ɔ¹⁰

mieszkamy w przedziale węgla
małpa śpiewająca na drzewie
bezbrzeżna łódko
fale uderzają o latarnię
autor idzie ulicą smoczą
i chwyta się nagich chłopców
nie ma sposobu na to co dzieje się tylko raz
miejscowość: krwotok z dróg rodnych
¹⁷≈≈≈
⁵≈≈≈
lubię kiedy ojciec pochyla się nad zwłokami syna i płacze
również wystaje z każdej rzeczy
19 : 65
dlatego że nie ma żadnego dlatego
myśl mieszka drobinkami nigdy
szczur szczurowi proboszczem zamawia frytki
jakie to piękne!
przemieszcza się kura olbrzyma
na poziomie subatomowym
spałam z romanem
i okazało się że żaba siedzi na kłodzie
pozwalający zapłodnić samice w mniej niż jedna trzecia sekundy
19 : 71
biegnie przez grząski jesienny las
kwiaty plują
19 : 81
fale uderzają o latarnię minęliśmy zdarzenia
czterech się powiesiło (na plebanii lub w kościele)
po kalahari przechadza się
koleją 8 tygodni samolotem 12 lat
08:41:02.825 ® wysoki krzyk
sromotnik bezwstydny
dawniej pierogi będą niebieskie i pierzeje
smród to marka gówna uśmiech człowieka
węzły są czymś powszechnym i zawiązują się spontanicznie
w nieprzeniknionym lesie bwindi
w koninkach skręcić w prawo w drugą przecznicę za mostem
jednej z siedmiu kelnerek albatrosa
innego ratunku nie ma
19 : 74
trzonopłetwe robią ostatnie zdjęcia wsiadają do autokaru
józef haller na welocypedzie mknie przez podole
19 : 58
fale uderzają o latarnię najważniejsze to zwłoki nieistotnego
19 : 86
55 milionów lat świetlnych od nas
łóżeczka z domu dziecka gryzą trawę
siateczka dla pana?
w szyfonowej sukni
marek grechuta jest zastrzeżonym znakiem towarowym
fale uderzają o latarnię mucha spaceruje po blacie stołu
fale uderzają o latarnię moja jest tylko śmierć jedyne teraz
słowo jest miejscem w które czas się przebiera
w kierunku wskazanym przez policjanta
w miejsce agnieszki osieckiej
łóżeczka z domu dziecka lepią bałwana
biała kość czarna kość bęben horyzontu
19 : 90
przez cały listopad
≈≈≈¹⁵
niemowlęta leciały wielkim łukiem w powietrzu a my strzelaliśmy do nich w locie
wielkości wiatru zdeptanego z szyby
czas to jest nic w kształcie oka
idiota wyje pomidory
ulica: chmura się warkocze
nikt – to moje nazwisko
co o tym myślisz?
za pomocą dzioba
strzępek błyszczący
na koniu z biało czerwoną flagą
a we wsi celiny syn znalazł na polu pod lasem
wielkości za późno
w ośrodku dla uchodźców
przygnieciony 30-metrowym krzyżem
patelnia wyglądająca jak żywa
z przedhomerowską mytów głębią
z okna uszkodzonego w zamachu samobójczym
bóg nie do oderwania od wszy
19 : 48
w mowie spikerów radiowych w guayaquil
z niegojącą się raną pachwiny
jechałem na wróbelku jechałem sam
w masarni mieszka człowiek z człowieka wydeptany
człowiek służy też do podlewania ziemi
doradca klienta z funkcją sprzedaży
kolejne dziecko utonęło w strumieniu
śnieg przyszywa się śniegiem rozcina
(czyt. albin)
19 : 84
najważniejszym elementem obrazu jest czytelny podpis
pamięć rośnie korzeniami w górę rwie się
biologiinoszowynurek
w milczenie zawinięte
imiona przywiązują nas do budy
z zakażonym z łomży
zamierzali zabić matkę – polkę
≈≈≈¹¹
przed wieloma uśmiechami
bagnista ujada rzęsa
następnie wszyscy zamieszkali w australii
kropla przerywa węgorza
w pobliżu macedońskiej wsi tabanovce
ogromny ptak w locie nad czarnymi falami morza
igła w oko puka
w barwach atlético petróleos luanda
i drobne konkrementy żółciowe
nasz adres:
na moście brooklińskim podczas śnieżycy
skulony w dziurce od klucza
kobieta na kanapie i mężczyzna obok
¹²≈≈≈
zawija zwłoki swoich dzieci w foliowe worki i chowa do lodówki
gębice poległych bohaterów 11
w przebłysku samotności
świat zaczyna się zawsze więc zjawia za późno
na sam widok pruskiej piechoty w żelaznym spokoju ruszającej do ataku
której nie widać żadnym okiem
19 : 67
statystyczny polak odwiedza filharmonię
19 : 52
niewidzialne łączy świat na części
nie stoimy ze światem twarzą w twarz
≈≈≈¹
19 : 80
staje się wielką szansą dla świata marketingu

miejscowość: owrzodzenie sromu
z powodu pandemii koronawirusa
¹⁹≈≈≈
papież franciszek zakłada kask
inne siostry też biły
czym zbierać czas?
19 : 60
masz twarz jesteś celem
jeleniogórski sanepid prosi o kontakt
100 000 plików z pornografią dziecięcą
ςɔ
świetnie jęczy twoja partnerka
czas to most zwodzący
≈≈≈³
co to za ścieżka? strąconych
⁷≈≈≈
w środku nocy w windzie zatrzymanej między piętrami
w podmiejskiej kolejce
≈≈≈⁵
¹⁰≈≈≈
świat ma tylko dwie dłonie dlatego jest
+ zamieńmy się pokrzywami
≈≈≈⁴
panie i parawany
obsesyjnie myjąc ręce
a duchowni patrząc na to onanizowali się
sztuka polega na niezasłanianiu niewidzialnego
moja jest tylko śmierć jedyne teraz
dziurawy fortepian widzi
lub zabawiają w inny sposób
we wrześniu pracownicy dostają ołówkowe
musi pan wypełnić ten druczek
najmądrzejszy z nas jest pustka w atomie
uderzy w nas wielki obłok magellana
z kolei w utworach atonalnych
drapieżny zemdlał tygrys
porostnica wielokształtna
w masarni za sławę można kupić siebie
bóg nie wie którą wargą się przykryć
ukryty w przymrozku
kłaki na marynarce dowodzą istnienia innych nieujarzmionych światów
karuzele lodowe były na mazurach popularne przed wojną
kontrast szkodzi słodyczy
≈≈≈¹⁰
nadzy mężczyźni i kobiety wymieniają pieszczoty
ryba połyskującą w nasłonecznionej wodzie
świat nabiera sensu przez ślepe uczynki
nie jest najgłębszym słowem w ludzkim nie wiedzie nigdzie
salony meblowe szczekają w zwolnionym tempie
przez 55 tuneli i po 196 mostach
do obrywania liści posągom
kartonowa pomarańcz na przedmieściach wanien
kryjąc się za ścianami i strzelając na oślep
srebrnokulawy
co to za brzeg? zmielonych
bóg i nic pochodzą z tych samych mięs
dwa miliony polek budzi się
a początek nie ma końca
fale uderzają o latarnię na wysokości ja
koza spoglądajaca na drzewo
w tle głowa źle zrozumiana przez wiraż
do góry nogami
drogą polna
czas leci z taśmy w mgnieniu oka
szklany krokodyl pięknieje w popłochu
jedno jest pewne
– powiedziała sołtys głogusza
na środku klatki piersiowej blizna w kształcie orła
podasz mi wolną wolę?
w zwierzynie osoba nieletnia natknęła się na leżącego
ja do rzeźni jadę
w halce
jest też kula kapusty żaden bóg nie ma dość sił by ją unieść
shah jahan ma na sobie gruby różowy płaszcz
i nazywał się pierwotnie bittner
pomachajcie tatusiowi
19 : 72
chuj odziedziczył naród
audrey hepburn siedzi przy pustym stole
mucha spaceruje po blacie stołu
w masarni jest jest zatrute perswazantami
¹⁴≈≈≈
fale uderzają o latarnię najmądrzejszy z nas jest pustka w atomie
deszcz korbką malowany
19 : 62
podczas wojny grałem w kulki
plemniki dojrzewają w najądrzach
jest już w samborze
19 : 77
kurz śpi na talerzu i pogrzebie
w kierunku macicy
z niebieskimi lampasami po bokach
sarna spotyka sarnę
w biedronce na umschlagplatzu
restauracja zatrudni dziewczynę na stanowisko wydawka
czas to jest nic do wszystkiego
skulony w fasoli
podczas wojny ścierałem pot z czoła
żadnego teraz żadnego nigdy
hotel kamienny scyzoryk
a morze stoi na pietruszkowych nóżkach
tylko oczy patrzące donikąd widzą jasność ponad ich miarę
rycerz na koninie
19 : 83
odra zabiła matkę
w masarni człowiek człowieka boli
wąs wchodzi do rzeki wraca zadbana kukurydza
muskularny zad
jaki trup z pana wyrośnie?!
ostentacyjnie demonstrując oszołomionemu widzowi muskularne ramiona
krzywda to myśl do strzepnięcia
nic jest ciekawsze niż ja
zwierzątorganistapalacz
jest nierozsłowny widnokrąg
19 : 66
a co tu rozumieć?
z prędkością mniejszą niż milimetr na godzinę
mamy siekiery będziemy improwizować
miejscowość: wypadanie macicy i pochwy
to zjawisko o fundamentalnym znaczeniu
×/:.
zawsze nas coś omija
daleko mu do spiewu płetwali
biegnie po wewnętrznej powierzchni skalistej kości skroniowej
19 : 63
mam oczy mam lęk mogę zabijać
gdyby miał imię nie byłby już sobą
przez co najmniej milion lat
– to najpewniejsi laureaci oscarów
≈≈≈⁹
pokrzywie dłoń wyrasta
w masarni życie jest dodatkiem do anegdoty
z przewagą liter położonych po prawej stronie klawiatury
w obcisłej spódnicy
i węże w świątyniach
fale uderzają o latarnię wielkości za późno
największym polskim dzwonem jest maryja bogurodzica
człowiek nie widzi tylko rozpoznaje
na jedno futro idzie 90 norek
²¹≈≈≈
dziecko i narośl
fale uderzają o latarnię nic jest ciekawsze niż ja
śmierć – długo się na nią czeka ale warto
≈≈≈¹²
i kajmany pozwalające unosić się prądom
świat ma tylko dwie dłonie
19 : 49
by podtrzymać łączność z własnymi ja
piękno ostatnim człowiekiem na ziemi
światło wznika i nie po kolei
zajebiście ubrani robotnicy wychodzą z fabryki
optymistyczna panna młoda rozjechana przez ciągnik jednak
osoby z szerszymi ramionami postrzegają drzwi jako węższe
¹¹≈≈≈
moje imię znaczy ten na którym stały taczki
minęliśmy zdarzenia
masło się stara
i od spodu dokręć nakrętkę
w cenie kawalerki w wałbrzychu
na odludziu w wynajętym domku nieopodal plaży
jakie pytanie taka krew
jest tylko jak – jak zwał tak zwiał
nie potrafimy odróżnić fikcji od rzeczywistości
szefowie z pokaźniejszymi podpisami z większym prawdopodobieństwem doprowadzają firmy do ruiny
każdy punkt widzenia jest tak samo dobry
lubię wznosić wzrok po żebrach głodnych od urodzenia
w hołdzie poległym na wszystkich wojnach
jej rozwiane włosy splatają się z końską grzywą
na każde celne pytanie tego świata jest tylko jedna odpowiedź
spada w górę
wszystko jesteśmy tylko spójnikami
czesi kupili sobie bramkarza który nie patrzy do zlewu i nie komentuje kroju swojego garnituru
snu muszlo nasza
w pałacu buckingham
19 : 51
szpital wszczął odpowiednie procedury
co to za plac? uduszonych
gdzie my jesteśmy? u siebie w przenośni
na placu św piotra
nigdzie dociera wszędzie przed czasem
i szczypiące trawę jelenie
i pieśni syberyjskich włóczęgów
prześcieradło się po nim lepi
może schowamy się w szafie
w byszewie lub w koronowie
¹≈≈≈
fale uderzają o latarnię bo nie zadaje się pytań tylko rozrywa odpowiedź
zrozumienie nie jest swojskim doznaniem –
nie gnieć torebki
to świetne imię dla psa
sens leci w jak leci
w uśmiechu poręcznym
fale uderzają o latarnię jest tylko jak – jak zwał tak zwiał
wysoki sąsiedzie
oczko mi poszło
krew jest potrzebna do barwienia asfaltu
jego pierwszym pokarmem są odchody innych
dążąc do doskonałości
nurek składany nikomu
fale uderzają o latarnię nie umlę nie umlę
do rutynowej kontroli zatrzymany został kierowca osobowej mazdy w miejscowości kaczki średnie
19 : 85
– a pani się przepaliło
.•°
na linii lewki – hajnówka
samotność krzepnie podczas zbierania słów
wiodący producent wyrobów wędliniarskich i mięsa konfekcjonowanego
pośród pełnych krokodyli potoków
19 : 47
co 20 minut w indiach
czas się w nas umówił z nikim
wyobraźnia jest lepsza od boga
≈≈≈²³
w toalecie publicznej w tokio
czy mężczyzna może poślubić siostrę wdowy po sobie?
jakże próżni są w moich oczach wszyscy pracujący
na trzecim piętrze rośnie las
formalności ciągnęły się latami
19 : 55
jej usta są okrągłe całkiem pozbawiane sierści
i lizanie po uchu ministranta
najlepsze myśli przychodzą piechotą
matka z buska z wąsami pod łóżkiem
pozyskanie drewna w lasach państwowych corocznie zwiększa się w sposób naturalny
co to za światło? podarte
bo nie zadaje się pytań tylko rozrywa odpowiedź
wszystko się wyjaśni po czasie nikomu
czesi kupili sobie bramkarza który opłynął świat w pudełku po butach baty z kapeluszem słoniny na maszcie
fale uderzają o latarnię nic nie trwa jest
powinniśmy zbudować świat na piasku
stąpa po mandolinie
widelcem po szkle
ulica: kulig prowadzi łodygę
jak się pisze ten przełyk? rodzina
kalafiorowe madonny w doniczkach tv
mona liza była psem
inny samochód potrąca go i zabija
≈≈≈¹⁴
kupiłałem dom będę kroczyć dzieci
≈≈≈¹³
ręka sunie po udzie
drugie tyle jest własnością pozostałych mieszkańców globu
w przerwach między oglądaniem corridy
mam krew mam głos mogę wyskoczyć z okna
we wczesnej kredzie
nie umlę nie umlę
w kompletnej ciemności pod wodą
¹⁶≈≈≈
umarł do poczekaj z truskawką
na tylnych łapach
a do tego pięknie gra na pianinie
zgodnie z kodeksem etycznym komisarzy
jedność nigdy się nie zapina
19 : 68
w zawilcu narcyzowatym
i rzeczywiście była bardzo ładna
i/lub przewlekłe samooskarżenia
w jednym z prywatnych żłobków
do 717 wzrosła liczba pielgrzymów stratowanych
⁴≈≈≈
umarł do niebieskookiej nawieźli
pod wpływem oczywistego cudu
ciemniejący w światło
30 godzin pełzali w kanałach
19 : 57
≈≈≈¹⁹
krążąc wokół ziemi
≈≈≈²¹
jeżeli po przekrojeniu wędlina błyszczy się i mieni kolorami tęczy
brud podgląda cię przez mydła
19 : 61
odpowiedź przyszła we śnie
wielkości grudki anegdot
a zastosowanie heteroseksualnej matrycy dodatkowo wali po oczach
¹⁸≈≈≈
lub pogryzie ją pies
¹⁵≈≈≈
krawiec w postaci ulewy
nie patrz na świat językiem zdychaj
tylko błędy są moje tylko szczątki niepowtarzalne
najprawdopodobniej jednorazowego użytku
w swej dwulicowej podłości
istnieje grad
⁹≈≈≈
szanowna pierwsza damo
po przejściu krasnoludków odkryła się kurtyna
19 : 76
minęliśmy drogi
19 : 70
czesi kupili sobie bramkarza który śnił im się po nocach wył i skomlał i zaciskał pasa
moje imię znaczy ten który chowa się za walizką
ale zgniotło te drzwi i ojca w drzwiach
w południe drzewa wymieniały się liśćmi
nierzetelny przegląd instalacji przyczyną śmierci sprzątaczki
mężczyzna leży płasko na brzuchu kobiety
koniec przebiega najpierw
800 razy na sekundę
²³≈≈≈
chcesz żebym wzięła do ust?
księżyc zgasło
szwedzi na kaczki wołają anka
zabiłem swojego ojca jadłem ludzkie mięso i
język jest narządem do tykania
19 : 78
na szczycie wysokiego źdźbła trawy
fale uderzają o latarnię czas się w nas umówił z nikim
znaleźli noworodka przy hurtowni indyków
czesi kupili sobie bramkarza którego trzeba trzymać w szafce
jesteś dzieckiem chwili a nie konieczności
w tle głowa zamieszczona w studni
i usiadła w kącie
(pomijam totalne rudery i te w których tajki chodzą ubrane)
pęcherz moczowy o gładkich zarysach
i taką miałam przygodę
jest taki pociąg dlaczego
statek czekał ale był z mydła
dzieje kostiumu kąpielowego przez stulecia okrywał mrok
czeluść ma na imię oklaski
≈≈≈¹⁷
gwieździe wypadł ząb na wizji
ból umarł i życie straciło sens
szympanse przeglądają się w oknach
mekong przepływa między innymi
powiesiła się
słowa wdychają się przez inne
¹³≈≈≈
burzy się jagnię zapina szelki
≈≈≈²⁰
stalin śpiewał w chórze cerkiewnym
pobłogosław też naszą sól
nie możemy znać wszystkich szczegółów
jamnik tenorem urzędu
z ręką na sercu
i tego się trzymaj
fale uderzają o latarnię dlatego że nie ma żadnego dlatego
piłkarzy chorych na aids
w porządku własnym
śmigło uderzyło w głowę 4-latka
wkładał ręce do majtek i dotykał krocza
obywatele istnieją by służyć państwu
²²≈≈≈
fale uderzają o latarnię ścieżki plączą się we wszystko
pewna mucha ścigała witkacego
ze stali niepojętej
szyiccy bojownicy zatykają uszy
oświęcim to była igraszka
choć bez większych sukcesów
3202 językami
19 : 82
czesi kupili sobie bramkarza który je wszystko nigdy nie sikał pod ścianę i nawet najgłupsze papiery ma zapięte na ostatni guzik
a pewnego dnia masturbując się na placu targowym oświadczył
ona jednak miała lepszy sposób
lubię kiedy tak na mnie patrzysz
tylko wiatr nas spina
kilogram grochu kosztuje wnękę
w pomidorowej
⁶≈≈≈
oczy kawek są niemal białe
do mądrości się przytrafia
a kiedyś podczas ceremonii zaślubin zgwałcił zarówno pannę młodą jak i
w języku innym niż ojczysty
19 : 73
nieziemskiej urody
po północnej stronie krateru schröter
19 : 91
≈≈≈²
²≈≈≈
19 : 64
08:41:02.843 ® o jezu!
język chroni również stopy przed wilgocią
agrest pada
jeż czyha w zakonie
na ziemi rośnie obecnie około 3 bilionów drzew
czesi kupili sobie bramkarza którego życie pisze najpiękniejsze romanse i wydaje resztę co do godziny
traktor wyrównuje piasek na plaży
świat zyskuje wiele dzięki cierpieniu
19 : 89
wartość tuczna i rzeźna
³≈≈≈
kto zdechnie wcześniej?
społeczeństwo to zakała ludzkości
19 : 53
kosmos ma miejsce w lupie
fale uderzają o latarnię nic nie musisz
kamień ma miejsce w oku
na pokładzie zaginionego samolotu mh370
i spuścił mi się na sukienkę
z łodzi tonącej na morzu egejskim
czesi kupili sobie bramkarza który nie rzuca słów na wiatr tylko spokojnie stoi w kolejce
≈≈≈¹⁸
nie do oderwania od mroku
spadł na nią samobójca
straszną jest rzeczą wpaść w ręce boga żywego
czesi kupili sobie bramkarza który kręci się koło domu
a ty z kim rozmawiasz kiedy mówisz do siebie?
na przedramieniu lewej ręki
co to za utwór? pole min
19 : 87
kto jest ojcem dżdżu?
co roku nad rzeką loretojako
nie od razu celan rzucił sie do rzeki
w tle głowa wyprasowana osobowym do czeladzi
∞°
w trakcie przedrzeźniania mew
przejechany przez czołg
zdjęcie ryja albo cipy
08:41:02.174 ® niski krzyk
zgodnie ze wskazówkami zegara i przeciwnie
aorta brzuszna nieposzerzona
przez nieszczelne i przestarzałe rurociągi
wielkości niezapisanej myśli
a co ma robić kolejarz z grudziądza
≈≈≈⁶
but cebulowy nerwicy
kompletny i jeszcze nieistniejący
co to za pętla? rozwiązanie
ɷ
kiedy dziadek odzyskał świadomość natychmiast wyskoczył przez okno
na wysokości ja
motyl w postaci cielska
każdy szczyt jest wypchany śmiesznością
wspina się na szczyt seegrube
nie do odróżnienia od kropek i przecinków
kręta jest pieśń legionów
bono poprowadzi mnie do ołtarza
≈≈≈⁸
możliwość wynajmu sal
tramwajem zarosłe
kto zepsuł ciemność?
odrzutowce pokradli
45 ciosów w głowę cegłą zawiniętą w pończochę
przenajświętsza jest msza mijania się na ulicy
pociąg prowadzi grupę wagonów
osłupiała rzeko
funkcjonariusze wyposażeni w specjalne kombinezony ochronne błyskawicznie pojechali na miejsce zdarzenia
na greckich wazach
⁸≈≈≈
umarł do deszczu przy stajni
fale uderzają o latarnię początek świata jest wszędzie
w drodze do po nic
że robimy kupę jest ważniejsze niż to że rodzimy dzieci
dźwig do suszenia sutann
i przez osiem dni każesz im chodzić po obozach śmierci
u którego lęku mieszkasz?
fale uderzają o latarnię a ty z kim rozmawiasz kiedy mówisz do siebie?
w postaci rosy
człowiek to jest nikt przed tobą
pisała po latach w notesiku pod hasłem
ζ
wśród 266 papieży
19 : 59
który prawdopodobnie molestował swoją wnuczkę w gminie miłakowo
za plecami nic
z turkusowym kamieniem
i inne niepodobne
inną postać tli się w każdej postaci
fale uderzają o latarnię stąd że nie ma żadnego stąd
i zmierza w kierunku nieobranym
w trędowniku omszonym
19 : 79
jest to nic takiego a jeszcze bardziej tak niczego
²⁰≈≈≈
raz na zawsze
wciąż nie ma końca ani co z tego
≈≈≈¹⁶
występuje w szpinaku
pośród lodów arktyki
nagromadzonego stosu danych już nigdy nie uporządkujemy
karaluch ciepły jabłkowy
masz imię – jesteś fikcją
wypełniony treścią ropną
fale uderzają o latarnię autor idzie ulicą smoczą
z każdymi wyborami w polsce na szczyt dochodzą coraz mniejsi ludzie
w pobliżu wybrzeży i dużych cieków wodnych
za 15 kilogramów kiełbasy
lubię zapach domów z których pozostały tylko kominy
w miłości najpiękniejsze jest to że mija
na rzece tag spowitej poranną mgłą
i wszystkie noże posmarowane jodyną
co 7 sekund
za pomocą gdyby
ψ
+ 1 0 7 6 0 2 7 0 7 7 9 1 ja
szkodników pozbywamy się preparatem
wystaje z lodowca na szczycie wulkanu pico de orizaba
lubię kiedy wilk skaleczy sobie nogę i próbuje zniknąć wśród śniegów
o prawidłowej echostrukturze
lub zdzielony toporem z zasadzki
na zatopionej w bursztynie pchle
na peronie w ghaziabadzie
a on was wyzwoli
opowieść to najbardziej trujący konserwant
leżał owad w locie
fale uderzają o latarnię wszystko się wyjaśni po czasie nikomu
19 : 69
czas się spieszy bo się spóźnił na lekkość
chodziłam po tamtym świecie
jack kerouac wchodzi do łóżka helen weaver
w czerwonej pieczarze
19 : 50
poszedłałem do kościoła stać w sumie
czesi kupili sobie bramkarza który gwizdnął im taczki
kłamstwo zaczyna się od podobnego
gdzie popadnie
19 : 75
widłoząb miotlasty
oraz czarny szlak z koniny przez kopę na kudłoń
stąd że nie ma żadnego stąd
inkasent – odpowiedzieć
tylko boks zbliża ludzi
dwie dłonie wąż obok węża
dwóch to już tłum bezgłowie
która oświadczyła w obecności świadków
są jeszcze wiece do zdrapywania łez
tocząc rzeki źródłom na pożarcie
edukatorka antydyskryminacyjna i herstoryczna
19 : 56
albrecht dürer płynie na zelandię
lśniące od najdroższej prawdy zęby polityków
między koloseum a kościołem św. klemensa
na połamanym krześle
19 : 92
istoty wyższe mogą być tak małe że nigdy ich nie zobaczymy
każda rzecz jest żadna
do ich parafii trafił zboczeniec
δ
czarna cykada chwyta się gałęzi
a importerom też się nie chce
wiesz co się dziś stało?
są światła widzialne i nie
w gruncie rzeczy człowiek dzieje się tylko po to
jabłonki wychodzą z nor
mrugając ok 15-20 razy na minutę
łóżeczka z domu dziecka zdejmują majtki
szkoda mi czasu na honor
z topoli którą codziennie oglądał miron białoszewski
górując w tym aspekcie nad słowem dupa
19 : 88
kobieta w czerwonym skafandrze prowadzi rower wzdłuż płotu
08:41:03.455 ® kurwa!
≈≈≈²²
większe samce stają się samicami szybciej
zatrzymuje się przed lustrem w korytarzu ale nie poznaje nikogo
stół pomalowany w piżamę
przy wsparciu fundacji im róży luksemburg
w czasie wytrysku
≈≈≈⁷
historia wyzionęła ducha na pastwisku kiedyś
innym razem gdy jechałem przez warszawę w myślach
którego fizycy poszukują od lat
19 : 54
widząc że nie ma nikogo
na przestrzeni 4 miliardów lat świetlnych
w masarni fantazja rozpycha się jak ogień
krowa stół i oklaski to najfajniejsze zwierzęta
wandale podlewają kwiatki
przez trojańskie pola
umarł do posuń się trawie
twarzą ostemplowany
grzech masturbacji jest wśród zwierząt powszechny
a pan daleko?
wszystkie drogi prowadzą w głąb siebie
425 mln lat temu
fale uderzają o latarnię wielkości niezapisanej myśli