czarna smoczą

czarna cykada chwyta się gałęzi
w ośrodku dla uchodźców
co roku nad rzeką loretojako
oczko mi poszło
krew jest potrzebna do barwienia asfaltu
kto zepsuł ciemność?
ilona łepkowska wprowadza krzysztofa kieślowskiego
słuchając słowików
w kierunku wskazanym przez policjanta
widelcem po szkle
maria czubaszek wprowadza roberta kubicę
przez trojańskie pola
jakie pytanie taka krew
a ty z kim rozmawiasz kiedy mówisz do siebie?
wypełniony treścią ropną
pośród pełnych krokodyli potoków
poszedłałem do kościoła stać w sumie
nagromadzonego stosu danych już nigdy nie uporządkujemy
przytulona para na szezlongu delikatnie się całująca
węzły są czymś powszechnym i zawiązują się spontanicznie
między koloseum a kościołem św. klemensa
na koniu z biało czerwoną flagą
kobieta z różami w rękach i całujący ją w policzek mężczyzna
czeluść ma na imię oklaski
krew jest potrzebna do do przekręcania słów w niewidzialnych zamkach
szympanse przeglądają się w oknach
fale uderzają o latarnię
w tle głowa spuszczona ze smyczy wieżowca
spadł na nią samobójca
największym polskim dzwonem jest maryja bogurodzica
do 717 wzrosła liczba pielgrzymów stratowanych
który przewrócił kartkę
czesi kupili sobie bramkarza który gwizdnął im taczki
co to za pętla? rozwiązanie
którego imię przysypał gruz
wielkości za późno
lubię kiedy wilk skaleczy sobie nogę i próbuje zniknąć wśród śniegów
doradca klienta z funkcją sprzedaży
a co ma robić kolejarz z grudziądza
(żadne tam go nie pokonało)
który miał sklep z wagonikami
w barwach atlético petróleos luanda
gdzie popadnie
w biedronce na umschlagplatzu
(zostawił kamień na kamieniu)
w cenie kawalerki w wałbrzychu
mamy siekiery będziemy improwizować
nasz adres:
istoty wyższe mogą być tak małe że nigdy ich nie zobaczymy
czesi kupili sobie bramkarza którego życie pisze najpiękniejsze romanse i wydaje resztę co do godziny
statek czekał ale był z mydła
(gdzieś tu był)
czesi kupili sobie bramkarza który kręci się koło domu
salony meblowe szczekają w zwolnionym tempie
para całująca się na skałach nad morzem
szefowie z pokaźniejszymi podpisami z większym prawdopodobieństwem doprowadzają firmy do ruiny
zamyślona kobieta z książką na kolanach powyżej pomniejszona scena pocałunku
podczas wojny grałem w kulki
i/lub przewlekłe samooskarżenia
bacznie rozgląda się wokoło
na szczycie wysokiego źdźbła trawy
(wyginał usta)
w miejsce agnieszki osieckiej
dzieckawydobywca
pod wpływem oczywistego cudu
(odesłali go do kraju)
w masarni mieszka człowiek z człowieka wydeptany
na moście brooklińskim podczas śnieżycy
i zmierza w kierunku nieobranym

jednej z siedmiu kelnerek albatrosa
andrzej seweryn przywraca adama michnika
kobieta i mężczyzna na ławce pod parasolką
kłamstwo zaczyna się od podobnego
którym poruszał wiatr
z przedhomerowską mytów głębią
skulony w dziurce od klucza
głębokości około 2 metrów
z ręką na sercu
mariusz pudzianowski proponuje siebie
dążąc do doskonałości
z okna uszkodzonego w zamachu samobójczym
(ma glinianą łapę)
leżał owad w locie
wiodący producent wyrobów wędliniarskich i mięsa konfekcjonowanego
szkodników pozbywamy się preparatem
w czasie oblężenia zamku w złotorii
– to najpewniejsi laureaci oscarów
wczesnym rankiem na peronie w ghaziabadzie
każdy punkt widzenia jest tak samo dobry
snu muszlo nasza
kobieta z rękoma skrzyżowanymi na piersi
z każdymi wyborami w polsce na szczyt dochodzą coraz mniejsi ludzie
wystaje z lodowca na szczycie wulkanu pico de orizaba
a pewnego dnia masturbując się na placu targowym oświadczył
kupiłałem dom będę kroczyć dzieci
występuje w szpinaku
i usiadła w kącie
(stał na dachu)
ptaki należą do dinozaurów
dlatego że nie ma żadnego dlatego
i nazywał się pierwotnie bittner
skulony w fasoli
jechałem na wróbelku jechałem sam
widząc że nie ma nikogo
+ 1 0 7 6 0 2 7 0 7 7 9 1 j a
kłaki na marynarce dowodzą istnienia innych nieujarzmionych światów
czesi kupili sobie bramkarza który je wszystko nigdy nie sikał pod ścianę i nawet najgłupsze papiery ma zapięte na ostatni guzik
przygnieciony 30-metrowym krzyżem
oraz czarny szlak z koniny przez kopę na kudłoń
i od spodu dokręć nakrętkę
w miłości najpiękniejsze jest to że mija
może schowamy się w szafie
gdzie my jesteśmy? u siebie w przenośni
co jeść żeby podciąć sobie żyły u obu rąk i nóg a potem jeszcze tętnicę na szyi?
który zasłonił się plecami
który przeszedł wiele rzek
nie do odróżnienia od kropek i przecinków
autor idzie ulicą smoczą
wielkości niezapisanej myśli
czesi kupili sobie bramkarza który śnił im się po nocach wył i skomlał i zaciskał pasa
który miał trąbkę
jest już w samborze
na wysokości ja
w rzeźni miejskiej w bydgoszczy
(zapina płaszcz)
para w strojach do gry w tenisa
nie umlę nie umlę
gwieździe wypadł ząb na wizji
tocząc rzeki źródłom na pożarcie
czesi kupili sobie bramkarza który opłynął świat w pudełku po butach baty z kapeluszem słoniny na maszcie
co 20 minut w indiach
kacper kuszewski wprowadza adama mickiewicza
zajebiście ubrani robotnicy wychodzą z fabryki
nie stoimy ze światem twarzą w twarz
krawiec w postaci ulewy
jest nierozsłowny widnokrąg
do mądrości się przytrafia
szczur szczurowi proboszczem zamawia frytki
traktor wyrównuje piasek na plaży
nie łapie się na żadną z ludzkich ról
są jeszcze wiece do zdrapywania łez
tylko błędy są moje tylko szczątki niepowtarzalne
który zgubił dłoń
który biegł polami
nie ma własnego imienia
czas to most zwodzący
czesi kupili sobie bramkarza który nie rzuca słów na wiatr tylko spokojnie stoi w kolejce
a morze stoi na pietruszkowych nóżkach
w środku nocy w windzie zatrzymanej między piętrami
myśl jest figurą w której
krzywda to myśl do strzepnięcia
w pomidorowej
to świetne imię dla psa
szpital wszczął odpowiednie procedury
przypadkiem doskonały
światło wznika i nie po kolei
początek świata jest wszędzie
(poddał się nadziei)
wąż do czesania wdów
na przestrzeni 4 miliardów lat świetlnych
mucha spaceruje po blacie stołu
każda rzecz jest żadna
brud podgląda cię przez mydła
który zeskrobał tynk ze ściany
w tle głowa wyprasowana osobowym do czeladzi
na każde celne pytanie tego świata jest tylko jedna odpowiedź
czy mężczyzna może poślubić siostrę wdowy po sobie?
formalności ciągnęły się latami
smród to marka gówna uśmiech człowieka
kosmos ma miejsce w lupie
który wspiął się na palce
pojazdówszpachlarzświecki
język jest narządem do tykania
lubię wznosić wzrok po żebrach głodnych od urodzenia
drugie tyle jest własnością pozostałych mieszkańców globu
najmądrzejszy z nas jest pustka w atomie
odrzutowce pokradli
wspina się na szczyt seegrube
którego fizycy poszukują od lat
zamiast jurka owsiaka
człowiek służy też do podlewania ziemi
w masarni życie jest dodatkiem do anegdoty
za pomocą gdyby
który przemyślał wszystko
stąd że nie ma żadnego stąd
jeż czyha w zakonie
który nie zjadł makaronu
bóg nie wie którą wargą się przykryć
z łodzi tonącej na morzu egejskim
ale zgniotło te drzwi i ojca w drzwiach
i spuścił mi się na sukienkę
jesteś dzieckiem chwili a nie konieczności
na zatopionej w bursztynie pchle
z niegojącą się raną pachwiny
w panteonie wielkich polaków
w jednym z prywatnych żłobków
który złapał ospę
któremu śnieg spadł na kombinezon
na targu rybnym w rouen
niewidzialne łączy świat na części
zamierzali zabić matkę – polkę
krew jest potrzebna do obrywania liści posągom
mieszkamy w przedziale węgla
którego ugryzł drut
przez 55 tuneli i po 196 mostach
w tle głowa heblowana na urząd
czesi kupili sobie bramkarza który nie patrzy do zlewu i nie komentuje kroju swojego garnituru
w tle głowa źle zrozumiana przez wiraż
mekong przepływa między innymi
do rutynowej kontroli zatrzymany został kierowca osobowej mazdy w miejscowości kaczki średnie
wciąż nie ma końca ani co z tego
(idzie wzdłuż płotu)
śmigło uderzyło w głowę 4-latka
w wielki piątek roku 695
przemieszcza się kura olbrzyma
przejechany przez czołg
koleją 8 tygodni samolotem 12 lat
z prędkością mniejszą niż milimetr na godzinę
po kalahari przechadza się
mrugając ok 15-20 razy na minutę
inną postać tli się w każdej postaci
na pokładzie zaginionego samolotu mh370
znaleźli noworodka przy hurtowni indyków
straszną jest rzeczą wpaść w ręce boga żywego
szyiccy bojownicy zatykają uszy
który szedł ze wzgórza
mężczyzna całujący kobietę w kącik ust
najważniejszym elementem obrazu jest czytelny podpis
do góry nogami
papież franciszek zakłada kask
mona liza była psem
obywatele istnieją by służyć państwu
nikt — to moje nazwisko
małpa śpiewająca na drzewie
w nieprzeniknionym lesie bwindi
we wrześniu pracownicy dostają ołówkowe
(stąpał po ziemi)
dawniej pierogi będą niebieskie i pierzeje
na rzece tag spowitej poranną mgłą
gangreno gangreny
podasz mi wolną wolę?
który najadł się strachu
czterech się powiesiło (na plebanii lub w kościele)
agrest pada
krzyk nie dorasta nędzy do gardła
zamiast ks. tadeusza rydzyka
który odbił się w szybie
w hołdzie poległym na wszystkich wojnach
w zwierzynie osoba nieletnia natknęła się na leżącego
jaki trup z pana wyrośnie?!
nie odbija się w żadnym potoku
opowieść to najbardziej trujący konserwant
postać z drewnianym marszem
masz imię – jesteś fikcją
czesi kupili sobie bramkarza którego trzeba trzymać w szafce
na odludziu w wynajętym domku nieopodal plaży
inne siostry też biły
chcesz żebym wzięła do ust?
w tle głowa spływająca rowem wzdłuż szosy
zamiast kuby wojewódzkiego
o prawidłowej echostrukturze
rekin lat temu
zamiast adama małysza
pobłogosław też naszą sól
wszystko jesteśmy tylko spójnikami
pies połknięty w powietrze
jacek poniedziałek wprowadza janusza korczaka
a importerom też się nie chce
ryba połyskującą w nasłonecznionej wodzie
z przewagą liter położonych po prawej stronie klawiatury
zamiast jana kiepury
jakoś idzie dorsz w torbie
¡¡∅
w tle głowa zamieszczona w studni
a bono poprowadzi mnie do ołtarza

czy mężczyzna może poślubić siostrę wdowy po sobie?
co jeść żeby podciąć sobie żyły u obu rąk i nóg a potem jeszcze tętnicę na szyi?
i zmierza w kierunku nieobranym
czesi kupili sobie bramkarza który nie patrzy do zlewu i nie komentuje kroju swojego garnituru
zamiast jana kiepury
zamyślona kobieta z książką na kolanach powyżej pomniejszona scena pocałunku
na targu rybnym w rouen
czesi kupili sobie bramkarza który opłynął świat w pudełku po butach baty z kapeluszem słoniny na maszcie
którym poruszał wiatr
we wrześniu pracownicy dostają ołówkowe
w masarni mieszka człowiek z człowieka wydeptany
zamierzali zabić matkę – polkę
na moście brooklińskim podczas śnieżycy
wciąż nie ma końca ani co z tego

szczur szczurowi proboszczem zamawia frytki
na rzece tag spowitej poranną mgłą
który odbił się w szybie
(ma glinianą łapę)
przez 55 tuneli i po 196 mostach
który biegł polami
mariusz pudzianowski proponuje siebie
na zatopionej w bursztynie pchle
a importerom też się nie chce
+ 1 0 7 6 0 2 7 0 7 7 9 1 j a
kosmos ma miejsce w lupie
pośród pełnych krokodyli potoków
język jest narządem do tykania
czesi kupili sobie bramkarza który śnił im się po nocach wył i skomlał i zaciskał pasa
agrest pada
(zapina płaszcz)
pies połknięty w powietrze
nie stoimy ze światem twarzą w twarz
masz imię – jesteś fikcją
szympanse przeglądają się w oknach
wąż do czesania wdów
jednej z siedmiu kelnerek albatrosa
formalności ciągnęły się latami
i spuścił mi się na sukienkę
wielkości za późno
para całująca się na skałach nad morzem
wczesnym rankiem na peronie w ghaziabadzie
przejechany przez czołg
lubię kiedy wilk skaleczy sobie nogę i próbuje zniknąć wśród śniegów
oczko mi poszło
w tle głowa spływająca rowem wzdłuż szosy
szpital wszczął odpowiednie procedury
czesi kupili sobie bramkarza którego życie pisze najpiękniejsze romanse i wydaje resztę co do godziny
który przeszedł wiele rzek
dlatego że nie ma żadnego dlatego
poszedłałem do kościoła stać w sumie
bacznie rozgląda się wokoło
w środku nocy w windzie zatrzymanej między piętrami
fale uderzają o latarnię
w tle głowa spuszczona ze smyczy wieżowca
(gdzieś tu był)
na pokładzie zaginionego samolotu mh370
skulony w fasoli
inne siostry też biły
w miejsce agnieszki osieckiej
w tle głowa zamieszczona w studni
papież franciszek zakłada kask
czas to most zwodzący
myśl jest figurą w której
w masarni życie jest dodatkiem do anegdoty
nie łapie się na żadną z ludzkich ról
straszną jest rzeczą wpaść w ręce boga żywego
gwieździe wypadł ząb na wizji
oraz czarny szlak z koniny przez kopę na kudłoń
na przestrzeni 4 miliardów lat świetlnych
światło wznika i nie po kolei
ptaki należą do dinozaurów
z niegojącą się raną pachwiny
kto zepsuł ciemność?
na koniu z biało czerwoną flagą
szyiccy bojownicy zatykają uszy
wspina się na szczyt seegrube
który szedł ze wzgórza
ilona łepkowska wprowadza krzysztofa kieślowskiego
przytulona para na szezlongu delikatnie się całująca
w czasie oblężenia zamku w złotorii
(żadne tam go nie pokonało)
tylko błędy są moje tylko szczątki niepowtarzalne
z ręką na sercu
statek czekał ale był z mydła
w tle głowa źle zrozumiana przez wiraż
małpa śpiewająca na drzewie
w jednym z prywatnych żłobków
kłamstwo zaczyna się od podobnego
największym polskim dzwonem jest maryja bogurodzica
z łodzi tonącej na morzu egejskim
tocząc rzeki źródłom na pożarcie
wielkości niezapisanej myśli
który przewrócił kartkę
w barwach atlético petróleos luanda
znaleźli noworodka przy hurtowni indyków
i usiadła w kącie
w miłości najpiękniejsze jest to że mija
w tle głowa wyprasowana osobowym do czeladzi
głębokości około 2 metrów
istoty wyższe mogą być tak małe że nigdy ich nie zobaczymy
co to za pętla? rozwiązanie
z każdymi wyborami w polsce na szczyt dochodzą coraz mniejsi ludzie
któremu śnieg spadł na kombinezon
w nieprzeniknionym lesie bwindi
którego fizycy poszukują od lat
który zgubił dłoń
najmądrzejszy z nas jest pustka w atomie
do 717 wzrosła liczba pielgrzymów stratowanych
jacek poniedziałek wprowadza janusza korczaka
salony meblowe szczekają w zwolnionym tempie
w pomidorowej
brud podgląda cię przez mydła
rekin lat temu
zamiast kuby wojewódzkiego
(stał na dachu)
z okna uszkodzonego w zamachu samobójczym
nasz adres:
ryba połyskującą w nasłonecznionej wodzie
a bono poprowadzi mnie do ołtarza
najważniejszym elementem obrazu jest czytelny podpis
krawiec w postaci ulewy
na każde celne pytanie tego świata jest tylko jedna odpowiedź
który przemyślał wszystko
za pomocą gdyby
obywatele istnieją by służyć państwu
węzły są czymś powszechnym i zawiązują się spontanicznie
przemieszcza się kura olbrzyma
przygnieciony 30-metrowym krzyżem
słuchając słowików
w cenie kawalerki w wałbrzychu
kupiłałem dom będę kroczyć dzieci
widelcem po szkle
a morze stoi na pietruszkowych nóżkach
koleją 8 tygodni samolotem 12 lat
a co ma robić kolejarz z grudziądza
kobieta i mężczyzna na ławce pod parasolką
mężczyzna całujący kobietę w kącik ust
para w strojach do gry w tenisa
dzieckawydobywca
do rutynowej kontroli zatrzymany został kierowca osobowej mazdy w miejscowości kaczki średnie
do góry nogami
początek świata jest wszędzie
– to najpewniejsi laureaci oscarów
człowiek służy też do podlewania ziemi
opowieść to najbardziej trujący konserwant
traktor wyrównuje piasek na plaży
krew jest potrzebna do barwienia asfaltu
w rzeźni miejskiej w bydgoszczy
w tle głowa heblowana na urząd
skulony w dziurce od klucza
stąd że nie ma żadnego stąd
chcesz żebym wzięła do ust?
smród to marka gówna uśmiech człowieka
jechałem na wróbelku jechałem sam
zamiast jurka owsiaka
który nie zjadł makaronu
krzyk nie dorasta nędzy do gardła
który wspiął się na palce
mona liza była psem
mrugając ok 15-20 razy na minutę
podasz mi wolną wolę?
w hołdzie poległym na wszystkich wojnach
mieszkamy w przedziale węgla
w panteonie wielkich polaków
spadł na nią samobójca
pojazdówszpachlarzświecki
wystaje z lodowca na szczycie wulkanu pico de orizaba
nikt — to moje nazwisko
to świetne imię dla psa
z przewagą liter położonych po prawej stronie klawiatury
występuje w szpinaku
w wielki piątek roku 695
i/lub przewlekłe samooskarżenia
zamiast adama małysza
ale zgniotło te drzwi i ojca w drzwiach
zamiast ks. tadeusza rydzyka
na szczycie wysokiego źdźbła trawy
nie do odróżnienia od kropek i przecinków
kobieta z rękoma skrzyżowanymi na piersi
po kalahari przechadza się
niewidzialne łączy świat na części
(zostawił kamień na kamieniu)
jeż czyha w zakonie
który miał trąbkę
który najadł się strachu
doradca klienta z funkcją sprzedaży
jakoś idzie dorsz w torbie
andrzej seweryn przywraca adama michnika
o prawidłowej echostrukturze
czeluść ma na imię oklaski
w ośrodku dla uchodźców
maria czubaszek wprowadza roberta kubicę
wszystko jesteśmy tylko spójnikami
który miał sklep z wagonikami
widząc że nie ma nikogo
który zeskrobał tynk ze ściany
co 20 minut w indiach
zajebiście ubrani robotnicy wychodzą z fabryki
wypełniony treścią ropną
są jeszcze wiece do zdrapywania łez
bóg nie wie którą wargą się przykryć
kobieta z różami w rękach i całujący ją w policzek mężczyzna
gangreno gangreny
nie ma własnego imienia
drugie tyle jest własnością pozostałych mieszkańców globu
podczas wojny grałem w kulki
jakie pytanie taka krew
czesi kupili sobie bramkarza który nie rzuca słów na wiatr tylko spokojnie stoi w kolejce
mucha spaceruje po blacie stołu
przypadkiem doskonały
do mądrości się przytrafia
pod wpływem oczywistego cudu
który zasłonił się plecami
nagromadzonego stosu danych już nigdy nie uporządkujemy
który złapał ospę
śmigło uderzyło w głowę 4-latka
wiodący producent wyrobów wędliniarskich i mięsa konfekcjonowanego
a pewnego dnia masturbując się na placu targowym oświadczył
pobłogosław też naszą sól
nie umlę nie umlę
na wysokości ja
jesteś dzieckiem chwili a nie konieczności
każdy punkt widzenia jest tak samo dobry
dążąc do doskonałości
czesi kupili sobie bramkarza który kręci się koło domu
jest już w samborze
(idzie wzdłuż płotu)
leżał owad w locie
gdzie my jesteśmy? u siebie w przenośni
czesi kupili sobie bramkarza którego trzeba trzymać w szafce
mekong przepływa między innymi
dawniej pierogi będą niebieskie i pierzeje
czarna cykada chwyta się gałęzi
kłaki na marynarce dowodzą istnienia innych nieujarzmionych światów
szkodników pozbywamy się preparatem
nie odbija się w żadnym potoku
inną postać tli się w każdej postaci
w biedronce na umschlagplatzu
czterech się powiesiło (na plebanii lub w kościele)
co roku nad rzeką loretojako
i od spodu dokręć nakrętkę
snu muszlo nasza
lubię wznosić wzrok po żebrach głodnych od urodzenia
czesi kupili sobie bramkarza który gwizdnął im taczki
między koloseum a kościołem św. klemensa
krew jest potrzebna do do przekręcania słów w niewidzialnych zamkach
którego ugryzł drut
krzywda to myśl do strzepnięcia
gdzie popadnie
czesi kupili sobie bramkarza który je wszystko nigdy nie sikał pod ścianę i nawet najgłupsze papiery ma zapięte na ostatni guzik
i nazywał się pierwotnie bittner
¡¡∅
(odesłali go do kraju)
odrzutowce pokradli
a ty z kim rozmawiasz kiedy mówisz do siebie?
na odludziu w wynajętym domku nieopodal plaży
postać z drewnianym marszem
każda rzecz jest żadna
przez trojańskie pola
w kierunku wskazanym przez policjanta
jest nierozsłowny widnokrąg
z prędkością mniejszą niż milimetr na godzinę
(poddał się nadziei)
(stąpał po ziemi)
szefowie z pokaźniejszymi podpisami z większym prawdopodobieństwem doprowadzają firmy do ruiny
może schowamy się w szafie
w zwierzynie osoba nieletnia natknęła się na leżącego
mamy siekiery będziemy improwizować
kacper kuszewski wprowadza adama mickiewicza
jaki trup z pana wyrośnie?!
którego imię przysypał gruz
z przedhomerowską mytów głębią
krew jest potrzebna do obrywania liści posągom
(wyginał usta)
autor idzie ulicą smoczą