ɔ²⁵

przenajświętsza jest msza mijania się na ulicy
muskularny zad
19 : 65
i przez osiem dni każesz im chodzić po obozach śmierci
19 : 52
≈≈≈²²
nic jest ciekawsze niż ja
45 ciosów w głowę cegłą zawiniętą w pończochę
jabłonki wychodzą z nor
zgodnie z kodeksem etycznym komisarzy
oraz czarny szlak z koniny przez kopę na kudłoń
imiona przywiązują nas do budy
osoby z szerszymi ramionami postrzegają drzwi jako węższe
jaki trup z pana wyrośnie?!
19 : 87
19 : 91
małpa śpiewająca na drzewie
chodziłam po tamtym świecie
fale uderzają o latarnię autor idzie ulicą smoczą
bezbrzeżna łódko
idiota wyje pomidory
pociąg prowadzi grupę wagonów
każdy punkt widzenia jest tak samo dobry
i/lub przewlekłe samooskarżenia
żadnego teraz żadnego nigdy
straszną jest rzeczą wpaść w ręce boga żywego
moje imię znaczy ten na którym stały taczki
≈≈≈²
wkładał ręce do majtek i dotykał krocza
miejscowość: krwotok z dróg rodnych
jest też kula kapusty żaden bóg nie ma dość sił by ją unieść
tylko wiatr nas spina
w masarni fantazja rozpycha się jak ogień
ze stali niepojętej
nurek składany nikomu
w uśmiechu poręcznym
kompletny i jeszcze nieistniejący
fale uderzają o latarnię na wysokości ja
we wrześniu pracownicy dostają ołówkowe
08:41:03.455 ® kurwa!
i taką miałam przygodę
fale uderzają o latarnię wielkości za późno
krowa stół i oklaski to najfajniejsze zwierzęta
²⁰≈≈≈
z turkusowym kamieniem
nie gnieć torebki
fale uderzają o latarnię
przez trojańskie pola
z każdymi wyborami w polsce na szczyt dochodzą coraz mniejsi ludzie
w masarni za sławę można kupić siebie
najważniejszym elementem obrazu jest czytelny podpis
w czerwonej pieczarze
salony meblowe szczekają w zwolnionym tempie
w zawilcu narcyzowatym
o prawidłowej echostrukturze
jamnik tenorem urzędu
19 : 50
fale uderzają o latarnię wielkości niezapisanej myśli
masz twarz jesteś celem
pęcherz moczowy o gładkich zarysach
drogą polna
hotel kamienny scyzoryk
²¹≈≈≈
ulica: kulig prowadzi łodygę
a morze stoi na pietruszkowych nóżkach
i lizanie po uchu ministranta
w pomidorowej
co to za ścieżka? strąconych
mam krew mam głos mogę wyskoczyć z okna
przez co najmniej milion lat
i pieśni syberyjskich włóczęgów
zgodnie ze wskazówkami zegara i przeciwnie
w tle głowa źle zrozumiana przez wiraż
w trędowniku omszonym
i szczypiące trawę jelenie
≈≈≈²¹
na każde celne pytanie tego świata jest tylko jedna odpowiedź
to świetne imię dla psa
na linii lewki – hajnówka
w pobliżu wybrzeży i dużych cieków wodnych
≈≈≈¹⁵
≈≈≈¹⁴
w toalecie publicznej w tokio
ostentacyjnie demonstrując oszołomionemu widzowi muskularne ramiona
19 : 78
¹²≈≈≈
pośród lodów arktyki
przez cały listopad
biegnie po wewnętrznej powierzchni skalistej kości skroniowej
podczas wojny ścierałem pot z czoła
śmierć – długo się na nią czeka ale warto
w mowie spikerów radiowych w guayaquil
dziurawy fortepian widzi
istoty wyższe mogą być tak małe że nigdy ich nie zobaczymy
szczur szczurowi proboszczem zamawia frytki
audrey hepburn siedzi przy pustym stole
¹⁵≈≈≈
na zatopionej w bursztynie pchle
po północnej stronie krateru schröter
czas to jest nic do wszystkiego
z niegojącą się raną pachwiny
stąpa po mandolinie
lub zabawiają w inny sposób
język chroni również stopy przed wilgocią
jakie to piękne!
za plecami nic
pozwalający zapłodnić samice w mniej niż jedna trzecia sekundy
kłaki na marynarce dowodzą istnienia innych nieujarzmionych światów
w jednym z prywatnych żłobków
⁷≈≈≈
świat ma tylko dwie dłonie dlatego jest
pod wpływem oczywistego cudu
a duchowni patrząc na to onanizowali się
który prawdopodobnie molestował swoją wnuczkę w gminie miłakowo
obywatele istnieją by służyć państwu
≈≈≈⁸
kontrast szkodzi słodyczy
nie patrz na świat językiem zdychaj
na tylnych łapach
a ty z kim rozmawiasz kiedy mówisz do siebie?
– powiedziała sołtys głogusza
na poziomie subatomowym
historia wyzionęła ducha na pastwisku kiedyś
mrugając ok 15-20 razy na minutę
nie od razu celan rzucił sie do rzeki
≈≈≈¹³
ja do rzeźni jadę
w przebłysku samotności
nie możemy znać wszystkich szczegółów
w przerwach między oglądaniem corridy
moja jest tylko śmierć jedyne teraz
a on was wyzwoli
zawija zwłoki swoich dzieci w foliowe worki i chowa do lodówki
z łodzi tonącej na morzu egejskim
umarł do deszczu przy stajni
fale uderzają o latarnię najmądrzejszy z nas jest pustka w atomie
sztuka polega na niezasłanianiu niewidzialnego
w pałacu buckingham
pobłogosław też naszą sól
+ 1 0 7 6 0 2 7 0 7 7 9 1 ja
niewidzialne łączy świat na części
wielkości za późno
do ich parafii trafił zboczeniec
lubię kiedy ojciec pochyla się nad zwłokami syna i płacze
we wczesnej kredzie
w obcisłej spódnicy
świat ma tylko dwie dłonie
powiesiła się
mucha spaceruje po blacie stołu
¹⁹≈≈≈
z niebieskimi lampasami po bokach
czeluść ma na imię oklaski
na przedramieniu lewej ręki
na środku klatki piersiowej blizna w kształcie orła
czesi kupili sobie bramkarza który je wszystko nigdy nie sikał pod ścianę i nawet najgłupsze papiery ma zapięte na ostatni guzik
ból umarł i życie straciło sens
jest już w samborze
≈≈≈⁵
za pomocą gdyby
fale uderzają o latarnię nic nie trwa jest
i okazało się że żaba siedzi na kłodzie
nikt – to moje nazwisko
w masarni życie jest dodatkiem do anegdoty
i kajmany pozwalające unosić się prądom
w gruncie rzeczy człowiek dzieje się tylko po to
co o tym myślisz?
lubię wznosić wzrok po żebrach głodnych od urodzenia
nie potrafimy odróżnić fikcji od rzeczywistości
.•°
pozyskanie drewna w lasach państwowych corocznie zwiększa się w sposób naturalny
inną postać tli się w każdej postaci
i chwyta się nagich chłopców
wielkości grudki anegdot
pamięć rośnie korzeniami w górę rwie się
19 : 70
znaleźli noworodka przy hurtowni indyków
kłamstwo zaczyna się od podobnego
⁶≈≈≈
jechałem na wróbelku jechałem sam
krawiec w postaci ulewy
19 : 77
19 : 67
z topoli którą codziennie oglądał miron białoszewski
⁸≈≈≈
kręta jest pieśń legionów
przez nieszczelne i przestarzałe rurociągi
19 : 73
józef haller na welocypedzie mknie przez podole
∞°
skulony w fasoli
i węże w świątyniach
czas leci z taśmy w mgnieniu oka
lubię kiedy wilk skaleczy sobie nogę i próbuje zniknąć wśród śniegów
w barwach atlético petróleos luanda
kobieta w czerwonym skafandrze prowadzi rower wzdłuż płotu
fale uderzają o latarnię nic jest ciekawsze niż ja
między koloseum a kościołem św. klemensa
dzieje kostiumu kąpielowego przez stulecia okrywał mrok
dźwig do suszenia sutann
snu muszlo nasza
deszcz korbką malowany
jack kerouac wchodzi do łóżka helen weaver
społeczeństwo to zakała ludzkości
raz na zawsze
doradca klienta z funkcją sprzedaży
staje się wielką szansą dla świata marketingu
a importerom też się nie chce
szpital wszczął odpowiednie procedury
w masarni mieszka człowiek z człowieka wydeptany
jest tylko jak – jak zwał tak zwiał
inkasent – odpowiedzieć
3202 językami
mekong przepływa między innymi
nieziemskiej urody
masło się stara
≈≈≈⁹
są światła widzialne i nie
dlatego że nie ma żadnego dlatego
mona liza była psem
śnieg przyszywa się śniegiem rozcina
kartonowa pomarańcz na przedmieściach wanien
jest to nic takiego a jeszcze bardziej tak niczego
moje imię znaczy ten który chowa się za walizką
⁵≈≈≈
ɷ
za 15 kilogramów kiełbasy
z okna uszkodzonego w zamachu samobójczym
19 : 71
⁴≈≈≈
szkoda mi czasu na honor
na koniu z biało czerwoną flagą
wszystko się wyjaśni po czasie nikomu
ukryty w przymrozku
na wysokości ja
a pan daleko?
a pewnego dnia masturbując się na placu targowym oświadczył
również wystaje z każdej rzeczy
szympanse przeglądają się w oknach
do góry nogami
co to za plac? uduszonych
co to za utwór? pole min
matka z buska z wąsami pod łóżkiem
³≈≈≈
pośród pełnych krokodyli potoków
co 7 sekund
w porządku własnym
tylko boks zbliża ludzi
– a pani się przepaliło
prześcieradło się po nim lepi
i spuścił mi się na sukienkę
grzech masturbacji jest wśród zwierząt powszechny
i inne niepodobne
księżyc zgasło
shah jahan ma na sobie gruby różowy płaszcz
po kalahari przechadza się
fale uderzają o latarnię wszystko się wyjaśni po czasie nikomu
masz imię – jesteś fikcją
zatrzymuje się przed lustrem w korytarzu ale nie poznaje nikogo
19 : 88
obsesyjnie myjąc ręce
że robimy kupę jest ważniejsze niż to że rodzimy dzieci
przez 55 tuneli i po 196 mostach
tramwajem zarosłe
wszystko jesteśmy tylko spójnikami
ręka sunie po udzie
19 : 75
ςɔ
odrzutowce pokradli
niemowlęta leciały wielkim łukiem w powietrzu a my strzelaliśmy do nich w locie
a początek nie ma końca
osłupiała rzeko
każdy szczyt jest wypchany śmiesznością
19 : 53
statystyczny polak odwiedza filharmonię
wandale podlewają kwiatki
kto zepsuł ciemność?
oświęcim to była igraszka
19 : 80
kto zdechnie wcześniej?
może schowamy się w szafie
w drodze do po nic
koza spoglądajaca na drzewo
drugie tyle jest własnością pozostałych mieszkańców globu
ale zgniotło te drzwi i ojca w drzwiach
z zakażonym z łomży
fale uderzają o latarnię najważniejsze to zwłoki nieistotnego
¹³≈≈≈
z powodu pandemii koronawirusa
wiesz co się dziś stało?
łóżeczka z domu dziecka zdejmują majtki
koleją 8 tygodni samolotem 12 lat
jest taki pociąg dlaczego
musi pan wypełnić ten druczek
i rzeczywiście była bardzo ładna
drapieżny zemdlał tygrys
umarł do niebieskookiej nawieźli
19 : 47
≈≈≈²⁰
19 : 57
restauracja zatrudni dziewczynę na stanowisko wydawka
brud podgląda cię przez mydła
motyl w postaci cielska
biała kość czarna kość bęben horyzontu
przejechany przez czołg
czesi kupili sobie bramkarza którego trzeba trzymać w szafce
występuje w szpinaku
przemieszcza się kura olbrzyma
na ziemi rośnie obecnie około 3 bilionów drzew
fale uderzają o latarnię a ty z kim rozmawiasz kiedy mówisz do siebie?
agrest pada
srebrnokulawy
co to za brzeg? zmielonych
55 milionów lat świetlnych od nas
stalin śpiewał w chórze cerkiewnym
na greckich wazach
krew jest potrzebna do barwienia asfaltu
nie ma sposobu na to co dzieje się tylko raz
wśród 266 papieży
dwa miliony polek budzi się
pisała po latach w notesiku pod hasłem
na rzece tag spowitej poranną mgłą
podczas wojny grałem w kulki
kwiaty plują
wartość tuczna i rzeźna
nadzy mężczyźni i kobiety wymieniają pieszczoty
górując w tym aspekcie nad słowem dupa
ona jednak miała lepszy sposób
fale uderzają o latarnię dlatego że nie ma żadnego dlatego
jej usta są okrągłe całkiem pozbawiane sierści
krzywda to myśl do strzepnięcia
sens leci w jak leci
większe samce stają się samicami szybciej
tylko oczy patrzące donikąd widzą jasność ponad ich miarę
kurz śpi na talerzu i pogrzebie
jesteś dzieckiem chwili a nie konieczności
do rutynowej kontroli zatrzymany został kierowca osobowej mazdy w miejscowości kaczki średnie
do 717 wzrosła liczba pielgrzymów stratowanych
pokrzywie dłoń wyrasta
z ręką na sercu
19 : 60
¹⁰≈≈≈
ryba połyskującą w nasłonecznionej wodzie
¹⁴≈≈≈
możliwość wynajmu sal
czy mężczyzna może poślubić siostrę wdowy po sobie?
19 : 49
pewna mucha ścigała witkacego
19 : 62
nie do oderwania od mroku
aorta brzuszna nieposzerzona
czesi kupili sobie bramkarza który kręci się koło domu
kupiłałem dom będę kroczyć dzieci
≈≈≈¹⁷
na peronie w ghaziabadzie
fale uderzają o latarnię ścieżki plączą się we wszystko
19 : 76
w języku innym niż ojczysty
nie do odróżnienia od kropek i przecinków
w swej dwulicowej podłości
jedno jest pewne
każda rzecz jest żadna
po przejściu krasnoludków odkryła się kurtyna
ψ
w podmiejskiej kolejce
do mądrości się przytrafia
a kiedyś podczas ceremonii zaślubin zgwałcił zarówno pannę młodą jak i
bagnista ujada rzęsa
chuj odziedziczył naród
śmigło uderzyło w głowę 4-latka
19 : 85
19 : 89
sarna spotyka sarnę
myśl mieszka drobinkami nigdy
nie jest najgłębszym słowem w ludzkim nie wiedzie nigdzie
czesi kupili sobie bramkarza który gwizdnął im taczki
której nie widać żadnym okiem
co roku nad rzeką loretojako
a do tego pięknie gra na pianinie
nie umlę nie umlę
skulony w dziurce od klucza
czarna cykada chwyta się gałęzi
ogromny ptak w locie nad czarnymi falami morza
≈≈≈⁶
w zwierzynie osoba nieletnia natknęła się na leżącego
czesi kupili sobie bramkarza którego życie pisze najpiękniejsze romanse i wydaje resztę co do godziny
¹¹≈≈≈
wielkości wiatru zdeptanego z szyby
którego fizycy poszukują od lat
jakie pytanie taka krew
jednej z siedmiu kelnerek albatrosa
19 : 84
minęliśmy zdarzenia
jeż czyha w zakonie
wiodący producent wyrobów wędliniarskich i mięsa konfekcjonowanego
na jedno futro idzie 90 norek
dwóch to już tłum bezgłowie
w miejsce agnieszki osieckiej
nagromadzonego stosu danych już nigdy nie uporządkujemy
tocząc rzeki źródłom na pożarcie
człowiek służy też do podlewania ziemi
najmądrzejszy z nas jest pustka w atomie
w pobliżu macedońskiej wsi tabanovce
czterech się powiesiło (na plebanii lub w kościele)
≈≈≈¹¹
19 : 54
rycerz na koninie
innego ratunku nie ma
słowo jest miejscem w które czas się przebiera
w postaci rosy
szyiccy bojownicy zatykają uszy
na szczycie wysokiego źdźbła trawy
najlepsze myśli przychodzą piechotą
jedność nigdy się nie zapina
umarł do posuń się trawie
×/:.
spada w górę
≈≈≈¹⁹
fale uderzają o latarnię początek świata jest wszędzie
krążąc wokół ziemi
ζ
optymistyczna panna młoda rozjechana przez ciągnik jednak
z przedhomerowską mytów głębią
≈≈≈³
twarzą ostemplowany
i tego się trzymaj
która oświadczyła w obecności świadków
człowiek to jest nikt przed tobą
zamierzali zabić matkę – polkę
19 : 86
minęliśmy drogi
19 : 56
zdjęcie ryja albo cipy
w masarni jest jest zatrute perswazantami
19 : 48
19 : 66
smród to marka gówna uśmiech człowieka
mężczyzna leży płasko na brzuchu kobiety
poszedłałem do kościoła stać w sumie
panie i parawany
funkcjonariusze wyposażeni w specjalne kombinezony ochronne błyskawicznie pojechali na miejsce zdarzenia
widłoząb miotlasty
19 : 63
bo nie zadaje się pytań tylko rozrywa odpowiedź
zwierzątorganistapalacz
¹⁷≈≈≈
następnie wszyscy zamieszkali w australii
dawniej pierogi będą niebieskie i pierzeje
wciąż nie ma końca ani co z tego
w koninkach skręcić w prawo w drugą przecznicę za mostem
≈≈≈¹⁶
umarł do poczekaj z truskawką
innym razem gdy jechałem przez warszawę w myślach
czas się w nas umówił z nikim
plemniki dojrzewają w najądrzach
wszystkie drogi prowadzą w głąb siebie
fale uderzają o latarnię stąd że nie ma żadnego stąd
ulica: chmura się warkocze
jeżeli po przekrojeniu wędlina błyszczy się i mieni kolorami tęczy
100 000 plików z pornografią dziecięcą
¹≈≈≈
spadł na nią samobójca
porostnica wielokształtna
i zmierza w kierunku nieobranym
biologiinoszowynurek
co 20 minut w indiach
w masarni człowiek człowieka boli
zawsze nas coś omija
kolejne dziecko utonęło w strumieniu
w tle głowa zamieszczona w studni
jeleniogórski sanepid prosi o kontakt
świat nabiera sensu przez ślepe uczynki
kiedy dziadek odzyskał świadomość natychmiast wyskoczył przez okno
piłkarzy chorych na aids
a we wsi celiny syn znalazł na polu pod lasem
świat zyskuje wiele dzięki cierpieniu
daleko mu do spiewu płetwali
na sam widok pruskiej piechoty w żelaznym spokoju ruszającej do ataku
w cenie kawalerki w wałbrzychu
wystaje z lodowca na szczycie wulkanu pico de orizaba
19 : 82
słowa wdychają się przez inne
(czyt. albin)
gdyby miał imię nie byłby już sobą
na moście brooklińskim podczas śnieżycy
w byszewie lub w koronowie
w biedronce na umschlagplatzu
widząc że nie ma nikogo
jak się pisze ten przełyk? rodzina
²²≈≈≈
opowieść to najbardziej trujący konserwant
wyobraźnia jest lepsza od boga
inny samochód potrąca go i zabija
bóg nie wie którą wargą się przykryć
i usiadła w kącie
czesi kupili sobie bramkarza który opłynął świat w pudełku po butach baty z kapeluszem słoniny na maszcie
najprawdopodobniej jednorazowego użytku
miejscowość: wypadanie macicy i pochwy
czas to jest nic w kształcie oka
z prędkością mniejszą niż milimetr na godzinę
i drobne konkrementy żółciowe
w południe drzewa wymieniały się liśćmi
czesi kupili sobie bramkarza który nie rzuca słów na wiatr tylko spokojnie stoi w kolejce
na odludziu w wynajętym domku nieopodal plaży
lub zdzielony toporem z zasadzki
przed wieloma uśmiechami
szklany krokodyl pięknieje w popłochu
¹⁶≈≈≈
kropla przerywa węgorza
statek czekał ale był z mydła
oczko mi poszło
kamień ma miejsce w oku
odpowiedź przyszła we śnie
przygnieciony 30-metrowym krzyżem
biegnie przez grząski jesienny las
i od spodu dokręć nakrętkę
19 : 81
lubię zapach domów z których pozostały tylko kominy
pomachajcie tatusiowi
fale uderzają o latarnię nic nie musisz
a co ma robić kolejarz z grudziądza
stąd że nie ma żadnego stąd
a co tu rozumieć?
szefowie z pokaźniejszymi podpisami z większym prawdopodobieństwem doprowadzają firmy do ruiny
podasz mi wolną wolę?
za pomocą dzioba
bono poprowadzi mnie do ołtarza
chcesz żebym wzięła do ust?
siateczka dla pana?
widelcem po szkle
czas to most zwodzący
19 : 92
≈≈≈¹⁰
są jeszcze wiece do zdrapywania łez
⁹≈≈≈
stół pomalowany w piżamę
trzonopłetwe robią ostatnie zdjęcia wsiadają do autokaru
kto jest ojcem dżdżu?
czas się spieszy bo się spóźnił na lekkość
świetnie jęczy twoja partnerka
w tle głowa wyprasowana osobowym do czeladzi
w czasie wytrysku
19 : 55
na połamanym krześle
u którego lęku mieszkasz?
albrecht dürer płynie na zelandię
kryjąc się za ścianami i strzelając na oślep
mamy siekiery będziemy improwizować
z przewagą liter położonych po prawej stronie klawiatury
w kompletnej ciemności pod wodą
19 : 90
19 : 68
szwedzi na kaczki wołają anka
koniec przebiega najpierw
w szyfonowej sukni
dążąc do doskonałości
fale uderzają o latarnię minęliśmy zdarzenia
piękno ostatnim człowiekiem na ziemi
≈≈≈¹
istnieje grad
w miłości najpiękniejsze jest to że mija
but cebulowy nerwicy
19 : 83
wypełniony treścią ropną
fale uderzają o latarnię nie umlę nie umlę
łóżeczka z domu dziecka gryzą trawę
bóg i nic pochodzą z tych samych mięs
19 : 61
co to za pętla? rozwiązanie
w kierunku wskazanym przez policjanta
największym polskim dzwonem jest maryja bogurodzica
karuzele lodowe były na mazurach popularne przed wojną
nie stoimy ze światem twarzą w twarz
igła w oko puka
jest nierozsłowny widnokrąg
+ zamieńmy się pokrzywami
w halce
do obrywania liści posągom
19 : 72
szkodników pozbywamy się preparatem
≈≈≈¹⁸
19 : 51
by podtrzymać łączność z własnymi ja
425 mln lat temu
kosmos ma miejsce w lupie
na pokładzie zaginionego samolotu mh370
zajebiście ubrani robotnicy wychodzą z fabryki
przy wsparciu fundacji im róży luksemburg
burzy się jagnię zapina szelki
w milczenie zawinięte
lubię kiedy tak na mnie patrzysz
z kolei w utworach atonalnych
patelnia wyglądająca jak żywa
miejscowość: owrzodzenie sromu
traktor wyrównuje piasek na plaży
węzły są czymś powszechnym i zawiązują się spontanicznie
30 godzin pełzali w kanałach
jej rozwiane włosy splatają się z końską grzywą
19 : 64
wysoki sąsiedzie
lub pogryzie ją pies
wspina się na szczyt seegrube
na przestrzeni 4 miliardów lat świetlnych
08:41:02.843 ® o jezu!
odra zabiła matkę
w nieprzeniknionym lesie bwindi
sromotnik bezwstydny
autor idzie ulicą smoczą
bóg nie do oderwania od wszy
co to za światło? podarte
dwie dłonie wąż obok węża
fale uderzają o latarnię jest tylko jak – jak zwał tak zwiał
≈≈≈⁷
jego pierwszym pokarmem są odchody innych
w środku nocy w windzie zatrzymanej między piętrami
powinniśmy zbudować świat na piasku
światło wznika i nie po kolei
ciemniejący w światło
gdzie popadnie
wąs wchodzi do rzeki wraca zadbana kukurydza
19 : 74
a zastosowanie heteroseksualnej matrycy dodatkowo wali po oczach
język jest narządem do tykania
świat zaczyna się zawsze więc zjawia za późno
nasz adres:
(pomijam totalne rudery i te w których tajki chodzą ubrane)
kilogram grochu kosztuje wnękę
gwieździe wypadł ząb na wizji
łóżeczka z domu dziecka lepią bałwana
mieszkamy w przedziale węgla
fale uderzają o latarnię moja jest tylko śmierć jedyne teraz
mam oczy mam lęk mogę zabijać

człowiek nie widzi tylko rozpoznaje
na placu św piotra
gębice poległych bohaterów 11
szanowna pierwsza damo
marek grechuta jest zastrzeżonym znakiem towarowym
czym zbierać czas?
inne siostry też biły
≈≈≈²³
papież franciszek zakłada kask
w kierunku macicy
≈≈≈⁴
czesi kupili sobie bramkarza który nie patrzy do zlewu i nie komentuje kroju swojego garnituru
19 : 79
lśniące od najdroższej prawdy zęby polityków
samotność krzepnie podczas zbierania słów
spałam z romanem
wielkości niezapisanej myśli
w hołdzie poległym na wszystkich wojnach
gdzie my jesteśmy? u siebie w przenośni
¹⁸≈≈≈
tylko błędy są moje tylko szczątki niepowtarzalne
i wszystkie noże posmarowane jodyną
nierzetelny przegląd instalacji przyczyną śmierci sprzątaczki
kalafiorowe madonny w doniczkach tv
w trakcie przedrzeźniania mew
δ
choć bez większych sukcesów
fale uderzają o latarnię mucha spaceruje po blacie stołu
edukatorka antydyskryminacyjna i herstoryczna
formalności ciągnęły się latami
19 : 69
oczy kawek są niemal białe
²³≈≈≈
zrozumienie nie jest swojskim doznaniem –
kobieta na kanapie i mężczyzna obok
08:41:02.825 ® wysoki krzyk
uderzy w nas wielki obłok magellana
w ośrodku dla uchodźców
nigdzie dociera wszędzie przed czasem
800 razy na sekundę
dziecko i narośl
fale uderzają o latarnię czas się w nas umówił z nikim
strzępek błyszczący
²≈≈≈
czesi kupili sobie bramkarza który śnił im się po nocach wył i skomlał i zaciskał pasa
to zjawisko o fundamentalnym znaczeniu
karaluch ciepły jabłkowy
jakże próżni są w moich oczach wszyscy pracujący
fale uderzają o latarnię bo nie zadaje się pytań tylko rozrywa odpowiedź
– to najpewniejsi laureaci oscarów
08:41:02.174 ® niski krzyk
zabiłem swojego ojca jadłem ludzkie mięso i
leżał owad w locie
≈≈≈¹²
19 : 59
na trzecim piętrze rośnie las
19 : 58
i nazywał się pierwotnie bittner