ɔ¹³

mam oczy mam lęk mogę zabijać
w pomidorowej
szanowna pierwsza damo
na koniu z biało czerwoną flagą
ζ
papież franciszek zakłada kask
ostentacyjnie demonstrując oszołomionemu widzowi muskularne ramiona
.•°
statek czekał ale był z mydła
łóżeczka z domu dziecka gryzą trawę
19 : 61
chodziłam po tamtym świecie
≈≈≈²³
świat nabiera sensu przez ślepe uczynki
kurz śpi na talerzu i pogrzebie
z łodzi tonącej na morzu egejskim
pozwalający zapłodnić samice w mniej niż jedna trzecia sekundy
umarł do posuń się trawie
kto zepsuł ciemność?
≈≈≈²
osoby z szerszymi ramionami postrzegają drzwi jako węższe
kalafiorowe madonny w doniczkach tv
fale uderzają o latarnię wielkości za późno
jedność nigdy się nie zapina
szwedzi na kaczki wołają anka
ale zgniotło te drzwi i ojca w drzwiach
powiesiła się
wiodący producent wyrobów wędliniarskich i mięsa konfekcjonowanego
pozyskanie drewna w lasach państwowych corocznie zwiększa się w sposób naturalny
z prędkością mniejszą niż milimetr na godzinę
dawniej pierogi będą niebieskie i pierzeje
piękno ostatnim człowiekiem na ziemi
mucha spaceruje po blacie stołu
a importerom też się nie chce
najprawdopodobniej jednorazowego użytku
na poziomie subatomowym
czesi kupili sobie bramkarza który śnił im się po nocach wył i skomlał i zaciskał pasa
na szczycie wysokiego źdźbła trawy
nie gnieć torebki
w tle głowa wyprasowana osobowym do czeladzi
na sam widok pruskiej piechoty w żelaznym spokoju ruszającej do ataku
45 ciosów w głowę cegłą zawiniętą w pończochę
słowo jest miejscem w które czas się przebiera
bóg nie wie którą wargą się przykryć
fale uderzają o latarnię
a kiedyś podczas ceremonii zaślubin zgwałcił zarówno pannę młodą jak i
i od spodu dokręć nakrętkę
≈≈≈⁵
bagnista ujada rzęsa
wszystko się wyjaśni po czasie nikomu
człowiek służy też do podlewania ziemi
fale uderzają o latarnię autor idzie ulicą smoczą
obsesyjnie myjąc ręce
innym razem gdy jechałem przez warszawę w myślach
drogą polna
19 : 80
biologiinoszowynurek
dążąc do doskonałości
koza spoglądajaca na drzewo
czesi kupili sobie bramkarza który nie patrzy do zlewu i nie komentuje kroju swojego garnituru
tocząc rzeki źródłom na pożarcie
wielkości niezapisanej myśli
w trędowniku omszonym
i wszystkie noże posmarowane jodyną
kobieta w czerwonym skafandrze prowadzi rower wzdłuż płotu
jakże próżni są w moich oczach wszyscy pracujący
samotność krzepnie podczas zbierania słów
szkodników pozbywamy się preparatem
na rzece tag spowitej poranną mgłą
węzły są czymś powszechnym i zawiązują się spontanicznie
czesi kupili sobie bramkarza który gwizdnął im taczki
czas to jest nic do wszystkiego
odrzutowce pokradli
szpital wszczął odpowiednie procedury
19 : 63
w milczenie zawinięte
mekong przepływa między innymi
≈≈≈¹⁰
do 717 wzrosła liczba pielgrzymów stratowanych
każdy punkt widzenia jest tak samo dobry
19 : 72
nie stoimy ze światem twarzą w twarz
lubię kiedy ojciec pochyla się nad zwłokami syna i płacze
idiota wyje pomidory
minęliśmy drogi
lub pogryzie ją pies
niewidzialne łączy świat na części
kiedy dziadek odzyskał świadomość natychmiast wyskoczył przez okno
fale uderzają o latarnię minęliśmy zdarzenia
a on was wyzwoli
08:41:02.825 ® wysoki krzyk
na wysokości ja
⁵≈≈≈
zawsze nas coś omija
imiona przywiązują nas do budy
w uśmiechu poręcznym
w kompletnej ciemności pod wodą
≈≈≈¹⁴
skulony w dziurce od klucza
pociąg prowadzi grupę wagonów
w pobliżu wybrzeży i dużych cieków wodnych
19 : 52
czas się spieszy bo się spóźnił na lekkość
w przebłysku samotności
shah jahan ma na sobie gruby różowy płaszcz
+ 1 0 7 6 0 2 7 0 7 7 9 1 ja
koniec przebiega najpierw
czesi kupili sobie bramkarza którego trzeba trzymać w szafce
≈≈≈²¹
i usiadła w kącie
wysoki sąsiedzie
+ zamieńmy się pokrzywami
trzonopłetwe robią ostatnie zdjęcia wsiadają do autokaru
miejscowość: krwotok z dróg rodnych
niemowlęta leciały wielkim łukiem w powietrzu a my strzelaliśmy do nich w locie
minęliśmy zdarzenia
i węże w świątyniach
moje imię znaczy ten który chowa się za walizką
agrest pada
19 : 87
człowiek to jest nikt przed tobą
we wrześniu pracownicy dostają ołówkowe
przejechany przez czołg
kupiłałem dom będę kroczyć dzieci
≈≈≈⁷
19 : 79
dwie dłonie wąż obok węża
ciemniejący w światło
≈≈≈¹
fale uderzają o latarnię nic jest ciekawsze niż ja
kobieta na kanapie i mężczyzna obok
zawija zwłoki swoich dzieci w foliowe worki i chowa do lodówki
19 : 58
w postaci rosy
tylko błędy są moje tylko szczątki niepowtarzalne
i zmierza w kierunku nieobranym
u którego lęku mieszkasz?
co o tym myślisz?
górując w tym aspekcie nad słowem dupa
zabiłem swojego ojca jadłem ludzkie mięso i
19 : 81
jesteś dzieckiem chwili a nie konieczności
człowiek nie widzi tylko rozpoznaje
≈≈≈¹⁵
⁴≈≈≈
biała kość czarna kość bęben horyzontu
kwiaty plują
jechałem na wróbelku jechałem sam
z każdymi wyborami w polsce na szczyt dochodzą coraz mniejsi ludzie
fale uderzają o latarnię najmądrzejszy z nas jest pustka w atomie
do mądrości się przytrafia
że robimy kupę jest ważniejsze niż to że rodzimy dzieci
¹⁰≈≈≈
fale uderzają o latarnię początek świata jest wszędzie
z turkusowym kamieniem
wąs wchodzi do rzeki wraca zadbana kukurydza
lub zabawiają w inny sposób
kolejne dziecko utonęło w strumieniu
nadzy mężczyźni i kobiety wymieniają pieszczoty
w swej dwulicowej podłości
co to za pętla? rozwiązanie
aorta brzuszna nieposzerzona
widząc że nie ma nikogo
inną postać tli się w każdej postaci
na zatopionej w bursztynie pchle
kamień ma miejsce w oku
czas to jest nic w kształcie oka
19 : 54
dziecko i narośl
wypełniony treścią ropną
i rzeczywiście była bardzo ładna
mrugając ok 15-20 razy na minutę
czas leci z taśmy w mgnieniu oka
a co ma robić kolejarz z grudziądza
uderzy w nas wielki obłok magellana
może schowamy się w szafie
jest nierozsłowny widnokrąg
co roku nad rzeką loretojako
i tego się trzymaj
historia wyzionęła ducha na pastwisku kiedyś
wszystkie drogi prowadzą w głąb siebie
≈≈≈³
koleją 8 tygodni samolotem 12 lat
ςɔ
język jest narządem do tykania
wśród 266 papieży
czterech się powiesiło (na plebanii lub w kościele)
na trzecim piętrze rośnie las
do ich parafii trafił zboczeniec
pod wpływem oczywistego cudu
i taką miałam przygodę
miejscowość: wypadanie macicy i pochwy
na połamanym krześle
świetnie jęczy twoja partnerka
następnie wszyscy zamieszkali w australii
jest już w samborze
formalności ciągnęły się latami
krążąc wokół ziemi
mieszkamy w przedziale węgla
zgodnie z kodeksem etycznym komisarzy
i przez osiem dni każesz im chodzić po obozach śmierci
dlatego że nie ma żadnego dlatego
hotel kamienny scyzoryk
daleko mu do spiewu płetwali
z niegojącą się raną pachwiny
≈≈≈⁴
jak się pisze ten przełyk? rodzina
i chwyta się nagich chłopców
w podmiejskiej kolejce
tylko wiatr nas spina
⁷≈≈≈
19 : 90
na przedramieniu lewej ręki
i okazało się że żaba siedzi na kłodzie
fale uderzają o latarnię bo nie zadaje się pytań tylko rozrywa odpowiedź
pewna mucha ścigała witkacego
ulica: kulig prowadzi łodygę
podczas wojny grałem w kulki
jedno jest pewne
a we wsi celiny syn znalazł na polu pod lasem
≈≈≈⁹
08:41:02.174 ® niski krzyk
oraz czarny szlak z koniny przez kopę na kudłoń
nikt – to moje nazwisko
co to za światło? podarte
kręta jest pieśń legionów
19 : 77
po kalahari przechadza się
każdy szczyt jest wypchany śmiesznością
szczur szczurowi proboszczem zamawia frytki
czesi kupili sobie bramkarza który je wszystko nigdy nie sikał pod ścianę i nawet najgłupsze papiery ma zapięte na ostatni guzik
na tylnych łapach
mam krew mam głos mogę wyskoczyć z okna
inny samochód potrąca go i zabija
ona jednak miała lepszy sposób
czesi kupili sobie bramkarza którego życie pisze najpiękniejsze romanse i wydaje resztę co do godziny
to świetne imię dla psa
na pokładzie zaginionego samolotu mh370
masz imię – jesteś fikcją
w pałacu buckingham
gdzie popadnie
twarzą ostemplowany
przez nieszczelne i przestarzałe rurociągi
nie potrafimy odróżnić fikcji od rzeczywistości
straszną jest rzeczą wpaść w ręce boga żywego
19 : 75
≈≈≈²⁰
fale uderzają o latarnię nic nie musisz
pośród lodów arktyki
19 : 84
30 godzin pełzali w kanałach
bóg nie do oderwania od wszy
w nieprzeniknionym lesie bwindi
jeż czyha w zakonie
łóżeczka z domu dziecka lepią bałwana
z niebieskimi lampasami po bokach
czas to most zwodzący
w masarni człowiek człowieka boli
biegnie po wewnętrznej powierzchni skalistej kości skroniowej
19 : 66
pisała po latach w notesiku pod hasłem
musi pan wypełnić ten druczek
fale uderzają o latarnię a ty z kim rozmawiasz kiedy mówisz do siebie?
wystaje z lodowca na szczycie wulkanu pico de orizaba
szefowie z pokaźniejszymi podpisami z większym prawdopodobieństwem doprowadzają firmy do ruiny
mężczyzna leży płasko na brzuchu kobiety
tylko oczy patrzące donikąd widzą jasność ponad ich miarę
nie do odróżnienia od kropek i przecinków
a duchowni patrząc na to onanizowali się
to zjawisko o fundamentalnym znaczeniu
również wystaje z każdej rzeczy
fale uderzają o latarnię dlatego że nie ma żadnego dlatego
a co tu rozumieć?
najważniejszym elementem obrazu jest czytelny podpis
brud podgląda cię przez mydła
język chroni również stopy przed wilgocią
najlepsze myśli przychodzą piechotą
z kolei w utworach atonalnych
zrozumienie nie jest swojskim doznaniem –
doradca klienta z funkcją sprzedaży
masło się stara
małpa śpiewająca na drzewie
19 : 83
słowa wdychają się przez inne
≈≈≈¹⁹
¹²≈≈≈
pokrzywie dłoń wyrasta
myśl mieszka drobinkami nigdy
19 : 62
marek grechuta jest zastrzeżonym znakiem towarowym
19 : 68
w języku innym niż ojczysty
≈≈≈¹⁶
i pieśni syberyjskich włóczęgów
stół pomalowany w piżamę
szympanse przeglądają się w oknach
19 : 49
gwieździe wypadł ząb na wizji
kto jest ojcem dżdżu?
ukryty w przymrozku
szyiccy bojownicy zatykają uszy
po północnej stronie krateru schröter

podczas wojny ścierałem pot z czoła
wyobraźnia jest lepsza od boga
jeleniogórski sanepid prosi o kontakt
inne siostry też biły
nasz adres:
co to za brzeg? zmielonych
wspina się na szczyt seegrube
z przewagą liter położonych po prawej stronie klawiatury
bo nie zadaje się pytań tylko rozrywa odpowiedź
wandale podlewają kwiatki
wciąż nie ma końca ani co z tego
19 : 86
podasz mi wolną wolę?
obywatele istnieją by służyć państwu
stąpa po mandolinie
poszedłałem do kościoła stać w sumie
w byszewie lub w koronowie
dzieje kostiumu kąpielowego przez stulecia okrywał mrok
jej usta są okrągłe całkiem pozbawiane sierści
ɷ
fale uderzają o latarnię wielkości niezapisanej myśli
a do tego pięknie gra na pianinie
¹⁴≈≈≈
stalin śpiewał w chórze cerkiewnym
którego fizycy poszukują od lat
zajebiście ubrani robotnicy wychodzą z fabryki
≈≈≈⁸
w masarni mieszka człowiek z człowieka wydeptany
szkoda mi czasu na honor
19 : 82
pośród pełnych krokodyli potoków
≈≈≈¹¹
na jedno futro idzie 90 norek
19 : 73
¹⁹≈≈≈
fale uderzają o latarnię nic nie trwa jest
19 : 47
na odludziu w wynajętym domku nieopodal plaży
zwierzątorganistapalacz
³≈≈≈
a pewnego dnia masturbując się na placu targowym oświadczył
19 : 70
nie jest najgłębszym słowem w ludzkim nie wiedzie nigdzie
która oświadczyła w obecności świadków
bóg i nic pochodzą z tych samych mięs
wiesz co się dziś stało?
większe samce stają się samicami szybciej
w kierunku macicy
krowa stół i oklaski to najfajniejsze zwierzęta
matka z buska z wąsami pod łóżkiem
w tle głowa źle zrozumiana przez wiraż
społeczeństwo to zakała ludzkości
dźwig do suszenia sutann
w masarni życie jest dodatkiem do anegdoty
oczy kawek są niemal białe
fale uderzają o latarnię mucha spaceruje po blacie stołu
fale uderzają o latarnię wszystko się wyjaśni po czasie nikomu
i spuścił mi się na sukienkę
ból umarł i życie straciło sens
funkcjonariusze wyposażeni w specjalne kombinezony ochronne błyskawicznie pojechali na miejsce zdarzenia
czesi kupili sobie bramkarza który kręci się koło domu
kłaki na marynarce dowodzą istnienia innych nieujarzmionych światów
kłamstwo zaczyna się od podobnego
do góry nogami
19 : 74
lubię zapach domów z których pozostały tylko kominy
lśniące od najdroższej prawdy zęby polityków
audrey hepburn siedzi przy pustym stole
ze stali niepojętej
staje się wielką szansą dla świata marketingu
¹³≈≈≈
masz twarz jesteś celem
w środku nocy w windzie zatrzymanej między piętrami
⁶≈≈≈
smród to marka gówna uśmiech człowieka
(czyt. albin)
są jeszcze wiece do zdrapywania łez
19 : 56
co to za plac? uduszonych
piłkarzy chorych na aids
igła w oko puka
gdyby miał imię nie byłby już sobą
nie umlę nie umlę
świat zyskuje wiele dzięki cierpieniu
z okna uszkodzonego w zamachu samobójczym
czy mężczyzna może poślubić siostrę wdowy po sobie?
≈≈≈¹²
światło wznika i nie po kolei
istnieje grad
lubię kiedy tak na mnie patrzysz
oświęcim to była igraszka
żadnego teraz żadnego nigdy
²¹≈≈≈
dziurawy fortepian widzi
dwóch to już tłum bezgłowie
w pobliżu macedońskiej wsi tabanovce
19 : 57
muskularny zad
w masarni za sławę można kupić siebie
widłoząb miotlasty
nurek składany nikomu
biegnie przez grząski jesienny las
w hołdzie poległym na wszystkich wojnach
na każde celne pytanie tego świata jest tylko jedna odpowiedź
lubię wznosić wzrok po żebrach głodnych od urodzenia
²³≈≈≈
umarł do poczekaj z truskawką
ja do rzeźni jadę
miejscowość: owrzodzenie sromu
19 : 69
i lizanie po uchu ministranta
na moście brooklińskim podczas śnieżycy
zdjęcie ryja albo cipy
bono poprowadzi mnie do ołtarza
na greckich wazach
przez cały listopad
powinniśmy zbudować świat na piasku
nagromadzonego stosu danych już nigdy nie uporządkujemy
oczko mi poszło
choć bez większych sukcesów
i drobne konkrementy żółciowe
jakie pytanie taka krew
w miejsce agnieszki osieckiej
chuj odziedziczył naród
grzech masturbacji jest wśród zwierząt powszechny
wkładał ręce do majtek i dotykał krocza
w trakcie przedrzeźniania mew
z zakażonym z łomży
snu muszlo nasza
jamnik tenorem urzędu
nie ma sposobu na to co dzieje się tylko raz
krzywda to myśl do strzepnięcia
przez co najmniej milion lat
do obrywania liści posągom
w toalecie publicznej w tokio
nie od razu celan rzucił sie do rzeki
czesi kupili sobie bramkarza który nie rzuca słów na wiatr tylko spokojnie stoi w kolejce
znaleźli noworodka przy hurtowni indyków
but cebulowy nerwicy
do rutynowej kontroli zatrzymany został kierowca osobowej mazdy w miejscowości kaczki średnie
mona liza była psem
szklany krokodyl pięknieje w popłochu
jednej z siedmiu kelnerek albatrosa
w kierunku wskazanym przez policjanta
za 15 kilogramów kiełbasy
skulony w fasoli
deszcz korbką malowany
sens leci w jak leci
55 milionów lat świetlnych od nas
opowieść to najbardziej trujący konserwant
w południe drzewa wymieniały się liśćmi
nierzetelny przegląd instalacji przyczyną śmierci sprzątaczki
o prawidłowej echostrukturze
19 : 64
²≈≈≈
19 : 88
występuje w szpinaku
spałam z romanem
– to najpewniejsi laureaci oscarów
albrecht dürer płynie na zelandię
w halce
józef haller na welocypedzie mknie przez podole
panie i parawany
fale uderzają o latarnię czas się w nas umówił z nikim
jest tylko jak – jak zwał tak zwiał
a początek nie ma końca
nic jest ciekawsze niż ja
lub zdzielony toporem z zasadzki
19 : 85
w miłości najpiękniejsze jest to że mija
osłupiała rzeko
prześcieradło się po nim lepi
drugie tyle jest własnością pozostałych mieszkańców globu
co to za utwór? pole min
stąd że nie ma żadnego stąd
fale uderzają o latarnię jest tylko jak – jak zwał tak zwiał
– powiedziała sołtys głogusza
który prawdopodobnie molestował swoją wnuczkę w gminie miłakowo
odpowiedź przyszła we śnie
zgodnie ze wskazówkami zegara i przeciwnie
fale uderzają o latarnię nie umlę nie umlę
świat ma tylko dwie dłonie
ryba połyskującą w nasłonecznionej wodzie
optymistyczna panna młoda rozjechana przez ciągnik jednak
w szyfonowej sukni
pęcherz moczowy o gładkich zarysach
08:41:03.455 ® kurwa!
za pomocą gdyby
największym polskim dzwonem jest maryja bogurodzica
nie do oderwania od mroku
siateczka dla pana?
są światła widzialne i nie
co to za ścieżka? strąconych
425 mln lat temu
kartonowa pomarańcz na przedmieściach wanien
19 : 76
w masarni jest jest zatrute perswazantami
przemieszcza się kura olbrzyma
raz na zawsze
(pomijam totalne rudery i te w których tajki chodzą ubrane)
na peronie w ghaziabadzie
za plecami nic
czym zbierać czas?
19 : 78
tylko boks zbliża ludzi
jaki trup z pana wyrośnie?!
po przejściu krasnoludków odkryła się kurtyna
ψ
jest też kula kapusty żaden bóg nie ma dość sił by ją unieść
przez 55 tuneli i po 196 mostach
świat ma tylko dwie dłonie dlatego jest
kropla przerywa węgorza
100 000 plików z pornografią dziecięcą
a pan daleko?
dwa miliony polek budzi się
księżyc zgasło
spada w górę
w obcisłej spódnicy
¹⁷≈≈≈
przenajświętsza jest msza mijania się na ulicy
19 : 67
pamięć rośnie korzeniami w górę rwie się
kto zdechnie wcześniej?
chcesz żebym wzięła do ust?
tramwajem zarosłe
traktor wyrównuje piasek na plaży
≈≈≈²²
między koloseum a kościołem św. klemensa
≈≈≈¹⁷
a morze stoi na pietruszkowych nóżkach
⁸≈≈≈
ręka sunie po udzie
3202 językami
na linii lewki – hajnówka
¹⁸≈≈≈
porostnica wielokształtna
fale uderzają o latarnię stąd że nie ma żadnego stąd
nie patrz na świat językiem zdychaj
odra zabiła matkę
na placu św piotra
jest to nic takiego a jeszcze bardziej tak niczego
fale uderzają o latarnię na wysokości ja
ogromny ptak w locie nad czarnymi falami morza
karuzele lodowe były na mazurach popularne przed wojną
kosmos ma miejsce w lupie
inkasent – odpowiedzieć
z topoli którą codziennie oglądał miron białoszewski
¹⁶≈≈≈
łóżeczka z domu dziecka zdejmują majtki
zatrzymuje się przed lustrem w korytarzu ale nie poznaje nikogo
moje imię znaczy ten na którym stały taczki
w drodze do po nic
pobłogosław też naszą sól
autor idzie ulicą smoczą
salony meblowe szczekają w zwolnionym tempie
19 : 92
czesi kupili sobie bramkarza który opłynął świat w pudełku po butach baty z kapeluszem słoniny na maszcie
istoty wyższe mogą być tak małe że nigdy ich nie zobaczymy
edukatorka antydyskryminacyjna i herstoryczna
w tle głowa zamieszczona w studni
co 20 minut w indiach
19 : 65
jego pierwszym pokarmem są odchody innych
¹¹≈≈≈
wielkości za późno
śnieg przyszywa się śniegiem rozcina
19 : 48
gębice poległych bohaterów 11
drapieżny zemdlał tygrys
w barwach atlético petróleos luanda
08:41:02.843 ® o jezu!
moja jest tylko śmierć jedyne teraz
∞°
²⁰≈≈≈
¹⁵≈≈≈
w ośrodku dla uchodźców
19 : 55
nieziemskiej urody
w masarni fantazja rozpycha się jak ogień
19 : 59
najmądrzejszy z nas jest pustka w atomie
krawiec w postaci ulewy
przy wsparciu fundacji im róży luksemburg
każda rzecz jest żadna
burzy się jagnię zapina szelki
za pomocą dzioba
– a pani się przepaliło
śmigło uderzyło w głowę 4-latka
umarł do niebieskookiej nawieźli
innego ratunku nie ma
δ
możliwość wynajmu sal
strzępek błyszczący
kompletny i jeszcze nieistniejący
19 : 89
wielkości grudki anegdot
widelcem po szkle
plemniki dojrzewają w najądrzach
leżał owad w locie
czarna cykada chwyta się gałęzi
w zwierzynie osoba nieletnia natknęła się na leżącego
a zastosowanie heteroseksualnej matrycy dodatkowo wali po oczach
⁹≈≈≈
19 : 91
i kajmany pozwalające unosić się prądom
na przestrzeni 4 miliardów lat świetlnych
w gruncie rzeczy człowiek dzieje się tylko po to
≈≈≈⁶
nigdzie dociera wszędzie przed czasem
≈≈≈¹⁸
srebrnokulawy
lubię kiedy wilk skaleczy sobie nogę i próbuje zniknąć wśród śniegów
w przerwach między oglądaniem corridy
i nazywał się pierwotnie bittner
w jednym z prywatnych żłobków
wszystko jesteśmy tylko spójnikami
²²≈≈≈
wielkości wiatru zdeptanego z szyby
jakie to piękne!
800 razy na sekundę
jest taki pociąg dlaczego
rycerz na koninie
≈≈≈¹³
w biedronce na umschlagplatzu
fale uderzają o latarnię najważniejsze to zwłoki nieistotnego
fale uderzają o latarnię ścieżki plączą się we wszystko
sarna spotyka sarnę
jeżeli po przekrojeniu wędlina błyszczy się i mieni kolorami tęczy
wartość tuczna i rzeźna
sztuka polega na niezasłanianiu niewidzialnego
kryjąc się za ścianami i strzelając na oślep
w mowie spikerów radiowych w guayaquil
umarł do deszczu przy stajni
19 : 60
patelnia wyglądająca jak żywa
jabłonki wychodzą z nor
we wczesnej kredzie
19 : 51
i inne niepodobne
w czerwonej pieczarze
jej rozwiane włosy splatają się z końską grzywą
zamierzali zabić matkę – polkę
restauracja zatrudni dziewczynę na stanowisko wydawka
i szczypiące trawę jelenie
mamy siekiery będziemy improwizować
bezbrzeżna łódko
kontrast szkodzi słodyczy
w zawilcu narcyzowatym
czas się w nas umówił z nikim
ulica: chmura się warkocze
nie możemy znać wszystkich szczegółów
19 : 71
gdzie my jesteśmy? u siebie w przenośni
by podtrzymać łączność z własnymi ja
×/:.
19 : 50
w porządku własnym
na środku klatki piersiowej blizna w kształcie orła
świat zaczyna się zawsze więc zjawia za późno
w koninkach skręcić w prawo w drugą przecznicę za mostem
krew jest potrzebna do barwienia asfaltu
na ziemi rośnie obecnie około 3 bilionów drzew
spadł na nią samobójca
w cenie kawalerki w wałbrzychu
statystyczny polak odwiedza filharmonię
kilogram grochu kosztuje wnękę
z ręką na sercu
sromotnik bezwstydny
i/lub przewlekłe samooskarżenia
19 : 53
której nie widać żadnym okiem
pomachajcie tatusiowi
co 7 sekund
z powodu pandemii koronawirusa
przed wieloma uśmiechami
przez trojańskie pola
fale uderzają o latarnię moja jest tylko śmierć jedyne teraz
z przedhomerowską mytów głębią
czeluść ma na imię oklaski
jack kerouac wchodzi do łóżka helen weaver
a ty z kim rozmawiasz kiedy mówisz do siebie?
śmierć – długo się na nią czeka ale warto
w czasie wytrysku
karaluch ciepły jabłkowy
przygnieciony 30-metrowym krzyżem
motyl w postaci cielska
¹≈≈≈