kobieta o latarnię

kobieta z rękoma skrzyżowanymi na piersi
wystaje z lodowca na szczycie wulkanu pico de orizaba
podasz mi wolną wolę?
w masarni życie jest dodatkiem do anegdoty
doradca klienta z funkcją sprzedaży
każdy punkt widzenia jest tak samo dobry
straszną jest rzeczą wpaść w ręce boga żywego
mona liza była psem
wczesnym rankiem na peronie w ghaziabadzie
jest nierozsłowny widnokrąg
agrest pada
smród to marka gówna uśmiech człowieka
czesi kupili sobie bramkarza który nie rzuca słów na wiatr tylko spokojnie stoi w kolejce
myśl jest figurą w której
inną postać tli się w każdej postaci
przytulona para na szezlongu delikatnie się całująca
szefowie z pokaźniejszymi podpisami z większym prawdopodobieństwem doprowadzają firmy do ruiny
na pokładzie batorego
czesi kupili sobie bramkarza który śnił im się po nocach wył i skomlał i zaciskał pasa
do mądrości się przytrafia
obok upolowanego dzika
czesi kupili sobie bramkarza który opłynął świat w pudełku po butach baty z kapeluszem słoniny na maszcie
w willi chata w zakopanem
nagromadzonego stosu danych już nigdy nie uporządkujemy
zamierzali zabić matkę – polkę
każda rzecz jest żadna
w tle głowa zamieszczona w studni
na każde celne pytanie tego świata jest tylko jedna odpowiedź
stąd że nie ma żadnego stąd
obrót zwierzętami michał stefański 87-207 wielkie radowiska 87
andrzej seweryn przywraca adama michnika
czesi kupili sobie bramkarza którego życie pisze najpiękniejsze romanse i wydaje resztę co do godziny
na plaży nad dniestrem
małpa śpiewająca na drzewie
podczas wojny grałem w kulki
gwieździe wypadł ząb na wizji
do góry nogami
nasz adres:
niekończący się właśnie
którym poruszał wiatr
w barwach atlético petróleos luanda
ilona łepkowska wprowadza krzysztofa kieślowskiego
z niegojącą się raną pachwiny
we wrześniu pracownicy dostają ołówkowe
który nie zjadł makaronu
(zostawił kamień na kamieniu)
nie ma własnego imienia
dlatego że nie ma żadnego dlatego
w ośrodku dla uchodźców
na rzece tag spowitej poranną mgłą
krzywda to myśl do strzepnięcia
skulony w dziurce od klucza
może schowamy się w szafie
pojazdówszpachlarzświecki
w tle głowa spuszczona ze smyczy wieżowca
wspina się na szczyt seegrube
w tle głowa wyprasowana osobowym do czeladzi
(stąpał po ziemi)
znaleźli noworodka przy hurtowni indyków
jaki trup z pana wyrośnie?!
który miał sklep z wagonikami
z ręką na sercu
przed hotelem patria
– to najpewniejsi laureaci oscarów
który przewrócił kartkę
który biegł polami
i nazywał się pierwotnie bittner
po kalahari przechadza się
co 20 minut w indiach
ale zgniotło te drzwi i ojca w drzwiach
w kierunku wskazanym przez policjanta
drugie tyle jest własnością pozostałych mieszkańców globu
jesteś dzieckiem chwili a nie konieczności
(ma glinianą łapę)
pod wpływem oczywistego cudu
czesi kupili sobie bramkarza który je wszystko nigdy nie sikał pod ścianę i nawet najgłupsze papiery ma zapięte na ostatni guzik
z okna uszkodzonego w zamachu samobójczym
zajebiście ubrani robotnicy wychodzą z fabryki
ptaki należą do dinozaurów
autor idzie ulicą smoczą
a ty z kim rozmawiasz kiedy mówisz do siebie?
przygnieciony 30-metrowym krzyżem
w pomidorowej
u dorosłych spotyka się ciała obce które wpadają do ucha przypadkowo
największym polskim dzwonem jest maryja bogurodzica
na koniu z biało czerwoną flagą
na zatopionej w bursztynie pchle
tocząc rzeki źródłom na pożarcie
czesi kupili sobie bramkarza którego trzeba trzymać w szafce
z przewagą liter położonych po prawej stronie klawiatury
nikt — to moje nazwisko
w tle głowa heblowana na urząd
ryba połyskującą w nasłonecznionej wodzie
mężczyzna całujący kobietę w kącik ust
najmądrzejszy z nas jest pustka w atomie
chcesz żebym wzięła do ust?
czeluść ma na imię oklaski
masz imię – jesteś fikcją
który szedł ze wzgórza
krew jest potrzebna do barwienia asfaltu
+ 1 0 7 6 0 2 7 0 7 7 9 1 j a
i spuścił mi się na sukienkę
śmigło uderzyło w głowę 4-latka
w czasie oblężenia zamku w złotorii
wiodący producent wyrobów wędliniarskich i mięsa konfekcjonowanego
krzyk nie dorasta nędzy do gardła
kto zepsuł ciemność?
fale uderzają o latarnię
w panteonie wielkich polaków
w tle głowa spływająca rowem wzdłuż szosy
który najadł się strachu
o prawidłowej echostrukturze
kobieta z różami w rękach i całujący ją w policzek mężczyzna
człowiek służy też do podlewania ziemi
skulony w fasoli
kłamstwo zaczyna się od podobnego
krawiec w postaci ulewy
czesi kupili sobie bramkarza który gwizdnął im taczki
(odesłali go do kraju)
z łodzi tonącej na morzu egejskim
na szczycie wysokiego źdźbła trawy
jest już w samborze
na targu rybnym w rouen
który wspiął się na palce
czarna cykada chwyta się gałęzi
wielkości niezapisanej myśli
którego imię przysypał gruz
zamiast jana kiepury
co to za pętla? rozwiązanie
a pewnego dnia masturbując się na placu targowym oświadczył
szyiccy bojownicy zatykają uszy
któremu śnieg spadł na kombinezon
traktor wyrównuje piasek na plaży
nie odbija się w żadnym potoku
odrzutowce pokradli
w środku nocy w windzie zatrzymanej między piętrami
(żadne tam go nie pokonało)
szpital wszczął odpowiednie procedury
do rutynowej kontroli zatrzymany został kierowca osobowej mazdy w miejscowości kaczki średnie
w masarni mieszka człowiek z człowieka wydeptany
i usiadła w kącie
czterech się powiesiło (na plebanii lub w kościele)
jakie pytanie taka krew
za pomocą gdyby
salony meblowe szczekają w zwolnionym tempie
najważniejszym elementem obrazu jest czytelny podpis
lubię kiedy wilk skaleczy sobie nogę i próbuje zniknąć wśród śniegów
który przemyślał wszystko
w rzeźni miejskiej w bydgoszczy
początek świata jest wszędzie
mariusz pudzianowski proponuje siebie
inne siostry też biły
czesi kupili sobie bramkarza który kręci się koło domu
między koloseum a kościołem św. klemensa
krew jest potrzebna do do przekręcania słów w niewidzialnych zamkach
niewidzialne łączy świat na części
do 717 wzrosła liczba pielgrzymów stratowanych
pobłogosław też naszą sól
para całująca się na skałach nad morzem
głębokości około 2 metrów
a morze stoi na pietruszkowych nóżkach
wciąż nie ma końca ani co z tego
kłaki na marynarce dowodzą istnienia innych nieujarzmionych światów
opowieść to najbardziej trujący konserwant
gdzie my jesteśmy? u siebie w przenośni
na moście brooklińskim podczas śnieżycy
czy mężczyzna może poślubić siostrę wdowy po sobie?
kacper kuszewski wprowadza adama mickiewicza
mieszkamy w przedziale węgla
występuje w szpinaku
którego ugryzł drut
i od spodu dokręć nakrętkę
szczur szczurowi proboszczem zamawia frytki
którego fizycy poszukują od lat
dzieckawydobywca
(poddał się nadziei)
gdzie popadnie
leżał owad w locie
w nieprzeniknionym lesie bwindi
w tle głowa źle zrozumiana przez wiraż
lubię wznosić wzrok po żebrach głodnych od urodzenia
co roku nad rzeką loretojako
kobieta i mężczyzna na ławce pod parasolką
szympanse przeglądają się w oknach
zamiast jurka owsiaka
czesi kupili sobie bramkarza który nie patrzy do zlewu i nie komentuje kroju swojego garnituru
poszedłałem do kościoła stać w sumie
pośród pełnych krokodyli potoków
czas to most zwodzący
istoty wyższe mogą być tak małe że nigdy ich nie zobaczymy
zamiast ks. tadeusza rydzyka
w miejsce agnieszki osieckiej
który zgubił dłoń
(gdzieś tu był)
spadł na nią samobójca
przez trojańskie pola
w biedronce na umschlagplatzu
dążąc do doskonałości
jakoś idzie dorsz w torbie
język jest narządem do tykania
węzły są czymś powszechnym i zawiązują się spontanicznie
statek czekał ale był z mydła
oraz czarny szlak z koniny przez kopę na kudłoń
są jeszcze wiece do zdrapywania łez
obywatele istnieją by służyć państwu
do obrywania liści posągom
który zasłonił się plecami
i/lub przewlekłe samooskarżenia
papież franciszek zakłada kask
na przestrzeni 4 miliardów lat świetlnych
słuchając słowików
a importerom też się nie chce
snu muszlo nasza
światło wznika i nie po kolei
który miał trąbkę
oczko mi poszło
wypełniony treścią ropną
(wyginał usta)
wszystko jesteśmy tylko spójnikami
przemieszcza się kura olbrzyma
kupiłałem dom będę kroczyć dzieci
co jeść żeby podciąć sobie żyły u obu rąk i nóg a potem jeszcze tętnicę na szyi?
nad dunajcem
przez 55 tuneli i po 196 mostach
55 milionów lat świetlnych od nas błądzi rakietą kominiarz
w wielki piątek roku 695
bóg nie wie którą wargą się przykryć
matka powiesiła się siostra rzuciła do rzeki
koleją 8 tygodni samolotem 12 lat
przejechany przez czołg
nie umlę nie umlę
który odbił się w szybie
który złapał ospę
a co ma robić kolejarz z grudziądza
nie do odróżnienia od kropek i przecinków
mamy siekiery będziemy improwizować
najlepsze myśli przychodzą piechotą
jacek poniedziałek wprowadza janusza korczaka
mrugając ok 15-20 razy na minutę
z prędkością mniejszą niż milimetr na godzinę
z przedhomerowską mytów głębią
formalności ciągnęły się latami
w miłości najpiękniejsze jest to że mija
(zapina płaszcz)
to świetne imię dla psa
widząc że nie ma nikogo
zamyślona kobieta z książką na kolanach powyżej pomniejszona scena pocałunku
nie łapie się na żadną z ludzkich ról
wielkości za późno
jechałem na wróbelku jechałem sam
kosmos ma miejsce w lupie
w zwierzynie osoba nieletnia natknęła się na leżącego
który przeszedł wiele rzek
wąż do czesania wdów
zamiast adama małysza
widelcem po szkle
jednej z siedmiu kelnerek albatrosa
i zmierza w kierunku nieobranym
brud podgląda cię przez mydła
w jednym z prywatnych żłobków
w cenie kawalerki w wałbrzychu
na wysokości ja
mucha spaceruje po blacie stołu
(idzie wzdłuż płotu)
w truskawcu
szkodników pozbywamy się preparatem
nie stoimy ze światem twarzą w twarz
(stał na dachu)
z każdymi wyborami w polsce na szczyt dochodzą coraz mniejsi ludzie
zawija zwłoki swoich dzieci w foliowe worki i chowa do lodówki
mekong przepływa między innymi
w hołdzie poległym na wszystkich wojnach
a bono poprowadzi mnie do ołtarza
gdy pęcherzyk graafa pęknie

który wspiął się na palce
i zmierza w kierunku nieobranym
krzyk nie dorasta nędzy do gardła
kacper kuszewski wprowadza adama mickiewicza
statek czekał ale był z mydła
leżał owad w locie
dążąc do doskonałości
dlatego że nie ma żadnego dlatego
obok upolowanego dzika
z każdymi wyborami w polsce na szczyt dochodzą coraz mniejsi ludzie
czesi kupili sobie bramkarza który śnił im się po nocach wył i skomlał i zaciskał pasa
w truskawcu
w biedronce na umschlagplatzu
który zgubił dłoń
krew jest potrzebna do barwienia asfaltu
koleją 8 tygodni samolotem 12 lat
mekong przepływa między innymi
i od spodu dokręć nakrętkę
na koniu z biało czerwoną flagą
w tle głowa spuszczona ze smyczy wieżowca
wiodący producent wyrobów wędliniarskich i mięsa konfekcjonowanego
do rutynowej kontroli zatrzymany został kierowca osobowej mazdy w miejscowości kaczki średnie
na zatopionej w bursztynie pchle
wielkości niezapisanej myśli
smród to marka gówna uśmiech człowieka
i/lub przewlekłe samooskarżenia
największym polskim dzwonem jest maryja bogurodzica
czas to most zwodzący
który biegł polami
nasz adres:
+ 1 0 7 6 0 2 7 0 7 7 9 1 j a
na targu rybnym w rouen
który odbił się w szybie
krzywda to myśl do strzepnięcia
(żadne tam go nie pokonało)
małpa śpiewająca na drzewie
jechałem na wróbelku jechałem sam
na przestrzeni 4 miliardów lat świetlnych
przez 55 tuneli i po 196 mostach
zamiast adama małysza
na moście brooklińskim podczas śnieżycy
do mądrości się przytrafia
pobłogosław też naszą sól
czterech się powiesiło (na plebanii lub w kościele)
(stąpał po ziemi)
światło wznika i nie po kolei
każda rzecz jest żadna
w miejsce agnieszki osieckiej
z łodzi tonącej na morzu egejskim
gwieździe wypadł ząb na wizji
oraz czarny szlak z koniny przez kopę na kudłoń
(idzie wzdłuż płotu)
po kalahari przechadza się
widelcem po szkle
obrót zwierzętami michał stefański 87-207 wielkie radowiska 87
słuchając słowików
tocząc rzeki źródłom na pożarcie
ryba połyskującą w nasłonecznionej wodzie
jesteś dzieckiem chwili a nie konieczności
śmigło uderzyło w głowę 4-latka
czy mężczyzna może poślubić siostrę wdowy po sobie?
myśl jest figurą w której
jakie pytanie taka krew
nagromadzonego stosu danych już nigdy nie uporządkujemy
(gdzieś tu był)
(stał na dachu)
który szedł ze wzgórza
istoty wyższe mogą być tak małe że nigdy ich nie zobaczymy
na każde celne pytanie tego świata jest tylko jedna odpowiedź
oczko mi poszło
(poddał się nadziei)
jaki trup z pana wyrośnie?!
w hołdzie poległym na wszystkich wojnach
przemieszcza się kura olbrzyma
(zostawił kamień na kamieniu)
szympanse przeglądają się w oknach
czesi kupili sobie bramkarza który nie rzuca słów na wiatr tylko spokojnie stoi w kolejce
ilona łepkowska wprowadza krzysztofa kieślowskiego
najlepsze myśli przychodzą piechotą
o prawidłowej echostrukturze
węzły są czymś powszechnym i zawiązują się spontanicznie
to świetne imię dla psa
na pokładzie batorego
wypełniony treścią ropną
kupiłałem dom będę kroczyć dzieci
zamiast jurka owsiaka
co roku nad rzeką loretojako
na wysokości ja
wąż do czesania wdów
mona liza była psem
a ty z kim rozmawiasz kiedy mówisz do siebie?
papież franciszek zakłada kask
przez trojańskie pola
mrugając ok 15-20 razy na minutę
w środku nocy w windzie zatrzymanej między piętrami
szkodników pozbywamy się preparatem
co 20 minut w indiach
który przemyślał wszystko
szpital wszczął odpowiednie procedury
wczesnym rankiem na peronie w ghaziabadzie
obywatele istnieją by służyć państwu
do obrywania liści posągom
brud podgląda cię przez mydła
straszną jest rzeczą wpaść w ręce boga żywego
z przedhomerowską mytów głębią
który przewrócił kartkę
którego imię przysypał gruz
kobieta z różami w rękach i całujący ją w policzek mężczyzna
bóg nie wie którą wargą się przykryć
w tle głowa spływająca rowem wzdłuż szosy
wciąż nie ma końca ani co z tego
z prędkością mniejszą niż milimetr na godzinę
niewidzialne łączy świat na części
człowiek służy też do podlewania ziemi
w willi chata w zakopanem
w tle głowa zamieszczona w studni
którym poruszał wiatr
na plaży nad dniestrem
55 milionów lat świetlnych od nas błądzi rakietą kominiarz
wystaje z lodowca na szczycie wulkanu pico de orizaba
czeluść ma na imię oklaski
w masarni życie jest dodatkiem do anegdoty
jest już w samborze
drugie tyle jest własnością pozostałych mieszkańców globu
co to za pętla? rozwiązanie
(zapina płaszcz)
który miał sklep z wagonikami
(odesłali go do kraju)
w pomidorowej
kłamstwo zaczyna się od podobnego
wszystko jesteśmy tylko spójnikami
przed hotelem patria
występuje w szpinaku
podczas wojny grałem w kulki
w nieprzeniknionym lesie bwindi
poszedłałem do kościoła stać w sumie
czesi kupili sobie bramkarza który opłynął świat w pudełku po butach baty z kapeluszem słoniny na maszcie
nad dunajcem
do 717 wzrosła liczba pielgrzymów stratowanych
nie ma własnego imienia
a importerom też się nie chce
mucha spaceruje po blacie stołu
u dorosłych spotyka się ciała obce które wpadają do ucha przypadkowo
(wyginał usta)
i spuścił mi się na sukienkę
kto zepsuł ciemność?
gdzie my jesteśmy? u siebie w przenośni
szefowie z pokaźniejszymi podpisami z większym prawdopodobieństwem doprowadzają firmy do ruiny
andrzej seweryn przywraca adama michnika
i nazywał się pierwotnie bittner
podasz mi wolną wolę?
gdzie popadnie
kosmos ma miejsce w lupie
którego fizycy poszukują od lat
który zasłonił się plecami
przytulona para na szezlongu delikatnie się całująca
matka powiesiła się siostra rzuciła do rzeki
agrest pada
w wielki piątek roku 695
na rzece tag spowitej poranną mgłą
kłaki na marynarce dowodzą istnienia innych nieujarzmionych światów
pośród pełnych krokodyli potoków
ale zgniotło te drzwi i ojca w drzwiach
z ręką na sercu
nie do odróżnienia od kropek i przecinków
snu muszlo nasza
autor idzie ulicą smoczą
czesi kupili sobie bramkarza który nie patrzy do zlewu i nie komentuje kroju swojego garnituru
z okna uszkodzonego w zamachu samobójczym
nie odbija się w żadnym potoku
pojazdówszpachlarzświecki
lubię kiedy wilk skaleczy sobie nogę i próbuje zniknąć wśród śniegów
odrzutowce pokradli
przejechany przez czołg
zamierzali zabić matkę – polkę
nie łapie się na żadną z ludzkich ról
nikt — to moje nazwisko
jednej z siedmiu kelnerek albatrosa
z niegojącą się raną pachwiny
mamy siekiery będziemy improwizować
czarna cykada chwyta się gałęzi
traktor wyrównuje piasek na plaży
czesi kupili sobie bramkarza który gwizdnął im taczki
para całująca się na skałach nad morzem
nie umlę nie umlę
dzieckawydobywca
skulony w dziurce od klucza
mariusz pudzianowski proponuje siebie
formalności ciągnęły się latami
który najadł się strachu
we wrześniu pracownicy dostają ołówkowe
(ma glinianą łapę)
spadł na nią samobójca
w kierunku wskazanym przez policjanta
wielkości za późno
zamiast jana kiepury
masz imię – jesteś fikcją
przygnieciony 30-metrowym krzyżem
z przewagą liter położonych po prawej stronie klawiatury
czesi kupili sobie bramkarza który je wszystko nigdy nie sikał pod ścianę i nawet najgłupsze papiery ma zapięte na ostatni guzik
w czasie oblężenia zamku w złotorii
język jest narządem do tykania
może schowamy się w szafie
w panteonie wielkich polaków
w zwierzynie osoba nieletnia natknęła się na leżącego
który nie zjadł makaronu
który złapał ospę
mieszkamy w przedziale węgla
a pewnego dnia masturbując się na placu targowym oświadczył
wspina się na szczyt seegrube
inną postać tli się w każdej postaci
doradca klienta z funkcją sprzedaży
czesi kupili sobie bramkarza którego życie pisze najpiękniejsze romanse i wydaje resztę co do godziny
w rzeźni miejskiej w bydgoszczy
w masarni mieszka człowiek z człowieka wydeptany
początek świata jest wszędzie
są jeszcze wiece do zdrapywania łez
na szczycie wysokiego źdźbła trawy
zawija zwłoki swoich dzieci w foliowe worki i chowa do lodówki
znaleźli noworodka przy hurtowni indyków
ptaki należą do dinozaurów
inne siostry też biły
skulony w fasoli
– to najpewniejsi laureaci oscarów
gdy pęcherzyk graafa pęknie
jakoś idzie dorsz w torbie
chcesz żebym wzięła do ust?
który miał trąbkę
szczur szczurowi proboszczem zamawia frytki
krawiec w postaci ulewy
który przeszedł wiele rzek
w miłości najpiękniejsze jest to że mija
w jednym z prywatnych żłobków
w cenie kawalerki w wałbrzychu
a co ma robić kolejarz z grudziądza
zamiast ks. tadeusza rydzyka
a morze stoi na pietruszkowych nóżkach
zajebiście ubrani robotnicy wychodzą z fabryki
do góry nogami
czesi kupili sobie bramkarza którego trzeba trzymać w szafce
i usiadła w kącie
któremu śnieg spadł na kombinezon
jest nierozsłowny widnokrąg
między koloseum a kościołem św. klemensa
krew jest potrzebna do do przekręcania słów w niewidzialnych zamkach
w ośrodku dla uchodźców
każdy punkt widzenia jest tak samo dobry
zamyślona kobieta z książką na kolanach powyżej pomniejszona scena pocałunku
którego ugryzł drut
mężczyzna całujący kobietę w kącik ust
w tle głowa źle zrozumiana przez wiraż
w barwach atlético petróleos luanda
pod wpływem oczywistego cudu
głębokości około 2 metrów
za pomocą gdyby
jacek poniedziałek wprowadza janusza korczaka
widząc że nie ma nikogo
stąd że nie ma żadnego stąd
a bono poprowadzi mnie do ołtarza
opowieść to najbardziej trujący konserwant
najważniejszym elementem obrazu jest czytelny podpis
czesi kupili sobie bramkarza który kręci się koło domu
kobieta z rękoma skrzyżowanymi na piersi
w tle głowa wyprasowana osobowym do czeladzi
niekończący się właśnie
kobieta i mężczyzna na ławce pod parasolką
co jeść żeby podciąć sobie żyły u obu rąk i nóg a potem jeszcze tętnicę na szyi?
nie stoimy ze światem twarzą w twarz
najmądrzejszy z nas jest pustka w atomie
szyiccy bojownicy zatykają uszy
salony meblowe szczekają w zwolnionym tempie
w tle głowa heblowana na urząd
lubię wznosić wzrok po żebrach głodnych od urodzenia
fale uderzają o latarnię