smród oklaski

smród to marka gówna uśmiech człowieka
w tle głowa spuszczona ze smyczy wieżowca
zamiast adama małysza
na moście brooklińskim podczas śnieżycy
(idzie wzdłuż płotu)
mamy siekiery będziemy improwizować
po kalahari przechadza się
dawniej pierogi będą niebieskie i pierzeje
śmigło uderzyło w głowę 4-latka
który przemyślał wszystko
gdzie my jesteśmy? u siebie w przenośni
opowieść to najbardziej trujący konserwant
przemieszcza się kura olbrzyma
bacznie rozgląda się wokoło
małpa śpiewająca na drzewie
który zgubił dłoń
człowiek służy też do podlewania ziemi
poszedłałem do kościoła stać w sumie
obywatele istnieją by służyć państwu
mona liza była psem
i zmierza w kierunku nieobranym
który wspiął się na palce
w wielki piątek roku 695
oraz czarny szlak z koniny przez kopę na kudłoń
jest nierozsłowny widnokrąg
który zasłonił się plecami
oczko mi poszło
jest już w samborze
i/lub przewlekłe samooskarżenia
jakoś idzie dorsz w torbie
andrzej seweryn przywraca adama michnika
który biegł polami
koleją 8 tygodni samolotem 12 lat
znaleźli noworodka przy hurtowni indyków
salony meblowe szczekają w zwolnionym tempie
początek świata jest wszędzie
nie odbija się w żadnym potoku
jechałem na wróbelku jechałem sam
w rzeźni miejskiej w bydgoszczy
krew jest potrzebna do obrywania liści posągom
czesi kupili sobie bramkarza który je wszystko nigdy nie sikał pod ścianę i nawet najgłupsze papiery ma zapięte na ostatni guzik
fale uderzają o latarnię
w barwach atlético petróleos luanda
w tle głowa spływająca rowem wzdłuż szosy
do rutynowej kontroli zatrzymany został kierowca osobowej mazdy w miejscowości kaczki średnie
który zeskrobał tynk ze ściany
zamyślona kobieta z książką na kolanach powyżej pomniejszona scena pocałunku
zamiast kuby wojewódzkiego
z każdymi wyborami w polsce na szczyt dochodzą coraz mniejsi ludzie
(żadne tam go nie pokonało)
kłamstwo zaczyna się od podobnego
ale zgniotło te drzwi i ojca w drzwiach
w ośrodku dla uchodźców
za pomocą gdyby
co to za pętla? rozwiązanie
może schowamy się w szafie
co roku nad rzeką loretojako
nie ma własnego imienia
o prawidłowej echostrukturze
myśl jest figurą w której
szefowie z pokaźniejszymi podpisami z większym prawdopodobieństwem doprowadzają firmy do ruiny
na przestrzeni 4 miliardów lat świetlnych
który szedł ze wzgórza
są jeszcze wiece do zdrapywania łez
drugie tyle jest własnością pozostałych mieszkańców globu
mekong przepływa między innymi
w tle głowa zamieszczona w studni
widelcem po szkle
krew jest potrzebna do do przekręcania słów w niewidzialnych zamkach
(poddał się nadziei)
jesteś dzieckiem chwili a nie konieczności
na wysokości ja
krzyk nie dorasta nędzy do gardła
widząc że nie ma nikogo
a pewnego dnia masturbując się na placu targowym oświadczył
mucha spaceruje po blacie stołu
(stał na dachu)
szyiccy bojownicy zatykają uszy
z łodzi tonącej na morzu egejskim
snu muszlo nasza
chcesz żebym wzięła do ust?
z ręką na sercu
mariusz pudzianowski proponuje siebie
i spuścił mi się na sukienkę
jacek poniedziałek wprowadza janusza korczaka
przytulona para na szezlongu delikatnie się całująca
statek czekał ale był z mydła
gdzie popadnie
mężczyzna całujący kobietę w kącik ust
pojazdówszpachlarzświecki
co jeść żeby podciąć sobie żyły u obu rąk i nóg a potem jeszcze tętnicę na szyi?
nie do odróżnienia od kropek i przecinków
najważniejszym elementem obrazu jest czytelny podpis
para w strojach do gry w tenisa
straszną jest rzeczą wpaść w ręce boga żywego
pobłogosław też naszą sól
spadł na nią samobójca
przypadkiem doskonały
na zatopionej w bursztynie pchle
pod wpływem oczywistego cudu
światło wznika i nie po kolei
(wyginał usta)
wielkości niezapisanej myśli
krew jest potrzebna do barwienia asfaltu
w panteonie wielkich polaków
brud podgląda cię przez mydła
czeluść ma na imię oklaski
zamiast jurka owsiaka
z okna uszkodzonego w zamachu samobójczym
a bono poprowadzi mnie do ołtarza
wszystko jesteśmy tylko spójnikami
w pomidorowej
a importerom też się nie chce
w masarni życie jest dodatkiem do anegdoty
wspina się na szczyt seegrube
lubię kiedy wilk skaleczy sobie nogę i próbuje zniknąć wśród śniegów
każda rzecz jest żadna
czesi kupili sobie bramkarza który gwizdnął im taczki
wypełniony treścią ropną
a co ma robić kolejarz z grudziądza
do góry nogami
który najadł się strachu
w tle głowa źle zrozumiana przez wiraż
szczur szczurowi proboszczem zamawia frytki
najmądrzejszy z nas jest pustka w atomie
lubię wznosić wzrok po żebrach głodnych od urodzenia
każdy punkt widzenia jest tak samo dobry
kobieta z rękoma skrzyżowanymi na piersi
w hołdzie poległym na wszystkich wojnach
leżał owad w locie
w czasie oblężenia zamku w złotorii
którym poruszał wiatr
wąż do czesania wdów
na pokładzie zaginionego samolotu mh370
na szczycie wysokiego źdźbła trawy
który nie zjadł makaronu
autor idzie ulicą smoczą
podasz mi wolną wolę?
przez 55 tuneli i po 196 mostach
kto zepsuł ciemność?
w zwierzynie osoba nieletnia natknęła się na leżącego
we wrześniu pracownicy dostają ołówkowe
który miał trąbkę
czy mężczyzna może poślubić siostrę wdowy po sobie?
słuchając słowików
który odbił się w szybie
mieszkamy w przedziale węgla
krzywda to myśl do strzepnięcia
w miejsce agnieszki osieckiej
nagromadzonego stosu danych już nigdy nie uporządkujemy
który przeszedł wiele rzek
(ma glinianą łapę)
szkodników pozbywamy się preparatem
w jednym z prywatnych żłobków
wczesnym rankiem na peronie w ghaziabadzie
formalności ciągnęły się latami
nie stoimy ze światem twarzą w twarz
między koloseum a kościołem św. klemensa
– to najpewniejsi laureaci oscarów
stąd że nie ma żadnego stąd
najlepsze myśli przychodzą piechotą
którego fizycy poszukują od lat
w kierunku wskazanym przez policjanta
a morze stoi na pietruszkowych nóżkach
do 717 wzrosła liczba pielgrzymów stratowanych
węzły są czymś powszechnym i zawiązują się spontanicznie
na koniu z biało czerwoną flagą
na odludziu w wynajętym domku nieopodal plaży
w tle głowa wyprasowana osobowym do czeladzi
szympanse przeglądają się w oknach
czesi kupili sobie bramkarza który opłynął świat w pudełku po butach baty z kapeluszem słoniny na maszcie
wystaje z lodowca na szczycie wulkanu pico de orizaba
dzieckawydobywca
język jest narządem do tykania
papież franciszek zakłada kask
w biedronce na umschlagplatzu
skulony w dziurce od klucza
czarna cykada chwyta się gałęzi
55 milionów lat świetlnych od nas błądzi rakietą kominiarz
pies połknięty w powietrze
który złapał ospę
zamiast ks. tadeusza rydzyka
który miał sklep z wagonikami
wielkości za późno
(zostawił kamień na kamieniu)
w cenie kawalerki w wałbrzychu
kosmos ma miejsce w lupie
i nazywał się pierwotnie bittner
którego imię przysypał gruz
dlatego że nie ma żadnego dlatego
nasz adres:
podczas wojny grałem w kulki
kupiłałem dom będę kroczyć dzieci
masz imię – jesteś fikcją
występuje w szpinaku
szpital wszczął odpowiednie procedury
w miłości najpiękniejsze jest to że mija
i od spodu dokręć nakrętkę
z niegojącą się raną pachwiny
czesi kupili sobie bramkarza którego życie pisze najpiękniejsze romanse i wydaje resztę co do godziny
nie łapie się na żadną z ludzkich ról
co 20 minut w indiach
doradca klienta z funkcją sprzedaży
i usiadła w kącie
któremu śnieg spadł na kombinezon
wciąż nie ma końca ani co z tego
+ 1 0 7 6 0 2 7 0 7 7 9 1 j a
jeż czyha w zakonie
przygnieciony 30-metrowym krzyżem
(gdzieś tu był)
(stąpał po ziemi)
niewidzialne łączy świat na części
przejechany przez czołg
który przewrócił kartkę
odrzutowce pokradli
istoty wyższe mogą być tak małe że nigdy ich nie zobaczymy
w masarni mieszka człowiek z człowieka wydeptany
kobieta i mężczyzna na ławce pod parasolką
inną postać tli się w każdej postaci
ptaki należą do dinozaurów
czesi kupili sobie bramkarza którego trzeba trzymać w szafce
głębokości około 2 metrów
na targu rybnym w rouen
na rzece tag spowitej poranną mgłą
krawiec w postaci ulewy
kacper kuszewski wprowadza adama mickiewicza
i szczątki niepowtarzalne
gwieździe wypadł ząb na wizji
traktor wyrównuje piasek na plaży
zajebiście ubrani robotnicy wychodzą z fabryki
ryba połyskującą w nasłonecznionej wodzie
dążąc do doskonałości
z prędkością mniejszą niż milimetr na godzinę
największym polskim dzwonem jest maryja bogurodzica
a ty z kim rozmawiasz kiedy mówisz do siebie?
czesi kupili sobie bramkarza który nie rzuca słów na wiatr tylko spokojnie stoi w kolejce
w środku nocy w windzie zatrzymanej między piętrami
nie umlę nie umlę
postać z drewnianym marszem
(zapina płaszcz)
para całująca się na skałach nad morzem
z przedhomerowską mytów głębią
do mądrości się przytrafia
kobieta z różami w rękach i całujący ją w policzek mężczyzna
w nieprzeniknionym lesie bwindi
jednej z siedmiu kelnerek albatrosa
zamiast jana kiepury
jaki trup z pana wyrośnie?!
skulony w fasoli
wiodący producent wyrobów wędliniarskich i mięsa konfekcjonowanego
którego ugryzł drut
z przewagą liter położonych po prawej stronie klawiatury
czas to most zwodzący
czesi kupili sobie bramkarza który kręci się koło domu
czesi kupili sobie bramkarza który nie patrzy do zlewu i nie komentuje kroju swojego garnituru
w tle głowa heblowana na urząd
pośród pełnych krokodyli potoków
to świetne imię dla psa
mrugając ok 15-20 razy na minutę
nikt — to moje nazwisko
zamierzali zabić matkę – polkę
przez trojańskie pola
czterech się powiesiło (na plebanii lub w kościele)
bóg nie wie którą wargą się przykryć
jakie pytanie taka krew
kłaki na marynarce dowodzą istnienia innych nieujarzmionych światów
na każde celne pytanie tego świata jest tylko jedna odpowiedź
czesi kupili sobie bramkarza który śnił im się po nocach wył i skomlał i zaciskał pasa
(odesłali go do kraju)
tocząc rzeki źródłom na pożarcie
maria czubaszek wprowadza roberta kubicę
agrest pada
inne siostry też biły
ilona łepkowska wprowadza krzysztofa kieślowskiego

– to najpewniejsi laureaci oscarów
węzły są czymś powszechnym i zawiązują się spontanicznie
kłaki na marynarce dowodzą istnienia innych nieujarzmionych światów
(stąpał po ziemi)
wypełniony treścią ropną
bóg nie wie którą wargą się przykryć
na rzece tag spowitej poranną mgłą
gdzie popadnie
szympanse przeglądają się w oknach
przygnieciony 30-metrowym krzyżem
w pomidorowej
doradca klienta z funkcją sprzedaży
a pewnego dnia masturbując się na placu targowym oświadczył
jednej z siedmiu kelnerek albatrosa
i zmierza w kierunku nieobranym
w wielki piątek roku 695
w tle głowa źle zrozumiana przez wiraż
za pomocą gdyby
czesi kupili sobie bramkarza który je wszystko nigdy nie sikał pod ścianę i nawet najgłupsze papiery ma zapięte na ostatni guzik
jechałem na wróbelku jechałem sam
najlepsze myśli przychodzą piechotą
masz imię – jesteś fikcją
szefowie z pokaźniejszymi podpisami z większym prawdopodobieństwem doprowadzają firmy do ruiny
autor idzie ulicą smoczą
mariusz pudzianowski proponuje siebie
czy mężczyzna może poślubić siostrę wdowy po sobie?
w nieprzeniknionym lesie bwindi
inne siostry też biły
zamierzali zabić matkę – polkę
język jest narządem do tykania
jaki trup z pana wyrośnie?!
pies połknięty w powietrze
skulony w fasoli
gwieździe wypadł ząb na wizji
wszystko jesteśmy tylko spójnikami
na szczycie wysokiego źdźbła trawy
w barwach atlético petróleos luanda
w czasie oblężenia zamku w złotorii
znaleźli noworodka przy hurtowni indyków
zajebiście ubrani robotnicy wychodzą z fabryki
z okna uszkodzonego w zamachu samobójczym
stąd że nie ma żadnego stąd
55 milionów lat świetlnych od nas błądzi rakietą kominiarz
krawiec w postaci ulewy
nikt — to moje nazwisko
we wrześniu pracownicy dostają ołówkowe
kosmos ma miejsce w lupie
i szczątki niepowtarzalne
w miłości najpiękniejsze jest to że mija
przez 55 tuneli i po 196 mostach
kobieta z różami w rękach i całujący ją w policzek mężczyzna
który zgubił dłoń
widząc że nie ma nikogo
który złapał ospę
na wysokości ja
co roku nad rzeką loretojako
para całująca się na skałach nad morzem
jest już w samborze
największym polskim dzwonem jest maryja bogurodzica
maria czubaszek wprowadza roberta kubicę
małpa śpiewająca na drzewie
ale zgniotło te drzwi i ojca w drzwiach
wąż do czesania wdów
z przewagą liter położonych po prawej stronie klawiatury
skulony w dziurce od klucza
w środku nocy w windzie zatrzymanej między piętrami
najważniejszym elementem obrazu jest czytelny podpis
snu muszlo nasza
szczur szczurowi proboszczem zamawia frytki
czesi kupili sobie bramkarza który kręci się koło domu
w tle głowa spływająca rowem wzdłuż szosy
a ty z kim rozmawiasz kiedy mówisz do siebie?
brud podgląda cię przez mydła
nie łapie się na żadną z ludzkich ról
(poddał się nadziei)
na przestrzeni 4 miliardów lat świetlnych
na zatopionej w bursztynie pchle
śmigło uderzyło w głowę 4-latka
pośród pełnych krokodyli potoków
do 717 wzrosła liczba pielgrzymów stratowanych
mrugając ok 15-20 razy na minutę
nie stoimy ze światem twarzą w twarz
zamiast jurka owsiaka
jest nierozsłowny widnokrąg
który przeszedł wiele rzek
występuje w szpinaku
mona liza była psem
w kierunku wskazanym przez policjanta
kacper kuszewski wprowadza adama mickiewicza
który nie zjadł makaronu
i/lub przewlekłe samooskarżenia
w tle głowa wyprasowana osobowym do czeladzi
przytulona para na szezlongu delikatnie się całująca
szpital wszczął odpowiednie procedury
mężczyzna całujący kobietę w kącik ust
fale uderzają o latarnię
w ośrodku dla uchodźców
który zeskrobał tynk ze ściany
w rzeźni miejskiej w bydgoszczy
czesi kupili sobie bramkarza który nie rzuca słów na wiatr tylko spokojnie stoi w kolejce
który przemyślał wszystko
na moście brooklińskim podczas śnieżycy
na każde celne pytanie tego świata jest tylko jedna odpowiedź
kobieta i mężczyzna na ławce pod parasolką
w masarni mieszka człowiek z człowieka wydeptany
światło wznika i nie po kolei
(wyginał usta)
zamiast ks. tadeusza rydzyka
w jednym z prywatnych żłobków
mucha spaceruje po blacie stołu
który wspiął się na palce
ilona łepkowska wprowadza krzysztofa kieślowskiego
istoty wyższe mogą być tak małe że nigdy ich nie zobaczymy
przypadkiem doskonały
na targu rybnym w rouen
podczas wojny grałem w kulki
zamiast adama małysza
zamiast jana kiepury
(zapina płaszcz)
który miał sklep z wagonikami
jesteś dzieckiem chwili a nie konieczności
na koniu z biało czerwoną flagą
wystaje z lodowca na szczycie wulkanu pico de orizaba
do rutynowej kontroli zatrzymany został kierowca osobowej mazdy w miejscowości kaczki średnie
myśl jest figurą w której
z każdymi wyborami w polsce na szczyt dochodzą coraz mniejsi ludzie
czesi kupili sobie bramkarza który gwizdnął im taczki
wspina się na szczyt seegrube
ryba połyskującą w nasłonecznionej wodzie
którego ugryzł drut
inną postać tli się w każdej postaci
dążąc do doskonałości
i spuścił mi się na sukienkę
bacznie rozgląda się wokoło
w miejsce agnieszki osieckiej
andrzej seweryn przywraca adama michnika
mamy siekiery będziemy improwizować
poszedłałem do kościoła stać w sumie
czarna cykada chwyta się gałęzi
pod wpływem oczywistego cudu
krew jest potrzebna do do przekręcania słów w niewidzialnych zamkach
którym poruszał wiatr
w hołdzie poległym na wszystkich wojnach
czesi kupili sobie bramkarza który nie patrzy do zlewu i nie komentuje kroju swojego garnituru
w zwierzynie osoba nieletnia natknęła się na leżącego
widelcem po szkle
czesi kupili sobie bramkarza który śnił im się po nocach wył i skomlał i zaciskał pasa
czas to most zwodzący
kłamstwo zaczyna się od podobnego
gdzie my jesteśmy? u siebie w przenośni
odrzutowce pokradli
z przedhomerowską mytów głębią
w masarni życie jest dodatkiem do anegdoty
chcesz żebym wzięła do ust?
po kalahari przechadza się
słuchając słowików
początek świata jest wszędzie
traktor wyrównuje piasek na plaży
a co ma robić kolejarz z grudziądza
tocząc rzeki źródłom na pożarcie
który najadł się strachu
ptaki należą do dinozaurów
o prawidłowej echostrukturze
dawniej pierogi będą niebieskie i pierzeje
wczesnym rankiem na peronie w ghaziabadzie
nasz adres:
w biedronce na umschlagplatzu
każda rzecz jest żadna
to świetne imię dla psa
w panteonie wielkich polaków
który miał trąbkę
pobłogosław też naszą sól
który zasłonił się plecami
zamyślona kobieta z książką na kolanach powyżej pomniejszona scena pocałunku
który szedł ze wzgórza
co to za pętla? rozwiązanie
kobieta z rękoma skrzyżowanymi na piersi
mekong przepływa między innymi
jakie pytanie taka krew
opowieść to najbardziej trujący konserwant
do mądrości się przytrafia
leżał owad w locie
(odesłali go do kraju)
w cenie kawalerki w wałbrzychu
drugie tyle jest własnością pozostałych mieszkańców globu
głębokości około 2 metrów
wielkości niezapisanej myśli
a importerom też się nie chce
krew jest potrzebna do barwienia asfaltu
może schowamy się w szafie
szkodników pozbywamy się preparatem
jacek poniedziałek wprowadza janusza korczaka
czterech się powiesiło (na plebanii lub w kościele)
któremu śnieg spadł na kombinezon
między koloseum a kościołem św. klemensa
a morze stoi na pietruszkowych nóżkach
człowiek służy też do podlewania ziemi
postać z drewnianym marszem
statek czekał ale był z mydła
z niegojącą się raną pachwiny
mieszkamy w przedziale węgla
który biegł polami
i nazywał się pierwotnie bittner
są jeszcze wiece do zdrapywania łez
którego fizycy poszukują od lat
formalności ciągnęły się latami
papież franciszek zakłada kask
krzyk nie dorasta nędzy do gardła
czesi kupili sobie bramkarza którego trzeba trzymać w szafce
z łodzi tonącej na morzu egejskim
w tle głowa zamieszczona w studni
a bono poprowadzi mnie do ołtarza
każdy punkt widzenia jest tak samo dobry
kupiłałem dom będę kroczyć dzieci
pojazdówszpachlarzświecki
6
szyiccy bojownicy zatykają uszy
dlatego że nie ma żadnego dlatego
z prędkością mniejszą niż milimetr na godzinę
co 20 minut w indiach
do góry nogami
wiodący producent wyrobów wędliniarskich i mięsa konfekcjonowanego
(zostawił kamień na kamieniu)
(stał na dachu)
który odbił się w szybie
nie do odróżnienia od kropek i przecinków
nie odbija się w żadnym potoku
oraz czarny szlak z koniny przez kopę na kudłoń
i od spodu dokręć nakrętkę
dzieckawydobywca
kto zepsuł ciemność?
(gdzieś tu był)
nagromadzonego stosu danych już nigdy nie uporządkujemy
którego imię przysypał gruz
+ 1 0 7 6 0 2 7 0 7 7 9 1 j a
smród to marka gówna uśmiech człowieka
niewidzialne łączy świat na części
czesi kupili sobie bramkarza którego życie pisze najpiękniejsze romanse i wydaje resztę co do godziny
lubię wznosić wzrok po żebrach głodnych od urodzenia
przejechany przez czołg
jeż czyha w zakonie
przez trojańskie pola
koleją 8 tygodni samolotem 12 lat
jakoś idzie dorsz w torbie
nie umlę nie umlę
na odludziu w wynajętym domku nieopodal plaży
na pokładzie zaginionego samolotu mh370
(żadne tam go nie pokonało)
podasz mi wolną wolę?
wciąż nie ma końca ani co z tego
zamiast kuby wojewódzkiego
w tle głowa heblowana na urząd
spadł na nią samobójca
straszną jest rzeczą wpaść w ręce boga żywego
para w strojach do gry w tenisa
krew jest potrzebna do obrywania liści posągom
nie ma własnego imienia
czesi kupili sobie bramkarza który opłynął świat w pudełku po butach baty z kapeluszem słoniny na maszcie
(ma glinianą łapę)
który przewrócił kartkę
agrest pada
obywatele istnieją by służyć państwu
najmądrzejszy z nas jest pustka w atomie
(idzie wzdłuż płotu)
w tle głowa spuszczona ze smyczy wieżowca
z ręką na sercu
krzywda to myśl do strzepnięcia
i usiadła w kącie
lubię kiedy wilk skaleczy sobie nogę i próbuje zniknąć wśród śniegów
wielkości za późno
salony meblowe szczekają w zwolnionym tempie
przemieszcza się kura olbrzyma
oczko mi poszło
co jeść żeby podciąć sobie żyły u obu rąk i nóg a potem jeszcze tętnicę na szyi?
czeluść ma na imię oklaski