55 milionów lat pocałunku

55 milionów lat świetlnych od nas błądzi rakietą kominiarz
zajebiście ubrani robotnicy wychodzą z fabryki
w tle głowa heblowana na urząd
który szedł ze wzgórza
(żadne tam go nie pokonało)
na każde celne pytanie tego świata jest tylko jedna odpowiedź
inną postać tli się w każdej postaci
i od spodu dokręć nakrętkę
przytulona para na szezlongu delikatnie się całująca
opowieść to najbardziej trujący konserwant
leżał owad w locie
nie umlę nie umlę
który zasłonił się plecami
czesi kupili sobie bramkarza który je wszystko nigdy nie sikał pod ścianę i nawet najgłupsze papiery ma zapięte na ostatni guzik
dzieckawydobywca
wczesnym rankiem na peronie w ghaziabadzie
jechałem na wróbelku jechałem sam
tocząc rzeki źródłom na pożarcie
w tle głowa wyprasowana osobowym do czeladzi
zawija zwłoki swoich dzieci w foliowe worki i chowa do lodówki
mężczyzna całujący kobietę w kącik ust
na koniu z biało czerwoną flagą
matka powiesiła się siostra rzuciła do rzeki
do 717 wzrosła liczba pielgrzymów stratowanych
i usiadła w kącie
zamierzali zabić matkę – polkę
na zatopionej w bursztynie pchle
ilona łepkowska wprowadza krzysztofa kieślowskiego
nie stoimy ze światem twarzą w twarz
w panteonie wielkich polaków
fale uderzają o latarnię
obok upolowanego dzika
najlepsze myśli przychodzą piechotą
który zgubił dłoń
szkodników pozbywamy się preparatem
którego ugryzł drut
z każdymi wyborami w polsce na szczyt dochodzą coraz mniejsi ludzie
(odesłali go do kraju)
głębokości około 2 metrów
krew jest potrzebna do do przekręcania słów w niewidzialnych zamkach
kobieta z różami w rękach i całujący ją w policzek mężczyzna
wciąż nie ma końca ani co z tego
czeluść ma na imię oklaski
(zostawił kamień na kamieniu)
w cenie kawalerki w wałbrzychu
do obrywania liści posągom
co 20 minut w indiach
szyiccy bojownicy zatykają uszy
za pomocą gdyby
który miał trąbkę
przygnieciony 30-metrowym krzyżem
odrzutowce pokradli
(wyginał usta)
nad dunajcem
z przedhomerowską mytów głębią
wielkości za późno
do mądrości się przytrafia
największym polskim dzwonem jest maryja bogurodzica
i nazywał się pierwotnie bittner
w czasie oblężenia zamku w złotorii
mona liza była psem
agrest pada
z łodzi tonącej na morzu egejskim
w hołdzie poległym na wszystkich wojnach
w miejsce agnieszki osieckiej
snu muszlo nasza
czesi kupili sobie bramkarza którego trzeba trzymać w szafce
straszną jest rzeczą wpaść w ręce boga żywego
przez 55 tuneli i po 196 mostach
któremu śnieg spadł na kombinezon
kobieta z rękoma skrzyżowanymi na piersi
niewidzialne łączy świat na części
każdy punkt widzenia jest tak samo dobry
(stał na dachu)
bóg nie wie którą wargą się przykryć
każda rzecz jest żadna
czterech się powiesiło (na plebanii lub w kościele)
mekong przepływa między innymi
krew jest potrzebna do barwienia asfaltu
na moście brooklińskim podczas śnieżycy
zamyślona kobieta z książką na kolanach powyżej pomniejszona scena pocałunku
papież franciszek zakłada kask
na targu rybnym w rouen
z przewagą liter położonych po prawej stronie klawiatury
wspina się na szczyt seegrube
gdzie popadnie
w zwierzynie osoba nieletnia natknęła się na leżącego
w jednym z prywatnych żłobków
kosmos ma miejsce w lupie
mariusz pudzianowski proponuje siebie
wszystko jesteśmy tylko spójnikami
oczko mi poszło
brud podgląda cię przez mydła
gwieździe wypadł ząb na wizji
który złapał ospę
krzywda to myśl do strzepnięcia
co to za pętla? rozwiązanie
człowiek służy też do podlewania ziemi
a ty z kim rozmawiasz kiedy mówisz do siebie?
który wspiął się na palce
w willi chata w zakopanem
w pomidorowej
podasz mi wolną wolę?
podczas wojny grałem w kulki
który przemyślał wszystko
kacper kuszewski wprowadza adama mickiewicza
czesi kupili sobie bramkarza który śnił im się po nocach wył i skomlał i zaciskał pasa
w ośrodku dla uchodźców
zamiast jurka owsiaka
inne siostry też biły
+ 1 0 7 6 0 2 7 0 7 7 9 1 j a
pośród pełnych krokodyli potoków
w rzeźni miejskiej w bydgoszczy
traktor wyrównuje piasek na plaży
przed hotelem patria
autor idzie ulicą smoczą
małpa śpiewająca na drzewie
czy mężczyzna może poślubić siostrę wdowy po sobie?
nie ma własnego imienia
nie odbija się w żadnym potoku
chcesz żebym wzięła do ust?
na wysokości ja
ryba połyskującą w nasłonecznionej wodzie
może schowamy się w szafie
w wielki piątek roku 695
w miłości najpiękniejsze jest to że mija
nasz adres:
stąd że nie ma żadnego stąd
krawiec w postaci ulewy
(ma glinianą łapę)
widząc że nie ma nikogo
w barwach atlético petróleos luanda
smród to marka gówna uśmiech człowieka
o prawidłowej echostrukturze
doradca klienta z funkcją sprzedaży
lubię kiedy wilk skaleczy sobie nogę i próbuje zniknąć wśród śniegów
poszedłałem do kościoła stać w sumie
i/lub przewlekłe samooskarżenia
szczur szczurowi proboszczem zamawia frytki
ptaki należą do dinozaurów
na plaży nad dniestrem
czas to most zwodzący
gdzie my jesteśmy? u siebie w przenośni
po kalahari przechadza się
w truskawcu
(poddał się nadziei)
z ręką na sercu
nie do odróżnienia od kropek i przecinków
zamiast jana kiepury
obrót zwierzętami michał stefański 87-207 wielkie radowiska 87
czesi kupili sobie bramkarza który nie rzuca słów na wiatr tylko spokojnie stoi w kolejce
skulony w dziurce od klucza
nikt — to moje nazwisko
najważniejszym elementem obrazu jest czytelny podpis
w tle głowa zamieszczona w studni
a importerom też się nie chce
kupiłałem dom będę kroczyć dzieci
przez trojańskie pola
język jest narządem do tykania
jaki trup z pana wyrośnie?!
szpital wszczął odpowiednie procedury
na rzece tag spowitej poranną mgłą
na pokładzie batorego
wystaje z lodowca na szczycie wulkanu pico de orizaba
w kierunku wskazanym przez policjanta
we wrześniu pracownicy dostają ołówkowe
początek świata jest wszędzie
(gdzieś tu był)
w nieprzeniknionym lesie bwindi
w masarni życie jest dodatkiem do anegdoty
zamiast ks. tadeusza rydzyka
na przestrzeni 4 miliardów lat świetlnych
z prędkością mniejszą niż milimetr na godzinę
krzyk nie dorasta nędzy do gardła
kto zepsuł ciemność?
mamy siekiery będziemy improwizować
śmigło uderzyło w głowę 4-latka
kłamstwo zaczyna się od podobnego
szefowie z pokaźniejszymi podpisami z większym prawdopodobieństwem doprowadzają firmy do ruiny
salony meblowe szczekają w zwolnionym tempie
nie łapie się na żadną z ludzkich ról
co jeść żeby podciąć sobie żyły u obu rąk i nóg a potem jeszcze tętnicę na szyi?
dążąc do doskonałości
pod wpływem oczywistego cudu
ale zgniotło te drzwi i ojca w drzwiach
na szczycie wysokiego źdźbła trawy
który przewrócił kartkę
z niegojącą się raną pachwiny
wiodący producent wyrobów wędliniarskich i mięsa konfekcjonowanego
węzły są czymś powszechnym i zawiązują się spontanicznie
który biegł polami
para całująca się na skałach nad morzem
czesi kupili sobie bramkarza który nie patrzy do zlewu i nie komentuje kroju swojego garnituru
mucha spaceruje po blacie stołu
jacek poniedziałek wprowadza janusza korczaka
w środku nocy w windzie zatrzymanej między piętrami
czesi kupili sobie bramkarza który gwizdnął im taczki
i zmierza w kierunku nieobranym
pobłogosław też naszą sól
wielkości niezapisanej myśli
statek czekał ale był z mydła
wąż do czesania wdów
myśl jest figurą w której
światło wznika i nie po kolei
w masarni mieszka człowiek z człowieka wydeptany
który przeszedł wiele rzek
– to najpewniejsi laureaci oscarów
jednej z siedmiu kelnerek albatrosa
szympanse przeglądają się w oknach
w tle głowa spuszczona ze smyczy wieżowca
w tle głowa źle zrozumiana przez wiraż
(idzie wzdłuż płotu)
co roku nad rzeką loretojako
a bono poprowadzi mnie do ołtarza
koleją 8 tygodni samolotem 12 lat
występuje w szpinaku
jest już w samborze
czesi kupili sobie bramkarza którego życie pisze najpiękniejsze romanse i wydaje resztę co do godziny
kobieta i mężczyzna na ławce pod parasolką
andrzej seweryn przywraca adama michnika
u dorosłych spotyka się ciała obce które wpadają do ucha przypadkowo
którego imię przysypał gruz
mrugając ok 15-20 razy na minutę
przypadkiem doskonały
to świetne imię dla psa
masz imię – jesteś fikcją
wypełniony treścią ropną
z okna uszkodzonego w zamachu samobójczym
skulony w fasoli
czarna cykada chwyta się gałęzi
a pewnego dnia masturbując się na placu targowym oświadczył
który nie zjadł makaronu
który najadł się strachu
i spuścił mi się na sukienkę
zamiast adama małysza
kłaki na marynarce dowodzą istnienia innych nieujarzmionych światów
między koloseum a kościołem św. klemensa
(zapina płaszcz)
którym poruszał wiatr
jakie pytanie taka krew
a co ma robić kolejarz z grudziądza
słuchając słowików
nagromadzonego stosu danych już nigdy nie uporządkujemy
drugie tyle jest własnością pozostałych mieszkańców globu
przemieszcza się kura olbrzyma
najmądrzejszy z nas jest pustka w atomie
a morze stoi na pietruszkowych nóżkach
jakoś idzie dorsz w torbie
formalności ciągnęły się latami
istoty wyższe mogą być tak małe że nigdy ich nie zobaczymy
są jeszcze wiece do zdrapywania łez
obywatele istnieją by służyć państwu
spadł na nią samobójca
przejechany przez czołg
widelcem po szkle
pojazdówszpachlarzświecki
który odbił się w szybie
czesi kupili sobie bramkarza który kręci się koło domu
mieszkamy w przedziale węgla
w biedronce na umschlagplatzu
który miał sklep z wagonikami
oraz czarny szlak z koniny przez kopę na kudłoń
jesteś dzieckiem chwili a nie konieczności
którego fizycy poszukują od lat
do rutynowej kontroli zatrzymany został kierowca osobowej mazdy w miejscowości kaczki średnie
(stąpał po ziemi)
zmierza w kierunku macicy
znaleźli noworodka przy hurtowni indyków
w tle głowa spływająca rowem wzdłuż szosy
czesi kupili sobie bramkarza który opłynął świat w pudełku po butach baty z kapeluszem słoniny na maszcie
jest nierozsłowny widnokrąg
dlatego że nie ma żadnego dlatego
do góry nogami
lubię wznosić wzrok po żebrach głodnych od urodzenia

wypełniony treścią ropną
do góry nogami
ale zgniotło te drzwi i ojca w drzwiach
zamiast jurka owsiaka
pod wpływem oczywistego cudu
straszną jest rzeczą wpaść w ręce boga żywego
czesi kupili sobie bramkarza który je wszystko nigdy nie sikał pod ścianę i nawet najgłupsze papiery ma zapięte na ostatni guzik
szkodników pozbywamy się preparatem
tocząc rzeki źródłom na pożarcie
zamiast ks. tadeusza rydzyka
przypadkiem doskonały
kłamstwo zaczyna się od podobnego
w zwierzynie osoba nieletnia natknęła się na leżącego
w tle głowa spływająca rowem wzdłuż szosy
fale uderzają o latarnię
każda rzecz jest żadna
nad dunajcem
o prawidłowej echostrukturze
z ręką na sercu
który przemyślał wszystko
w ośrodku dla uchodźców
nie łapie się na żadną z ludzkich ról
w biedronce na umschlagplatzu
po kalahari przechadza się
w kierunku wskazanym przez policjanta
i/lub przewlekłe samooskarżenia
w pomidorowej
co to za pętla? rozwiązanie
inne siostry też biły
a co ma robić kolejarz z grudziądza
obrót zwierzętami michał stefański 87-207 wielkie radowiska 87
do rutynowej kontroli zatrzymany został kierowca osobowej mazdy w miejscowości kaczki średnie
w miejsce agnieszki osieckiej
odrzutowce pokradli
mona liza była psem
z przewagą liter położonych po prawej stronie klawiatury
jechałem na wróbelku jechałem sam
gdzie popadnie
na moście brooklińskim podczas śnieżycy
(idzie wzdłuż płotu)
smród to marka gówna uśmiech człowieka
zawija zwłoki swoich dzieci w foliowe worki i chowa do lodówki
dzieckawydobywca
mariusz pudzianowski proponuje siebie
którego ugryzł drut
czesi kupili sobie bramkarza który nie patrzy do zlewu i nie komentuje kroju swojego garnituru
występuje w szpinaku
w truskawcu
szpital wszczął odpowiednie procedury
jest nierozsłowny widnokrąg
w masarni życie jest dodatkiem do anegdoty
kobieta z różami w rękach i całujący ją w policzek mężczyzna
(zapina płaszcz)
który odbił się w szybie
najważniejszym elementem obrazu jest czytelny podpis
w jednym z prywatnych żłobków
jakie pytanie taka krew
człowiek służy też do podlewania ziemi
szefowie z pokaźniejszymi podpisami z większym prawdopodobieństwem doprowadzają firmy do ruiny
słuchając słowików
jednej z siedmiu kelnerek albatrosa
z prędkością mniejszą niż milimetr na godzinę
ryba połyskującą w nasłonecznionej wodzie
który nie zjadł makaronu
węzły są czymś powszechnym i zawiązują się spontanicznie
jaki trup z pana wyrośnie?!
salony meblowe szczekają w zwolnionym tempie
szyiccy bojownicy zatykają uszy
skulony w dziurce od klucza
u dorosłych spotyka się ciała obce które wpadają do ucha przypadkowo
pośród pełnych krokodyli potoków
który szedł ze wzgórza
wielkości niezapisanej myśli
który miał trąbkę
na przestrzeni 4 miliardów lat świetlnych
krzywda to myśl do strzepnięcia
nie stoimy ze światem twarzą w twarz
autor idzie ulicą smoczą
zamierzali zabić matkę – polkę
a morze stoi na pietruszkowych nóżkach
kobieta i mężczyzna na ławce pod parasolką
którym poruszał wiatr
obok upolowanego dzika
wystaje z lodowca na szczycie wulkanu pico de orizaba
na każde celne pytanie tego świata jest tylko jedna odpowiedź
wszystko jesteśmy tylko spójnikami
wciąż nie ma końca ani co z tego
czesi kupili sobie bramkarza który kręci się koło domu
jesteś dzieckiem chwili a nie konieczności
i zmierza w kierunku nieobranym
inną postać tli się w każdej postaci
spadł na nią samobójca
kobieta z rękoma skrzyżowanymi na piersi
który przeszedł wiele rzek
a ty z kim rozmawiasz kiedy mówisz do siebie?
czas to most zwodzący
pobłogosław też naszą sól
obywatele istnieją by służyć państwu
i usiadła w kącie
wąż do czesania wdów
z każdymi wyborami w polsce na szczyt dochodzą coraz mniejsi ludzie
w tle głowa wyprasowana osobowym do czeladzi
(poddał się nadziei)
co 20 minut w indiach
przed hotelem patria
najmądrzejszy z nas jest pustka w atomie
w miłości najpiękniejsze jest to że mija
znaleźli noworodka przy hurtowni indyków
zajebiście ubrani robotnicy wychodzą z fabryki
masz imię – jesteś fikcją
w wielki piątek roku 695
przez trojańskie pola
traktor wyrównuje piasek na plaży
mekong przepływa między innymi
kacper kuszewski wprowadza adama mickiewicza
niewidzialne łączy świat na części
to świetne imię dla psa
w masarni mieszka człowiek z człowieka wydeptany
na zatopionej w bursztynie pchle
zmierza w kierunku macicy
największym polskim dzwonem jest maryja bogurodzica
zamiast jana kiepury
czesi kupili sobie bramkarza którego trzeba trzymać w szafce
nie umlę nie umlę
głębokości około 2 metrów
agrest pada
kupiłałem dom będę kroczyć dzieci
+ 1 0 7 6 0 2 7 0 7 7 9 1 j a
a pewnego dnia masturbując się na placu targowym oświadczył
podasz mi wolną wolę?
są jeszcze wiece do zdrapywania łez
poszedłałem do kościoła stać w sumie
przejechany przez czołg
na wysokości ja
który wspiął się na palce
którego fizycy poszukują od lat
ptaki należą do dinozaurów
widząc że nie ma nikogo
wiodący producent wyrobów wędliniarskich i mięsa konfekcjonowanego
nie odbija się w żadnym potoku
wspina się na szczyt seegrube
z łodzi tonącej na morzu egejskim
który najadł się strachu
przez 55 tuneli i po 196 mostach
matka powiesiła się siostra rzuciła do rzeki
który zgubił dłoń
papież franciszek zakłada kask
na szczycie wysokiego źdźbła trawy
oczko mi poszło
(ma glinianą łapę)
szympanse przeglądają się w oknach
krzyk nie dorasta nędzy do gardła
w tle głowa heblowana na urząd
kłaki na marynarce dowodzą istnienia innych nieujarzmionych światów
czesi kupili sobie bramkarza który nie rzuca słów na wiatr tylko spokojnie stoi w kolejce
dlatego że nie ma żadnego dlatego
(stąpał po ziemi)
za pomocą gdyby
małpa śpiewająca na drzewie
jakoś idzie dorsz w torbie
którego imię przysypał gruz
chcesz żebym wzięła do ust?
stąd że nie ma żadnego stąd
do mądrości się przytrafia
w panteonie wielkich polaków
andrzej seweryn przywraca adama michnika
w tle głowa zamieszczona w studni
widelcem po szkle
– to najpewniejsi laureaci oscarów
który zasłonił się plecami
brud podgląda cię przez mydła
z przedhomerowską mytów głębią
drugie tyle jest własnością pozostałych mieszkańców globu
podczas wojny grałem w kulki
początek świata jest wszędzie
a bono poprowadzi mnie do ołtarza
55 milionów lat świetlnych od nas błądzi rakietą kominiarz
opowieść to najbardziej trujący konserwant
i nazywał się pierwotnie bittner
przemieszcza się kura olbrzyma
(zostawił kamień na kamieniu)
nie do odróżnienia od kropek i przecinków
lubię kiedy wilk skaleczy sobie nogę i próbuje zniknąć wśród śniegów
czesi kupili sobie bramkarza który śnił im się po nocach wył i skomlał i zaciskał pasa
lubię wznosić wzrok po żebrach głodnych od urodzenia
do obrywania liści posągom
(stał na dachu)
w tle głowa spuszczona ze smyczy wieżowca
czarna cykada chwyta się gałęzi
mamy siekiery będziemy improwizować
czeluść ma na imię oklaski
na rzece tag spowitej poranną mgłą
który przewrócił kartkę
przytulona para na szezlongu delikatnie się całująca
w nieprzeniknionym lesie bwindi
do 717 wzrosła liczba pielgrzymów stratowanych
(odesłali go do kraju)
myśl jest figurą w której
mucha spaceruje po blacie stołu
oraz czarny szlak z koniny przez kopę na kudłoń
statek czekał ale był z mydła
każdy punkt widzenia jest tak samo dobry
najlepsze myśli przychodzą piechotą
czesi kupili sobie bramkarza który gwizdnął im taczki
snu muszlo nasza
leżał owad w locie
mrugając ok 15-20 razy na minutę
któremu śnieg spadł na kombinezon
na targu rybnym w rouen
język jest narządem do tykania
mężczyzna całujący kobietę w kącik ust
czterech się powiesiło (na plebanii lub w kościele)
pojazdówszpachlarzświecki
gdzie my jesteśmy? u siebie w przenośni
wielkości za późno
i od spodu dokręć nakrętkę
krew jest potrzebna do barwienia asfaltu
w cenie kawalerki w wałbrzychu
kto zepsuł ciemność?
we wrześniu pracownicy dostają ołówkowe
nie ma własnego imienia
czesi kupili sobie bramkarza który opłynął świat w pudełku po butach baty z kapeluszem słoniny na maszcie
kosmos ma miejsce w lupie
śmigło uderzyło w głowę 4-latka
w środku nocy w windzie zatrzymanej między piętrami
przygnieciony 30-metrowym krzyżem
skulony w fasoli
(żadne tam go nie pokonało)
szczur szczurowi proboszczem zamawia frytki
mieszkamy w przedziale węgla
z okna uszkodzonego w zamachu samobójczym
nikt — to moje nazwisko
na plaży nad dniestrem
krawiec w postaci ulewy
gwieździe wypadł ząb na wizji
koleją 8 tygodni samolotem 12 lat
który biegł polami
ilona łepkowska wprowadza krzysztofa kieślowskiego
światło wznika i nie po kolei
bóg nie wie którą wargą się przykryć
doradca klienta z funkcją sprzedaży
w barwach atlético petróleos luanda
w czasie oblężenia zamku w złotorii
jest już w samborze
istoty wyższe mogą być tak małe że nigdy ich nie zobaczymy
w willi chata w zakopanem
nagromadzonego stosu danych już nigdy nie uporządkujemy
z niegojącą się raną pachwiny
czy mężczyzna może poślubić siostrę wdowy po sobie?
zamiast adama małysza
wczesnym rankiem na peronie w ghaziabadzie
nasz adres:
w tle głowa źle zrozumiana przez wiraż
dążąc do doskonałości
który miał sklep z wagonikami
na koniu z biało czerwoną flagą
co jeść żeby podciąć sobie żyły u obu rąk i nóg a potem jeszcze tętnicę na szyi?
w rzeźni miejskiej w bydgoszczy
i spuścił mi się na sukienkę
czesi kupili sobie bramkarza którego życie pisze najpiękniejsze romanse i wydaje resztę co do godziny
może schowamy się w szafie
formalności ciągnęły się latami
a importerom też się nie chce
na pokładzie batorego
co roku nad rzeką loretojako
para całująca się na skałach nad morzem
krew jest potrzebna do do przekręcania słów w niewidzialnych zamkach
między koloseum a kościołem św. klemensa
w hołdzie poległym na wszystkich wojnach
(gdzieś tu był)
(wyginał usta)
jacek poniedziałek wprowadza janusza korczaka
który złapał ospę
zamyślona kobieta z książką na kolanach powyżej pomniejszona scena pocałunku