ɔ²⁴

powoli rozepnij bluzkę
niewidzialne łączy świat na części
statystyczny polak odwiedza filharmonię
w nieprzeniknionym lesie bwindi
papież franciszek zakłada kask
w środku nocy w windzie zatrzymanej między piętrami
oczy kawek są niemal białe
spałam z romanem
zwierzątorganistapalacz
daleko mu do spiewu płetwali
podczas wojny ścierałem pot z czoła
statek czekał ale był z mydła
umarł do niebieskookiej nawieźli
w zwierzynie osoba nieletnia natknęła się na leżącego
inną postać tli się w każdej postaci
wąs wchodzi do rzeki wraca zadbana kukurydza
19 : 65
pamięć rośnie korzeniami w górę rwie się
szpital wszczął odpowiednie procedury
08:41:02.825 ® wysoki krzyk
drapieżny zemdlał tygrys
inkasent – odpowiedzieć
wspina się na szczyt seegrube
na peronie w ghaziabadzie
czesi kupili sobie bramkarza którego życie pisze najpiękniejsze romanse i wydaje resztę co do godziny
najmądrzejszy z nas jest pustka w atomie
krew jest potrzebna do barwienia asfaltu
miejscowość: krwotok z dróg rodnych
wielkości grudki anegdot
fale uderzają o latarnię
≈≈≈²
z topoli którą codziennie oglądał miron białoszewski
19 : 53
jakie to piękne!
fale uderzają o latarnię czas się w nas umówił z nikim
albrecht dürer płynie na zelandię
w biedronce na umschlagplatzu
wielkości za późno
łóżeczka z domu dziecka gryzą trawę
×/:.
możliwość wynajmu sal
wszystkie drogi prowadzą w głąb siebie
fale uderzają o latarnię ścieżki plączą się we wszystko
a importerom też się nie chce
i szczypiące trawę jelenie
mężczyzna leży płasko na brzuchu kobiety
człowiek to jest nikt przed tobą
wkładał ręce do majtek i dotykał krocza
w hołdzie poległym na wszystkich wojnach
piłkarzy chorych na aids
łóżeczka z domu dziecka lepią bałwana
o prawidłowej echostrukturze
19 : 52
szkodników pozbywamy się preparatem
istoty wyższe mogą być tak małe że nigdy ich nie zobaczymy
≈≈≈²¹
ładniejszy trup wygląda mądrzej
fale uderzają o latarnię nie umlę nie umlę
bo nie zadaje się pytań tylko rozrywa odpowiedź
ja do rzeźni jadę
w uśmiechu poręcznym
co roku nad rzeką loretojako
kot wzbija się na płot
19 : 54
w kierunku macicy
jaki trup z pana wyrośnie?!
wysoki sąsiedzie
19 : 61
19 : 70
lubię zapach domów z których pozostały tylko kominy
z ręką na sercu
lubię wznosić wzrok po żebrach głodnych od urodzenia
odpowiedź przyszła we śnie
(pomijam totalne rudery i te w których tajki chodzą ubrane)
chodziłam po tamtym świecie
19 : 90
≈≈≈²³
w barwach atlético petróleos luanda
salony meblowe szczekają w zwolnionym tempie
≈≈≈¹⁵
kropla przerywa węgorza
kontrast szkodzi słodyczy
¹⁰≈≈≈
jest nierozsłowny widnokrąg
formalności ciągnęły się latami
czeluść ma na imię oklaski
widłoząb miotlasty
19 : 85
świat ma tylko dwie dłonie
i węże w świątyniach
nie stoimy ze światem twarzą w twarz
występuje w szpinaku
i usiadła w kącie
światło wznika i nie po kolei
19 : 77
wciąż nie ma końca ani co z tego
¹⁷≈≈≈
kto jest ojcem dżdżu?
oświęcim to była igraszka
marek grechuta jest zastrzeżonym znakiem towarowym
w miłości najpiękniejsze jest to że mija
wyobraźnia jest lepsza od boga
jedność nigdy się nie zapina
piękno ostatnim człowiekiem na ziemi
sztuka polega na niezasłanianiu niewidzialnego
w trakcie inspekcji stepów ateńskich
nieziemskiej urody
wielkości wiatru zdeptanego z szyby
19 : 68
+ 1 0 7 6 0 2 7 0 7 7 9 1 ja
55 milionów lat świetlnych od nas
ze stali niepojętej
srebrnokulawy
na przedramieniu lewej ręki
węzły są czymś powszechnym i zawiązują się spontanicznie
a morze stoi na pietruszkowych nóżkach
19 : 76
≈≈≈⁴
wiodący producent wyrobów wędliniarskich i mięsa konfekcjonowanego
19 : 58
są jeszcze wiece do zdrapywania łez
⁵≈≈≈
podczas wojny grałem w kulki
19 : 57
w masarni fantazja rozpycha się jak ogień
czas to most zwodzący
⁶≈≈≈
ślicznie zaospione
lub zabawiają w inny sposób
w czerwonej pieczarze
¹≈≈≈
do góry nogami
aż wtędy
szkoda mi czasu na honor
następnie wszyscy zamieszkali w australii
ulica: chmura się warkocze
w milczenie zawinięte
stąpa po mandolinie
świat zaczyna się zawsze więc zjawia za późno
fale uderzają o latarnię moja jest tylko śmierć jedyne teraz
usterka samca
to świetne imię dla psa
w masarni za sławę można kupić siebie
mam oczy mam lęk mogę zabijać
czesi kupili sobie bramkarza który gwizdnął im taczki
z łodzi tonącej na morzu egejskim
19 : 73
stąd że nie ma żadnego stąd
inne siostry też biły
historia wyzionęła ducha na pastwisku kiedyś
19 : 67
kamień ma miejsce w oku
nadzy mężczyźni i kobiety wymieniają pieszczoty
przygnieciony 30-metrowym krzyżem
słowo jest miejscem w które czas się przebiera
∞°
igła w oko puka
nie do oderwania od mroku
łóżeczka z domu dziecka zdejmują majtki
ςɔ
(czyt. albin)
ζ
w trakcie przedrzeźniania mew
każdy punkt widzenia jest tak samo dobry
a do tego pięknie gra na pianinie
minęliśmy zdarzenia
fale uderzają o latarnię nic nie trwa jest
inny samochód potrąca go i zabija
w masarni życie jest dodatkiem do anegdoty
autor idzie ulicą smoczą
biologiinoszowynurek
ciemniejący w światło
odra zabiła matkę
gdzie popadnie
≈≈≈⁷
zabiłem swojego ojca jadłem ludzkie mięso i
w cenie kawalerki w wałbrzychu
umarł do posuń się trawie
koleją 8 tygodni samolotem 12 lat
zamierzali zabić matkę – polkę
w postaci rosy
δ
największym polskim dzwonem jest maryja bogurodzica

kartonowa pomarańcz na przedmieściach wanien
audrey hepburn siedzi przy pustym stole
szefowie z pokaźniejszymi podpisami z większym prawdopodobieństwem doprowadzają firmy do ruiny
u którego lęku mieszkasz?
skulony w fasoli
19 : 71
opowieść to najbardziej trujący konserwant
na rzece tag spowitej poranną mgłą
człowiek służy też do podlewania ziemi
mona liza była psem
nierzetelny przegląd instalacji przyczyną śmierci sprzątaczki
agrest pada
kłamstwo zaczyna się od podobnego
karaluch ciepły jabłkowy
moje imię znaczy ten który chowa się za walizką
lubię kiedy wilk skaleczy sobie nogę i próbuje zniknąć wśród śniegów
funkcjonariusze wyposażeni w specjalne kombinezony ochronne błyskawicznie pojechali na miejsce zdarzenia
księżyc zgasło
nie umlę nie umlę
19 : 82
45 ciosów w głowę cegłą zawiniętą w pończochę
– to najpewniejsi laureaci oscarów
shah jahan ma na sobie gruby różowy płaszcz
z powodu pandemii koronawirusa
uderzy w nas wielki obłok magellana
08:41:03.455 ® kurwa!
na koniu z biało czerwoną flagą
doradca klienta z funkcją sprzedaży
na odludziu w wynajętym domku nieopodal plaży
co to za ścieżka? strąconych
⁴≈≈≈
w byszewie lub w koronowie
odrzutowce pokradli
³≈≈≈
optymistyczna panna młoda rozjechana przez ciągnik jednak
zawija zwłoki swoich dzieci w foliowe worki i chowa do lodówki
do ich parafii trafił zboczeniec
z przedhomerowską mytów głębią
≈≈≈¹
przed wieloma uśmiechami
19 : 78
19 : 51
co to za plac? uduszonych
nie od razu celan rzucił sie do rzeki
na placu św piotra
szympanse przeglądają się w oknach
i wszystkie noże posmarowane jodyną
rycerz na koninie
3/31 adolf hitler ćwiczący ekspresję przed obiektywem
pokrzywie dłoń wyrasta
oczko mi poszło
czesi kupili sobie bramkarza który nie rzuca słów na wiatr tylko spokojnie stoi w kolejce
≈≈≈¹³
przy wsparciu fundacji im róży luksemburg
krążąc wokół ziemi
pewna mucha ścigała witkacego
za pomocą dzioba
najważniejszym elementem obrazu jest czytelny podpis
heraklit otula się gnojem
≈≈≈¹⁸
fale uderzają o latarnię dlatego że nie ma żadnego dlatego
19 : 79
tylko wiatr nas spina
19 : 86
której nie widać żadnym okiem
≈≈≈²⁰
za pomocą gdyby
po północnej stronie krateru schröter
fale uderzają o latarnię najmądrzejszy z nas jest pustka w atomie
na linii lewki – hajnówka
jamnik tenorem urzędu
hotel kamienny scyzoryk
kalafiorowe madonny w doniczkach tv
czesi kupili sobie bramkarza którego trzeba trzymać w szafce
którego fizycy poszukują od lat
jest dotyk przez teraz i dotyk przez nigdy
w pobliżu macedońskiej wsi tabanovce
jeż czyha w zakonie
czesi kupili sobie bramkarza który opłynął świat w pudełku po butach baty z kapeluszem słoniny na maszcie
≈≈≈⁹
fale uderzają o latarnię a ty z kim rozmawiasz kiedy mówisz do siebie?
ręka sunie po udzie
19 : 72
traktor wyrównuje piasek na plaży
czterech się powiesiło (na plebanii lub w kościele)
chcesz żebym wzięła do ust?
czas to jest nic w kształcie oka
chuj odziedziczył naród
w tle głowa źle zrozumiana przez wiraż
ostentacyjnie demonstrując oszołomionemu widzowi muskularne ramiona
snu muszlo nasza
²³≈≈≈
jest już w samborze
bóg i nic pochodzą z tych samych mięs
co 20 minut w indiach
≈≈≈⁸
nie możemy znać wszystkich szczegółów
na tylnych łapach
nic jest ciekawsze niż ja
19 : 88
pobłogosław też naszą sól
imiona przywiązują nas do budy
we wrześniu pracownicy dostają ołówkowe
w kierunku wskazanym przez policjanta
zgodnie ze wskazówkami zegara i przeciwnie
jabłonki wychodzą z nor
aorta brzuszna nieposzerzona
przejechany przez czołg
sens leci w jak leci
425 mln lat temu
≈≈≈²²
czas się spieszy bo się spóźnił na lekkość
z okna uszkodzonego w zamachu samobójczym
z niebieskimi lampasami po bokach
fale uderzają o latarnię wielkości niezapisanej myśli
jesteś dzieckiem chwili a nie konieczności
do obrywania liści posągom
przez cały listopad
biała kość czarna kość bęben horyzontu
w obcisłej spódnicy
na połamanym krześle
jedno jest pewne
koniec przebiega najpierw
jest to nic takiego a jeszcze bardziej tak niczego
czesi kupili sobie bramkarza który śnił im się po nocach wył i skomlał i zaciskał pasa
pisała po latach w notesiku pod hasłem
mamy siekiery będziemy improwizować
do 717 wzrosła liczba pielgrzymów stratowanych
podróże należy przerywać
19 : 49
co 7 sekund
czesi kupili sobie bramkarza który kręci się koło domu
większe samce stają się samicami szybciej
na samoa – pępek
jakże próżni są w moich oczach wszyscy pracujący
19 : 56
19 : 80
19 : 62
nie patrz na świat językiem zdychaj
moje imię znaczy ten na którym stały taczki
tramwajem zarosłe
fale uderzają o latarnię bo nie zadaje się pytań tylko rozrywa odpowiedź
ukryty w przymrozku
fale uderzają o latarnię wszystko się wyjaśni po czasie nikomu
na greckich wazach
30 godzin pełzali w kanałach
poszedłałem do kościoła stać w sumie
¹⁶≈≈≈
leżał owad w locie
w miejsce agnieszki osieckiej
i pieśni syberyjskich włóczęgów
dlatego że nie ma żadnego dlatego
przez co najmniej milion lat
samica już odbyta
czesi kupili sobie bramkarza który je wszystko nigdy nie sikał pod ścianę i nawet najgłupsze papiery ma zapięte na ostatni guzik
miejscowość: wypadanie macicy i pochwy
19 : 59
czesi kupili sobie bramkarza który nie patrzy do zlewu i nie komentuje kroju swojego garnituru
¹⁵≈≈≈
deszcz korbką malowany
śmigło uderzyło w głowę 4-latka
19 : 47
drugie tyle jest własnością pozostałych mieszkańców globu
musi pan wypełnić ten druczek
fale uderzają o latarnię stąd że nie ma żadnego stąd
i kajmany pozwalające unosić się prądom
w toalecie publicznej w tokio
mrugając ok 15-20 razy na minutę
zdyszany szpieg w istocie olejek
drogą polna
fale uderzają o latarnię na wysokości ja
we wczesnej kredzie
osoby z szerszymi ramionami postrzegają drzwi jako węższe
pośród pełnych krokodyli potoków
≈≈≈¹⁴
19 : 63
stalin śpiewał w chórze cerkiewnym
nie do odróżnienia od kropek i przecinków
z każdymi wyborami w polsce na szczyt dochodzą coraz mniejsi ludzie
na sam widok pruskiej piechoty w żelaznym spokoju ruszającej do ataku
≈≈≈³
i lizanie po uchu ministranta
każdy szczyt jest wypchany śmiesznością
każda rzecz jest żadna
19 : 92
19 : 60
tylko boks zbliża ludzi
do mądrości się przytrafia
19 : 69
język chroni również stopy przed wilgocią
w zawilcu narcyzowatym
kto zdechnie wcześniej?
masz imię – jesteś fikcją
¹¹≈≈≈
lubię kiedy ojciec pochyla się nad zwłokami syna i płacze
zrozumienie nie jest swojskim doznaniem –
czas się w nas umówił z nikim
w czasie wytrysku
08:41:02.174 ® niski krzyk
ukłon do słoika
umarł do deszczu przy stajni
józef haller na welocypedzie mknie przez podole
czy jesteś absolutnie pewien że wchodząc po schodach idziesz do góry?
na środku klatki piersiowej blizna w kształcie orła
19 : 84
najlepsze myśli przychodzą piechotą
mieszkamy w przedziale węgla
≈≈≈⁵
a co tu rozumieć?
jack kerouac wchodzi do łóżka helen weaver
słowa wdychają się przez inne
kręta jest pieśń legionów
w koninkach skręcić w prawo w drugą przecznicę za mostem
co to za pętla? rozwiązanie
wypełniony treścią ropną
ryba połyskującą w nasłonecznionej wodzie
burzy się jagnię zapina szelki
i/lub przewlekłe samooskarżenia
ona jednak miała lepszy sposób
muskularny zad
przez nieszczelne i przestarzałe rurociągi
100 000 plików z pornografią dziecięcą
w południe drzewa wymieniały się liśćmi
¹⁴≈≈≈
but cebulowy nerwicy
²≈≈≈
oraz czarny szlak z koniny przez kopę na kudłoń
nikt – to moje nazwisko
fale uderzają o latarnię początek świata jest wszędzie
a ty z kim rozmawiasz kiedy mówisz do siebie?
19 : 50
i nazywał się pierwotnie bittner
¹³≈≈≈
kolejne dziecko utonęło w strumieniu
bagnista ujada rzęsa
¹²≈≈≈
szyiccy bojownicy zatykają uszy
i spuścił mi się na sukienkę
karuzele lodowe były na mazurach popularne przed wojną
na ziemi rośnie obecnie około 3 bilionów drzew
≈≈≈¹⁰
na każde celne pytanie tego świata jest tylko jedna odpowiedź
a pewnego dnia masturbując się na placu targowym oświadczył
i taką miałam przygodę
nie potrafimy odróżnić fikcji od rzeczywistości
czas leci z taśmy w mgnieniu oka
mekong przepływa między innymi
widząc że nie ma nikogo
świat nabiera sensu przez ślepe uczynki
kryjąc się za ścianami i strzelając na oślep
ale zgniotło te drzwi i ojca w drzwiach
co to za utwór? pole min
miejscowość: owrzodzenie sromu
szwedzi na kaczki wołają anka
co to za światło? podarte
siateczka dla pana?
a kiedyś podczas ceremonii zaślubin zgwałcił zarówno pannę młodą jak i
jej rozwiane włosy splatają się z końską grzywą
osłupiała rzeko
w porządku własnym
po kalahari przechadza się
obelga całkowicie naprężony w wodzie
dwa miliony polek budzi się
– powiedziała sołtys głogusza
spada w górę
w języku innym niż ojczysty
matka z buska z wąsami pod łóżkiem
w tle głowa zamieszczona w studni
i rzeczywiście była bardzo ładna
twarzą ostemplowany
19 : 87
ze wszystkich baśni najbardziej rani mnie ucieczka
lub pogryzie ją pies
szanowna pierwsza damo
w ośrodku dla uchodźców
²¹≈≈≈
ψ
wśród 266 papieży
fale uderzają o latarnię minęliśmy zdarzenia
kurz śpi na talerzu i pogrzebie
19 : 89
zajebiście ubrani robotnicy wychodzą z fabryki
sromotnik bezwstydny
800 razy na sekundę
nagromadzonego stosu danych już nigdy nie uporządkujemy
i drobne konkrementy żółciowe
może schowamy się w szafie
w kompletnej ciemności pod wodą
²²≈≈≈
ɷ
.•°
który prawdopodobnie molestował swoją wnuczkę w gminie miłakowo
≈≈≈¹⁹
²⁰≈≈≈
kłaki na marynarce dowodzą istnienia innych nieujarzmionych światów
19 : 66
kilogram grochu kosztuje wnękę
a on was wyzwoli
a duchowni patrząc na to onanizowali się
ogromny ptak w locie nad czarnymi falami morza
≈≈≈¹²
≈≈≈⁶
≈≈≈¹⁷
19 : 81
czarna cykada chwyta się gałęzi
restauracja zatrudni dziewczynę na stanowisko wydawka
a co ma robić kolejarz z grudziądza
¹⁹≈≈≈
pośród lodów arktyki
19 : 74
podasz mi wolną wolę?
fale uderzają o latarnię wielkości za późno
język jest narządem do tykania
za 15 kilogramów kiełbasy
i chwyta się nagich chłopców
również wystaje z każdej rzeczy
w masarni mieszka człowiek z człowieka wydeptany
przemieszcza się kura olbrzyma
na szczycie wysokiego źdźbła trawy
zatrzymuje się przed lustrem w korytarzu ale nie poznaje nikogo
w tle głowa wyprasowana osobowym do czeladzi
tylko błędy są moje tylko szczątki niepowtarzalne
19 : 83
jest też kula kapusty żaden bóg nie ma dość sił by ją unieść
przez trojańskie pola
przez 55 tuneli i po 196 mostach
koza spoglądajaca na drzewo
i od spodu dokręć nakrętkę
lubię kiedy tak na mnie patrzysz
spadł na nią samobójca
na wysokości ja
między koloseum a kościołem św. klemensa
wandale podlewają kwiatki
obywatele istnieją by służyć państwu
na pokładzie zaginionego samolotu mh370
w pałacu buckingham
żadnego teraz żadnego nigdy
gwieździe wypadł ząb na wizji
innym razem gdy jechałem przez warszawę w myślach
w masarni każdy ból jest rasy przybłęda
ma drzwiczki z cukrowej waty
znaleźli noworodka przy hurtowni indyków
w szyfonowej sukni
na trzecim piętrze rośnie las
kompletny i jeszcze nieistniejący
istnieje grad
na zatopionej w bursztynie pchle
wszystko się wyjaśni po czasie nikomu
fale uderzają o latarnię nic jest ciekawsze niż ja
fale uderzają o latarnię nic nie musisz
na poziomie subatomowym
bono poprowadzi mnie do ołtarza
bóg nie wie którą wargą się przykryć
jeleniogórski sanepid prosi o kontakt
idiota wyje pomidory
a we wsi celiny syn znalazł na polu pod lasem
pod wpływem oczywistego cudu
do rutynowej kontroli zatrzymany został kierowca osobowej mazdy w miejscowości kaczki średnie
dźwig do suszenia sutann
⁹≈≈≈
fale uderzają o latarnię autor idzie ulicą smoczą
19 : 48
kosmos ma miejsce w lupie
w przebłysku samotności
i zmierza w kierunku nieobranym
3202 językami
¹⁸≈≈≈
powiesiła się
nasz adres:
zawsze nas coś omija
≈≈≈¹⁶
edukatorka antydyskryminacyjna i herstoryczna
że robimy kupę jest ważniejsze niż to że rodzimy dzieci
nie jest najgłębszym słowem w ludzkim nie wiedzie nigdzie
biegnie przez grząski jesienny las
w drodze do po nic
kwiaty plują
mucha spaceruje po blacie stołu
⁸≈≈≈
w podmiejskiej kolejce
wszystko jesteśmy tylko spójnikami
małpa śpiewająca na drzewie
nie ma sposobu na to co dzieje się tylko raz
– a pani się przepaliło
przenajświętsza jest msza mijania się na ulicy
i tego się trzymaj
brud podgląda cię przez mydła
19 : 55
krzywda to myśl do strzepnięcia
wielkości niezapisanej myśli
czy mężczyzna może poślubić siostrę wdowy po sobie?
+ zamieńmy się pokrzywami
z przewagą liter położonych po prawej stronie klawiatury
19 : 91
która oświadczyła w obecności świadków
śnieg przyszywa się śniegiem rozcina
na przestrzeni 4 miliardów lat świetlnych
19 : 75
z turkusowym kamieniem
jest taki pociąg dlaczego
nigdzie dociera wszędzie przed czasem
panie i parawany
dziurawy fortepian widzi
jednej z siedmiu kelnerek albatrosa
minęliśmy drogi
fale uderzają o latarnię najważniejsze to zwłoki nieistotnego
zgodnie z kodeksem etycznym komisarzy
umarł do poczekaj z truskawką
19 : 64
smród to marka gówna uśmiech człowieka
tocząc rzeki źródłom na pożarcie
lub zdzielony toporem z zasadzki
z niegojącą się raną pachwiny
po przejściu krasnoludków odkryła się kurtyna
widelcem po szkle
pomachajcie tatusiowi
w jednym z prywatnych żłobków
≈≈≈¹¹
lśniące od najdroższej prawdy zęby polityków
z prędkością mniejszą niż milimetr na godzinę
w trakcie zabliźniania się skrzydeł na moście
w swej dwulicowej podłości
⁷≈≈≈
fale uderzają o latarnię mucha spaceruje po blacie stołu
a pan daleko?
prześcieradło się po nim lepi
bóg nie do oderwania od wszy
biegnie po wewnętrznej powierzchni skalistej kości skroniowej
na jedno futro idzie 90 norek
pozyskanie drewna w lasach państwowych corocznie zwiększa się w sposób naturalny
08:41:02.843 ® o jezu!
mam krew mam głos mogę wyskoczyć z okna
co to za brzeg? zmielonych
pęcherz moczowy o gładkich zarysach
dążąc do doskonałości
gdzie my jesteśmy? u siebie w przenośni
świetnie jęczy twoja partnerka
kupiłałem dom będę kroczyć dzieci
masz twarz jesteś celem
kto zepsuł ciemność?
wystaje z lodowca na szczycie wulkanu pico de orizaba
świat ma tylko dwie dłonie dlatego jest
w pomidorowej
jakie pytanie taka krew
niemowlęta leciały wielkim łukiem w powietrzu a my strzelaliśmy do nich w locie
straszną jest rzeczą wpaść w ręce boga żywego
bezbrzeżna łódko
w pabianicach policjanci zauważyli dwie osoby idące obok siebie
w przerwach między oglądaniem corridy
zdjęcie ryja albo cipy
społeczeństwo to zakała ludzkości
gdy żmija płonie
szczur szczurowi proboszczem zamawia frytki
dwie dłonie wąż obok węża
nurek składany nikomu
fale uderzają o latarnię jest tylko jak – jak zwał tak zwiał
skulony w dziurce od klucza
krawiec w postaci ulewy
jechałem na wróbelku jechałem sam
ból umarł i życie straciło sens
patelnia wyglądająca jak żywa
obsesyjnie myjąc ręce
są światła widzialne i nie