jaki trup popadnie

jaki trup z pana wyrośnie?!
gdzie my jesteśmy? u siebie w przenośni
nigdzie dociera wszędzie przed czasem
obrót zwierzętami michał stefański 87-207 wielkie radowiska 87
nie umlę nie umlę
z łodzi tonącej na morzu egejskim
czterech się powiesiło (na plebanii lub w kościele)
na każde celne pytanie tego świata jest tylko jedna odpowiedź
inne problemy miał stefan jaracz
śnieg przyszywa się śniegiem rozcina
w masarni życie jest dodatkiem do anegdoty
w kierunku wskazanym przez policjanta
mrugając ok 15-20 razy na minutę
śmigło uderzyło w głowę 4-latka
co 20 minut w indiach
ślicznie zaospione
w tle głowa heblowana na urząd
w miłości najpiękniejsze jest to że mija
łóżeczka z domu dziecka gryzą trawę
jakie pytanie taka krew
powinniśmy zbudować świat na piasku
piękno ostatnim człowiekiem na ziemi
tylko po to aby po ułamku sekundy zniknąć
język jest narządem do tykania
w masarni każdy ból jest rasy przybłęda
wypełniony treścią ropną
obłok płynie utonąć się skrada
w czasie oblężenia zamku w złotorii
a morze stoi na pietruszkowych nóżkach
w zwierzynie osoba nieletnia natknęła się na leżącego
w hołdzie poległym na wszystkich wojnach
mucha spaceruje po blacie stołu
zrozumienie nie jest swojskim doznaniem
i żadna przeszkoda go już nie ocali
to zjawisko o fundamentalnym znaczeniu
inną postać tli się w każdej postaci
tylko błędy są moje
+ 1 0 7 6 0 2 7 0 7 7 9 1 j a
na pustą arenę w kordobie wpada byk
i nazywał się pierwotnie bittner
łóżeczka z domu dziecka lepią bałwana
wiodący producent wyrobów wędliniarskich i mięsa konfekcjonowanego
przejechany przez czołg
spadł na nią samobójca
we wrześniu pracownicy dostają ołówkowe
w masarni mieszka człowiek z człowieka wydeptany
inne siostry też biły
papież franciszek zakłada kask
wielkości niezapisanej myśli
w biedronce na umschlagplatzu
55 milionów lat świetlnych od nas błądzi rakietą kominiarz
gdzie popadnie
święty erazm pomaga w zaparciach
występuje w szpinaku
po 12 koron sztuka
najmądrzejszy z nas jest pustka w atomie
na wysokości ja
o prawidłowej echostrukturze
najważniejszym elementem obrazu jest czytelny podpis
na koniu z biało czerwoną flagą
szympanse przeglądają się w oknach
albrecht dürer płynie na zelandię
w tle głowa źle zrozumiana przez wiraż
salony meblowe szczekają w zwolnionym tempie
i/lub przewlekłe samooskarżenia
czesi kupili sobie bramkarza który śnił im się po nocach wył i skomlał i zaciskał pasa
oczko mi poszło
a importerom też się nie chce
w tle głowa wyprasowana osobowym do czeladzi
dzieckawydobywca
na moście brooklińskim podczas śnieżycy
szpital wszczął odpowiednie procedury
tocząc rzeki źródłom na pożarcie
czy znasz swoje miejsce w łańcuchu pokarmowym?
gdy pęcherzyk graafa pęknie
w tle głowa zamieszczona w studni
sumerowie grają na lirze
co jeść żeby podciąć sobie żyły u obu rąk i nóg a potem jeszcze tętnicę na szyi?
możliwość wynajmu sal
prawda jest tak szybka że
a pewnego dnia masturbując się na placu targowym oświadczył
ale zgniotło te drzwi i ojca w drzwiach
mężczyzna całujący kobietę w kącik ust
w tle głowa spuszczona ze smyczy wieżowca
doradca klienta z funkcją sprzedaży
opowieść to najbardziej trujący konserwant
mona liza była psem
marek grechuta jest zastrzeżonym znakiem towarowym
do mądrości się przytrafia
świetnie jęczy twoja partnerka
początek świata jest wszędzie
dążąc do doskonałości
niekończący się właśnie
stąd że nie ma żadnego stąd
chwila jest żadną cząstką czasu
istoty wyższe mogą być tak małe że nigdy ich nie zobaczymy
kupiłałem dom będę kroczyć dzieci
co to za pętla? rozwiązanie
z okna uszkodzonego w zamachu samobójczym
czesi kupili sobie bramkarza którego życie pisze najpiękniejsze romanse i wydaje resztę co do godziny
mariusz pudzianowski proponuje siebie
w barwach atlético petróleos luanda
czerpie moc z tysiącleci
zawija zwłoki swoich dzieci w foliowe worki i chowa do lodówki
jedność nigdy się nie zapina
kłamstwo zaczyna się od podobnego
przed hotelem patria
nie łapie się na żadną z ludzkich ról
snu muszlo nasza
wszystko jesteśmy tylko spójnikami
wkładał ręce pod bluzki dziewczynek
podasz mi wolną wolę?
mamy siekiery będziemy improwizować
nie mówimy źle o matce teresie nawet jeśli
kompletny i jeszcze nieistniejący
matka powiesiła się siostra rzuciła do rzeki
kobieta i mężczyzna na ławce pod parasolką
mekong przepływa między innymi
wandale podlewają kwiatki
w swej dwulicowej podłości
na targu rybnym w rouen
bono poprowadzi mnie do ołtarza
co roku nad rzeką loretojako
krzywda to myśl do strzepnięcia
na przedramieniu lewej ręki
wspina się na szczyt seegrube
wynajmę staruszkę o lasce
każda rzecz jest żadna
a co ma robić kolejarz z grudziądza
do góry nogami
kto zepsuł ciemność?
i zmierza w kierunku nieobranym
nie stoimy ze światem twarzą w twarz
obywatele istnieją by służyć państwu
w panteonie wielkich polaków
mieszkamy w przedziale węgla
podczas wojny grałem w kulki
¡¡∅
– to najpewniejsi laureaci oscarów
z ręką na sercu
andrzej seweryn przywraca adama michnika
leżał owad w locie
jack kerouac wchodzi do łóżka helen weaver
czeluść ma na imię oklaski
z przewagą liter położonych po prawej stronie klawiatury
dlatego że nie ma żadnego dlatego
świat nabiera sensu przez ślepe uczynki
przygnieciony 30-metrowym krzyżem
największym polskim dzwonem jest maryja bogurodzica
czesi kupili sobie bramkarza który nie patrzy do zlewu i nie komentuje kroju swojego garnituru
a ty z kim rozmawiasz kiedy mówisz do siebie?
w nieprzeniknionym lesie bwindi
kobieta z rękoma skrzyżowanymi na piersi
pod wpływem oczywistego cudu
wystaje z lodowca na szczycie wulkanu pico de orizaba
na rzece tag spowitej poranną mgłą
w świecie pełnym wieloznaczności
głębokości około 2 metrów
jakoś idzie dorsz w torbie
jest też kula kapusty żaden bóg nie ma dość sił by ją unieść
nie ma sposobu na to co dzieje się tylko raz
wszystkie drogi prowadzą w głąb siebie
obok upolowanego dzika
agrest pada
są jeszcze wiece do zdrapywania łez
może schowamy się w szafie
szkodników pozbywamy się preparatem
czesi kupili sobie bramkarza który opłynął świat w pudełku po butach baty z kapeluszem słoniny na maszcie
przez trojańskie pola
i spuścił mi się na sukienkę
oświęcim to była igraszka
gwieździe wypadł ząb na wizji
pojazdówszpachlarzświecki
statek czekał ale był z mydła
ptaki należą do dinozaurów
krzyk nie dorasta nędzy do gardła
czesi kupili sobie bramkarza który nie rzuca słów na wiatr tylko spokojnie stoi w kolejce
brud podgląda cię przez mydła
masz imię – jesteś fikcją
czesi kupili sobie bramkarza który kręci się koło domu
kłaki na marynarce dowodzą istnienia innych nieujarzmionych światów
w masarni ja dokleja się do innych odchodów
za pomocą gdyby
łóżeczka z domu dziecka spadają z drzew
światło wznika i nie po kolei
w tle głowa spływająca rowem wzdłuż szosy
krew jest potrzebna do barwienia asfaltu
traktor wyrównuje piasek na plaży
z niegojącą się raną pachwiny
czesi kupili sobie bramkarza który gwizdnął im taczki
wielkości grudki anegdot
kredą po tablicy
gdyby chrystus żył dzisiaj też jeździłby mercedesem
w środku nocy w windzie zatrzymanej między piętrami
każdy punkt widzenia jest tak samo dobry
węzły są czymś powszechnym i zawiązują się spontanicznie
znaleźli noworodka przy hurtowni indyków
w gałęziach drzew
jednej z siedmiu kelnerek albatrosa
spada w górę
łóżeczka z domu dziecka zdejmują majtki
w ośrodku dla uchodźców
z przedhomerowską mytów głębią
myśl jest figurą w której
kobieta z różami w rękach i całujący ją w policzek mężczyzna
kacper kuszewski wprowadza adama mickiewicza
przez 55 tuneli i po 196 mostach
w masarni jest jest zatrute perswazantami
jest nierozsłowny widnokrąg
czarna cykada chwyta się gałęzi
i usiadła w kącie
ludwik wittgenstein reflektorem goplany omiata toń wisły
nasz adres:
zamiast adama małysza
przemieszcza się kura olbrzyma
w miejsce agnieszki osieckiej
autor idzie ulicą smoczą
drugie tyle jest własnością pozostałych mieszkańców globu
szczur szczurowi proboszczem zamawia frytki
to świetne imię dla psa
słuchając słowików
otrzepać tyłek z igliwia?
na szczycie wysokiego źdźbła trawy
język chroni również stopy przed wilgocią
na pokładzie batorego
skulony w fasoli
pomagają plemnikom przedostać się do jajowodów
czesi kupili sobie bramkarza który je wszystko nigdy nie sikał pod ścianę i nawet najgłupsze papiery ma zapięte na ostatni guzik
krawiec w postaci ulewy
wiesz co się dziś stało?!
oraz czarny szlak z koniny przez kopę na kudłoń
widząc że nie ma nikogo
z prędkością mniejszą niż milimetr na godzinę
którego fizycy poszukują od lat
straszną jest rzeczą wpaść w ręce boga żywego
na przestrzeni 4 miliardów lat świetlnych
do rutynowej kontroli zatrzymany został kierowca osobowej mazdy w miejscowości kaczki średnie
szyiccy bojownicy zatykają uszy
małpa śpiewająca na drzewie
gdzie mogę kupić proszek który pożarł nasze ołtarze?
czas to most zwodzący
do 717 wzrosła liczba pielgrzymów stratowanych
w pomidorowej
chcesz żebym wzięła do ust?
do rozchodzenie się marzeń
pobłogosław też naszą sól
nagromadzonego stosu danych już nigdy nie uporządkujemy
jest już w samborze
w jednym z prywatnych żłobków
jesteś dzieckiem chwili a nie konieczności
szefowie z pokaźniejszymi podpisami z większym prawdopodobieństwem doprowadzają firmy do ruiny
w rzeźni miejskiej w bydgoszczy
jechałem na wróbelku jechałem sam
niewidzialne łączy świat na części
fale uderzają o latarnię
wczesnym rankiem na peronie w ghaziabadzie
odrzutowce pokradli
człowiek służy też do podlewania ziemi
po kalahari przechadza się
do obrywania liści posągom
smród to marka gówna uśmiech człowieka
bo kres brzmi dumniej
wciąż nie ma końca ani co z tego
wypchany śmiesznością
para całująca się na skałach nad morzem
najlepsze myśli przychodzą piechotą
pośród pełnych krokodyli potoków
człowiek jest w sobie tylko z lotu ptaka
kosmos ma miejsce w lupie
z każdymi wyborami w polsce na szczyt dochodzą coraz mniejsi ludzie
zamiast jana kiepury
czesi kupili sobie bramkarza którego trzeba trzymać w szafce
między koloseum a kościołem św. klemensa
czy mężczyzna może poślubić siostrę wdowy po sobie?
nie do odróżnienia od kropek i przecinków
nikt — to moje nazwisko
audrey hepburn siedzi przy pustym stole
wapiennoszary
formalności ciągnęły się latami
w cenie kawalerki w wałbrzychu
skulony w dziurce od klucza
sztuka polega na niezasłanianiu niewidzialnego
nic wszystko co stracone
zajebiście ubrani robotnicy wychodzą z fabryki
źle mu z oczu patrzy
jej pustynia jest zawsze mokra i niepokalana
na plaży nad dniestrem
koleją 8 tygodni samolotem 12 lat
słowa wdychają się przez inne
widelcem po szkle
ryba połyskującą w nasłonecznionej wodzie
wielkości za późno
poszedłałem do kościoła stać w sumie
na zatopionej w bursztynie pchle
i od spodu dokręć nakrętkę
bóg nie wie którą wargą się przykryć

łóżeczka z domu dziecka spadają z drzew
co 20 minut w indiach
nie do odróżnienia od kropek i przecinków
do góry nogami
na targu rybnym w rouen
w miłości najpiękniejsze jest to że mija
ale zgniotło te drzwi i ojca w drzwiach
czeluść ma na imię oklaski
w swej dwulicowej podłości
w biedronce na umschlagplatzu
kacper kuszewski wprowadza adama mickiewicza
zamiast jana kiepury
wapiennoszary
kupiłałem dom będę kroczyć dzieci
– to najpewniejsi laureaci oscarów
do mądrości się przytrafia
obrót zwierzętami michał stefański 87-207 wielkie radowiska 87
audrey hepburn siedzi przy pustym stole
wielkości niezapisanej myśli
w czasie oblężenia zamku w złotorii
widząc że nie ma nikogo
czesi kupili sobie bramkarza który nie rzuca słów na wiatr tylko spokojnie stoi w kolejce
istoty wyższe mogą być tak małe że nigdy ich nie zobaczymy
koleją 8 tygodni samolotem 12 lat
w masarni życie jest dodatkiem do anegdoty
ludwik wittgenstein reflektorem goplany omiata toń wisły
mucha spaceruje po blacie stołu
leżał owad w locie
jaki trup z pana wyrośnie?!
oraz czarny szlak z koniny przez kopę na kudłoń
święty erazm pomaga w zaparciach
zamiast adama małysza
nikt — to moje nazwisko
szpital wszczął odpowiednie procedury
w jednym z prywatnych żłobków
w masarni mieszka człowiek z człowieka wydeptany
w masarni każdy ból jest rasy przybłęda
w tle głowa zamieszczona w studni
albrecht dürer płynie na zelandię
chwila jest żadną cząstką czasu
szczur szczurowi proboszczem zamawia frytki
wandale podlewają kwiatki
drugie tyle jest własnością pozostałych mieszkańców globu
słowa wdychają się przez inne
kobieta z rękoma skrzyżowanymi na piersi
do rutynowej kontroli zatrzymany został kierowca osobowej mazdy w miejscowości kaczki średnie
i spuścił mi się na sukienkę
węzły są czymś powszechnym i zawiązują się spontanicznie
chcesz żebym wzięła do ust?
marek grechuta jest zastrzeżonym znakiem towarowym
na przedramieniu lewej ręki
początek świata jest wszędzie
piękno ostatnim człowiekiem na ziemi
co jeść żeby podciąć sobie żyły u obu rąk i nóg a potem jeszcze tętnicę na szyi?
obłok płynie utonąć się skrada
ryba połyskującą w nasłonecznionej wodzie
w tle głowa spuszczona ze smyczy wieżowca
w świecie pełnym wieloznaczności
wielkości za późno
masz imię – jesteś fikcją
na rzece tag spowitej poranną mgłą
w gałęziach drzew
w zwierzynie osoba nieletnia natknęła się na leżącego
dlatego że nie ma żadnego dlatego
niekończący się właśnie
wypełniony treścią ropną
oświęcim to była igraszka
gdyby chrystus żył dzisiaj też jeździłby mercedesem
czesi kupili sobie bramkarza którego życie pisze najpiękniejsze romanse i wydaje resztę co do godziny
statek czekał ale był z mydła
na zatopionej w bursztynie pchle
łóżeczka z domu dziecka zdejmują majtki
krew jest potrzebna do barwienia asfaltu
bo kres brzmi dumniej
nic wszystko co stracone
obok upolowanego dzika
zrozumienie nie jest swojskim doznaniem
wiodący producent wyrobów wędliniarskich i mięsa konfekcjonowanego
a morze stoi na pietruszkowych nóżkach
bono poprowadzi mnie do ołtarza
inną postać tli się w każdej postaci
jest już w samborze
w nieprzeniknionym lesie bwindi
i usiadła w kącie
największym polskim dzwonem jest maryja bogurodzica
znaleźli noworodka przy hurtowni indyków
czy znasz swoje miejsce w łańcuchu pokarmowym?
mamy siekiery będziemy improwizować
czerpie moc z tysiącleci
czesi kupili sobie bramkarza który śnił im się po nocach wył i skomlał i zaciskał pasa
jack kerouac wchodzi do łóżka helen weaver
stąd że nie ma żadnego stąd
najlepsze myśli przychodzą piechotą
nie ma sposobu na to co dzieje się tylko raz
w barwach atlético petróleos luanda
przygnieciony 30-metrowym krzyżem
po kalahari przechadza się
na koniu z biało czerwoną flagą
szefowie z pokaźniejszymi podpisami z większym prawdopodobieństwem doprowadzają firmy do ruiny
przemieszcza się kura olbrzyma
snu muszlo nasza
jest nierozsłowny widnokrąg
mekong przepływa między innymi
myśl jest figurą w której
źle mu z oczu patrzy
człowiek jest w sobie tylko z lotu ptaka
a pewnego dnia masturbując się na placu targowym oświadczył
z każdymi wyborami w polsce na szczyt dochodzą coraz mniejsi ludzie
jednej z siedmiu kelnerek albatrosa
nie łapie się na żadną z ludzkich ról
za pomocą gdyby
tocząc rzeki źródłom na pożarcie
wystaje z lodowca na szczycie wulkanu pico de orizaba
jechałem na wróbelku jechałem sam
nagromadzonego stosu danych już nigdy nie uporządkujemy
na moście brooklińskim podczas śnieżycy
czesi kupili sobie bramkarza który gwizdnął im taczki
wiesz co się dziś stało?!
śmigło uderzyło w głowę 4-latka
do 717 wzrosła liczba pielgrzymów stratowanych
jedność nigdy się nie zapina
para całująca się na skałach nad morzem
język jest narządem do tykania
przez 55 tuneli i po 196 mostach
mężczyzna całujący kobietę w kącik ust
gdy pęcherzyk graafa pęknie
na pokładzie batorego
z przewagą liter położonych po prawej stronie klawiatury
inne problemy miał stefan jaracz
do rozchodzenie się marzeń
każda rzecz jest żadna
łóżeczka z domu dziecka lepią bałwana
to świetne imię dla psa
wciąż nie ma końca ani co z tego
przez trojańskie pola
nie mówimy źle o matce teresie nawet jeśli
jakie pytanie taka krew
kłaki na marynarce dowodzą istnienia innych nieujarzmionych światów
tylko po to aby po ułamku sekundy zniknąć
najmądrzejszy z nas jest pustka w atomie
podasz mi wolną wolę?
w tle głowa spływająca rowem wzdłuż szosy
nie umlę nie umlę
z ręką na sercu
w pomidorowej
w tle głowa źle zrozumiana przez wiraż
odrzutowce pokradli
przed hotelem patria
spadł na nią samobójca
kobieta z różami w rękach i całujący ją w policzek mężczyzna
w miejsce agnieszki osieckiej
papież franciszek zakłada kask
gdzie mogę kupić proszek który pożarł nasze ołtarze?
między koloseum a kościołem św. klemensa
świetnie jęczy twoja partnerka
którego fizycy poszukują od lat
jej pustynia jest zawsze mokra i niepokalana
czesi kupili sobie bramkarza który je wszystko nigdy nie sikał pod ścianę i nawet najgłupsze papiery ma zapięte na ostatni guzik
a ty z kim rozmawiasz kiedy mówisz do siebie?
czesi kupili sobie bramkarza którego trzeba trzymać w szafce
otrzepać tyłek z igliwia?
światło wznika i nie po kolei
straszną jest rzeczą wpaść w ręce boga żywego
we wrześniu pracownicy dostają ołówkowe
pomagają plemnikom przedostać się do jajowodów
w panteonie wielkich polaków
każdy punkt widzenia jest tak samo dobry
ptaki należą do dinozaurów
bóg nie wie którą wargą się przykryć
gdzie my jesteśmy? u siebie w przenośni
krzywda to myśl do strzepnięcia
małpa śpiewająca na drzewie
na pustą arenę w kordobie wpada byk
i od spodu dokręć nakrętkę
głębokości około 2 metrów
wkładał ręce pod bluzki dziewczynek
może schowamy się w szafie
matka powiesiła się siostra rzuciła do rzeki
czesi kupili sobie bramkarza który nie patrzy do zlewu i nie komentuje kroju swojego garnituru
formalności ciągnęły się latami
i zmierza w kierunku nieobranym
doradca klienta z funkcją sprzedaży
pod wpływem oczywistego cudu
brud podgląda cię przez mydła
55 milionów lat świetlnych od nas błądzi rakietą kominiarz
o prawidłowej echostrukturze
jakoś idzie dorsz w torbie
mieszkamy w przedziale węgla
po 12 koron sztuka
fale uderzają o latarnię
spada w górę
czas to most zwodzący
poszedłałem do kościoła stać w sumie
nie stoimy ze światem twarzą w twarz
język chroni również stopy przed wilgocią
i żadna przeszkoda go już nie ocali
krzyk nie dorasta nędzy do gardła
powinniśmy zbudować świat na piasku
+ 1 0 7 6 0 2 7 0 7 7 9 1 j a
a co ma robić kolejarz z grudziądza
najważniejszym elementem obrazu jest czytelny podpis
autor idzie ulicą smoczą
opowieść to najbardziej trujący konserwant
nigdzie dociera wszędzie przed czasem
ślicznie zaospione
wszystkie drogi prowadzą w głąb siebie
co to za pętla? rozwiązanie
sumerowie grają na lirze
oczko mi poszło
w rzeźni miejskiej w bydgoszczy
człowiek służy też do podlewania ziemi
szympanse przeglądają się w oknach
traktor wyrównuje piasek na plaży
możliwość wynajmu sal
z prędkością mniejszą niż milimetr na godzinę
wspina się na szczyt seegrube
krawiec w postaci ulewy
wynajmę staruszkę o lasce
w masarni jest jest zatrute perswazantami
widelcem po szkle
do obrywania liści posągom
skulony w fasoli
czy mężczyzna może poślubić siostrę wdowy po sobie?
co roku nad rzeką loretojako
w ośrodku dla uchodźców
zajebiście ubrani robotnicy wychodzą z fabryki
czesi kupili sobie bramkarza który opłynął świat w pudełku po butach baty z kapeluszem słoniny na maszcie
łóżeczka z domu dziecka gryzą trawę
pobłogosław też naszą sól
na przestrzeni 4 miliardów lat świetlnych
wszystko jesteśmy tylko spójnikami
czterech się powiesiło (na plebanii lub w kościele)
dążąc do doskonałości
tylko błędy są moje
słuchając słowików
wielkości grudki anegdot
świat nabiera sensu przez ślepe uczynki
wypchany śmiesznością
gwieździe wypadł ząb na wizji
sztuka polega na niezasłanianiu niewidzialnego
kłamstwo zaczyna się od podobnego
andrzej seweryn przywraca adama michnika
wczesnym rankiem na peronie w ghaziabadzie
kosmos ma miejsce w lupie
czarna cykada chwyta się gałęzi
pojazdówszpachlarzświecki
kto zepsuł ciemność?
obywatele istnieją by służyć państwu
w tle głowa wyprasowana osobowym do czeladzi
mariusz pudzianowski proponuje siebie
prawda jest tak szybka że
jesteś dzieckiem chwili a nie konieczności
przejechany przez czołg
na wysokości ja
szkodników pozbywamy się preparatem
śnieg przyszywa się śniegiem rozcina
z przedhomerowską mytów głębią
mrugając ok 15-20 razy na minutę
nasz adres:
niewidzialne łączy świat na części
to zjawisko o fundamentalnym znaczeniu
mona liza była psem
a importerom też się nie chce
w tle głowa heblowana na urząd
kredą po tablicy
podczas wojny grałem w kulki
smród to marka gówna uśmiech człowieka
jest też kula kapusty żaden bóg nie ma dość sił by ją unieść
i/lub przewlekłe samooskarżenia
i nazywał się pierwotnie bittner
czesi kupili sobie bramkarza który kręci się koło domu
pośród pełnych krokodyli potoków
w masarni ja dokleja się do innych odchodów
z niegojącą się raną pachwiny
w środku nocy w windzie zatrzymanej między piętrami
salony meblowe szczekają w zwolnionym tempie
są jeszcze wiece do zdrapywania łez
w hołdzie poległym na wszystkich wojnach
na szczycie wysokiego źdźbła trawy
w kierunku wskazanym przez policjanta
z okna uszkodzonego w zamachu samobójczym
agrest pada
szyiccy bojownicy zatykają uszy
kobieta i mężczyzna na ławce pod parasolką
na plaży nad dniestrem
występuje w szpinaku
w cenie kawalerki w wałbrzychu
dzieckawydobywca
z łodzi tonącej na morzu egejskim
skulony w dziurce od klucza
zawija zwłoki swoich dzieci w foliowe worki i chowa do lodówki
inne siostry też biły
na każde celne pytanie tego świata jest tylko jedna odpowiedź
kompletny i jeszcze nieistniejący
gdzie popadnie