w rzeźni rzeki

w rzeźni miejskiej w bydgoszczy
w cenie kawalerki w wałbrzychu
w kierunku wskazanym przez policjanta
na targu rybnym w rouen
za pomocą gdyby
na przestrzeni 4 miliardów lat świetlnych
kobieta i mężczyzna na ławce pod parasolką
do mądrości się przytrafia
krawiec w postaci ulewy
ale zgniotło te drzwi i ojca w drzwiach
kredą po tablicy
w tle głowa spływająca rowem wzdłuż szosy
gdzie popadnie
zamiast adama małysza
w tle głowa zamieszczona w studni
między koloseum a kościołem św. klemensa
kosmos ma miejsce w lupie
we wrześniu pracownicy dostają ołówkowe
albrecht dürer płynie na zelandię
zawija zwłoki swoich dzieci w foliowe worki i chowa do lodówki
źle mu z oczu patrzy
czesi kupili sobie bramkarza który nie rzuca słów na wiatr tylko spokojnie stoi w kolejce
nasz adres:
w masarni mieszka człowiek z człowieka wydeptany
szkodników pozbywamy się preparatem
czesi kupili sobie bramkarza którego trzeba trzymać w szafce
krzyk nie dorasta nędzy do gardła
możliwość wynajmu sal
brud podgląda cię przez mydła
początek świata jest wszędzie
mamy siekiery będziemy improwizować
i zmierza w kierunku nieobranym
wielkości za późno
w miłości najpiękniejsze jest to że mija
jakie pytanie taka krew
wandale podlewają kwiatki
co 20 minut w indiach
para całująca się na skałach nad morzem
a teraz popatrzmy pod nogi
tocząc rzeki źródłom na pożarcie
są jeszcze wiece do zdrapywania łez
pośród pełnych krokodyli potoków
przygnieciony 30-metrowym krzyżem
człowiek służy też do podlewania ziemi
wielkości niezapisanej myśli
węzły są czymś powszechnym i zawiązują się spontanicznie
mona liza była psem
jakoś idzie dorsz w torbie
widelcem po szkle
czesi kupili sobie bramkarza który kręci się koło domu
do góry nogami
na koniu z biało czerwoną flagą
w nieprzeniknionym lesie bwindi
przed hotelem patria
każdy punkt widzenia jest tak samo dobry
czesi kupili sobie bramkarza który je wszystko nigdy nie sikał pod ścianę i nawet najgłupsze papiery ma zapięte na ostatni guzik
i/lub przewlekłe samooskarżenia
snu muszlo nasza
obłok płynie utonąć się skrada
największym polskim dzwonem jest maryja bogurodzica
w tle głowa spuszczona ze smyczy wieżowca
wszystko jesteśmy tylko spójnikami
obywatele istnieją by służyć państwu
pojazdówszpachlarzświecki
widząc że nie ma nikogo
szyiccy bojownicy zatykają uszy
czas to most zwodzący
papież franciszek zakłada kask
gdy pęcherzyk graafa pęknie
doradca klienta z funkcją sprzedaży
kto zepsuł ciemność?
istoty wyższe mogą być tak małe że nigdy ich nie zobaczymy
najmądrzejszy z nas jest pustka w atomie
55 milionów lat świetlnych od nas błądzi rakietą kominiarz
mucha spaceruje po blacie stołu
do rutynowej kontroli zatrzymany został kierowca osobowej mazdy w miejscowości kaczki średnie
skulony w dziurce od klucza
poszedłałem do kościoła stać w sumie
a morze stoi na pietruszkowych nóżkach
kupiłałem dom będę kroczyć dzieci
jest już w samborze
na moście brooklińskim podczas śnieżycy
kłaki na marynarce dowodzą istnienia innych nieujarzmionych światów
jest nierozsłowny widnokrąg
co roku nad rzeką loretojako
w ośrodku dla uchodźców
a co ma robić kolejarz z grudziądza
kłamstwo zaczyna się od podobnego
śnieg przyszywa się śniegiem rozcina
inną postać tli się w każdej postaci
podczas wojny grałem w kulki
ptaki należą do dinozaurów
czy mężczyzna może poślubić siostrę wdowy po sobie?
i nazywał się pierwotnie bittner
szefowie z pokaźniejszymi podpisami z większym prawdopodobieństwem doprowadzają firmy do ruiny
audrey hepburn siedzi przy pustym stole
myśl jest figurą w której
opowieść to najbardziej trujący konserwant
jesteś dzieckiem chwili a nie konieczności
w tle głowa źle zrozumiana przez wiraż
nagromadzonego stosu danych już nigdy nie uporządkujemy
obok upolowanego dzika
przez trojańskie pola
z przewagą liter położonych po prawej stronie klawiatury
kobieta z rękoma skrzyżowanymi na piersi
znaleźli noworodka przy hurtowni indyków
mekong przepływa między innymi
dążąc do doskonałości
na plaży nad dniestrem
w panteonie wielkich polaków
szpital wszczął odpowiednie procedury
w hołdzie poległym na wszystkich wojnach
ludwik wittgenstein reflektorem goplany omiata toń wisły
w miejsce agnieszki osieckiej
niewidzialne łączy świat na części
w środku nocy w windzie zatrzymanej między piętrami
leżał owad w locie
ryba połyskującą w nasłonecznionej wodzie
salony meblowe szczekają w zwolnionym tempie
czterech się powiesiło (na plebanii lub w kościele)
z prędkością mniejszą niż milimetr na godzinę
oczko mi poszło
przejechany przez czołg
w tle głowa wyprasowana osobowym do czeladzi
inne problemy miał stefan jaracz
w gałęziach drzew
masz imię – jesteś fikcją
szympanse przeglądają się w oknach
formalności ciągnęły się latami
statek czekał ale był z mydła
każda rzecz jest żadna
niekończący się właśnie
gdzie my jesteśmy? u siebie w przenośni
na każde celne pytanie tego świata jest tylko jedna odpowiedź
mrugając ok 15-20 razy na minutę
inne siostry też biły
zajebiście ubrani robotnicy wychodzą z fabryki
z każdymi wyborami w polsce na szczyt dochodzą coraz mniejsi ludzie
dzieckawydobywca
straszną jest rzeczą wpaść w ręce boga żywego
nikt — to moje nazwisko
chcesz żebym wzięła do ust?
na pokładzie batorego
stąd że nie ma żadnego stąd
z łodzi tonącej na morzu egejskim
matka powiesiła się siostra rzuciła do rzeki
z niegojącą się raną pachwiny
co jeść żeby podciąć sobie żyły u obu rąk i nóg a potem jeszcze tętnicę na szyi?
po kalahari przechadza się
agrest pada
na rzece tag spowitej poranną mgłą
traktor wyrównuje piasek na plaży
wczesnym rankiem na peronie w ghaziabadzie
nie łapie się na żadną z ludzkich ról
czesi kupili sobie bramkarza który opłynął świat w pudełku po butach baty z kapeluszem słoniny na maszcie
obrót zwierzętami michał stefański 87-207 wielkie radowiska 87
a pewnego dnia masturbując się na placu targowym oświadczył
krzywda to myśl do strzepnięcia
jednej z siedmiu kelnerek albatrosa
występuje w szpinaku
małpa śpiewająca na drzewie
bóg nie wie którą wargą się przykryć
pod wpływem oczywistego cudu
na wysokości ja
smród to marka gówna uśmiech człowieka
koleją 8 tygodni samolotem 12 lat
na zatopionej w bursztynie pchle
jaki trup z pana wyrośnie?!
wiodący producent wyrobów wędliniarskich i mięsa konfekcjonowanego
marek grechuta jest zastrzeżonym znakiem towarowym
głębokości około 2 metrów
czesi kupili sobie bramkarza który gwizdnął im taczki
kobieta z różami w rękach i całujący ją w policzek mężczyzna
spadł na nią samobójca
skulony w fasoli
szczur szczurowi proboszczem zamawia frytki
czesi kupili sobie bramkarza który śnił im się po nocach wył i skomlał i zaciskał pasa
w czasie oblężenia zamku w złotorii
to zjawisko o fundamentalnym znaczeniu
bono poprowadzi mnie do ołtarza
drugie tyle jest własnością pozostałych mieszkańców globu
krew jest potrzebna do barwienia asfaltu
z przedhomerowską mytów głębią
w swej dwulicowej podłości
jechałem na wróbelku jechałem sam
śmigło uderzyło w głowę 4-latka
na szczycie wysokiego źdźbła trawy
po 12 koron sztuka
kacper kuszewski wprowadza adama mickiewicza
w pomidorowej
w tle głowa heblowana na urząd
odrzutowce pokradli
z ręką na sercu
mieszkamy w przedziale węgla
czarna cykada chwyta się gałęzi
w zwierzynie osoba nieletnia natknęła się na leżącego
w barwach atlético petróleos luanda
nie stoimy ze światem twarzą w twarz
oraz czarny szlak z koniny przez kopę na kudłoń
+ 1 0 7 6 0 2 7 0 7 7 9 1 j a
czy znasz swoje miejsce w łańcuchu pokarmowym?
gdyby chrystus żył dzisiaj też jeździłby mercedesem
i spuścił mi się na sukienkę
wspina się na szczyt seegrube
do 717 wzrosła liczba pielgrzymów stratowanych
w jednym z prywatnych żłobków
jack kerouac wchodzi do łóżka helen weaver
co to za pętla? rozwiązanie
i od spodu dokręć nakrętkę
z okna uszkodzonego w zamachu samobójczym
mariusz pudzianowski proponuje siebie
język jest narządem do tykania
może schowamy się w szafie
w masarni życie jest dodatkiem do anegdoty
przez 55 tuneli i po 196 mostach
– to najpewniejsi laureaci oscarów
gwieździe wypadł ząb na wizji
wąż do czesania wdów
i usiadła w kącie
dlatego że nie ma żadnego dlatego
którego fizycy poszukują od lat
na pustą arenę w kordobie wpada byk
wciąż nie ma końca ani co z tego
najlepsze myśli przychodzą piechotą
fale uderzają o latarnię
wkładał ręce pod bluzki dziewczynek
przemieszcza się kura olbrzyma
najważniejszym elementem obrazu jest czytelny podpis
o prawidłowej echostrukturze
wystaje z lodowca na szczycie wulkanu pico de orizaba
mężczyzna całujący kobietę w kącik ust
nie do odróżnienia od kropek i przecinków
czeluść ma na imię oklaski
nie umlę nie umlę
na przedramieniu lewej ręki
w biedronce na umschlagplatzu
andrzej seweryn przywraca adama michnika
zamiast jana kiepury
słuchając słowików
autor idzie ulicą smoczą
wypełniony treścią ropną
czesi kupili sobie bramkarza którego życie pisze najpiękniejsze romanse i wydaje resztę co do godziny
a ty z kim rozmawiasz kiedy mówisz do siebie?
pobłogosław też naszą sól
to świetne imię dla psa
światło wznika i nie po kolei
a importerom też się nie chce
święty erazm pomaga w zaparciach
podasz mi wolną wolę?
czesi kupili sobie bramkarza który nie patrzy do zlewu i nie komentuje kroju swojego garnituru

a importerom też się nie chce
jest już w samborze
podczas wojny grałem w kulki
para całująca się na skałach nad morzem
kłaki na marynarce dowodzą istnienia innych nieujarzmionych światów
i usiadła w kącie
w cenie kawalerki w wałbrzychu
oczko mi poszło
spadł na nią samobójca
szczur szczurowi proboszczem zamawia frytki
i spuścił mi się na sukienkę
czesi kupili sobie bramkarza który opłynął świat w pudełku po butach baty z kapeluszem słoniny na maszcie
zawija zwłoki swoich dzieci w foliowe worki i chowa do lodówki
z każdymi wyborami w polsce na szczyt dochodzą coraz mniejsi ludzie
na przestrzeni 4 miliardów lat świetlnych
po kalahari przechadza się
z prędkością mniejszą niż milimetr na godzinę
w środku nocy w windzie zatrzymanej między piętrami
koleją 8 tygodni samolotem 12 lat
nie stoimy ze światem twarzą w twarz
kacper kuszewski wprowadza adama mickiewicza
a pewnego dnia masturbując się na placu targowym oświadczył
człowiek służy też do podlewania ziemi
najlepsze myśli przychodzą piechotą
gwieździe wypadł ząb na wizji
snu muszlo nasza
nie łapie się na żadną z ludzkich ról
– to najpewniejsi laureaci oscarów
śnieg przyszywa się śniegiem rozcina
w masarni życie jest dodatkiem do anegdoty
i od spodu dokręć nakrętkę
czesi kupili sobie bramkarza którego trzeba trzymać w szafce
węzły są czymś powszechnym i zawiązują się spontanicznie
w tle głowa spływająca rowem wzdłuż szosy
a morze stoi na pietruszkowych nóżkach
wkładał ręce pod bluzki dziewczynek
kredą po tablicy
straszną jest rzeczą wpaść w ręce boga żywego
czas to most zwodzący
znaleźli noworodka przy hurtowni indyków
masz imię – jesteś fikcją
traktor wyrównuje piasek na plaży
święty erazm pomaga w zaparciach
tocząc rzeki źródłom na pożarcie
myśl jest figurą w której
czy znasz swoje miejsce w łańcuchu pokarmowym?
wielkości za późno
występuje w szpinaku
obłok płynie utonąć się skrada
krawiec w postaci ulewy
ale zgniotło te drzwi i ojca w drzwiach
czy mężczyzna może poślubić siostrę wdowy po sobie?
jack kerouac wchodzi do łóżka helen weaver
andrzej seweryn przywraca adama michnika
czesi kupili sobie bramkarza który je wszystko nigdy nie sikał pod ścianę i nawet najgłupsze papiery ma zapięte na ostatni guzik
nagromadzonego stosu danych już nigdy nie uporządkujemy
w masarni mieszka człowiek z człowieka wydeptany
papież franciszek zakłada kask
z przedhomerowską mytów głębią
nikt — to moje nazwisko
na pustą arenę w kordobie wpada byk
wszystko jesteśmy tylko spójnikami
jednej z siedmiu kelnerek albatrosa
wspina się na szczyt seegrube
w gałęziach drzew
wiodący producent wyrobów wędliniarskich i mięsa konfekcjonowanego
na pokładzie batorego
szympanse przeglądają się w oknach
szpital wszczął odpowiednie procedury
przez 55 tuneli i po 196 mostach
przejechany przez czołg
obrót zwierzętami michał stefański 87-207 wielkie radowiska 87
jesteś dzieckiem chwili a nie konieczności
kobieta i mężczyzna na ławce pod parasolką
wystaje z lodowca na szczycie wulkanu pico de orizaba
mężczyzna całujący kobietę w kącik ust
zamiast adama małysza
agrest pada
szyiccy bojownicy zatykają uszy
czesi kupili sobie bramkarza który kręci się koło domu
mamy siekiery będziemy improwizować
każda rzecz jest żadna
inne problemy miał stefan jaracz
pośród pełnych krokodyli potoków
najważniejszym elementem obrazu jest czytelny podpis
czeluść ma na imię oklaski
są jeszcze wiece do zdrapywania łez
słuchając słowików
za pomocą gdyby
przygnieciony 30-metrowym krzyżem
na moście brooklińskim podczas śnieżycy
czesi kupili sobie bramkarza który śnił im się po nocach wył i skomlał i zaciskał pasa
smród to marka gówna uśmiech człowieka
mucha spaceruje po blacie stołu
w tle głowa heblowana na urząd
kosmos ma miejsce w lupie
o prawidłowej echostrukturze
w panteonie wielkich polaków
pojazdówszpachlarzświecki
w tle głowa zamieszczona w studni
może schowamy się w szafie
w czasie oblężenia zamku w złotorii
czesi kupili sobie bramkarza który nie patrzy do zlewu i nie komentuje kroju swojego garnituru
na zatopionej w bursztynie pchle
szkodników pozbywamy się preparatem
mariusz pudzianowski proponuje siebie
widząc że nie ma nikogo
co to za pętla? rozwiązanie
wczesnym rankiem na peronie w ghaziabadzie
w rzeźni miejskiej w bydgoszczy
możliwość wynajmu sal
w swej dwulicowej podłości
na plaży nad dniestrem
na każde celne pytanie tego świata jest tylko jedna odpowiedź
widelcem po szkle
niekończący się właśnie
salony meblowe szczekają w zwolnionym tempie
do mądrości się przytrafia
bóg nie wie którą wargą się przykryć
przed hotelem patria
a co ma robić kolejarz z grudziądza
z ręką na sercu
krzywda to myśl do strzepnięcia
ludwik wittgenstein reflektorem goplany omiata toń wisły
po 12 koron sztuka
w tle głowa źle zrozumiana przez wiraż
jechałem na wróbelku jechałem sam
zajebiście ubrani robotnicy wychodzą z fabryki
najmądrzejszy z nas jest pustka w atomie
czesi kupili sobie bramkarza który nie rzuca słów na wiatr tylko spokojnie stoi w kolejce
w biedronce na umschlagplatzu
nasz adres:
drugie tyle jest własnością pozostałych mieszkańców globu
i/lub przewlekłe samooskarżenia
do 717 wzrosła liczba pielgrzymów stratowanych
z łodzi tonącej na morzu egejskim
język jest narządem do tykania
kobieta z rękoma skrzyżowanymi na piersi
z okna uszkodzonego w zamachu samobójczym
opowieść to najbardziej trujący konserwant
w zwierzynie osoba nieletnia natknęła się na leżącego
do góry nogami
na koniu z biało czerwoną flagą
krzyk nie dorasta nędzy do gardła
jakie pytanie taka krew
ryba połyskującą w nasłonecznionej wodzie
wciąż nie ma końca ani co z tego
śmigło uderzyło w głowę 4-latka
i zmierza w kierunku nieobranym
z przewagą liter położonych po prawej stronie klawiatury
gdzie popadnie
stąd że nie ma żadnego stąd
małpa śpiewająca na drzewie
inną postać tli się w każdej postaci
na targu rybnym w rouen
formalności ciągnęły się latami
odrzutowce pokradli
jest nierozsłowny widnokrąg
gdy pęcherzyk graafa pęknie
dlatego że nie ma żadnego dlatego
w tle głowa wyprasowana osobowym do czeladzi
nie do odróżnienia od kropek i przecinków
leżał owad w locie
bono poprowadzi mnie do ołtarza
+ 1 0 7 6 0 2 7 0 7 7 9 1 j a
co jeść żeby podciąć sobie żyły u obu rąk i nóg a potem jeszcze tętnicę na szyi?
to zjawisko o fundamentalnym znaczeniu
we wrześniu pracownicy dostają ołówkowe
na przedramieniu lewej ręki
czarna cykada chwyta się gałęzi
w jednym z prywatnych żłobków
kłamstwo zaczyna się od podobnego
co roku nad rzeką loretojako
istoty wyższe mogą być tak małe że nigdy ich nie zobaczymy
pod wpływem oczywistego cudu
jakoś idzie dorsz w torbie
poszedłałem do kościoła stać w sumie
w hołdzie poległym na wszystkich wojnach
w miejsce agnieszki osieckiej
wypełniony treścią ropną
doradca klienta z funkcją sprzedaży
a teraz popatrzmy pod nogi
obok upolowanego dzika
do rutynowej kontroli zatrzymany został kierowca osobowej mazdy w miejscowości kaczki średnie
światło wznika i nie po kolei
czesi kupili sobie bramkarza którego życie pisze najpiękniejsze romanse i wydaje resztę co do godziny
jaki trup z pana wyrośnie?!
wandale podlewają kwiatki
kobieta z różami w rękach i całujący ją w policzek mężczyzna
chcesz żebym wzięła do ust?
kupiłałem dom będę kroczyć dzieci
czesi kupili sobie bramkarza który gwizdnął im taczki
gdzie my jesteśmy? u siebie w przenośni
kto zepsuł ciemność?
mona liza była psem
krew jest potrzebna do barwienia asfaltu
w ośrodku dla uchodźców
czterech się powiesiło (na plebanii lub w kościele)
początek świata jest wszędzie
źle mu z oczu patrzy
inne siostry też biły
statek czekał ale był z mydła
w nieprzeniknionym lesie bwindi
niewidzialne łączy świat na części
mieszkamy w przedziale węgla
przez trojańskie pola
dążąc do doskonałości
gdyby chrystus żył dzisiaj też jeździłby mercedesem
skulony w fasoli
autor idzie ulicą smoczą
z niegojącą się raną pachwiny
na wysokości ja
i nazywał się pierwotnie bittner
mrugając ok 15-20 razy na minutę
szefowie z pokaźniejszymi podpisami z większym prawdopodobieństwem doprowadzają firmy do ruiny
między koloseum a kościołem św. klemensa
przemieszcza się kura olbrzyma
w barwach atlético petróleos luanda
audrey hepburn siedzi przy pustym stole
mekong przepływa między innymi
w tle głowa spuszczona ze smyczy wieżowca
55 milionów lat świetlnych od nas błądzi rakietą kominiarz
każdy punkt widzenia jest tak samo dobry
albrecht dürer płynie na zelandię
w kierunku wskazanym przez policjanta
co 20 minut w indiach
oraz czarny szlak z koniny przez kopę na kudłoń
wielkości niezapisanej myśli
zamiast jana kiepury
na rzece tag spowitej poranną mgłą
to świetne imię dla psa
głębokości około 2 metrów
na szczycie wysokiego źdźbła trawy
w pomidorowej
podasz mi wolną wolę?
dzieckawydobywca
brud podgląda cię przez mydła
ptaki należą do dinozaurów
fale uderzają o latarnię
w miłości najpiękniejsze jest to że mija
wąż do czesania wdów
którego fizycy poszukują od lat
największym polskim dzwonem jest maryja bogurodzica
a ty z kim rozmawiasz kiedy mówisz do siebie?
pobłogosław też naszą sól
obywatele istnieją by służyć państwu
skulony w dziurce od klucza
nie umlę nie umlę
marek grechuta jest zastrzeżonym znakiem towarowym
matka powiesiła się siostra rzuciła do rzeki