ɔ⁶

w byszewie lub w koronowie
w drodze do po nic
statystyczny polak odwiedza filharmonię
gdzie popadnie
wszystko jesteśmy tylko spójnikami
do 717 wzrosła liczba pielgrzymów stratowanych
¹¹≈≈≈
≈≈≈²²
szyiccy bojownicy zatykają uszy
co roku nad rzeką loretojako
innym razem gdy jechałem przez warszawę w myślach
19 : 79
czesi kupili sobie bramkarza który nie patrzy do zlewu i nie komentuje kroju swojego garnituru
≈≈≈¹⁷
szczur szczurowi proboszczem zamawia frytki
fale uderzają o latarnię czas się w nas umówił z nikim
idiota wyje pomidory
kropla przerywa węgorza
a pan daleko?
mężczyzna leży płasko na brzuchu kobiety
czas to jest nic w kształcie oka
fale uderzają o latarnię minęliśmy zdarzenia
19 : 59
i taką miałam przygodę
pośród lodów arktyki
a morze stoi na pietruszkowych nóżkach
zgodnie ze wskazówkami zegara i przeciwnie
w pałacu buckingham
na greckich wazach
przez co najmniej milion lat
kwiaty plują
wypełniony treścią ropną
pierzakościelnykrytyk
i wszystkie noże posmarowane jodyną
a on was wyzwoli
bo nie zadaje się pytań tylko rozrywa odpowiedź
język jest narządem do tykania
sól idzie wzdłuż płotu
nie stoimy ze światem twarzą w twarz
czeluść ma na imię oklaski
są jeszcze wiece do zdrapywania łez
za pomocą dzioba
marek grechuta jest zastrzeżonym znakiem towarowym
≈≈≈²
wielkości za późno
aorta brzuszna nieposzerzona
19 : 54
poszedłałem do kościoła stać w sumie
fale uderzają o latarnię najmądrzejszy z nas jest pustka w atomie
nic jest ciekawsze niż ja
inkasent – odpowiedzieć
– a pani się przepaliło
i pieśni syberyjskich włóczęgów
koleją 8 tygodni samolotem 12 lat
fale uderzają o latarnię moja jest tylko śmierć jedyne teraz
podasz mi wolną wolę?
są światła widzialne i nie
jej rozwiane włosy splatają się z końską grzywą
i lizanie po uchu ministranta
nasz adres:
wąs wchodzi do rzeki wraca zadbana kukurydza
jeleniogórski sanepid prosi o kontakt
czy mężczyzna może poślubić siostrę wdowy po sobie?
leżał owad w locie
fale uderzają o latarnię wszystko się wyjaśni po czasie nikomu
a importerom też się nie chce
moknie dziewczęca drużyna
a ty z kim rozmawiasz kiedy mówisz do siebie?
i szczypiące trawę jelenie
fale uderzają o latarnię mucha spaceruje po blacie stołu
nagromadzonego stosu danych już nigdy nie uporządkujemy
samica już odbyta
jakie pytanie taka krew
ψ
muskularny zad
425 mln lat temu
czterech się powiesiło (na plebanii lub w kościele)
19 : 70
przed wieloma uśmiechami
w przerwach między oglądaniem corridy
koza spoglądajaca na drzewo
najmądrzejszy z nas jest pustka w atomie
która oświadczyła w obecności świadków
≈≈≈⁴
formalności ciągnęły się latami
wiodący producent wyrobów wędliniarskich i mięsa konfekcjonowanego
daleko mu do spiewu płetwali
w kierunku wskazanym przez policjanta
porcelanowa strzelanina
niewidzialne łączy świat na części
doradca klienta z funkcją sprzedaży
w tle głowa wyprasowana osobowym do czeladzi
bóg nie do oderwania od wszy
30 godzin pełzali w kanałach
≈≈≈⁵
fale uderzają o latarnię
dwa miliony polek budzi się
bagnista ujada rzęsa
19 : 60
alpinista w miłosnym uniesieniu
z ręką na sercu
≈≈≈¹⁸
≈≈≈¹⁰
papież franciszek zakłada kask
każdy szczyt jest wypchany śmiesznością
na odludziu w wynajętym domku nieopodal plaży
nie od razu celan rzucił sie do rzeki
twarzą ostemplowany
19 : 52
w biedronce na umschlagplatzu
do góry nogami
a co ma robić kolejarz z grudziądza
wszystkie drogi prowadzą w głąb siebie
w masarni fantazja rozpycha się jak ogień
czesi kupili sobie bramkarza który śnił im się po nocach wył i skomlał i zaciskał pasa
w miłości najpiękniejsze jest to że mija
biegnie przez grząski jesienny las
musi pan wypełnić ten druczek
19 : 66
ale zgniotło te drzwi i ojca w drzwiach
salony meblowe szczekają w zwolnionym tempie
bóg i nic pochodzą z tych samych mięs
19 : 69
której nie widać żadnym okiem
jamnik tenorem urzędu
flanela flądry talon
≈≈≈¹⁶
czesi kupili sobie bramkarza który kręci się koło domu
ogromny ptak w locie nad czarnymi falami morza
w środku nocy w windzie zatrzymanej między piętrami
lub zabawiają w inny sposób
jest to nic takiego a jeszcze bardziej tak niczego
zdyszany szpieg w istocie olejek
że robimy kupę jest ważniejsze niż to że rodzimy dzieci
społeczeństwo to zakała ludzkości
≈≈≈¹²
sromotnik bezwstydny
kalafiorowe madonny w doniczkach tv
psychiatra na słupie w smoczku zbyt krótkim
istnieje grad
19 : 57
08:41:02.825 ® wysoki krzyk
umarł do deszczu przy stajni
²³≈≈≈
nie ma sposobu na to co dzieje się tylko raz
osoby z szerszymi ramionami postrzegają drzwi jako węższe
w cenie kawalerki w wałbrzychu
fale uderzają o latarnię nic nie musisz
co to za plac? uduszonych
jednej z siedmiu kelnerek albatrosa
08:41:03.455 ® kurwa!
¹⁸≈≈≈
(czyt. albin)
karuzele lodowe były na mazurach popularne przed wojną
widłoząb miotlasty
19 : 76
najlepsze myśli przychodzą piechotą
≈≈≈²⁰
możliwość wynajmu sal
a do tego pięknie gra na pianinie
na ziemi rośnie obecnie około 3 bilionów drzew
lub zdzielony toporem z zasadzki
do obrywania liści posągom
nie możemy znać wszystkich szczegółów
w milczenie zawinięte
na przedramieniu lewej ręki
kartonowa pomarańcz na przedmieściach wanien
kolejne dziecko utonęło w strumieniu
siateczka dla pana?
19 : 51
chodziłam po tamtym świecie
nie potrafimy odróżnić fikcji od rzeczywistości
nigdzie dociera wszędzie przed czasem
⁶≈≈≈
patelnia wyglądająca jak żywa
może schowamy się w szafie
na środku klatki piersiowej blizna w kształcie orła
lśniące od najdroższej prawdy zęby polityków
≈≈≈⁸
obsesyjnie myjąc ręce
z niegojącą się raną pachwiny
ręka sunie po udzie
¹⁵≈≈≈
bezbrzeżna łódko
ja to nikt w liczbie mnogiej
spadł na nią samobójca
w jednym z prywatnych żłobków
w kompletnej ciemności pod wodą
nauczycielka kończy bestii podnosić
matka z buska z wąsami pod łóżkiem
kryjąc się za ścianami i strzelając na oślep
kilogram grochu kosztuje wnękę
oczko mi poszło
jakże próżni są w moich oczach wszyscy pracujący
historia wyzionęła ducha na pastwisku kiedyś
fale uderzają o latarnię nie umlę nie umlę
który prawdopodobnie molestował swoją wnuczkę w gminie miłakowo
z każdymi wyborami w polsce na szczyt dochodzą coraz mniejsi ludzie
nie umlę nie umlę
nie jest najgłębszym słowem w ludzkim nie wiedzie nigdzie
brud podgląda cię przez mydła
fale uderzają o latarnię jest tylko jak – jak zwał tak zwiał
na linii lewki – hajnówka
gwieździe wypadł ząb na wizji
minęliśmy drogi
19 : 78
jest też kula kapusty żaden bóg nie ma dość sił by ją unieść
odpowiedź przyszła we śnie
odrzutowce pokradli
z topoli którą codziennie oglądał miron białoszewski
19 : 47
szpital wszczął odpowiednie procedury
≈≈≈¹⁴
przez nieszczelne i przestarzałe rurociągi
⁷≈≈≈
19 : 48
fryzura bez kierowcy
czas to most zwodzący
czesi kupili sobie bramkarza który opłynął świat w pudełku po butach baty z kapeluszem słoniny na maszcie
minęliśmy zdarzenia
ulica: chmura się warkocze
na trzecim piętrze rośnie las
wandale podlewają kwiatki
kto zdechnie wcześniej?
głaz bezgłowego pilota szkoli
występuje w szpinaku
ja do rzeźni jadę
ma drzwiczki z cukrowej waty
ςɔ
w masarni mieszka człowiek z człowieka wydeptany
ciemniejący w światło
bono poprowadzi mnie do ołtarza
pośród pełnych krokodyli potoków
z niebieskimi lampasami po bokach
wystaje z lodowca na szczycie wulkanu pico de orizaba
na przestrzeni 4 miliardów lat świetlnych
którego fizycy poszukują od lat
ukryty w przymrozku
porzucić?
¹⁰≈≈≈
19 : 53
w drewniesędziasiostra
optymistyczna panna młoda rozjechana przez ciągnik jednak
przemieszcza się kura olbrzyma
szwedzi na kaczki wołają anka
i spuścił mi się na sukienkę
kurz śpi na talerzu i pogrzebie
zamierzali zabić matkę – polkę
czy jesteś absolutnie pewien że wchodząc po schodach idziesz do góry?
na każde celne pytanie tego świata jest tylko jedna odpowiedź
mam krew mam głos mogę wyskoczyć z okna
osłupiała rzeko
¹⁷≈≈≈
kto zepsuł ciemność?
zawija zwłoki swoich dzieci w foliowe worki i chowa do lodówki
– to najpewniejsi laureaci oscarów
kominiarz bez ćwierci kochanka
monet / żetonów z automatów wychowawca
w języku innym niż ojczysty
w masarni życie jest dodatkiem do anegdoty
19 : 75
restauracja zatrudni dziewczynę na stanowisko wydawka
≈≈≈³
chwiliwarta
do rutynowej kontroli zatrzymany został kierowca osobowej mazdy w miejscowości kaczki średnie
biegnie po wewnętrznej powierzchni skalistej kości skroniowej
dziurawy fortepian widzi
≈≈≈¹¹
świetnie rozłożone nogi
oraz czarny szlak z koniny przez kopę na kudłoń
but cebulowy nerwicy
bóg nie wie którą wargą się przykryć
o prawidłowej echostrukturze
w południe drzewa wymieniały się liśćmi
na peronie w ghaziabadzie
edukatorka antydyskryminacyjna i herstoryczna
czesi kupili sobie bramkarza którego trzeba trzymać w szafce
jaki trup z pana wyrośnie?!
sztucznych kwiatówwyższy urzędnik
niemowlęta leciały wielkim łukiem w powietrzu a my strzelaliśmy do nich w locie
czas się w nas umówił z nikim
pamięć rośnie korzeniami w górę rwie się
co to za światło? podarte
stąpa po mandolinie
lubię kiedy ojciec pochyla się nad zwłokami syna i płacze
fale uderzają o latarnię a ty z kim rozmawiasz kiedy mówisz do siebie?
istoty wyższe mogą być tak małe że nigdy ich nie zobaczymy
zrozumienie nie jest swojskim doznaniem –
karaluch ciepły jabłkowy
jest nierozsłowny widnokrąg
chcesz żebym wzięła do ust?
ukłon do słoika
krawiec w postaci ulewy
niebo ma ptaki na głowie
większe samce stają się samicami szybciej
19 : 85
fale uderzają o latarnię na wysokości ja
55 milionów lat świetlnych od nas
w zwierzynie osoba nieletnia natknęła się na leżącego
ładnie sie wypiełaś
a kiedyś podczas ceremonii zaślubin zgwałcił zarówno pannę młodą jak i
moje imię znaczy ten na którym stały taczki
i nazywał się pierwotnie bittner
po przejściu krasnoludków odkryła się kurtyna
szanowna pierwsza damo
fale uderzają o latarnię najważniejsze to zwłoki nieistotnego
drugie tyle jest własnością pozostałych mieszkańców globu
umarł do posuń się trawie
we wczesnej kredzie
księżyc zgasło
obywatele istnieją by służyć państwu
w tle głowa źle zrozumiana przez wiraż
powoli rozepnij bluzkę
inne siostry też biły
kręta jest pieśń legionów
≈≈≈¹³
w trakcie zabliźniania się skrzydeł na moście
snu muszlo nasza
nierzetelny przegląd instalacji przyczyną śmierci sprzątaczki
jabłonki wychodzą z nor
pojazdówszpachlarzświecki
koniec przebiega najpierw
słowa wdychają się przez inne
do ich parafii trafił zboczeniec
kontrast szkodzi słodyczy
przejechany przez czołg
wszystko się wyjaśni po czasie nikomu
śródlądowyrzeźbiarz
krew jest potrzebna do barwienia asfaltu
świat ma tylko dwie dłonie
jakie to piękne!
srebrnokulawy
z okna uszkodzonego w zamachu samobójczym
z przewagą liter położonych po prawej stronie klawiatury
stalin śpiewał w chórze cerkiewnym
wśród 266 papieży
do mądrości się przytrafia
fale uderzają o latarnię nic nie trwa jest
straszną jest rzeczą wpaść w ręce boga żywego
uderzy w nas wielki obłok magellana
w trakcie inspekcji stepów ateńskich
i zmierza w kierunku nieobranym
nie patrz na świat językiem zdychaj
józef haller na welocypedzie mknie przez podole
miejscowość: wypadanie macicy i pochwy
heraklit otula się gnojem
chuj odziedziczył naród
i usiadła w kącie
na połamanym krześle
zawsze nas coś omija
wysoki sąsiedzie
z przedhomerowską mytów głębią
świat zaczyna się zawsze więc zjawia za późno
krzywda to myśl do strzepnięcia
burzy się jagnię zapina szelki
pewna mucha ścigała witkacego
i/lub przewlekłe samooskarżenia
+ 1 0 7 6 0 2 7 0 7 7 9 1 ja
na placu św piotra
co 7 sekund
deszcz korbką malowany
w trakcie przedrzeźniania mew
przygnieciony 30-metrowym krzyżem
i chwyta się nagich chłopców
autor idzie ulicą smoczą
²²≈≈≈
19 : 74
szefowie z pokaźniejszymi podpisami z większym prawdopodobieństwem doprowadzają firmy do ruiny
świat ma tylko dwie dłonie dlatego jest
podczas wojny ścierałem pot z czoła
fale uderzają o latarnię bo nie zadaje się pytań tylko rozrywa odpowiedź
wspina się na szczyt seegrube
fale uderzają o latarnię dlatego że nie ma żadnego dlatego
tramwajem zarosłe
język chroni również stopy przed wilgocią
przenajświętsza jest msza mijania się na ulicy
zgodnie z kodeksem etycznym komisarzy
człowiek to jest nikt przed tobą
po północnej stronie krateru schröter
08:41:02.174 ® niski krzyk
kłaki na marynarce dowodzą istnienia innych nieujarzmionych światów
19 : 55
umarł do poczekaj z truskawką
w nieprzeniknionym lesie bwindi
mekong przepływa między innymi
19 : 67
pomachajcie tatusiowi
.•°
19 : 88
ból umarł i życie straciło sens
statek czekał ale był z mydła
pięknie sie nadziewasz
inny samochód potrąca go i zabija
19 : 89
spada w górę
ostentacyjnie demonstrując oszołomionemu widzowi muskularne ramiona
dzieckawydobywca
w barwach atlético petróleos luanda
w swej dwulicowej podłości
ζ
na koniu z biało czerwoną flagą
lizak misiem fotografuje wdowy
atleta gotowy na raka klapki
3/31 adolf hitler ćwiczący ekspresję przed obiektywem
audrey hepburn siedzi przy pustym stole
19 : 87
szympanse przeglądają się w oknach
kobra nacina przyjęcie
w szyfonowej sukni
a pewnego dnia masturbując się na placu targowym oświadczył
08:41:02.843 ® o jezu!
∞°
tocząc rzeki źródłom na pożarcie
wciąż nie ma końca ani co z tego
znaleźli noworodka przy hurtowni indyków
kłamstwo zaczyna się od podobnego
3202 językami
panie i parawany
19 : 92
widząc że nie ma nikogo
tylko boks zbliża ludzi
jest już w samborze
na sam widok pruskiej piechoty w żelaznym spokoju ruszającej do ataku
w ośrodku dla uchodźców
jechałem na wróbelku jechałem sam
19 : 72
nieziemskiej urody
gdzie my jesteśmy? u siebie w przenośni
w pabianicach policjanci zauważyli dwie osoby idące obok siebie
pokrzywie dłoń wyrasta
kamień ma miejsce w oku
19 : 90
na wysokości ja
z łodzi tonącej na morzu egejskim
jedno jest pewne
łóżeczka z domu dziecka gryzą trawę
oświęcim to była igraszka
fale uderzają o latarnię ścieżki plączą się we wszystko
sarna spotyka sarnę
co 20 minut w indiach
⁸≈≈≈
≈≈≈⁹
czesi kupili sobie bramkarza który gwizdnął im taczki
smród to marka gówna uśmiech człowieka
nie do odróżnienia od kropek i przecinków
zajebiście ubrani robotnicy wychodzą z fabryki
δ
drogą polna
⁵≈≈≈
i kajmany pozwalające unosić się prądom
największym polskim dzwonem jest maryja bogurodzica
zabiłem swojego ojca jadłem ludzkie mięso i
tylko wiatr nas spina
w pomidorowej
drapieżny zemdlał tygrys
×/:.
nienastrojony surowy dostojny popłochem
wkładał ręce do majtek i dotykał krocza
¹≈≈≈
biała kość czarna kość bęben horyzontu
żadnego teraz żadnego nigdy
spałam z romanem
nie do oderwania od mroku
w toalecie publicznej w tokio
a co tu rozumieć?
człowiekaspiker
≈≈≈⁶
albrecht dürer płynie na zelandię
przez cały listopad
mucha spaceruje po blacie stołu
zdjęcie ryja albo cipy
19 : 68
traktor wyrównuje piasek na plaży
w miejsce agnieszki osieckiej
≈≈≈²¹
mam oczy mam lęk mogę zabijać
fale uderzają o latarnię autor idzie ulicą smoczą
skulony w fasoli
na zatopionej w bursztynie pchle
czym zbierać czas?
powiesiła się

gdy żmija płonie
w czerwonej pieczarze
w przebłysku samotności
kompletny i jeszcze nieistniejący
sztuka polega na niezasłanianiu niewidzialnego
19 : 71
w półmroku panniek
w zawilcu narcyzowatym
małpa śpiewająca na drzewie
800 razy na sekundę
miejscowość: krwotok z dróg rodnych
lubię kiedy tak na mnie patrzysz
przez 55 tuneli i po 196 mostach
19 : 50
agrest pada
wielkości niezapisanej myśli
za 15 kilogramów kiełbasy
¹³≈≈≈
i drobne konkrementy żółciowe
słowo jest miejscem w które czas się przebiera
z prędkością mniejszą niż milimetr na godzinę
czesi kupili sobie bramkarza który je wszystko nigdy nie sikał pod ścianę i nawet najgłupsze papiery ma zapięte na ostatni guzik
odra zabiła matkę
następnie wszyscy zamieszkali w australii
i rzeczywiście była bardzo ładna
⁹≈≈≈
lub pogryzie ją pies
śmigło uderzyło w głowę 4-latka
w podmiejskiej kolejce
wielkości wiatru zdeptanego z szyby
na tylnych łapach
każdy punkt widzenia jest tak samo dobry
¹⁹≈≈≈
szkoda mi czasu na honor
obelga całkowicie naprężony w wodzie
²⁰≈≈≈
usterka samca
czesi kupili sobie bramkarza który nie rzuca słów na wiatr tylko spokojnie stoi w kolejce
krążąc wokół ziemi
świetnie jęczy twoja partnerka
²≈≈≈
19 : 77
po kalahari przechadza się
ryba połyskującą w nasłonecznionej wodzie
zwierzątorganistapalacz
co to za ścieżka? strąconych
zadziorna brzoza w miniówie
opowieść to najbardziej trujący konserwant
pobłogosław też naszą sól
w porządku własnym
również wystaje z każdej rzeczy
nadzy mężczyźni i kobiety wymieniają pieszczoty
19 : 63
ślicznie zaospione
≈≈≈⁷
lubię kiedy wilk skaleczy sobie nogę i próbuje zniknąć wśród śniegów
każda rzecz jest żadna
¹⁴≈≈≈
imiona przywiązują nas do budy
¹²≈≈≈
stąd że nie ma żadnego stąd
fale uderzają o latarnię wielkości niezapisanej myśli
– powiedziała sołtys głogusza
19 : 56
a we wsi celiny syn znalazł na polu pod lasem
światło wznika i nie po kolei
fale uderzają o latarnię stąd że nie ma żadnego stąd
co to za brzeg? zmielonych
jest taki pociąg dlaczego
szkodników pozbywamy się preparatem
dlatego że nie ma żadnego dlatego
łóżeczka z domu dziecka zdejmują majtki
19 : 64
pod wpływem oczywistego cudu
dwie dłonie wąż obok węża
mieszkamy w przedziale węgla
dźwig do suszenia sutann
19 : 61
i od spodu dokręć nakrętkę
igła w oko puka
19 : 65
człowiek służy też do podlewania ziemi
+ zamieńmy się pokrzywami
oczy kawek są niemal białe
włóczka podwórek
19 : 58
łóżeczka z domu dziecka lepią bałwana
19 : 86
najważniejszym elementem obrazu jest czytelny podpis
a duchowni patrząc na to onanizowali się
w obcisłej spódnicy
dążąc do doskonałości
u którego lęku mieszkasz?
między koloseum a kościołem św. klemensa
zatrzymuje się przed lustrem w korytarzu ale nie poznaje nikogo
co to za pętla? rozwiązanie
ɷ
19 : 82
w masarni każdy ból jest rasy przybłęda
na pokładzie zaginionego samolotu mh370
wielkości grudki anegdot
≈≈≈¹⁹
19 : 62
prześcieradło się po nim lepi
fale uderzają o latarnię wielkości za późno
⁴≈≈≈
i węże w świątyniach
w hołdzie poległym na wszystkich wojnach
za pomocą gdyby
kupiłałem dom będę kroczyć dzieci
kosmos ma miejsce w lupie
²¹≈≈≈
czas się spieszy bo się spóźnił na lekkość
w pobliżu macedońskiej wsi tabanovce
podczas wojny grałem w kulki
na jedno futro idzie 90 norek
przy wsparciu fundacji im róży luksemburg
pyskaty krucyfiks
ze wszystkich baśni najbardziej rani mnie ucieczka
we wrześniu pracownicy dostają ołówkowe
masz imię – jesteś fikcją
czesi kupili sobie bramkarza którego życie pisze najpiękniejsze romanse i wydaje resztę co do godziny
³≈≈≈
19 : 49
w postaci rosy
pęcherz moczowy o gładkich zarysach
świat nabiera sensu przez ślepe uczynki
w uśmiechu poręcznym
co to za utwór? pole min
100 000 plików z pornografią dziecięcą
piłkarzy chorych na aids
mrugając ok 15-20 razy na minutę
funkcjonariusze wyposażeni w specjalne kombinezony ochronne błyskawicznie pojechali na miejsce zdarzenia
(pomijam totalne rudery i te w których tajki chodzą ubrane)
w koninkach skręcić w prawo w drugą przecznicę za mostem
19 : 73
≈≈≈¹
moje imię znaczy ten który chowa się za walizką
zwykle pod nosem lub na wardze klacz
miejscowość: owrzodzenie sromu
≈≈≈¹⁵
19 : 84
na rzece tag spowitej poranną mgłą
lubię wznosić wzrok po żebrach głodnych od urodzenia
19 : 83
jedność nigdy się nie zapina
pisała po latach w notesiku pod hasłem
w tle głowa zamieszczona w studni
w czasie wytrysku
45 ciosów w głowę cegłą zawiniętą w pończochę
jesteś dzieckiem chwili a nie konieczności
lubię zapach domów z których pozostały tylko kominy
19 : 80
tylko błędy są moje tylko szczątki niepowtarzalne
czas leci z taśmy w mgnieniu oka
na szczycie wysokiego źdźbła trawy
≈≈≈²³
śnieg przyszywa się śniegiem rozcina
¹⁶≈≈≈
fale uderzają o latarnię nic jest ciekawsze niż ja
na początku było słowo nigdy nie stanie się ciałem
widelcem po szkle
mamy siekiery będziemy improwizować
w kierunku macicy
19 : 91
jeż czyha w zakonie
ze stali niepojętej
przez trojańskie pola
jack kerouac wchodzi do łóżka helen weaver
shah jahan ma na sobie gruby różowy płaszcz
piła olbrzyma weryfikuje
nurek składany nikomu
inną postać tli się w każdej postaci
19 : 81
to świetne imię dla psa
rycerz na koninie
czarna cykada chwyta się gałęzi
fale uderzają o latarnię początek świata jest wszędzie
hotel kamienny scyzoryk
skulony w dziurce od klucza
i tego się trzymaj
konipodoficer
węzły są czymś powszechnym i zawiązują się spontanicznie
mona liza była psem