ɔ⁹

nic jest ciekawsze niż ja
na sam widok pruskiej piechoty w żelaznym spokoju ruszającej do ataku
fale uderzają o latarnię wielkości niezapisanej myśli
i usiadła w kącie
w jednym z prywatnych żłobków
restauracja zatrudni dziewczynę na stanowisko wydawka
na środku klatki piersiowej blizna w kształcie orła
19 : 88
koleją 8 tygodni samolotem 12 lat
bóg nie wie którą wargą się przykryć
(pomijam totalne rudery i te w których tajki chodzą ubrane)
i spuścił mi się na sukienkę
wciąż nie ma końca ani co z tego
w trakcie przedrzeźniania mew
pozyskanie drewna w lasach państwowych corocznie zwiększa się w sposób naturalny
wszystko się wyjaśni po czasie nikomu
fale uderzają o latarnię wielkości za późno
niemowlęta leciały wielkim łukiem w powietrzu a my strzelaliśmy do nich w locie
oczko mi poszło
kalafiorowe madonny w doniczkach tv
²⁰≈≈≈
jechałem na wróbelku jechałem sam
ulica: chmura się warkocze
≈≈≈⁷
kamień ma miejsce w oku
wielkości wiatru zdeptanego z szyby
19 : 73
jest też kula kapusty żaden bóg nie ma dość sił by ją unieść
bono poprowadzi mnie do ołtarza
innego ratunku nie ma
w szyfonowej sukni
¹⁶≈≈≈
musi pan wypełnić ten druczek
08:41:02.174 ® niski krzyk
z zakażonym z łomży
na wysokości ja
jest taki pociąg dlaczego
dziurawy fortepian widzi
przygnieciony 30-metrowym krzyżem
19 : 79
w przerwach między oglądaniem corridy
19 : 85
salony meblowe szczekają w zwolnionym tempie
pod wpływem oczywistego cudu
bóg i nic pochodzą z tych samych mięs
+ zamieńmy się pokrzywami
nie ma sposobu na to co dzieje się tylko raz
między koloseum a kościołem św. klemensa
08:41:03.455 ® kurwa!
widelcem po szkle
smród to marka gówna uśmiech człowieka
czas to jest nic w kształcie oka
która oświadczyła w obecności świadków
grzech masturbacji jest wśród zwierząt powszechny
na przestrzeni 4 miliardów lat świetlnych
i/lub przewlekłe samooskarżenia
podczas wojny ścierałem pot z czoła
na jedno futro idzie 90 norek
za pomocą gdyby
19 : 59
≈≈≈¹⁶
w podmiejskiej kolejce
gdyby miał imię nie byłby już sobą
nie od razu celan rzucił sie do rzeki
co to za plac? uduszonych
w pałacu buckingham
¹³≈≈≈
wspina się na szczyt seegrube
na przedramieniu lewej ręki
≈≈≈⁵
następnie wszyscy zamieszkali w australii
szympanse przeglądają się w oknach
w tle głowa wyprasowana osobowym do czeladzi
na peronie w ghaziabadzie
co to za brzeg? zmielonych
a we wsi celiny syn znalazł na polu pod lasem
staje się wielką szansą dla świata marketingu
≈≈≈¹⁸
przez trojańskie pola
i przez osiem dni każesz im chodzić po obozach śmierci
śnieg przyszywa się śniegiem rozcina
gdzie popadnie
jej usta są okrągłe całkiem pozbawiane sierści
kontrast szkodzi słodyczy
jednej z siedmiu kelnerek albatrosa
najprawdopodobniej jednorazowego użytku
fale uderzają o latarnię a ty z kim rozmawiasz kiedy mówisz do siebie?
język chroni również stopy przed wilgocią
mieszkamy w przedziale węgla
kobieta w czerwonym skafandrze prowadzi rower wzdłuż płotu
19 : 49
fale uderzają o latarnię początek świata jest wszędzie
i kajmany pozwalające unosić się prądom
w ośrodku dla uchodźców
lubię wznosić wzrok po żebrach głodnych od urodzenia
w czerwonej pieczarze
– to najpewniejsi laureaci oscarów
szkoda mi czasu na honor
i tego się trzymaj
człowiek nie widzi tylko rozpoznaje
słowa wdychają się przez inne
oraz czarny szlak z koniny przez kopę na kudłoń
08:41:02.825 ® wysoki krzyk
dwa miliony polek budzi się
≈≈≈¹⁰
oświęcim to była igraszka
¹⁰≈≈≈
kwiaty plują
do mądrości się przytrafia
szanowna pierwsza damo
trzonopłetwe robią ostatnie zdjęcia wsiadają do autokaru
stąd że nie ma żadnego stąd
i drobne konkrementy żółciowe
w drodze do po nic
w biedronce na umschlagplatzu
z ręką na sercu
nigdzie dociera wszędzie przed czasem
szkodników pozbywamy się preparatem
kłamstwo zaczyna się od podobnego
drapieżny zemdlał tygrys
dwie dłonie wąż obok węża
i węże w świątyniach
jakie pytanie taka krew
na linii lewki – hajnówka
wszystko jesteśmy tylko spójnikami
co to za światło? podarte
gwieździe wypadł ząb na wizji
węzły są czymś powszechnym i zawiązują się spontanicznie
zabiłem swojego ojca jadłem ludzkie mięso i
spadł na nią samobójca
fale uderzają o latarnię nic nie trwa jest
przez 55 tuneli i po 196 mostach
po kalahari przechadza się
jabłonki wychodzą z nor
drugie tyle jest własnością pozostałych mieszkańców globu
z przewagą liter położonych po prawej stronie klawiatury
jak się pisze ten przełyk? rodzina
19 : 69
w tle głowa zamieszczona w studni
czas to jest nic do wszystkiego
lubię kiedy ojciec pochyla się nad zwłokami syna i płacze
jest już w samborze
samotność krzepnie podczas zbierania słów
19 : 61
miejscowość: owrzodzenie sromu
z niegojącą się raną pachwiny
fale uderzają o latarnię
we wczesnej kredzie
krążąc wokół ziemi
425 mln lat temu
45 ciosów w głowę cegłą zawiniętą w pończochę
najmądrzejszy z nas jest pustka w atomie
biała kość czarna kość bęben horyzontu
imiona przywiązują nas do budy
co roku nad rzeką loretojako
jaki trup z pana wyrośnie?!
w nieprzeniknionym lesie bwindi
burzy się jagnię zapina szelki
kiedy dziadek odzyskał świadomość natychmiast wyskoczył przez okno
wypełniony treścią ropną
nierzetelny przegląd instalacji przyczyną śmierci sprzątaczki
zawija zwłoki swoich dzieci w foliowe worki i chowa do lodówki
≈≈≈²
a początek nie ma końca
wartość tuczna i rzeźna
z niebieskimi lampasami po bokach
19 : 56
a co tu rozumieć?
w trędowniku omszonym
z topoli którą codziennie oglądał miron białoszewski
19 : 50
żadnego teraz żadnego nigdy
matka z buska z wąsami pod łóżkiem
19 : 53
światło wznika i nie po kolei
i wszystkie noże posmarowane jodyną
zatrzymuje się przed lustrem w korytarzu ale nie poznaje nikogo
zrozumienie nie jest swojskim doznaniem –
08:41:02.843 ® o jezu!
biologiinoszowynurek
najlepsze myśli przychodzą piechotą
również wystaje z każdej rzeczy
drogą polna
w gruncie rzeczy człowiek dzieje się tylko po to
igła w oko puka
bagnista ujada rzęsa
fale uderzają o latarnię bo nie zadaje się pytań tylko rozrywa odpowiedź
kurz śpi na talerzu i pogrzebie
fale uderzają o latarnię moja jest tylko śmierć jedyne teraz
słowo jest miejscem w które czas się przebiera
≈≈≈¹²
ze stali niepojętej
⁴≈≈≈
twarzą ostemplowany
statystyczny polak odwiedza filharmonię
który prawdopodobnie molestował swoją wnuczkę w gminie miłakowo
minęliśmy zdarzenia
≈≈≈²³
¹⁵≈≈≈
19 : 76
lub zabawiają w inny sposób
19 : 63
język jest narządem do tykania
w barwach atlético petróleos luanda
wielkości za późno
społeczeństwo to zakała ludzkości
shah jahan ma na sobie gruby różowy płaszcz
na zatopionej w bursztynie pchle
≈≈≈²¹
wiodący producent wyrobów wędliniarskich i mięsa konfekcjonowanego
kolejne dziecko utonęło w strumieniu
nikt – to moje nazwisko
w środku nocy w windzie zatrzymanej między piętrami
chuj odziedziczył naród
w mowie spikerów radiowych w guayaquil
inne siostry też biły
w kompletnej ciemności pod wodą
19 : 55
największym polskim dzwonem jest maryja bogurodzica
19 : 83
≈≈≈¹³
co 7 sekund
obsesyjnie myjąc ręce
wąs wchodzi do rzeki wraca zadbana kukurydza
świetnie jęczy twoja partnerka
19 : 51
optymistyczna panna młoda rozjechana przez ciągnik jednak
inny samochód potrąca go i zabija
w czasie wytrysku
19 : 78
⁵≈≈≈
⁹≈≈≈
miejscowość: wypadanie macicy i pochwy
ona jednak miała lepszy sposób
którego fizycy poszukują od lat
≈≈≈³
na poziomie subatomowym
traktor wyrównuje piasek na plaży
aorta brzuszna nieposzerzona
stąpa po mandolinie
19 : 90
19 : 58
fale uderzają o latarnię wszystko się wyjaśni po czasie nikomu
to zjawisko o fundamentalnym znaczeniu
a on was wyzwoli
a duchowni patrząc na to onanizowali się
w pomidorowej
snu muszlo nasza
dziecko i narośl
możliwość wynajmu sal
raz na zawsze
umarł do deszczu przy stajni
człowiek to jest nikt przed tobą
mona liza była psem
mam krew mam głos mogę wyskoczyć z okna
19 : 87
19 : 92
bo nie zadaje się pytań tylko rozrywa odpowiedź
muskularny zad
19 : 67
jesteś dzieckiem chwili a nie konieczności
śmigło uderzyło w głowę 4-latka
19 : 60
nagromadzonego stosu danych już nigdy nie uporządkujemy
wśród 266 papieży
poszedłałem do kościoła stać w sumie
pobłogosław też naszą sól
≈≈≈¹
⁸≈≈≈
której nie widać żadnym okiem
¹¹≈≈≈
19 : 62
pęcherz moczowy o gładkich zarysach
każdy szczyt jest wypchany śmiesznością
niewidzialne łączy świat na części
nie gnieć torebki
pisała po latach w notesiku pod hasłem
w halce
porostnica wielokształtna
w pobliżu wybrzeży i dużych cieków wodnych
ale zgniotło te drzwi i ojca w drzwiach
osłupiała rzeko
o prawidłowej echostrukturze
fale uderzają o latarnię najważniejsze to zwłoki nieistotnego
19 : 81
kto zdechnie wcześniej?
myśl mieszka drobinkami nigdy
łóżeczka z domu dziecka lepią bałwana
fale uderzają o latarnię nie umlę nie umlę
na ziemi rośnie obecnie około 3 bilionów drzew
chcesz żebym wzięła do ust?
z powodu pandemii koronawirusa
papież franciszek zakłada kask
marek grechuta jest zastrzeżonym znakiem towarowym
19 : 65
w zwierzynie osoba nieletnia natknęła się na leżącego
historia wyzionęła ducha na pastwisku kiedyś
przed wieloma uśmiechami
na połamanym krześle
każda rzecz jest żadna
zamierzali zabić matkę – polkę
w przebłysku samotności
19 : 82
szklany krokodyl pięknieje w popłochu
z łodzi tonącej na morzu egejskim
≈≈≈¹⁷
ulica: kulig prowadzi łodygę
jedno jest pewne
19 : 64
daleko mu do spiewu płetwali
w cenie kawalerki w wałbrzychu
jack kerouac wchodzi do łóżka helen weaver
moje imię znaczy ten na którym stały taczki
na moście brooklińskim podczas śnieżycy
na trzecim piętrze rośnie las
czas leci z taśmy w mgnieniu oka
kompletny i jeszcze nieistniejący
i zmierza w kierunku nieobranym
30 godzin pełzali w kanałach
skulony w dziurce od klucza
w koninkach skręcić w prawo w drugą przecznicę za mostem
²¹≈≈≈
po przejściu krasnoludków odkryła się kurtyna
krowa stół i oklaski to najfajniejsze zwierzęta
czeluść ma na imię oklaski
prześcieradło się po nim lepi
koza spoglądajaca na drzewo
istnieje grad
mucha spaceruje po blacie stołu
większe samce stają się samicami szybciej
zwierzątorganistapalacz
δ
na odludziu w wynajętym domku nieopodal plaży
jedność nigdy się nie zapina
i taką miałam przygodę
znaleźli noworodka przy hurtowni indyków
¹≈≈≈
mam oczy mam lęk mogę zabijać
do ich parafii trafił zboczeniec
czesi kupili sobie bramkarza który kręci się koło domu
wiesz co się dziś stało?
ψ
z każdymi wyborami w polsce na szczyt dochodzą coraz mniejsi ludzie
w masarni człowiek człowieka boli
gębice poległych bohaterów 11
≈≈≈¹⁴
co to za utwór? pole min
widząc że nie ma nikogo
strzępek błyszczący
wkładał ręce do majtek i dotykał krocza
mekong przepływa między innymi
u którego lęku mieszkasz?
małpa śpiewająca na drzewie
powiesiła się
gdzie my jesteśmy? u siebie w przenośni
są jeszcze wiece do zdrapywania łez
krew jest potrzebna do barwienia asfaltu
≈≈≈²⁰
przejechany przez czołg
dzieje kostiumu kąpielowego przez stulecia okrywał mrok
kłaki na marynarce dowodzą istnienia innych nieujarzmionych światów
i okazało się że żaba siedzi na kłodzie
a do tego pięknie gra na pianinie
moje imię znaczy ten który chowa się za walizką
czesi kupili sobie bramkarza który opłynął świat w pudełku po butach baty z kapeluszem słoniny na maszcie
sromotnik bezwstydny
krzywda to myśl do strzepnięcia
pośród pełnych krokodyli potoków
+ 1 0 7 6 0 2 7 0 7 7 9 1 ja
ςɔ
czesi kupili sobie bramkarza który gwizdnął im taczki
≈≈≈¹⁹
w tle głowa źle zrozumiana przez wiraż
wandale podlewają kwiatki
leżał owad w locie
co o tym myślisz?
≈≈≈⁴
przenajświętsza jest msza mijania się na ulicy
w porządku własnym
w pobliżu macedońskiej wsi tabanovce
świat zyskuje wiele dzięki cierpieniu
odrzutowce pokradli
przemieszcza się kura olbrzyma
skulony w fasoli
józef haller na welocypedzie mknie przez podole
ręka sunie po udzie
występuje w szpinaku
przy wsparciu fundacji im róży luksemburg
19 : 91
19 : 84
pomachajcie tatusiowi
motyl w postaci cielska
ζ
i nazywał się pierwotnie bittner
kartonowa pomarańcz na przedmieściach wanien
lub zdzielony toporem z zasadzki
a zastosowanie heteroseksualnej matrycy dodatkowo wali po oczach
czesi kupili sobie bramkarza który je wszystko nigdy nie sikał pod ścianę i nawet najgłupsze papiery ma zapięte na ostatni guzik
nie do oderwania od mroku
czas się w nas umówił z nikim
19 : 86
nurek składany nikomu
³≈≈≈
nasz adres:
na koniu z biało czerwoną flagą
czesi kupili sobie bramkarza który śnił im się po nocach wył i skomlał i zaciskał pasa
×/:.
z kolei w utworach atonalnych
stół pomalowany w piżamę
i chwyta się nagich chłopców
czas się spieszy bo się spóźnił na lekkość
≈≈≈⁹
zdjęcie ryja albo cipy
wszystkie drogi prowadzą w głąb siebie
tylko oczy patrzące donikąd widzą jasność ponad ich miarę
uderzy w nas wielki obłok magellana
księżyc zgasło
a pewnego dnia masturbując się na placu targowym oświadczył
ostentacyjnie demonstrując oszołomionemu widzowi muskularne ramiona
bóg nie do oderwania od wszy
są światła widzialne i nie
jest to nic takiego a jeszcze bardziej tak niczego
statek czekał ale był z mydła
kręta jest pieśń legionów
a pan daleko?
moja jest tylko śmierć jedyne teraz
do obrywania liści posągom
nieziemskiej urody
w południe drzewa wymieniały się liśćmi
19 : 47
kosmos ma miejsce w lupie
łóżeczka z domu dziecka zdejmują majtki
19 : 52
szefowie z pokaźniejszymi podpisami z większym prawdopodobieństwem doprowadzają firmy do ruiny
3202 językami
kobieta na kanapie i mężczyzna obok
straszną jest rzeczą wpaść w ręce boga żywego
na tylnych łapach
wysoki sąsiedzie
na każde celne pytanie tego świata jest tylko jedna odpowiedź
19 : 66
krawiec w postaci ulewy
w miłości najpiękniejsze jest to że mija
⁶≈≈≈
co to za pętla? rozwiązanie
chodziłam po tamtym świecie
każdy punkt widzenia jest tak samo dobry
co 20 minut w indiach
koniec przebiega najpierw
lubię zapach domów z których pozostały tylko kominy
funkcjonariusze wyposażeni w specjalne kombinezony ochronne błyskawicznie pojechali na miejsce zdarzenia
z przedhomerowską mytów głębią
tocząc rzeki źródłom na pożarcie
lub pogryzie ją pies
nie jest najgłębszym słowem w ludzkim nie wiedzie nigdzie
odpowiedź przyszła we śnie
tylko błędy są moje tylko szczątki niepowtarzalne
czesi kupili sobie bramkarza który nie rzuca słów na wiatr tylko spokojnie stoi w kolejce
sztuka polega na niezasłanianiu niewidzialnego
w kierunku macicy
plemniki dojrzewają w najądrzach
19 : 72
czarna cykada chwyta się gałęzi
czym zbierać czas?
tylko wiatr nas spina
umarł do poczekaj z truskawką
pewna mucha ścigała witkacego
pozwalający zapłodnić samice w mniej niż jedna trzecia sekundy
sens leci w jak leci
odra zabiła matkę
w swej dwulicowej podłości
na szczycie wysokiego źdźbła trawy
karaluch ciepły jabłkowy
≈≈≈¹⁵
może schowamy się w szafie
mężczyzna leży płasko na brzuchu kobiety
wielkości niezapisanej myśli
nie potrafimy odróżnić fikcji od rzeczywistości
w kierunku wskazanym przez policjanta
najważniejszym elementem obrazu jest czytelny podpis
19 : 89
osoby z szerszymi ramionami postrzegają drzwi jako węższe
w obcisłej spódnicy
fale uderzają o latarnię czas się w nas umówił z nikim
jest tylko jak – jak zwał tak zwiał
²²≈≈≈
kropla przerywa węgorza
kilogram grochu kosztuje wnękę
na greckich wazach
pośród lodów arktyki
∞°
nie stoimy ze światem twarzą w twarz
z okna uszkodzonego w zamachu samobójczym
sarna spotyka sarnę
19 : 75
¹⁷≈≈≈
szwedzi na kaczki wołają anka
człowiek służy też do podlewania ziemi
100 000 plików z pornografią dziecięcą
dawniej pierogi będą niebieskie i pierzeje
w toalecie publicznej w tokio
w byszewie lub w koronowie
stalin śpiewał w chórze cerkiewnym
≈≈≈⁸
fale uderzają o latarnię najmądrzejszy z nas jest pustka w atomie
19 : 80
nadzy mężczyźni i kobiety wymieniają pieszczoty
w masarni fantazja rozpycha się jak ogień
w masarni życie jest dodatkiem do anegdoty
śmierć – długo się na nią czeka ale warto
w hołdzie poległym na wszystkich wojnach
– powiedziała sołtys głogusza
jakie to piękne!
fale uderzają o latarnię autor idzie ulicą smoczą
albrecht dürer płynie na zelandię
jeż czyha w zakonie
fale uderzają o latarnię jest tylko jak – jak zwał tak zwiał
piłkarzy chorych na aids
fale uderzają o latarnię stąd że nie ma żadnego stąd
do góry nogami
nie umlę nie umlę
a kiedyś podczas ceremonii zaślubin zgwałcił zarówno pannę młodą jak i
i rzeczywiście była bardzo ładna
za plecami nic
szczur szczurowi proboszczem zamawia frytki
za pomocą dzioba
kupiłałem dom będę kroczyć dzieci
dwóch to już tłum bezgłowie
dążąc do doskonałości
dźwig do suszenia sutann
świat ma tylko dwie dłonie
jest nierozsłowny widnokrąg
nie do odróżnienia od kropek i przecinków
jamnik tenorem urzędu
wystaje z lodowca na szczycie wulkanu pico de orizaba
jej rozwiane włosy splatają się z końską grzywą
fale uderzają o latarnię dlatego że nie ma żadnego dlatego
biegnie po wewnętrznej powierzchni skalistej kości skroniowej
pokrzywie dłoń wyrasta
a importerom też się nie chce
zawsze nas coś omija
przez nieszczelne i przestarzałe rurociągi
kto jest ojcem dżdżu?
19 : 54
opowieść to najbardziej trujący konserwant
przez cały listopad
po północnej stronie krateru schröter
⁷≈≈≈
nie możemy znać wszystkich szczegółów
do 717 wzrosła liczba pielgrzymów stratowanych
≈≈≈¹¹
²≈≈≈
w milczenie zawinięte
19 : 48
powinniśmy zbudować świat na piasku
obywatele istnieją by służyć państwu
fale uderzają o latarnię na wysokości ja
lubię kiedy wilk skaleczy sobie nogę i próbuje zniknąć wśród śniegów
umarł do posuń się trawie
ból umarł i życie straciło sens
do rutynowej kontroli zatrzymany został kierowca osobowej mazdy w miejscowości kaczki średnie
innym razem gdy jechałem przez warszawę w myślach
w języku innym niż ojczysty
co to za ścieżka? strąconych
800 razy na sekundę
istoty wyższe mogą być tak małe że nigdy ich nie zobaczymy
ciemniejący w światło
świat zaczyna się zawsze więc zjawia za późno
patelnia wyglądająca jak żywa
że robimy kupę jest ważniejsze niż to że rodzimy dzieci
pociąg prowadzi grupę wagonów
wyobraźnia jest lepsza od boga
19 : 70
autor idzie ulicą smoczą
¹⁸≈≈≈
≈≈≈²²
19 : 74
ukryty w przymrozku
deszcz korbką malowany
czas to most zwodzący
przez co najmniej milion lat
hotel kamienny scyzoryk
w masarni mieszka człowiek z człowieka wydeptany
spałam z romanem
umarł do niebieskookiej nawieźli
a co ma robić kolejarz z grudziądza
bezbrzeżna łódko
masz imię – jesteś fikcją
≈≈≈⁶
fale uderzają o latarnię ścieżki plączą się we wszystko
srebrnokulawy
tylko boks zbliża ludzi
w uśmiechu poręcznym
podasz mi wolną wolę?
fale uderzają o latarnię nic nie musisz
ogromny ptak w locie nad czarnymi falami morza
a morze stoi na pietruszkowych nóżkach
rycerz na koninie
jakże próżni są w moich oczach wszyscy pracujący
formalności ciągnęły się latami
brud podgląda cię przez mydła
spada w górę
siateczka dla pana?
¹²≈≈≈
czy mężczyzna może poślubić siostrę wdowy po sobie?
fale uderzają o latarnię mucha spaceruje po blacie stołu
widłoząb miotlasty
czesi kupili sobie bramkarza którego trzeba trzymać w szafce
inkasent – odpowiedzieć
tramwajem zarosłe
ɷ
na placu św piotra
nie patrz na świat językiem zdychaj
dlatego że nie ma żadnego dlatego
w miejsce agnieszki osieckiej
fale uderzają o latarnię minęliśmy zdarzenia
to świetne imię dla psa
edukatorka antydyskryminacyjna i herstoryczna
zajebiście ubrani robotnicy wychodzą z fabryki
i inne niepodobne
podczas wojny grałem w kulki
idiota wyje pomidory
w zawilcu narcyzowatym
za 15 kilogramów kiełbasy
czesi kupili sobie bramkarza którego życie pisze najpiękniejsze romanse i wydaje resztę co do godziny
kryjąc się za ścianami i strzelając na oślep
z prędkością mniejszą niż milimetr na godzinę
inną postać tli się w każdej postaci
but cebulowy nerwicy
19 : 71
zgodnie z kodeksem etycznym komisarzy
czterech się powiesiło (na plebanii lub w kościele)
– a pani się przepaliło
biegnie przez grząski jesienny las
²³≈≈≈
oczy kawek są niemal białe
mamy siekiery będziemy improwizować
zgodnie ze wskazówkami zegara i przeciwnie
z turkusowym kamieniem

i lizanie po uchu ministranta
w masarni jest jest zatrute perswazantami
by podtrzymać łączność z własnymi ja
łóżeczka z domu dziecka gryzą trawę
karuzele lodowe były na mazurach popularne przed wojną
na rzece tag spowitej poranną mgłą
masz twarz jesteś celem
ryba połyskującą w nasłonecznionej wodzie
choć bez większych sukcesów
mrugając ok 15-20 razy na minutę
piękno ostatnim człowiekiem na ziemi
19 : 77
lśniące od najdroższej prawdy zęby polityków
kto zepsuł ciemność?
w masarni za sławę można kupić siebie
minęliśmy drogi
i od spodu dokręć nakrętkę
miejscowość: krwotok z dróg rodnych
panie i parawany
szyiccy bojownicy zatykają uszy
w postaci rosy
świat nabiera sensu przez ślepe uczynki
doradca klienta z funkcją sprzedaży
we wrześniu pracownicy dostają ołówkowe
audrey hepburn siedzi przy pustym stole
19 : 68
ja do rzeźni jadę
na pokładzie zaginionego samolotu mh370
wielkości grudki anegdot
masło się stara
a ty z kim rozmawiasz kiedy mówisz do siebie?
i szczypiące trawę jelenie
fale uderzają o latarnię nic jest ciekawsze niż ja
¹⁴≈≈≈
¹⁹≈≈≈
jeleniogórski sanepid prosi o kontakt
górując w tym aspekcie nad słowem dupa
.•°
lubię kiedy tak na mnie patrzysz
(czyt. albin)
i pieśni syberyjskich włóczęgów
agrest pada
jeżeli po przekrojeniu wędlina błyszczy się i mieni kolorami tęczy
19 : 57
55 milionów lat świetlnych od nas
pamięć rośnie korzeniami w górę rwie się
jego pierwszym pokarmem są odchody innych
świat ma tylko dwie dłonie dlatego jest
czesi kupili sobie bramkarza który nie patrzy do zlewu i nie komentuje kroju swojego garnituru
szpital wszczął odpowiednie procedury