ɔ³⁵

wielkości grudki anegdot
ręka sunie po udzie
przez 55 tuneli i po 196 mostach
jednej z siedmiu kelnerek albatrosa
stąpa po mandolinie
19 : 87
425 mln lat temu
czarna cykada chwyta się gałęzi
w nieprzeniknionym lesie bwindi
innego ratunku nie ma
fale uderzają o latarnię mucha spaceruje po blacie stołu
społeczeństwo to zakała ludzkości
górując w tym aspekcie nad słowem dupa
kosmos ma miejsce w lupie
umarł do deszczu przy stajni
tramwajem zarosłe
spada w górę
księżyc zgasło
nie do oderwania od mroku
19 : 64
zdjęcie ryja albo cipy
w swej dwulicowej podłości
szympanse przeglądają się w oknach
lubię zapach domów z których pozostały tylko kominy
gdzie my jesteśmy? u siebie w przenośni
i usiadła w kącie
by podtrzymać łączność z własnymi ja
w halce
dwóch to już tłum bezgłowie
na tylnych łapach
jest to nic takiego a jeszcze bardziej tak niczego
czesi kupili sobie bramkarza który opłynął świat w pudełku po butach baty z kapeluszem słoniny na maszcie
wspina się na szczyt seegrube
pociąg prowadzi grupę wagonów
≈≈≈²³
pozwalający zapłodnić samice w mniej niż jedna trzecia sekundy
agrest pada
bez makijażu
świat ma tylko dwie dłonie
a zastosowanie heteroseksualnej matrycy dodatkowo wali po oczach
w pobliżu wybrzeży i dużych cieków wodnych
porostnica wielokształtna
dwa miliony polek budzi się
w środku nocy w windzie zatrzymanej między piętrami
jej usta są okrągłe całkiem pozbawiane sierści
i taką miałam przygodę
zamierzali zabić matkę – polkę
w koninkach skręcić w prawo w drugą przecznicę za mostem
¹⁵≈≈≈
lubię kiedy tak na mnie patrzysz
co to za ścieżka? strąconych
imiona przywiązują nas do budy
audrey hepburn siedzi przy pustym stole
szefowie z pokaźniejszymi podpisami z większym prawdopodobieństwem doprowadzają firmy do ruiny
na linii lewki – hajnówka
podczas wojny ścierałem pot z czoła
19 : 54
i pieśni syberyjskich włóczęgów
musi pan wypełnić ten druczek
19 : 77
19 : 62
19 : 56
przemieszcza się kura olbrzyma
z ręką na sercu
w byszewie lub w koronowie
niemowlęta leciały wielkim łukiem w powietrzu a my strzelaliśmy do nich w locie
przez co najmniej milion lat
w hołdzie poległym na wszystkich wojnach
w trakcie inspekcji stepów ateńskich
19 : 75
lub pogryzie ją pies
choć bez większych sukcesów
w tle głowa źle zrozumiana przez wiraż
bono poprowadzi mnie do ołtarza
jak się pisze ten przełyk? rodzina
z topoli którą codziennie oglądał miron białoszewski
co o tym myślisz?
skulony w dziurce od klucza
²⁰≈≈≈
i wszystkie noże posmarowane jodyną
55 milionów lat świetlnych od nas
w kompletnej ciemności pod wodą
w kierunku wskazanym przez policjanta
≈≈≈⁴
czas to most zwodzący
45 ciosów w głowę cegłą zawiniętą w pończochę
gębice poległych bohaterów 11
restauracja zatrudni dziewczynę na stanowisko wydawka
daleko mu do spiewu płetwali
krążąc wokół ziemi
w barwach atlético petróleos luanda
podczas wojny grałem w kulki
w języku innym niż ojczysty
idiota wyje pomidory
za 15 kilogramów kiełbasy
są światła widzialne i nie
kurz śpi na talerzu i pogrzebie
(pomijam totalne rudery i te w których tajki chodzą ubrane)
w tle głowa zamieszczona w studni
wysoki sąsiedzie
dlatego że nie ma żadnego dlatego
każdy punkt widzenia jest tak samo dobry
lubię kiedy wilk skaleczy sobie nogę i próbuje zniknąć wśród śniegów
19 : 67
19 : 85
ze stali niepojętej
uderzy w nas wielki obłok magellana
u którego lęku mieszkasz?
wystaje z lodowca na szczycie wulkanu pico de orizaba
wąs wchodzi do rzeki wraca zadbana kukurydza
do 717 wzrosła liczba pielgrzymów stratowanych
mieszkamy w przedziale węgla
wartość tuczna i rzeźna
koza spoglądajaca na drzewo
najlepsze myśli przychodzą piechotą
jechałem na wróbelku jechałem sam
śnieg przyszywa się śniegiem rozcina
minęliśmy zdarzenia
zdyszany szpieg w istocie olejek
czas leci z taśmy w mgnieniu oka
że robimy kupę jest ważniejsze niż to że rodzimy dzieci
oczko mi poszło
w trędowniku omszonym
nie umlę nie umlę
z turkusowym kamieniem
do ich parafii trafił zboczeniec
przygnieciony 30-metrowym krzyżem
nie ma sposobu na to co dzieje się tylko raz
inne siostry też biły
gwieździe wypadł ząb na wizji
pod wpływem oczywistego cudu
nurek składany nikomu
19 : 70
≈≈≈¹⁹
małpa śpiewająca na drzewie
miejscowość: krwotok z dróg rodnych
prześcieradło się po nim lepi
jedność nigdy się nie zapina
kamień ma miejsce w oku
świat nabiera sensu przez ślepe uczynki
wyobraźnia jest lepsza od boga
19 : 58
odpowiedź przyszła we śnie
≈≈≈²²
⁹≈≈≈
pęcherz moczowy o gładkich zarysach
z łodzi tonącej na morzu egejskim
opowieść to najbardziej trujący konserwant
w porządku własnym
tylko boks zbliża ludzi
w zawilcu narcyzowatym
nikt – to moje nazwisko
język jest narządem do tykania
dźwig do suszenia sutann
mamy siekiery będziemy improwizować
muskularny zad
3202 językami
moje imię znaczy ten na którym stały taczki
w masarni jest jest zatrute perswazantami
obywatele istnieją by służyć państwu
przez trojańskie pola
w postaci rosy
czesi kupili sobie bramkarza który gwizdnął im taczki
do góry nogami
co 20 minut w indiach
trzonopłetwe robią ostatnie zdjęcia wsiadają do autokaru
nie jest najgłębszym słowem w ludzkim nie wiedzie nigdzie
co roku nad rzeką loretojako
jest już w samborze
19 : 72
¹⁷≈≈≈
≈≈≈¹³
nadzy mężczyźni i kobiety wymieniają pieszczoty
+ 1 0 7 6 0 2 7 0 7 7 9 1 ja
innym razem gdy jechałem przez warszawę w myślach
masło się stara
słowo jest miejscem w które czas się przebiera
≈≈≈¹¹
≈≈≈¹⁵
na odludziu w wynajętym domku nieopodal plaży
wiodący producent wyrobów wędliniarskich i mięsa konfekcjonowanego
≈≈≈²¹
³≈≈≈
w jednym z prywatnych żłobków
30 godzin pełzali w kanałach
na wysokości ja
19 : 74
który prawdopodobnie molestował swoją wnuczkę w gminie miłakowo
zwierzątorganistapalacz
nagromadzonego stosu danych już nigdy nie uporządkujemy
fale uderzają o latarnię początek świata jest wszędzie
czas się spieszy bo się spóźnił na lekkość
za pomocą dzioba
szwedzi na kaczki wołają anka
kalafiorowe madonny w doniczkach tv
koleją 8 tygodni samolotem 12 lat
kropla przerywa węgorza
⁴≈≈≈
08:41:03.455 ® kurwa!
i węże w świątyniach
pisała po latach w notesiku pod hasłem
fale uderzają o latarnię stąd że nie ma żadnego stąd
na połamanym krześle
wśród 266 papieży
zatrzymuje się przed lustrem w korytarzu ale nie poznaje nikogo
≈≈≈⁷
fale uderzają o latarnię nie umlę nie umlę
19 : 65
krew jest potrzebna do barwienia asfaltu
mężczyzna leży płasko na brzuchu kobiety
szklany krokodyl pięknieje w popłochu
a pan daleko?
pokrzywie dłoń wyrasta
¹≈≈≈
zgodnie z kodeksem etycznym komisarzy
drogą polna
rycerz na koninie
kupiłałem dom będę kroczyć dzieci
formalności ciągnęły się latami
na szczycie wysokiego źdźbła trawy
aorta brzuszna nieposzerzona
dążąc do doskonałości
fale uderzają o latarnię czas się w nas umówił z nikim
w drodze do po nic
najprawdopodobniej jednorazowego użytku
mona liza była psem
to zjawisko o fundamentalnym znaczeniu
i przez osiem dni każesz im chodzić po obozach śmierci
na greckich wazach
19 : 79
koniec przebiega najpierw
w czerwonej pieczarze
widząc że nie ma nikogo
na przedramieniu lewej ręki
biała kość czarna kość bęben horyzontu
≈≈≈¹⁷
19 : 52
co to za brzeg? zmielonych
po kalahari przechadza się
¹⁹≈≈≈
deszcz korbką malowany
i kajmany pozwalające unosić się prądom
wandale podlewają kwiatki
odra zabiła matkę
ja do rzeźni jadę
≈≈≈²⁰
jej rozwiane włosy splatają się z końską grzywą
na każde celne pytanie tego świata jest tylko jedna odpowiedź
kobieta na kanapie i mężczyzna obok
na poziomie subatomowym
≈≈≈¹⁴
najmądrzejszy z nas jest pustka w atomie
w masarni mieszka człowiek z człowieka wydeptany
i nazywał się pierwotnie bittner
i tego się trzymaj
a pewnego dnia masturbując się na placu targowym oświadczył
– a pani się przepaliło
za plecami nic
ζ
spadł na nią samobójca
i spuścił mi się na sukienkę
karuzele lodowe były na mazurach popularne przed wojną
mrugając ok 15-20 razy na minutę
miejscowość: owrzodzenie sromu
łóżeczka z domu dziecka gryzą trawę
dwie dłonie wąż obok węża
¹⁶≈≈≈
100 000 plików z pornografią dziecięcą
19 : 80
patelnia wyglądająca jak żywa
po północnej stronie krateru schröter
¹⁸≈≈≈
piękno ostatnim człowiekiem na ziemi
– to najpewniejsi laureaci oscarów
dziurawy fortepian widzi
przy wsparciu fundacji im róży luksemburg
19 : 92
fale uderzają o latarnię najważniejsze to zwłoki nieistotnego
z każdymi wyborami w polsce na szczyt dochodzą coraz mniejsi ludzie
widłoząb miotlasty
szczur szczurowi proboszczem zamawia frytki
∞°
chuj odziedziczył naród
wciąż nie ma końca ani co z tego
jeż czyha w zakonie
biegnie po wewnętrznej powierzchni skalistej kości skroniowej
osoby z szerszymi ramionami postrzegają drzwi jako węższe
ψ
shah jahan ma na sobie gruby różowy płaszcz
co to za utwór? pole min
gdzie popadnie
historia wyzionęła ducha na pastwisku kiedyś
matka z buska z wąsami pod łóżkiem
¹¹≈≈≈
biegnie przez grząski jesienny las
ukryty w przymrozku
krzywda to myśl do strzepnięcia
stalin śpiewał w chórze cerkiewnym
drugie tyle jest własnością pozostałych mieszkańców globu
¹⁰≈≈≈
w miłości najpiękniejsze jest to że mija
jaki trup z pana wyrośnie?!
δ
nie od razu celan rzucił sie do rzeki
fale uderzają o latarnię bo nie zadaje się pytań tylko rozrywa odpowiedź
co to za pętla? rozwiązanie
występuje w szpinaku
kłamstwo zaczyna się od podobnego
kiedy dziadek odzyskał świadomość natychmiast wyskoczył przez okno
między koloseum a kościołem św. klemensa
lub zabawiają w inny sposób
19 : 63
kto jest ojcem dżdżu?
a co tu rozumieć?
w trakcie przedrzeźniania mew
jeżeli po przekrojeniu wędlina błyszczy się i mieni kolorami tęczy
oczy kawek są niemal białe
lubię kiedy ojciec pochyla się nad zwłokami syna i płacze
światło wznika i nie po kolei
w toalecie publicznej w tokio
²³≈≈≈
w tle głowa wyprasowana osobowym do czeladzi
na trzecim piętrze rośnie las
i inne niepodobne
fale uderzają o latarnię wielkości za późno
do rutynowej kontroli zatrzymany został kierowca osobowej mazdy w miejscowości kaczki średnie
19 : 91
²¹≈≈≈
wkładał ręce do majtek i dotykał krocza
zajebiście ubrani robotnicy wychodzą z fabryki
we wczesnej kredzie
fale uderzają o latarnię nic nie trwa jest
fale uderzają o latarnię a ty z kim rozmawiasz kiedy mówisz do siebie?
kontrast szkodzi słodyczy
czesi kupili sobie bramkarza który kręci się koło domu
szkodników pozbywamy się preparatem
mam krew mam głos mogę wyskoczyć z okna
19 : 61
język chroni również stopy przed wilgocią
stół pomalowany w piżamę
pamięć rośnie korzeniami w górę rwie się
zabiłem swojego ojca jadłem ludzkie mięso i
inkasent – odpowiedzieć
w trakcie paraliżowania strachu maślanką natchnienia
jakie pytanie taka krew
nie stoimy ze światem twarzą w twarz
jamnik tenorem urzędu
każdy szczyt jest wypchany śmiesznością
wynosi zero
w pobliżu macedońskiej wsi tabanovce
śmierć – długo się na nią czeka ale warto
oraz czarny szlak z koniny przez kopę na kudłoń
świat ma tylko dwie dłonie dlatego jest
w obcisłej spódnicy
19 : 90
sens leci w jak leci
może schowamy się w szafie
a kiedyś podczas ceremonii zaślubin zgwałcił zarówno pannę młodą jak i
≈≈≈⁸
brud podgląda cię przez mydła
bóg nie wie którą wargą się przykryć
ale zgniotło te drzwi i ojca w drzwiach
która oświadczyła w obecności świadków
są jeszcze wiece do zdrapywania łez
w trakcie zabliźniania się skrzydeł na moście
łóżeczka z domu dziecka lepią bałwana
łóżeczka z domu dziecka zdejmują majtki
nasz adres:
jest taki pociąg dlaczego
w pałacu buckingham
kłaki na marynarce dowodzą istnienia innych nieujarzmionych światów
masz imię – jesteś fikcją

możliwość wynajmu sal
karaluch ciepły jabłkowy
w gruncie rzeczy człowiek dzieje się tylko po to
jeleniogórski sanepid prosi o kontakt
fale uderzają o latarnię nic jest ciekawsze niż ja
w przerwach między oglądaniem corridy
⁶≈≈≈
na rzece tag spowitej poranną mgłą
a co ma robić kolejarz z grudziądza
lśniące od najdroższej prawdy zęby polityków
wielkości wiatru zdeptanego z szyby
kto zdechnie wcześniej?
przenajświętsza jest msza mijania się na ulicy
⁷≈≈≈
.•°
jesteś dzieckiem chwili a nie konieczności
wszystko się wyjaśni po czasie nikomu
dawniej pierogi będą niebieskie i pierzeje
a importerom też się nie chce
tylko oczy patrzące donikąd widzą jasność ponad ich miarę
na ziemi rośnie obecnie około 3 bilionów drzew
¹⁴≈≈≈
bóg i nic pochodzą z tych samych mięs
≈≈≈¹
i/lub przewlekłe samooskarżenia
fale uderzają o latarnię minęliśmy zdarzenia
żadnego teraz żadnego nigdy
ostentacyjnie demonstrując oszołomionemu widzowi muskularne ramiona
19 : 83
²²≈≈≈
oświęcim to była igraszka
19 : 84
kilogram grochu kosztuje wnękę
19 : 71
którego fizycy poszukują od lat
miejscowość: wypadanie macicy i pochwy
nieziemskiej urody
08:41:02.825 ® wysoki krzyk
na sam widok pruskiej piechoty w żelaznym spokoju ruszającej do ataku
zrozumienie nie jest swojskim doznaniem –
w masarni człowiek człowieka boli
na peronie w ghaziabadzie
≈≈≈⁵
drapieżny zemdlał tygrys
w milczenie zawinięte
nie do odróżnienia od kropek i przecinków
samotność krzepnie podczas zbierania słów
hotel kamienny scyzoryk
minęliśmy drogi
czterech się powiesiło (na plebanii lub w kościele)
autor idzie ulicą smoczą
świat zyskuje wiele dzięki cierpieniu
bagnista ujada rzęsa
albrecht dürer płynie na zelandię
leżał owad w locie
na jedno futro idzie 90 norek
niewidzialne łączy świat na części
salony meblowe szczekają w zwolnionym tempie
w cenie kawalerki w wałbrzychu
bo nie zadaje się pytań tylko rozrywa odpowiedź
przez cały listopad
czas to jest nic w kształcie oka
nigdzie dociera wszędzie przed czasem
19 : 76
w czasie wytrysku
a do tego pięknie gra na pianinie
w zwierzynie osoba nieletnia natknęła się na leżącego
jest tylko jak – jak zwał tak zwiał
powinniśmy zbudować świat na piasku
nierzetelny przegląd instalacji przyczyną śmierci sprzątaczki
a on was wyzwoli
śmigło uderzyło w głowę 4-latka
słowa wdychają się przez inne
fale uderzają o latarnię autor idzie ulicą smoczą
jakże próżni są w moich oczach wszyscy pracujący
piłkarzy chorych na aids
¹²≈≈≈
w masarni fantazja rozpycha się jak ogień
≈≈≈⁹
straszną jest rzeczą wpaść w ręce boga żywego
tylko błędy są moje tylko szczątki niepowtarzalne
a we wsi celiny syn znalazł na polu pod lasem
bóg nie do oderwania od wszy
kobieta w czerwonym skafandrze prowadzi rower wzdłuż płotu
a morze stoi na pietruszkowych nóżkach
w uśmiechu poręcznym
istoty wyższe mogą być tak małe że nigdy ich nie zobaczymy
szyiccy bojownicy zatykają uszy
czesi kupili sobie bramkarza który śnił im się po nocach wył i skomlał i zaciskał pasa
umarł do niebieskookiej nawieźli
której nie widać żadnym okiem
800 razy na sekundę
19 : 50
i szczypiące trawę jelenie
kwiaty plują
19 : 53
≈≈≈¹⁶
≈≈≈¹⁰
człowiek służy też do podlewania ziemi
przez nieszczelne i przestarzałe rurociągi
przed wieloma uśmiechami
dziecko i narośl
na pokładzie zaginionego samolotu mh370
19 : 48
istnieje grad
×/:.
19 : 59
jack kerouac wchodzi do łóżka helen weaver
i zmierza w kierunku nieobranym
powiesiła się
19 : 69
fale uderzają o latarnię najmądrzejszy z nas jest pustka w atomie
ciemniejący w światło
siateczka dla pana?
skulony w fasoli
pozyskanie drewna w lasach państwowych corocznie zwiększa się w sposób naturalny
snu muszlo nasza
z kolei w utworach atonalnych
do mądrości się przytrafia
inny samochód potrąca go i zabija
jedno jest pewne
19 : 49
19 : 81
w masarni za sławę można kupić siebie
dzieje kostiumu kąpielowego przez stulecia okrywał mrok
nie możemy znać wszystkich szczegółów
ogromny ptak w locie nad czarnymi falami morza
lub zdzielony toporem z zasadzki
mam oczy mam lęk mogę zabijać
ɷ
fale uderzają o latarnię na wysokości ja
19 : 51
zawsze nas coś omija
odrzutowce pokradli
kartonowa pomarańcz na przedmieściach wanien
czesi kupili sobie bramkarza którego życie pisze najpiękniejsze romanse i wydaje resztę co do godziny
wielkości niezapisanej myśli
z niegojącą się raną pachwiny
wielkości za późno
panie i parawany
znaleźli noworodka przy hurtowni indyków
co to za plac? uduszonych
w kierunku macicy
ulica: kulig prowadzi łodygę
czesi kupili sobie bramkarza który nie patrzy do zlewu i nie komentuje kroju swojego garnituru
fale uderzają o latarnię wszystko się wyjaśni po czasie nikomu
kto zepsuł ciemność?
19 : 55
nie patrz na świat językiem zdychaj
następnie wszyscy zamieszkali w australii
chcesz żebym wzięła do ust?
pobłogosław też naszą sól
z przewagą liter położonych po prawej stronie klawiatury
węzły są czymś powszechnym i zawiązują się spontanicznie
statystyczny polak odwiedza filharmonię
twarzą ostemplowany
największym polskim dzwonem jest maryja bogurodzica
19 : 60
– powiedziała sołtys głogusza
kompletny i jeszcze nieistniejący
≈≈≈³
o prawidłowej echostrukturze
edukatorka antydyskryminacyjna i herstoryczna
z powodu pandemii koronawirusa
w miejsce agnieszki osieckiej
19 : 66
wszystko jesteśmy tylko spójnikami
poszedłałem do kościoła stać w sumie
na placu św piotra
co 7 sekund
fale uderzają o latarnię nic nie musisz
igła w oko puka
funkcjonariusze wyposażeni w specjalne kombinezony ochronne błyskawicznie pojechali na miejsce zdarzenia
w szyfonowej sukni
krowa stół i oklaski to najfajniejsze zwierzęta
świat zaczyna się zawsze więc zjawia za późno
bezbrzeżna łódko
czy mężczyzna może poślubić siostrę wdowy po sobie?
osłupiała rzeko
za pomocą gdyby
do obrywania liści posągom
umarł do poczekaj z truskawką
z zakażonym z łomży
fale uderzają o latarnię
19 : 47
szkoda mi czasu na honor
widelcem po szkle
plemniki dojrzewają w najądrzach
z przedhomerowską mytów głębią
papież franciszek zakłada kask
19 : 78
podasz mi wolną wolę?
z okna uszkodzonego w zamachu samobójczym
na środku klatki piersiowej blizna w kształcie orła
na samoa – pępek
moje imię znaczy ten który chowa się za walizką
19 : 57
fale uderzają o latarnię dlatego że nie ma żadnego dlatego
≈≈≈¹²
i lizanie po uchu ministranta
08:41:02.174 ® niski krzyk
⁵≈≈≈
masz twarz jesteś celem
czesi kupili sobie bramkarza który nie rzuca słów na wiatr tylko spokojnie stoi w kolejce
wszystkie drogi prowadzą w głąb siebie
w biedronce na umschlagplatzu
umarł do posuń się trawie
w masarni życie jest dodatkiem do anegdoty
optymistyczna panna młoda rozjechana przez ciągnik jednak
w południe drzewa wymieniały się liśćmi
≈≈≈⁶
jakie to piękne!
ból umarł i życie straciło sens
doradca klienta z funkcją sprzedaży
19 : 89
każda rzecz jest żadna
19 : 68
na koniu z biało czerwoną flagą
tylko wiatr nas spina
nie potrafimy odróżnić fikcji od rzeczywistości
większe samce stają się samicami szybciej
(czyt. albin)
sarna spotyka sarnę
ulica: chmura się warkocze
pewna mucha ścigała witkacego
sztuka polega na niezasłanianiu niewidzialnego
w pomidorowej
19 : 88
szanowna pierwsza damo
na przestrzeni 4 miliardów lat świetlnych
²≈≈≈
józef haller na welocypedzie mknie przez podole
a początek nie ma końca
z prędkością mniejszą niż milimetr na godzinę
pomachajcie tatusiowi
smród to marka gówna uśmiech człowieka
wiesz co się dziś stało?
człowiek to jest nikt przed tobą
w ośrodku dla uchodźców
⁸≈≈≈
19 : 86
+ zamieńmy się pokrzywami
tocząc rzeki źródłom na pożarcie
w podmiejskiej kolejce
najważniejszym elementem obrazu jest czytelny podpis
fale uderzają o latarnię ścieżki plączą się we wszystko
z niebieskimi lampasami po bokach
fale uderzają o latarnię jest tylko jak – jak zwał tak zwiał
zgodnie ze wskazówkami zegara i przeciwnie
krawiec w postaci ulewy
ona jednak miała lepszy sposób
≈≈≈¹⁸
but cebulowy nerwicy
i drobne konkrementy żółciowe
08:41:02.843 ® o jezu!
co to za światło? podarte
19 : 82
czas się w nas umówił z nikim
we wrześniu pracownicy dostają ołówkowe
grzech masturbacji jest wśród zwierząt powszechny
fale uderzają o latarnię wielkości niezapisanej myśli
19 : 73
czeluść ma na imię oklaski
chodziłam po tamtym świecie
stąd że nie ma żadnego stąd
spałam z romanem
zawija zwłoki swoich dzieci w foliowe worki i chowa do lodówki
moja jest tylko śmierć jedyne teraz
kolejne dziecko utonęło w strumieniu
kręta jest pieśń legionów
kryjąc się za ścianami i strzelając na oślep
szpital wszczął odpowiednie procedury
fale uderzają o latarnię moja jest tylko śmierć jedyne teraz
jest nierozsłowny widnokrąg
a ty z kim rozmawiasz kiedy mówisz do siebie?
pośród pełnych krokodyli potoków
również wystaje z każdej rzeczy
w przebłysku samotności
nic jest ciekawsze niż ja
biologiinoszowynurek
jabłonki wychodzą z nor
i od spodu dokręć nakrętkę
na zatopionej w bursztynie pchle
traktor wyrównuje piasek na plaży
nie gnieć torebki
czesi kupili sobie bramkarza którego trzeba trzymać w szafce
wypełniony treścią ropną
a duchowni patrząc na to onanizowali się
i rzeczywiście była bardzo ładna
staje się wielką szansą dla świata marketingu
jego pierwszym pokarmem są odchody innych
i okazało się że żaba siedzi na kłodzie
mucha spaceruje po blacie stołu
obsesyjnie myjąc ręce
≈≈≈²
ςɔ
po przejściu krasnoludków odkryła się kurtyna
jest też kula kapusty żaden bóg nie ma dość sił by ją unieść
pośród lodów arktyki
ryba połyskującą w nasłonecznionej wodzie
sromotnik bezwstydny
burzy się jagnię zapina szelki
czesi kupili sobie bramkarza który je wszystko nigdy nie sikał pod ścianę i nawet najgłupsze papiery ma zapięte na ostatni guzik
mekong przepływa między innymi
lubię wznosić wzrok po żebrach głodnych od urodzenia
świetnie jęczy twoja partnerka
inną postać tli się w każdej postaci
¹³≈≈≈
srebrnokulawy
a na grobie napisał
statek czekał ale był z mydła
raz na zawsze
strzępek błyszczący
to świetne imię dla psa
marek grechuta jest zastrzeżonym znakiem towarowym
i chwyta się nagich chłopców
przejechany przez czołg