bo guzik

bo kres brzmi dumniej
zamiast jana kiepury
język jest narządem do tykania
w świecie pełnym wieloznaczności
w hołdzie poległym na wszystkich wojnach
koleją 8 tygodni samolotem 12 lat
andrzej seweryn przywraca adama michnika
jednej z siedmiu kelnerek albatrosa

opowieść to najbardziej trujący konserwant
co to za pętla? rozwiązanie
w masarni ja dokleja się do innych odchodów
do rozchodzenie się marzeń
w biedronce na umschlagplatzu
ludwik wittgenstein reflektorem goplany omiata toń wisły
smród to marka gówna uśmiech człowieka
czesi kupili sobie bramkarza który je wszystko nigdy nie sikał pod ścianę i nawet najgłupsze papiery ma zapięte na ostatni guzik
nie łapie się na żadną z ludzkich ról
czarna cykada chwyta się gałęzi
zrozumienie nie jest swojskim doznaniem
55 milionów lat świetlnych od nas błądzi rakietą kominiarz
jest już w samborze
pojazdówszpachlarzświecki
mężczyzna całujący kobietę w kącik ust
obłok płynie utonąć się skrada
znaleźli noworodka przy hurtowni indyków
śnieg przyszywa się śniegiem rozcina
w nieprzeniknionym lesie bwindi
para całująca się na skałach nad morzem
w rzeźni miejskiej w bydgoszczy
straszną jest rzeczą wpaść w ręce boga żywego
mona liza była psem
w masarni mieszka człowiek z człowieka wydeptany
a co ma robić kolejarz z grudziądza
ptaki należą do dinozaurów
z łodzi tonącej na morzu egejskim
na przedramieniu lewej ręki
w swej dwulicowej podłości
formalności ciągnęły się latami
w masarni jest jest zatrute perswazantami
w zwierzynie osoba nieletnia natknęła się na leżącego
najlepsze myśli przychodzą piechotą
w jednym z prywatnych żłobków
głębokości około 2 metrów
w gałęziach drzew
gwieździe wypadł ząb na wizji
występuje w szpinaku
nie mówimy źle o matce teresie nawet jeśli
i żadna przeszkoda go już nie ocali
za pomocą gdyby
inne siostry też biły
mariusz pudzianowski proponuje siebie
wielkości niezapisanej myśli
leżał owad w locie
czesi kupili sobie bramkarza który śnił im się po nocach wył i skomlał i zaciskał pasa
najważniejszym elementem obrazu jest czytelny podpis
wypełniony treścią ropną
to zjawisko o fundamentalnym znaczeniu
na moście brooklińskim podczas śnieżycy
śmigło uderzyło w głowę 4-latka
na przestrzeni 4 miliardów lat świetlnych
ślicznie zaospione
wszystko jesteśmy tylko spójnikami
skulony w dziurce od klucza
oczko mi poszło
czeluść ma na imię oklaski
na pokładzie batorego
wapiennoszary
może schowamy się w szafie
źle mu z oczu patrzy
prawda jest tak szybka że
słuchając słowików
gdyby chrystus żył dzisiaj też jeździłby mercedesem
na koniu z biało czerwoną flagą
człowiek służy też do podlewania ziemi
poszedłałem do kościoła stać w sumie
wciąż nie ma końca ani co z tego
nie umlę nie umlę
masz imię – jesteś fikcją
mamy siekiery będziemy improwizować
kłamstwo zaczyna się od podobnego
człowiek jest w sobie tylko z lotu ptaka
spada w górę
do 717 wzrosła liczba pielgrzymów stratowanych
jakie pytanie taka krew
w tle głowa spuszczona ze smyczy wieżowca
autor idzie ulicą smoczą
pomagają plemnikom przedostać się do jajowodów
w barwach atlético petróleos luanda
wynajmę staruszkę o lasce
widząc że nie ma nikogo
chcesz żebym wzięła do ust?
+ 1 0 7 6 0 2 7 0 7 7 9 1 j a
nie do odróżnienia od kropek i przecinków
z prędkością mniejszą niż milimetr na godzinę
snu muszlo nasza
w tle głowa heblowana na urząd
myśl jest figurą w której
czerpie moc z tysiącleci
w środku nocy w windzie zatrzymanej między piętrami
oświęcim to była igraszka
świetnie jęczy twoja partnerka
łóżeczka z domu dziecka spadają z drzew
co roku nad rzeką loretojako
inną postać tli się w każdej postaci
doradca klienta z funkcją sprzedaży
język chroni również stopy przed wilgocią
na rzece tag spowitej poranną mgłą
krzywda to myśl do strzepnięcia
węzły są czymś powszechnym i zawiązują się spontanicznie
na zatopionej w bursztynie pchle
tylko błędy są moje
słowa wdychają się przez inne
a pewnego dnia masturbując się na placu targowym oświadczył
do obrywania liści posągom
ale zgniotło te drzwi i ojca w drzwiach
wystaje z lodowca na szczycie wulkanu pico de orizaba
i spuścił mi się na sukienkę
brud podgląda cię przez mydła
odrzutowce pokradli
są jeszcze wiece do zdrapywania łez
co jeść żeby podciąć sobie żyły u obu rąk i nóg a potem jeszcze tętnicę na szyi?
¡¡∅
w tle głowa spływająca rowem wzdłuż szosy
w czasie oblężenia zamku w złotorii
niekończący się właśnie
co 20 minut w indiach
do góry nogami
łóżeczka z domu dziecka gryzą trawę
przez 55 tuneli i po 196 mostach
zajebiście ubrani robotnicy wychodzą z fabryki
istoty wyższe mogą być tak małe że nigdy ich nie zobaczymy
nagromadzonego stosu danych już nigdy nie uporządkujemy
podczas wojny grałem w kulki
światło wznika i nie po kolei
we wrześniu pracownicy dostają ołówkowe
czesi kupili sobie bramkarza którego życie pisze najpiękniejsze romanse i wydaje resztę co do godziny
w miłości najpiękniejsze jest to że mija
i usiadła w kącie
szczur szczurowi proboszczem zamawia frytki
kłaki na marynarce dowodzą istnienia innych nieujarzmionych światów
łóżeczka z domu dziecka zdejmują majtki
z niegojącą się raną pachwiny
w masarni życie jest dodatkiem do anegdoty
a ty z kim rozmawiasz kiedy mówisz do siebie?
stąd że nie ma żadnego stąd
po kalahari przechadza się
spadł na nią samobójca
przez trojańskie pola
traktor wyrównuje piasek na plaży
pośród pełnych krokodyli potoków
widelcem po szkle
szefowie z pokaźniejszymi podpisami z większym prawdopodobieństwem doprowadzają firmy do ruiny
w tle głowa wyprasowana osobowym do czeladzi
sumerowie grają na lirze
kacper kuszewski wprowadza adama mickiewicza
krew jest potrzebna do barwienia asfaltu
obywatele istnieją by służyć państwu
między koloseum a kościołem św. klemensa
czas to most zwodzący
agrest pada
obrót zwierzętami michał stefański 87-207 wielkie radowiska 87
niewidzialne łączy świat na części
albrecht dürer płynie na zelandię
szympanse przeglądają się w oknach
o prawidłowej echostrukturze
wielkości grudki anegdot
matka powiesiła się siostra rzuciła do rzeki
jakoś idzie dorsz w torbie
jej pustynia jest zawsze mokra i niepokalana
fale uderzają o latarnię
z okna uszkodzonego w zamachu samobójczym
przed hotelem patria
wielkości za późno
łóżeczka z domu dziecka lepią bałwana
w kierunku wskazanym przez policjanta
jesteś dzieckiem chwili a nie konieczności
i od spodu dokręć nakrętkę
nie ma sposobu na to co dzieje się tylko raz
papież franciszek zakłada kask
wspina się na szczyt seegrube
w ośrodku dla uchodźców
gdy pęcherzyk graafa pęknie
w masarni każdy ból jest rasy przybłęda
statek czekał ale był z mydła
i nazywał się pierwotnie bittner
z przewagą liter położonych po prawej stronie klawiatury
kobieta z różami w rękach i całujący ją w policzek mężczyzna
na każde celne pytanie tego świata jest tylko jedna odpowiedź
czesi kupili sobie bramkarza który nie patrzy do zlewu i nie komentuje kroju swojego garnituru
na wysokości ja
mucha spaceruje po blacie stołu
krzyk nie dorasta nędzy do gardła
szpital wszczął odpowiednie procedury
czy znasz swoje miejsce w łańcuchu pokarmowym?
największym polskim dzwonem jest maryja bogurodzica
szkodników pozbywamy się preparatem
kupiłałem dom będę kroczyć dzieci
to świetne imię dla psa
mieszkamy w przedziale węgla
obok upolowanego dzika
możliwość wynajmu sal
wczesnym rankiem na peronie w ghaziabadzie
na targu rybnym w rouen
z przedhomerowską mytów głębią
powinniśmy zbudować świat na piasku
drugie tyle jest własnością pozostałych mieszkańców globu
pobłogosław też naszą sól
święty erazm pomaga w zaparciach
dążąc do doskonałości
i/lub przewlekłe samooskarżenia
tylko po to aby po ułamku sekundy zniknąć
otrzepać tyłek z igliwia?
każdy punkt widzenia jest tak samo dobry
którego fizycy poszukują od lat
w miejsce agnieszki osieckiej
jaki trup z pana wyrośnie?!
salony meblowe szczekają w zwolnionym tempie
gdzie my jesteśmy? u siebie w przenośni
wszystkie drogi prowadzą w głąb siebie
zawija zwłoki swoich dzieci w foliowe worki i chowa do lodówki
do rutynowej kontroli zatrzymany został kierowca osobowej mazdy w miejscowości kaczki średnie
każda rzecz jest żadna
czesi kupili sobie bramkarza którego trzeba trzymać w szafce
świat nabiera sensu przez ślepe uczynki
szyiccy bojownicy zatykają uszy
na szczycie wysokiego źdźbła trawy
ςɔ
– to najpewniejsi laureaci oscarów
po 12 koron sztuka
audrey hepburn siedzi przy pustym stole
małpa śpiewająca na drzewie
kosmos ma miejsce w lupie
gdzie mogę kupić proszek który pożarł nasze ołtarze?
sztuka polega na niezasłanianiu niewidzialnego
przemieszcza się kura olbrzyma
przejechany przez czołg
jest nierozsłowny widnokrąg
skulony w fasoli
wkładał ręce pod bluzki dziewczynek
marek grechuta jest zastrzeżonym znakiem towarowym
czesi kupili sobie bramkarza który gwizdnął im taczki
kobieta i mężczyzna na ławce pod parasolką
dlatego że nie ma żadnego dlatego
nasz adres:
przygnieciony 30-metrowym krzyżem
czterech się powiesiło (na plebanii lub w kościele)
a importerom też się nie chce
wiodący producent wyrobów wędliniarskich i mięsa konfekcjonowanego
z każdymi wyborami w polsce na szczyt dochodzą coraz mniejsi ludzie
najmądrzejszy z nas jest pustka w atomie
czy mężczyzna może poślubić siostrę wdowy po sobie?
tocząc rzeki źródłom na pożarcie
oraz czarny szlak z koniny przez kopę na kudłoń
w cenie kawalerki w wałbrzychu
kto zepsuł ciemność?
z ręką na sercu
czesi kupili sobie bramkarza który nie rzuca słów na wiatr tylko spokojnie stoi w kolejce
mrugając ok 15-20 razy na minutę
wandale podlewają kwiatki
mekong przepływa między innymi
nigdzie dociera wszędzie przed czasem
czesi kupili sobie bramkarza który kręci się koło domu
jest też kula kapusty żaden bóg nie ma dość sił by ją unieść
czesi kupili sobie bramkarza który opłynął świat w pudełku po butach baty z kapeluszem słoniny na maszcie
dzieckawydobywca
zamiast adama małysza
wypchany śmiesznością
inne problemy miał stefan jaracz
do mądrości się przytrafia
kredą po tablicy
wiesz co się dziś stało?!
ryba połyskującą w nasłonecznionej wodzie
na pustą arenę w kordobie wpada byk
jechałem na wróbelku jechałem sam
i zmierza w kierunku nieobranym
nie stoimy ze światem twarzą w twarz
bóg nie wie którą wargą się przykryć
w pomidorowej
początek świata jest wszędzie
krawiec w postaci ulewy
jack kerouac wchodzi do łóżka helen weaver
piękno ostatnim człowiekiem na ziemi
chwila jest żadną cząstką czasu
kobieta z rękoma skrzyżowanymi na piersi
nic wszystko co stracone
a morze stoi na pietruszkowych nóżkach
kompletny i jeszcze nieistniejący
pod wpływem oczywistego cudu
nikt — to moje nazwisko
w tle głowa źle zrozumiana przez wiraż
jedność nigdy się nie zapina
w panteonie wielkich polaków
w tle głowa zamieszczona w studni
gdzie popadnie
podasz mi wolną wolę?
na plaży nad dniestrem
bono poprowadzi mnie do ołtarza

wiodący producent wyrobów wędliniarskich i mięsa konfekcjonowanego
to świetne imię dla psa
wielkości niezapisanej myśli
skulony w dziurce od klucza
tocząc rzeki źródłom na pożarcie
audrey hepburn siedzi przy pustym stole
czesi kupili sobie bramkarza którego życie pisze najpiękniejsze romanse i wydaje resztę co do godziny
co to za pętla? rozwiązanie
w tle głowa spływająca rowem wzdłuż szosy
między koloseum a kościołem św. klemensa
ludwik wittgenstein reflektorem goplany omiata toń wisły
obłok płynie utonąć się skrada
czesi kupili sobie bramkarza który nie patrzy do zlewu i nie komentuje kroju swojego garnituru
a morze stoi na pietruszkowych nóżkach
straszną jest rzeczą wpaść w ręce boga żywego
formalności ciągnęły się latami
co jeść żeby podciąć sobie żyły u obu rąk i nóg a potem jeszcze tętnicę na szyi?
mekong przepływa między innymi
z ręką na sercu
widząc że nie ma nikogo
pomagają plemnikom przedostać się do jajowodów
leżał owad w locie
brud podgląda cię przez mydła
pojazdówszpachlarzświecki
nie stoimy ze światem twarzą w twarz
wapiennoszary
każda rzecz jest żadna
autor idzie ulicą smoczą
przejechany przez czołg
przez 55 tuneli i po 196 mostach
czerpie moc z tysiącleci
sztuka polega na niezasłanianiu niewidzialnego
gdzie mogę kupić proszek który pożarł nasze ołtarze?
czterech się powiesiło (na plebanii lub w kościele)
w hołdzie poległym na wszystkich wojnach
wielkości za późno
snu muszlo nasza
w masarni mieszka człowiek z człowieka wydeptany
po kalahari przechadza się
z niegojącą się raną pachwiny
agrest pada
język chroni również stopy przed wilgocią
gdzie popadnie
papież franciszek zakłada kask
prawda jest tak szybka że
jesteś dzieckiem chwili a nie konieczności
co 20 minut w indiach
wciąż nie ma końca ani co z tego
śmigło uderzyło w głowę 4-latka
szefowie z pokaźniejszymi podpisami z większym prawdopodobieństwem doprowadzają firmy do ruiny
jedność nigdy się nie zapina
tylko błędy są moje
inne siostry też biły

nasz adres:
najważniejszym elementem obrazu jest czytelny podpis
najmądrzejszy z nas jest pustka w atomie
w swej dwulicowej podłości
podczas wojny grałem w kulki
para całująca się na skałach nad morzem
a ty z kim rozmawiasz kiedy mówisz do siebie?
wczesnym rankiem na peronie w ghaziabadzie
ςɔ
poszedłałem do kościoła stać w sumie
i od spodu dokręć nakrętkę
szpital wszczął odpowiednie procedury
szyiccy bojownicy zatykają uszy
statek czekał ale był z mydła
wszystkie drogi prowadzą w głąb siebie
nie do odróżnienia od kropek i przecinków
nikt — to moje nazwisko
krzyk nie dorasta nędzy do gardła
jest też kula kapusty żaden bóg nie ma dość sił by ją unieść
i/lub przewlekłe samooskarżenia
jest nierozsłowny widnokrąg
z każdymi wyborami w polsce na szczyt dochodzą coraz mniejsi ludzie
ale zgniotło te drzwi i ojca w drzwiach
do 717 wzrosła liczba pielgrzymów stratowanych
czy mężczyzna może poślubić siostrę wdowy po sobie?
małpa śpiewająca na drzewie
drugie tyle jest własnością pozostałych mieszkańców globu
w tle głowa spuszczona ze smyczy wieżowca
wszystko jesteśmy tylko spójnikami
jechałem na wróbelku jechałem sam
czesi kupili sobie bramkarza który gwizdnął im taczki
w rzeźni miejskiej w bydgoszczy
w czasie oblężenia zamku w złotorii
nic wszystko co stracone
odrzutowce pokradli
przemieszcza się kura olbrzyma
niekończący się właśnie
traktor wyrównuje piasek na plaży
do obrywania liści posągom
łóżeczka z domu dziecka gryzą trawę
słuchając słowików
człowiek służy też do podlewania ziemi
krawiec w postaci ulewy
głębokości około 2 metrów
nagromadzonego stosu danych już nigdy nie uporządkujemy
wypełniony treścią ropną
gdy pęcherzyk graafa pęknie
czy znasz swoje miejsce w łańcuchu pokarmowym?
w miłości najpiękniejsze jest to że mija
do góry nogami
najlepsze myśli przychodzą piechotą
czas to most zwodzący
doradca klienta z funkcją sprzedaży
kupiłałem dom będę kroczyć dzieci
kompletny i jeszcze nieistniejący
oświęcim to była igraszka
a co ma robić kolejarz z grudziądza
matka powiesiła się siostra rzuciła do rzeki
andrzej seweryn przywraca adama michnika
w tle głowa zamieszczona w studni
mieszkamy w przedziale węgla
fale uderzają o latarnię
przez trojańskie pola
w masarni ja dokleja się do innych odchodów
z okna uszkodzonego w zamachu samobójczym
pobłogosław też naszą sól
nigdzie dociera wszędzie przed czasem
a importerom też się nie chce
tylko po to aby po ułamku sekundy zniknąć
podasz mi wolną wolę?
czeluść ma na imię oklaski
inne problemy miał stefan jaracz
o prawidłowej echostrukturze
łóżeczka z domu dziecka lepią bałwana
opowieść to najbardziej trujący konserwant
w nieprzeniknionym lesie bwindi
wiesz co się dziś stało?!
na szczycie wysokiego źdźbła trawy
największym polskim dzwonem jest maryja bogurodzica
z przedhomerowską mytów głębią
węzły są czymś powszechnym i zawiązują się spontanicznie
piękno ostatnim człowiekiem na ziemi
we wrześniu pracownicy dostają ołówkowe
a pewnego dnia masturbując się na placu targowym oświadczył
występuje w szpinaku
kto zepsuł ciemność?
otrzepać tyłek z igliwia?
w miejsce agnieszki osieckiej
możliwość wynajmu sal
obywatele istnieją by służyć państwu
zrozumienie nie jest swojskim doznaniem
oraz czarny szlak z koniny przez kopę na kudłoń
dzieckawydobywca
w panteonie wielkich polaków
śnieg przyszywa się śniegiem rozcina
do rutynowej kontroli zatrzymany został kierowca osobowej mazdy w miejscowości kaczki średnie
zamiast adama małysza
jest już w samborze
wynajmę staruszkę o lasce
chcesz żebym wzięła do ust?
oczko mi poszło
zajebiście ubrani robotnicy wychodzą z fabryki
w ośrodku dla uchodźców
na targu rybnym w rouen
jakie pytanie taka krew
wandale podlewają kwiatki
w masarni każdy ból jest rasy przybłęda
i zmierza w kierunku nieobranym
szympanse przeglądają się w oknach
w zwierzynie osoba nieletnia natknęła się na leżącego
myśl jest figurą w której
gdzie my jesteśmy? u siebie w przenośni
na moście brooklińskim podczas śnieżycy
nie ma sposobu na to co dzieje się tylko raz
na rzece tag spowitej poranną mgłą
na pokładzie batorego
albrecht dürer płynie na zelandię
pod wpływem oczywistego cudu
istoty wyższe mogą być tak małe że nigdy ich nie zobaczymy
nie umlę nie umlę
pośród pełnych krokodyli potoków
ślicznie zaospione
po 12 koron sztuka
na plaży nad dniestrem
mariusz pudzianowski proponuje siebie
kobieta z różami w rękach i całujący ją w policzek mężczyzna
wypchany śmiesznością
kobieta i mężczyzna na ławce pod parasolką
bóg nie wie którą wargą się przykryć
wkładał ręce pod bluzki dziewczynek
w środku nocy w windzie zatrzymanej między piętrami
z przewagą liter położonych po prawej stronie klawiatury
świat nabiera sensu przez ślepe uczynki
w tle głowa heblowana na urząd
nie mówimy źle o matce teresie nawet jeśli
każdy punkt widzenia jest tak samo dobry
na przedramieniu lewej ręki
mucha spaceruje po blacie stołu
mona liza była psem
¡¡∅
kosmos ma miejsce w lupie
czarna cykada chwyta się gałęzi
kłamstwo zaczyna się od podobnego
co roku nad rzeką loretojako
powinniśmy zbudować świat na piasku
czesi kupili sobie bramkarza którego trzeba trzymać w szafce
w kierunku wskazanym przez policjanta
gdyby chrystus żył dzisiaj też jeździłby mercedesem
ptaki należą do dinozaurów
spada w górę
są jeszcze wiece do zdrapywania łez
na każde celne pytanie tego świata jest tylko jedna odpowiedź
bo kres brzmi dumniej
inną postać tli się w każdej postaci
na koniu z biało czerwoną flagą
kredą po tablicy
w gałęziach drzew
jaki trup z pana wyrośnie?!
krew jest potrzebna do barwienia asfaltu
za pomocą gdyby
obok upolowanego dzika
chwila jest żadną cząstką czasu
koleją 8 tygodni samolotem 12 lat
do rozchodzenie się marzeń
masz imię – jesteś fikcją
– to najpewniejsi laureaci oscarów
w tle głowa źle zrozumiana przez wiraż
przed hotelem patria
jednej z siedmiu kelnerek albatrosa
źle mu z oczu patrzy
język jest narządem do tykania
dlatego że nie ma żadnego dlatego
salony meblowe szczekają w zwolnionym tempie
człowiek jest w sobie tylko z lotu ptaka
+ 1 0 7 6 0 2 7 0 7 7 9 1 j a
do mądrości się przytrafia
czesi kupili sobie bramkarza który nie rzuca słów na wiatr tylko spokojnie stoi w kolejce
55 milionów lat świetlnych od nas błądzi rakietą kominiarz
mamy siekiery będziemy improwizować
i żadna przeszkoda go już nie ocali
łóżeczka z domu dziecka spadają z drzew
świetnie jęczy twoja partnerka
w jednym z prywatnych żłobków
mężczyzna całujący kobietę w kącik ust
spadł na nią samobójca
w masarni jest jest zatrute perswazantami
wystaje z lodowca na szczycie wulkanu pico de orizaba
początek świata jest wszędzie
bono poprowadzi mnie do ołtarza
słowa wdychają się przez inne
którego fizycy poszukują od lat
w barwach atlético petróleos luanda
nie łapie się na żadną z ludzkich ról
gwieździe wypadł ząb na wizji
to zjawisko o fundamentalnym znaczeniu
dążąc do doskonałości
krzywda to myśl do strzepnięcia
ryba połyskującą w nasłonecznionej wodzie
wielkości grudki anegdot
zamiast jana kiepury
kłaki na marynarce dowodzą istnienia innych nieujarzmionych światów
i nazywał się pierwotnie bittner
znaleźli noworodka przy hurtowni indyków
święty erazm pomaga w zaparciach
na zatopionej w bursztynie pchle
zawija zwłoki swoich dzieci w foliowe worki i chowa do lodówki
widelcem po szkle
kobieta z rękoma skrzyżowanymi na piersi
w pomidorowej
z prędkością mniejszą niż milimetr na godzinę
może schowamy się w szafie
jakoś idzie dorsz w torbie
i usiadła w kącie
czesi kupili sobie bramkarza który kręci się koło domu
szczur szczurowi proboszczem zamawia frytki
czesi kupili sobie bramkarza który opłynął świat w pudełku po butach baty z kapeluszem słoniny na maszcie
jej pustynia jest zawsze mokra i niepokalana
w świecie pełnym wieloznaczności
i spuścił mi się na sukienkę
przygnieciony 30-metrowym krzyżem
na przestrzeni 4 miliardów lat świetlnych
z łodzi tonącej na morzu egejskim
na pustą arenę w kordobie wpada byk
łóżeczka z domu dziecka zdejmują majtki
jack kerouac wchodzi do łóżka helen weaver
wspina się na szczyt seegrube
marek grechuta jest zastrzeżonym znakiem towarowym
stąd że nie ma żadnego stąd
sumerowie grają na lirze
mrugając ok 15-20 razy na minutę
w biedronce na umschlagplatzu
smród to marka gówna uśmiech człowieka
w tle głowa wyprasowana osobowym do czeladzi
czesi kupili sobie bramkarza który śnił im się po nocach wył i skomlał i zaciskał pasa
niewidzialne łączy świat na części
światło wznika i nie po kolei
skulony w fasoli
w masarni życie jest dodatkiem do anegdoty
szkodników pozbywamy się preparatem
kacper kuszewski wprowadza adama mickiewicza
na wysokości ja
w cenie kawalerki w wałbrzychu
obrót zwierzętami michał stefański 87-207 wielkie radowiska 87
czesi kupili sobie bramkarza który je wszystko nigdy nie sikał pod ścianę i nawet najgłupsze papiery ma zapięte na ostatni guzik