznionej wodzie
wszystko jesteśmy tylko spójnikami
skup zwierząt rzeźnych violetta konstantynowicz 73-210 recz cicha 8
przed hotelem patria
to zjawisko o fundamentalnym znaczeniu
krew jest potrzebna do barwienia asfaltu
również wystaje z każdej rzeczy
w miejsce agnieszki osieckiej
widelcem po szkle
jaki trup z pana wyrośnie?!
nasz adres:
matka powiesiła się siostra rzuciła do rzeki
człowiek służy też do podlewania ziemi
co to za pętla? rozwiązanie
czas to most zwodzący
czas się w nas umówił z nikim
zawija zwłoki swoich dzieci w foliowe worki i chowa do lodówki
plastikowa torebka to po niemiecku plastikbeutel plastikbeutel to po rumuńsku pungă de plastic pungă de plastic to po holendersku
najważniejszym elementem obrazu jest czytelny podpis
biegnie rak trzonu macicy
na wysokości ja
krzywda to myśl do strzepnięcia
śnieg przyszywa się śniegiem rozcina
w cenie kawalerki w wałbrzychu
ach
doradca klienta z funkcją sprzedaży
kiedy dziadek odzyskał świadomość natychmiast wyskoczył przez okno
po kalahari przechadza się
statek czekał ale był z mydła
są jeszcze wiece do zdrapywania łez
w sandałach zwątpienia
opowieść to najbardziej trujący konserwant
krawiec w postaci ulewy
szefowie z pokaźniejszymi podpisami z większym prawdopodobieństwem doprowadzają firmy do ruiny
z przewagą liter położonych po prawej stronie klawiatury
pod ściętą lipą
drugie tyle jest własnością pozostałych mieszkańców globu
we wrześniu pracownicy dostają ołówkowe
ostatecznie
niewidzialne łączy świat na części
papież franciszek zakłada kask
krzyk nie dorasta nędzy do gardła
piękno ostatnim człowiekiem na ziemi
podczas wojny grałem w kulki
podasz mi wolną wolę?
a pewnego dnia masturbując się na placu targowym oświadczył
czterech się powiesiło (na plebanii lub w kościele)
andrzej seweryn przywraca adama michnika
przez trojańskie pola
pomagają plemnikom przedostać się do jajowodów
traktor wyrównuje piasek na plaży
chcesz żebym wzięła do ust?
czesi kupili sobie bramkarza który śnił im się po nocach wył i skomlał i zaciskał pasa
istnieje grad
mariusz pudzianowski proponuje siebie
czesi kupili sobie bramkarza który gwizdnął im taczki
między czorsztynem a niedzicą
którego fizycy poszukują od lat
minęliśmy zdarzenia
czesi kupili sobie bramkarza który nie rzuca słów na wiatr tylko spokojnie stoi w kolejce
co 20 minut w indiach
salony meblowe szczekają w zwolnionym tempie
mucha spaceruje po blacie stołu
przemieszcza się kura olbrzyma
do góry nogami
nie do odróżnienia od kropek i przecinków
i od spodu dokręć nakrętkę
i usiadła w kącie
kłaki na marynarce dowodzą istnienia innych nieujarzmionych światów
przejechany przez czołg
wypełniony treścią ropną
w drodze do po nic
marek grechuta jest zastrzeżonym znakiem towarowym
w masarni każdy ból jest rasy przybłęda
nagromadzonego stosu danych już nigdy nie uporządkujemy
występuje w szpinaku
kłamstwo zaczyna się od podobnego
szpital wszczął odpowiednie procedury
masz imię – jesteś fikcją
jest też kula kapusty żaden bóg nie ma dość sił by ją unieść
nigdzie dociera wszędzie przed czasem
pobłogosław też naszą sól
ale zgniotło te drzwi i ojca w drzwiach
kto zepsuł ciemność?
widłoząb miotlasty
z ręką na sercu
śpi jak na drożdżach
nikt — to moje nazwisko
chuj odziedziczył naród
wszystko się wyjaśni po czasie nikomu
albo z albo wypływa
czesi kupili sobie bramkarza który je wszystko nigdy nie sikał pod ścianę i nawet najgłupsze papiery ma zapięte na ostatni guzik
powinna zmienić płeć
czesi kupili sobie bramkarza którego życie pisze najpiękniejsze romanse i wydaje resztę co do godziny
do mądrości się przytrafia
zatrzymuje się przed lustrem w korytarzu ale nie poznaje nikogo
+ 1 0 7 6 0 2 7 0 7 7 9 1 j a
wystaje z lodowca na szczycie wulkanu pico de orizaba
za pomocą gdyby
spada w górę
oraz czarny szlak z koniny przez kopę na kudłoń
małpa śpiewająca na drzewie
czy mężczyzna może poślubić siostrę wdowy po sobie?
czesi kupili sobie bramkarza który kręci się koło domu
w przyszłości z glizdą
przygnieciony 30-metrowym krzyżem
na pokładzie batorego
każdy punkt widzenia jest tak samo dobry
skulony w fasoli
nie stoimy ze światem twarzą w twarz
ech
z każdymi wyborami w polsce na szczyt dochodzą coraz mniejsi ludzie
na przestrzeni 4 miliardów lat świetlnych
jest nierozsłowny widnokrąg
jest już w samborze
czy znasz swoje miejsce w łańcuchu pokarmowym?
w zawilcu narcyzowatym
wciąż nie ma końca ani co z tego
wkładał ręce pod bluzki dziewczynek
smród to marka gówna uśmiech człowieka
nie umlę nie umlę
pod wpływem oczywistego cudu
wielkości za późno
język jest narządem do tykania
czesi kupili sobie bramkarza który nie patrzy do zlewu i nie komentuje kroju swojego garnituru
gwieździe wypadł ząb na wizji
i spuścił mi się na sukienkę
rekin lat temu
stąd że nie ma żadnego stąd
minęliśmy drogi
a co ma robić kolejarz z grudziądza
głosem bezdźwięcznym
węzły są czymś powszechnym i zawiązują się spontanicznie
obok upolowanego dzika
wysoki sąsiedzie
prawda jest tak szybka że
świat nabiera sensu przez ślepe uczynki
zamiast lecha wałęsy
zajebiście ubrani robotnicy wychodzą z fabryki
na zatopionej w bursztynie pchle