do mądrości grudziądza

do mądrości się przytrafia
(poderżnął gardło)
są jeszcze wiece do zdrapywania łez
w masarni życie jest dodatkiem do anegdoty
z przedhomerowską mytów głębią
mamy siekiery będziemy improwizować
który zasłonił się plecami
ryba połyskującą w nasłonecznionej wodzie
z niegojącą się raną pachwiny
skulony w dziurce od klucza
czesi kupili sobie bramkarza który nie rzuca słów na wiatr tylko spokojnie stoi w kolejce
w pomidorowej
do 717 wzrosła liczba pielgrzymów stratowanych
mucha spaceruje po blacie stołu
któremu śnieg spadł na kombinezon
i zmierza w kierunku nieobranym
formalności ciągnęły się latami
(żadne tam go nie pokonało)
przez 55 tuneli i po 196 mostach
pobłogosław też naszą sól
odrzutowce pokradli
lubię kiedy wilk skaleczy sobie nogę i próbuje zniknąć wśród śniegów
najważniejszym elementem obrazu jest czytelny podpis
gdzie popadnie
dążąc do doskonałości
(podchodzi do telefonu)
w jednym z prywatnych żłobków
spadł na nią samobójca
czesi kupili sobie bramkarza którego trzeba trzymać w szafce
który zgubił dłoń
a co ma robić kolejarz z grudziądza
chcesz żebym wzięła do ust?
mariusz pudzianowski proponuje siebie
jakie pytanie taka krew
i spuścił mi się na sukienkę
wielkości za późno
czesi kupili sobie bramkarza który gwizdnął im taczki
czarna cykada chwyta się gałęzi
(skradł mrok)
na wysokości ja
który biegł polami
zamiast jurka owsiaka
mieszkamy w przedziale węgla
na odludziu w wynajętym domku nieopodal plaży
do rutynowej kontroli zatrzymany został kierowca osobowej mazdy w miejscowości kaczki średnie
czesi kupili sobie bramkarza który nie patrzy do zlewu i nie komentuje kroju swojego garnituru
z każdymi wyborami w polsce na szczyt dochodzą coraz mniejsi ludzie
(zostawił kamień na kamieniu)
który odbił się w szybie
przez trojańskie pola
szympanse przeglądają się w oknach
czesi kupili sobie bramkarza który śnił im się po nocach wył i skomlał i zaciskał pasa
na przestrzeni 4 miliardów lat świetlnych
w miejsce agnieszki osieckiej
stąd że nie ma żadnego stąd
dzieckawydobywca
wciąż nie ma końca ani co z tego
w barwach atlético petróleos luanda
agrest pada
statek czekał ale był z mydła
który miał trąbkę
gwieździe wypadł ząb na wizji
szpital wszczął odpowiednie procedury
i/lub przewlekłe samooskarżenia
opowieść to najbardziej trujący konserwant
andrzej seweryn przywraca adama michnika
który złapał ospę
salony meblowe szczekają w zwolnionym tempie
(idzie wzdłuż płotu)
podczas wojny grałem w kulki
z przewagą liter położonych po prawej stronie klawiatury
który przewrócił kartkę
z ręką na sercu
(odesłali go do kraju)
i od spodu dokręć nakrętkę
i usiadła w kącie
kupiłałem dom będę kroczyć dzieci
występuje w szpinaku
jednej z siedmiu kelnerek albatrosa
lubię wznosić wzrok po żebrach głodnych od urodzenia
z prędkością mniejszą niż milimetr na godzinę
który szedł ze wzgórza
pośród pełnych krokodyli potoków
co 20 minut w indiach
na targu rybnym w rouen
podasz mi wolną wolę?
zamiast ks. tadeusza rydzyka
słuchając słowików
w biedronce na umschlagplatzu
za pomocą gdyby
tylko błędy są moje tylko szczątki niepowtarzalne
z okna uszkodzonego w zamachu samobójczym
istoty wyższe mogą być tak małe że nigdy ich nie zobaczymy
w hołdzie poległym na wszystkich wojnach
pod wpływem oczywistego cudu
węzły są czymś powszechnym i zawiązują się spontanicznie
którego ugryzł drut
(poddał się nadziei)
między koloseum a kościołem św. klemensa
widząc że nie ma nikogo
w tle głowa źle zrozumiana przez wiraż
straszną jest rzeczą wpaść w ręce boga żywego
czterech się powiesiło (na plebanii lub w kościele)
który najadł się strachu
który przemyślał wszystko
na koniu z biało czerwoną flagą
oczko mi poszło
kłaki na marynarce dowodzą istnienia innych nieujarzmionych światów
traktor wyrównuje piasek na plaży
co to za pętla? rozwiązanie
którego fizycy poszukują od lat
z łodzi tonącej na morzu egejskim
ilona łepkowska wprowadza krzysztofa kieślowskiego
język jest narządem do tykania
szyiccy bojownicy zatykają uszy
zamierzali zabić matkę – polkę
jest nierozsłowny widnokrąg
dlatego że nie ma żadnego dlatego
którym poruszał wiatr
zamiast adama małysza
mekong przepływa między innymi
szkodników pozbywamy się preparatem
nie stoimy ze światem twarzą w twarz
drugie tyle jest własnością pozostałych mieszkańców globu
(stąpał po ziemi)
brud podgląda cię przez mydła
a pewnego dnia masturbując się na placu targowym oświadczył
śmigło uderzyło w głowę 4-latka
człowiek służy też do podlewania ziemi
czesi kupili sobie bramkarza który kręci się koło domu
(ma glinianą łapę)
nikt — to moje nazwisko
a ty z kim rozmawiasz kiedy mówisz do siebie?
w cenie kawalerki w wałbrzychu
kosmos ma miejsce w lupie
kłamstwo zaczyna się od podobnego
niewidzialne łączy świat na części
i nazywał się pierwotnie bittner
światło wznika i nie po kolei
pojazdówszpachlarzświecki
obywatele istnieją by służyć państwu
największym polskim dzwonem jest maryja bogurodzica
(pozdrawia tłum)
nie do odróżnienia od kropek i przecinków
koleją 8 tygodni samolotem 12 lat
w panteonie wielkich polaków
najmądrzejszy z nas jest pustka w atomie
papież franciszek zakłada kask
poszedłałem do kościoła stać w sumie
który zeskrobał tynk ze ściany
– to najpewniejsi laureaci oscarów
ale zgniotło te drzwi i ojca w drzwiach
w czasie oblężenia zamku w złotorii
który miał sklep z wagonikami
oraz czarny szlak z koniny przez kopę na kudłoń
inne siostry też biły
który wspiął się na palce
tocząc rzeki źródłom na pożarcie
(ma rękaw)
zamiast jana kiepury
na moście brooklińskim podczas śnieżycy
w nieprzeniknionym lesie bwindi
wielkości niezapisanej myśli
przemieszcza się kura olbrzyma
który nie zjadł makaronu
szefowie z pokaźniejszymi podpisami z większym prawdopodobieństwem doprowadzają firmy do ruiny
szczur szczurowi proboszczem zamawia frytki
bóg nie wie którą wargą się przykryć
czas to most zwodzący
na każde celne pytanie tego świata jest tylko jedna odpowiedź
mrugając ok 15-20 razy na minutę
skulony w fasoli
wypełniony treścią ropną
o prawidłowej echostrukturze
(patrzył na ptaki)
jacek poniedziałek wprowadza janusza korczaka
który przeszedł wiele rzek
¡¡∅
leżał owad w locie
gdzie my jesteśmy? u siebie w przenośni
kacper kuszewski wprowadza adama mickiewicza
na zatopionej w bursztynie pchle
to świetne imię dla psa
we wrześniu pracownicy dostają ołówkowe
autor idzie ulicą smoczą
nie umlę nie umlę
przygnieciony 30-metrowym krzyżem
czesi kupili sobie bramkarza który je wszystko nigdy nie sikał pod ścianę i nawet najgłupsze papiery ma zapięte na ostatni guzik
zajebiście ubrani robotnicy wychodzą z fabryki
w zwierzynie osoba nieletnia natknęła się na leżącego

jeż czyha w zakonie
(gdzieś tu był)
na szczycie wysokiego źdźbła trawy
przejechany przez czołg
jest już w samborze
jesteś dzieckiem chwili a nie konieczności
zamiast kuby wojewódzkiego
doradca klienta z funkcją sprzedaży
na pokładzie zaginionego samolotu mh370
w środku nocy w windzie zatrzymanej między piętrami
w masarni mieszka człowiek z człowieka wydeptany
krzywda to myśl do strzepnięcia
po kalahari przechadza się
wystaje z lodowca na szczycie wulkanu pico de orizaba
w rzeźni miejskiej w bydgoszczy
(stał na dachu)
może schowamy się w szafie
wczesnym rankiem na peronie w ghaziabadzie
do góry nogami
wspina się na szczyt seegrube
każdy punkt widzenia jest tak samo dobry
nagromadzonego stosu danych już nigdy nie uporządkujemy
czesi kupili sobie bramkarza który opłynął świat w pudełku po butach baty z kapeluszem słoniny na maszcie
(zapina płaszcz)
snu muszlo nasza
krawiec w postaci ulewy
początek świata jest wszędzie
w kierunku wskazanym przez policjanta
którego imię przysypał gruz
smród to marka gówna uśmiech człowieka
widelcem po szkle
czeluść ma na imię oklaski
który zamalował sobie twarz
rekin lat temu
maria czubaszek wprowadza roberta kubicę
przypadkiem doskonały
inną postać tli się w każdej postaci
w ośrodku dla uchodźców
mona liza była psem
wiodący producent wyrobów wędliniarskich i mięsa konfekcjonowanego
kto zepsuł ciemność?
w wielki piątek roku 695
małpa śpiewająca na drzewie
jakoś idzie dorsz w torbie
jaki trup z pana wyrośnie?!
w miłości najpiękniejsze jest to że mija
znaleźli noworodka przy hurtowni indyków
+ 1 0 7 6 0 2 7 0 7 7 9 1 j a
fale uderzają o latarnię
czesi kupili sobie bramkarza którego życie pisze najpiękniejsze romanse i wydaje resztę co do godziny
głębokości około 2 metrów
jechałem na wróbelku jechałem sam
masz imię – jesteś fikcją
a bono poprowadzi mnie do ołtarza
(spotkał się z kuzynem)
myśl jest figurą w której
(wyginał usta)
wszystko jesteśmy tylko spójnikami
a importerom też się nie chce
co roku nad rzeką loretojako
czy mężczyzna może poślubić siostrę wdowy po sobie?
na rzece tag spowitej poranną mgłą

dlatego że nie ma żadnego dlatego
z niegojącą się raną pachwiny
w rzeźni miejskiej w bydgoszczy
a pewnego dnia masturbując się na placu targowym oświadczył
z prędkością mniejszą niż milimetr na godzinę
istoty wyższe mogą być tak małe że nigdy ich nie zobaczymy
+ 1 0 7 6 0 2 7 0 7 7 9 1 j a
gdzie my jesteśmy? u siebie w przenośni
(stąpał po ziemi)
(pozdrawia tłum)
o prawidłowej echostrukturze
salony meblowe szczekają w zwolnionym tempie
autor idzie ulicą smoczą
poszedłałem do kościoła stać w sumie
oczko mi poszło
(zostawił kamień na kamieniu)
szympanse przeglądają się w oknach
a bono poprowadzi mnie do ołtarza
podasz mi wolną wolę?
po kalahari przechadza się
(patrzył na ptaki)
czy mężczyzna może poślubić siostrę wdowy po sobie?
na szczycie wysokiego źdźbła trawy
który przemyślał wszystko
najważniejszym elementem obrazu jest czytelny podpis
z przedhomerowską mytów głębią
koleją 8 tygodni samolotem 12 lat
nikt — to moje nazwisko
mrugając ok 15-20 razy na minutę
kupiłałem dom będę kroczyć dzieci
w masarni życie jest dodatkiem do anegdoty
do rutynowej kontroli zatrzymany został kierowca osobowej mazdy w miejscowości kaczki średnie
doradca klienta z funkcją sprzedaży
nie do odróżnienia od kropek i przecinków
kłamstwo zaczyna się od podobnego
(ma glinianą łapę)
wczesnym rankiem na peronie w ghaziabadzie
są jeszcze wiece do zdrapywania łez
co 20 minut w indiach
co to za pętla? rozwiązanie
mariusz pudzianowski proponuje siebie
i od spodu dokręć nakrętkę
spadł na nią samobójca
śmigło uderzyło w głowę 4-latka
czterech się powiesiło (na plebanii lub w kościele)
podczas wojny grałem w kulki
opowieść to najbardziej trujący konserwant
któremu śnieg spadł na kombinezon
statek czekał ale był z mydła
nie umlę nie umlę

(stał na dachu)
brud podgląda cię przez mydła
dążąc do doskonałości
wciąż nie ma końca ani co z tego
¡¡∅
drugie tyle jest własnością pozostałych mieszkańców globu
ilona łepkowska wprowadza krzysztofa kieślowskiego
to świetne imię dla psa
który zamalował sobie twarz
i/lub przewlekłe samooskarżenia
którym poruszał wiatr
pod wpływem oczywistego cudu
krzywda to myśl do strzepnięcia
przez 55 tuneli i po 196 mostach
wielkości za późno
wiodący producent wyrobów wędliniarskich i mięsa konfekcjonowanego
straszną jest rzeczą wpaść w ręce boga żywego
z każdymi wyborami w polsce na szczyt dochodzą coraz mniejsi ludzie
wielkości niezapisanej myśli
szefowie z pokaźniejszymi podpisami z większym prawdopodobieństwem doprowadzają firmy do ruiny
zajebiście ubrani robotnicy wychodzą z fabryki
i spuścił mi się na sukienkę
leżał owad w locie
myśl jest figurą w której
który wspiął się na palce
który miał trąbkę
na każde celne pytanie tego świata jest tylko jedna odpowiedź
czesi kupili sobie bramkarza który gwizdnął im taczki
(podchodzi do telefonu)
człowiek służy też do podlewania ziemi
zamiast kuby wojewódzkiego
przemieszcza się kura olbrzyma
który nie zjadł makaronu
czesi kupili sobie bramkarza który opłynął świat w pudełku po butach baty z kapeluszem słoniny na maszcie
fale uderzają o latarnię
szyiccy bojownicy zatykają uszy
w czasie oblężenia zamku w złotorii
wszystko jesteśmy tylko spójnikami
który biegł polami
jaki trup z pana wyrośnie?!
(żadne tam go nie pokonało)
na zatopionej w bursztynie pchle
skulony w dziurce od klucza
którego imię przysypał gruz
snu muszlo nasza
który miał sklep z wagonikami
a importerom też się nie chce
co roku nad rzeką loretojako
czesi kupili sobie bramkarza którego życie pisze najpiękniejsze romanse i wydaje resztę co do godziny
tylko błędy są moje tylko szczątki niepowtarzalne
jechałem na wróbelku jechałem sam
kto zepsuł ciemność?
węzły są czymś powszechnym i zawiązują się spontanicznie
czesi kupili sobie bramkarza którego trzeba trzymać w szafce
kosmos ma miejsce w lupie
słuchając słowików
mekong przepływa między innymi
maria czubaszek wprowadza roberta kubicę
gwieździe wypadł ząb na wizji
(ma rękaw)
który złapał ospę
ale zgniotło te drzwi i ojca w drzwiach
zamiast ks. tadeusza rydzyka
każdy punkt widzenia jest tak samo dobry
jednej z siedmiu kelnerek albatrosa
gdzie popadnie
i nazywał się pierwotnie bittner
wypełniony treścią ropną
dzieckawydobywca
znaleźli noworodka przy hurtowni indyków
lubię wznosić wzrok po żebrach głodnych od urodzenia
którego ugryzł drut
stąd że nie ma żadnego stąd
z łodzi tonącej na morzu egejskim
krawiec w postaci ulewy
czesi kupili sobie bramkarza który nie rzuca słów na wiatr tylko spokojnie stoi w kolejce
tocząc rzeki źródłom na pożarcie
rekin lat temu
traktor wyrównuje piasek na plaży
inne siostry też biły
w miłości najpiękniejsze jest to że mija
który zeskrobał tynk ze ściany
zamiast adama małysza
w masarni mieszka człowiek z człowieka wydeptany
może schowamy się w szafie
smród to marka gówna uśmiech człowieka
widelcem po szkle
w tle głowa źle zrozumiana przez wiraż
największym polskim dzwonem jest maryja bogurodzica
głębokości około 2 metrów
który szedł ze wzgórza
(zapina płaszcz)
w wielki piątek roku 695
w ośrodku dla uchodźców
oraz czarny szlak z koniny przez kopę na kudłoń
na moście brooklińskim podczas śnieżycy
(gdzieś tu był)
masz imię – jesteś fikcją
w kierunku wskazanym przez policjanta
przez trojańskie pola
(wyginał usta)
– to najpewniejsi laureaci oscarów
w cenie kawalerki w wałbrzychu
(poderżnął gardło)
mieszkamy w przedziale węgla
z okna uszkodzonego w zamachu samobójczym
który przeszedł wiele rzek
pobłogosław też naszą sól
czarna cykada chwyta się gałęzi
odrzutowce pokradli
który przewrócił kartkę
czas to most zwodzący
przypadkiem doskonały
(idzie wzdłuż płotu)
jakoś idzie dorsz w torbie
z ręką na sercu
za pomocą gdyby
skulony w fasoli
który odbił się w szybie
w panteonie wielkich polaków
czesi kupili sobie bramkarza który nie patrzy do zlewu i nie komentuje kroju swojego garnituru
we wrześniu pracownicy dostają ołówkowe
mamy siekiery będziemy improwizować
na targu rybnym w rouen
na rzece tag spowitej poranną mgłą
widząc że nie ma nikogo
na wysokości ja
początek świata jest wszędzie
jest nierozsłowny widnokrąg
szkodników pozbywamy się preparatem
czesi kupili sobie bramkarza który je wszystko nigdy nie sikał pod ścianę i nawet najgłupsze papiery ma zapięte na ostatni guzik
obywatele istnieją by służyć państwu
do mądrości się przytrafia
(spotkał się z kuzynem)
niewidzialne łączy świat na części
z przewagą liter położonych po prawej stronie klawiatury
w biedronce na umschlagplatzu
jeż czyha w zakonie
w nieprzeniknionym lesie bwindi
w jednym z prywatnych żłobków
nagromadzonego stosu danych już nigdy nie uporządkujemy
zamierzali zabić matkę – polkę
(skradł mrok)
lubię kiedy wilk skaleczy sobie nogę i próbuje zniknąć wśród śniegów
na przestrzeni 4 miliardów lat świetlnych
w hołdzie poległym na wszystkich wojnach
(odesłali go do kraju)
światło wznika i nie po kolei
który zgubił dłoń
bóg nie wie którą wargą się przykryć
czesi kupili sobie bramkarza który kręci się koło domu
w miejsce agnieszki osieckiej
inną postać tli się w każdej postaci
i usiadła w kącie
na koniu z biało czerwoną flagą
małpa śpiewająca na drzewie
i zmierza w kierunku nieobranym
na odludziu w wynajętym domku nieopodal plaży
na pokładzie zaginionego samolotu mh370
w zwierzynie osoba nieletnia natknęła się na leżącego
andrzej seweryn przywraca adama michnika
język jest narządem do tykania
do 717 wzrosła liczba pielgrzymów stratowanych
kacper kuszewski wprowadza adama mickiewicza
czeluść ma na imię oklaski
czesi kupili sobie bramkarza który śnił im się po nocach wył i skomlał i zaciskał pasa
ryba połyskującą w nasłonecznionej wodzie
papież franciszek zakłada kask
którego fizycy poszukują od lat
w barwach atlético petróleos luanda
w środku nocy w windzie zatrzymanej między piętrami
najmądrzejszy z nas jest pustka w atomie
a ty z kim rozmawiasz kiedy mówisz do siebie?
zamiast jurka owsiaka
między koloseum a kościołem św. klemensa
w pomidorowej
jacek poniedziałek wprowadza janusza korczaka
występuje w szpinaku
szczur szczurowi proboszczem zamawia frytki
jakie pytanie taka krew
do góry nogami
szpital wszczął odpowiednie procedury
przygnieciony 30-metrowym krzyżem
jest już w samborze
pojazdówszpachlarzświecki
wystaje z lodowca na szczycie wulkanu pico de orizaba
zamiast jana kiepury
jesteś dzieckiem chwili a nie konieczności
wspina się na szczyt seegrube
przejechany przez czołg
kłaki na marynarce dowodzą istnienia innych nieujarzmionych światów
pośród pełnych krokodyli potoków
chcesz żebym wzięła do ust?
który zasłonił się plecami
mucha spaceruje po blacie stołu
(poddał się nadziei)
formalności ciągnęły się latami
nie stoimy ze światem twarzą w twarz
mona liza była psem
który najadł się strachu
agrest pada
a co ma robić kolejarz z grudziądza