ɔ⁴⁸

osoby z szerszymi ramionami postrzegają drzwi jako węższe
w miłości najpiękniejsze jest to że mija
jeż czyha w zakonie
małpa śpiewająca na drzewie
umarł do niebieskookiej nawieźli
i drobne konkrementy żółciowe
matka z buska z wąsami pod łóżkiem
w pobliżu macedońskiej wsi tabanovce
fale uderzają o latarnię na wysokości ja
08:41:02.825 ® wysoki krzyk
statystyczny polak odwiedza filharmonię
19 : 62
19 : 88
sztuka polega na niezasłanianiu niewidzialnego
flanela
19 : 54
wielkości wiatru zdeptanego z szyby
biała kość czarna kość bęben horyzontu
zajebiście ubrani robotnicy wychodzą z fabryki
przejechany przez czołg
mekong przepływa między innymi
agrest pada
podczas wojny ścierałem pot z czoła
²≈≈≈
jakie to piękne!
gdzie my jesteśmy? u siebie w przenośni
w pałacu buckingham
19 : 71
≈≈≈¹
w koninkach skręcić w prawo w drugą przecznicę za mostem
≈≈≈³
jej rozwiane włosy splatają się z końską grzywą
i zmierza w kierunku nieobranym
jakże próżni są w moich oczach wszyscy pracujący
kłamstwo zaczyna się od podobnego
w uśmiechu poręcznym
nie do odróżnienia od kropek i przecinków
a importerom też się nie chce
w obcisłej spódnicy
+ 1 0 7 6 0 2 7 0 7 7 9 1 ja
z turkusowym kamieniem
uderzy w nas wielki obłok magellana
19 : 61
zwykle pod nosem lub na wardze klacz
19 : 70
¹⁷≈≈≈
stąd że nie ma żadnego stąd
mam oczy mam lęk mogę zabijać
czterech się powiesiło (na plebanii lub w kościele)
śnieg przyszywa się śniegiem rozcina
biegnie przez grząski jesienny las
shah jahan ma na sobie gruby różowy płaszcz
w cenie kawalerki w wałbrzychu
ςɔ
na jedno futro idzie 90 norek
heraklit otula się gnojem
45 ciosów w głowę cegłą zawiniętą w pończochę
tramwajem zarosłe
zamierzali zabić matkę – polkę
nie stoimy ze światem twarzą w twarz
kartonowa pomarańcz na przedmieściach wanien
19 : 55
+ zamieńmy się pokrzywami
czas to jest nic w kształcie oka
krawiec w postaci ulewy
albrecht dürer płynie na zelandię
w tle głowa wyprasowana osobowym do czeladzi
ból umarł i życie straciło sens
krążąc wokół ziemi
podasz mi wolną wolę?
ostentacyjnie demonstrując oszołomionemu widzowi muskularne ramiona
3202 językami
czesi kupili sobie bramkarza którego życie pisze najpiękniejsze romanse i wydaje resztę co do godziny
pośród lodów arktyki
ale zgniotło te drzwi i ojca w drzwiach
a ty z kim rozmawiasz kiedy mówisz do siebie?
wiodący producent wyrobów wędliniarskich i mięsa konfekcjonowanego
tylko wiatr nas spina
minęliśmy drogi
a morze stoi na pietruszkowych nóżkach
każda rzecz jest żadna
bono poprowadzi mnie do ołtarza
z łodzi tonącej na morzu egejskim
nie potrafimy odróżnić fikcji od rzeczywistości
dlatego że nie ma żadnego dlatego
edukatorka antydyskryminacyjna i herstoryczna
∞°
wkładał ręce do majtek i dotykał krocza
skulony w dziurce od klucza
z niebieskimi lampasami po bokach
19 : 49
jesteś dzieckiem chwili a nie konieczności
lubię kiedy ojciec pochyla się nad zwłokami syna i płacze
nadzy mężczyźni i kobiety wymieniają pieszczoty
wszystkie drogi prowadzą w głąb siebie
w masarni fantazja rozpycha się jak ogień
19 : 79
19 : 60
widelcem po szkle
dwa miliony polek budzi się
pokrzywie dłoń wyrasta
w zawilcu narcyzowatym
kwiaty plują
józef haller na welocypedzie mknie przez podole
kto jest ojcem dżdżu?
fale uderzają o latarnię moja jest tylko śmierć jedyne teraz
jednej z siedmiu kelnerek albatrosa
są światła widzialne i nie
co to za światło? podarte
przed wieloma uśmiechami
pamięć rośnie korzeniami w górę rwie się
gdy żmija płonie
w czerwonej pieczarze
w biedronce na umschlagplatzu
w kierunku macicy
straszną jest rzeczą wpaść w ręce boga żywego
występuje w szpinaku
w miejsce agnieszki osieckiej
zawsze nas coś omija
obsesyjnie myjąc ręce
fale uderzają o latarnię wielkości za późno
również wystaje z każdej rzeczy
pewna mucha ścigała witkacego
pod wpływem oczywistego cudu
chuj odziedziczył naród
zawija zwłoki swoich dzieci w foliowe worki i chowa do lodówki
do mądrości się przytrafia
na zatopionej w bursztynie pchle
przenajświętsza jest msza mijania się na ulicy
19 : 50
gwieździe wypadł ząb na wizji
opowieść to najbardziej trujący konserwant
największym polskim dzwonem jest maryja bogurodzica
sromotnik bezwstydny
w pomidorowej
19 : 92
język jest narządem do tykania
ze stali niepojętej
19 : 53
w nieprzeniknionym lesie bwindi
brud podgląda cię przez mydła
karuzele lodowe były na mazurach popularne przed wojną

społeczeństwo to zakała ludzkości
w byszewie lub w koronowie
minęliśmy zdarzenia
≈≈≈⁷
²³≈≈≈
jakie pytanie taka krew
19 : 57
że robimy kupę jest ważniejsze niż to że rodzimy dzieci
ciemniejący w światło
doradca klienta z funkcją sprzedaży
czy jesteś absolutnie pewien że wchodząc po schodach idziesz do góry?
fale uderzają o latarnię nic nie trwa jest
z prędkością mniejszą niż milimetr na godzinę
czesi kupili sobie bramkarza który gwizdnął im taczki
– to najpewniejsi laureaci oscarów
idiota wyje pomidory
prześcieradło się po nim lepi
na ziemi rośnie obecnie około 3 bilionów drzew
świetnie jęczy twoja partnerka
biegnie po wewnętrznej powierzchni skalistej kości skroniowej
19 : 52
świat zaczyna się zawsze więc zjawia za późno
szkodników pozbywamy się preparatem
co roku nad rzeką loretojako
a we wsi celiny syn znalazł na polu pod lasem
moknie dziewczęca drużyna
burzy się jagnię zapina szelki
zdjęcie ryja albo cipy
19 : 77
19 : 75
pobłogosław też naszą sól
inne siostry też biły
wszystko jesteśmy tylko spójnikami
⁸≈≈≈
lśniące od najdroższej prawdy zęby polityków
≈≈≈²⁰
fale uderzają o latarnię nic nie musisz
w masarni mieszka człowiek z człowieka wydeptany
srebrnokulawy
na koniu z biało czerwoną flagą
na rzece tag spowitej poranną mgłą
800 razy na sekundę
ręka sunie po udzie
19 : 47
o prawidłowej echostrukturze
inną postać tli się w każdej postaci
mucha spaceruje po blacie stołu
papież franciszek zakłada kask
sól idzie wzdłuż płotu
≈≈≈¹⁰
w zwierzynie osoba nieletnia natknęła się na leżącego
niebo ma ptaki na głowie
kalafiorowe madonny w doniczkach tv
w tle głowa źle zrozumiana przez wiraż
¹¹≈≈≈
jest to nic takiego a jeszcze bardziej tak niczego
≈≈≈¹³
wśród 266 papieży
i tego się trzymaj
w szyfonowej sukni
– powiedziała sołtys głogusza
szpital wszczął odpowiednie procedury
dwie dłonie wąż obok węża
spadł na nią samobójca
19 : 66
kot wzbija się na płot
¹⁹≈≈≈
kompletny i jeszcze nieistniejący
w swej dwulicowej podłości
30 godzin pełzali w kanałach
czas leci z taśmy w mgnieniu oka
na szczycie wysokiego źdźbła trawy
jack kerouac wchodzi do łóżka helen weaver
drogą polna
czas się w nas umówił z nikim
moje imię znaczy ten na którym stały taczki
δ
w trakcie przedrzeźniania mew
muskularny zad
świat ma tylko dwie dłonie
bóg nie do oderwania od wszy
restauracja zatrudni dziewczynę na stanowisko wydawka
w masarni każdy ból jest rasy przybłęda
³≈≈≈
lubię wznosić wzrok po żebrach głodnych od urodzenia
fale uderzają o latarnię nie umlę nie umlę
nie ma sposobu na to co dzieje się tylko raz
snu muszlo nasza
19 : 78
na peronie w ghaziabadzie
koza spoglądajaca na drzewo
w tle głowa zamieszczona w studni
łóżeczka z domu dziecka zdejmują majtki
w przebłysku samotności
miejscowość: krwotok z dróg rodnych
19 : 58
mona liza była psem
ogromny ptak w locie nad czarnymi falami morza
co 7 sekund
łóżeczka z domu dziecka lepią bałwana
obelga całkowicie naprężony w wodzie
z okna uszkodzonego w zamachu samobójczym
19 : 74
w środku nocy w windzie zatrzymanej między piętrami
aorta brzuszna nieposzerzona
podczas wojny grałem w kulki
musi pan wypełnić ten druczek
i lizanie po uchu ministranta
fale uderzają o latarnię czas się w nas umówił z nikim
¹⁰≈≈≈
19 : 67
kamień ma miejsce w oku
≈≈≈⁶
w czasie wytrysku
znaleźli noworodka przy hurtowni indyków
czesi kupili sobie bramkarza który kręci się koło domu
kosmos ma miejsce w lupie
deszcz korbką malowany
wciąż nie ma końca ani co z tego
3/31 adolf hitler ćwiczący ekspresję przed obiektywem
w przerwach między oglądaniem corridy
jest też kula kapusty żaden bóg nie ma dość sił by ją unieść
≈≈≈¹¹
stąpa po mandolinie
nie do oderwania od mroku
która oświadczyła w obecności świadków
większe samce stają się samicami szybciej
węzły są czymś powszechnym i zawiązują się spontanicznie
19 : 81
≈≈≈¹⁴
daleko mu do spiewu płetwali
usterka samca
szanowna pierwsza damo
może schowamy się w szafie
fale uderzają o latarnię minęliśmy zdarzenia
≈≈≈²
oświęcim to była igraszka
ślicznie zaospione
statek czekał ale był z mydła
każdy punkt widzenia jest tak samo dobry
tocząc rzeki źródłom na pożarcie
nie patrz na świat językiem zdychaj
gdzie popadnie
następnie wszyscy zamieszkali w australii
fale uderzają o latarnię najmądrzejszy z nas jest pustka w atomie
z powodu pandemii koronawirusa
karaluch ciepły jabłkowy
wąs wchodzi do rzeki wraca zadbana kukurydza
co to za pętla? rozwiązanie
przez nieszczelne i przestarzałe rurociągi
za pomocą gdyby
na przedramieniu lewej ręki
zdyszany szpieg w istocie olejek
na przestrzeni 4 miliardów lat świetlnych
¹⁵≈≈≈
.•°
czesi kupili sobie bramkarza który nie rzuca słów na wiatr tylko spokojnie stoi w kolejce
jest już w samborze
(czyt. albin)
na wysokości ja
ryba połyskującą w nasłonecznionej wodzie
na linii lewki – hajnówka
samica już odbyta
poszedłałem do kościoła stać w sumie
a duchowni patrząc na to onanizowali się
zgodnie ze wskazówkami zegara i przeciwnie
²¹≈≈≈
wyobraźnia jest lepsza od boga
i od spodu dokręć nakrętkę
hotel kamienny scyzoryk
której nie widać żadnym okiem
kłaki na marynarce dowodzą istnienia innych nieujarzmionych światów
salony meblowe szczekają w zwolnionym tempie
mrugając ok 15-20 razy na minutę
wielkości niezapisanej myśli
fale uderzają o latarnię ścieżki plączą się we wszystko
na odludziu w wynajętym domku nieopodal plaży
po przejściu krasnoludków odkryła się kurtyna
we wczesnej kredzie
autor idzie ulicą smoczą
²⁰≈≈≈
ja to nikt w liczbie mnogiej
powiesiła się
na pokładzie zaginionego samolotu mh370
skulony na półmisku z rybami
wspina się na szczyt seegrube
fale uderzają o latarnię a ty z kim rozmawiasz kiedy mówisz do siebie?
≈≈≈⁵
na tylnych łapach
nurek składany nikomu
głaz bezgłowego pilota szkoli
czesi kupili sobie bramkarza który je wszystko nigdy nie sikał pod ścianę i nawet najgłupsze papiery ma zapięte na ostatni guzik
co 20 minut w indiach
ukryty w przymrozku
fale uderzają o latarnię jest tylko jak – jak zwał tak zwiał
w języku innym niż ojczysty
w jednym z prywatnych żłobków
⁵≈≈≈
i taką miałam przygodę
zgodnie z kodeksem etycznym komisarzy
wypełniony treścią ropną
≈≈≈⁹
w trakcie zabliźniania się skrzydeł na moście
fale uderzają o latarnię bo nie zadaje się pytań tylko rozrywa odpowiedź
ukłon do słoika
i szczypiące trawę jelenie
patelnia wyglądająca jak żywa
na trzecim piętrze rośnie las
który prawdopodobnie molestował swoją wnuczkę w gminie miłakowo
co to za plac? uduszonych
19 : 85
19 : 64
lubię kiedy tak na mnie patrzysz
w porządku własnym
wystaje z lodowca na szczycie wulkanu pico de orizaba
formalności ciągnęły się latami
w pabianicach policjanci zauważyli dwie osoby idące obok siebie
≈≈≈²²
ζ
19 : 73
¹³≈≈≈
19 : 48
lub zdzielony toporem z zasadzki
pyskaty krucyfiks
zrozumienie nie jest swojskim doznaniem –
miejscowość: owrzodzenie sromu
spałam z romanem
człowiek służy też do podlewania ziemi
porcelanowa strzelanina
słowa wdychają się przez inne
jedność nigdy się nie zapina
19 : 65
świat nabiera sensu przez ślepe uczynki
19 : 91
w postaci rosy
⁹≈≈≈
leżał owad w locie
czesi kupili sobie bramkarza który nie patrzy do zlewu i nie komentuje kroju swojego garnituru
szefowie z pokaźniejszymi podpisami z większym prawdopodobieństwem doprowadzają firmy do ruiny
zabiłem swojego ojca jadłem ludzkie mięso i
⁶≈≈≈
piłkarzy chorych na aids
≈≈≈¹⁷
każdy szczyt jest wypchany śmiesznością
⁷≈≈≈
19 : 84
we wrześniu pracownicy dostają ołówkowe
kupiłałem dom będę kroczyć dzieci
fale uderzają o latarnię początek świata jest wszędzie
stalin śpiewał w chórze cerkiewnym
kurz śpi na talerzu i pogrzebie
u którego lęku mieszkasz?
chodziłam po tamtym świecie
do ich parafii trafił zboczeniec
świat ma tylko dwie dłonie dlatego jest
przez cały listopad
kolejne dziecko utonęło w strumieniu
z przewagą liter położonych po prawej stronie klawiatury
lubię kiedy wilk skaleczy sobie nogę i próbuje zniknąć wśród śniegów
co to za utwór? pole min
innym razem gdy jechałem przez warszawę w myślach
nasz adres:
co to za ścieżka? strąconych
19 : 83
lub zabawiają w inny sposób
czesi kupili sobie bramkarza którego trzeba trzymać w szafce
czesi kupili sobie bramkarza który opłynął świat w pudełku po butach baty z kapeluszem słoniny na maszcie
jamnik tenorem urzędu
≈≈≈¹⁶
i usiadła w kącie
a co tu rozumieć?
inkasent – odpowiedzieć
co to za brzeg? zmielonych
traktor wyrównuje piasek na plaży
między koloseum a kościołem św. klemensa
– a pani się przepaliło
moje imię znaczy ten który chowa się za walizką
czy mężczyzna może poślubić siostrę wdowy po sobie?
ma drzwiczki z cukrowej waty
425 mln lat temu
fale uderzają o latarnię nic jest ciekawsze niż ja
to świetne imię dla psa
dziurawy fortepian widzi
krzywda to myśl do strzepnięcia
nie możemy znać wszystkich szczegółów
ja do rzeźni jadę
19 : 80
(pomijam totalne rudery i te w których tajki chodzą ubrane)
i pieśni syberyjskich włóczęgów
osłupiała rzeko
fale uderzają o latarnię autor idzie ulicą smoczą
wszystko się wyjaśni po czasie nikomu
nigdzie dociera wszędzie przed czasem
za 15 kilogramów kiełbasy
fale uderzają o latarnię
twarzą ostemplowany
fale uderzają o latarnię wszystko się wyjaśni po czasie nikomu
w ośrodku dla uchodźców
śmigło uderzyło w głowę 4-latka
funkcjonariusze wyposażeni w specjalne kombinezony ochronne błyskawicznie pojechali na miejsce zdarzenia
najmądrzejszy z nas jest pustka w atomie
igła w oko puka
z ręką na sercu
lub pogryzie ją pies
odpowiedź przyszła we śnie
¹⁶≈≈≈
¹≈≈≈
widząc że nie ma nikogo
z niegojącą się raną pachwiny
≈≈≈¹²
nie jest najgłębszym słowem w ludzkim nie wiedzie nigdzie
19 : 63
nierzetelny przegląd instalacji przyczyną śmierci sprzątaczki
istoty wyższe mogą być tak małe że nigdy ich nie zobaczymy
w drodze do po nic
19 : 89
≈≈≈¹⁵
możliwość wynajmu sal
≈≈≈²¹
odra zabiła matkę
odrzutowce pokradli
jest nierozsłowny widnokrąg
55 milionów lat świetlnych od nas
podróże należy przerywać
i nazywał się pierwotnie bittner
tylko boks zbliża ludzi
ulica: chmura się warkocze
pośród pełnych krokodyli potoków
powoli rozepnij bluzkę
bóg nie wie którą wargą się przykryć
oraz czarny szlak z koniny przez kopę na kudłoń
drugie tyle jest własnością pozostałych mieszkańców globu
ɷ
≈≈≈⁸
z przedhomerowską mytów głębią
nieziemskiej urody
lubię zapach domów z których pozostały tylko kominy
w południe drzewa wymieniały się liśćmi
¹⁴≈≈≈
w masarni życie jest dodatkiem do anegdoty
niewidzialne łączy świat na części
na placu św piotra
obywatele istnieją by służyć państwu
wysoki sąsiedzie
tylko błędy są moje tylko szczątki niepowtarzalne
krew jest potrzebna do barwienia asfaltu
i spuścił mi się na sukienkę
i kajmany pozwalające unosić się prądom
nagromadzonego stosu danych już nigdy nie uporządkujemy
²²≈≈≈
istnieje grad
fale uderzają o latarnię najważniejsze to zwłoki nieistotnego
umarł do deszczu przy stajni
najważniejszym elementem obrazu jest czytelny podpis
koniec przebiega najpierw
zatrzymuje się przed lustrem w korytarzu ale nie poznaje nikogo
nie od razu celan rzucił sie do rzeki
ze wszystkich baśni najbardziej rani mnie ucieczka
szczur szczurowi proboszczem zamawia frytki
słowo jest miejscem w które czas się przebiera
kryjąc się za ścianami i strzelając na oślep
i rzeczywiście była bardzo ładna
czeluść ma na imię oklaski
19 : 68
i wszystkie noże posmarowane jodyną
do obrywania liści posągom
nic jest ciekawsze niż ja
imiona przywiązują nas do budy
kto zepsuł ciemność?
mamy siekiery będziemy improwizować
panie i parawany
wielkości grudki anegdot
człowiek to jest nikt przed tobą
do rutynowej kontroli zatrzymany został kierowca osobowej mazdy w miejscowości kaczki średnie
do góry nogami
kręta jest pieśń legionów
¹⁸≈≈≈
szympanse przeglądają się w oknach
fale uderzają o latarnię dlatego że nie ma żadnego dlatego
≈≈≈¹⁸
a on was wyzwoli
koleją 8 tygodni samolotem 12 lat
optymistyczna panna młoda rozjechana przez ciągnik jednak
19 : 87
szyiccy bojownicy zatykają uszy
fryzura bez kierowcy
jest taki pociąg dlaczego
⁴≈≈≈
przeciw grzybom drożdżopodobnym
i chwyta się nagich chłopców
19 : 86
marek grechuta jest zastrzeżonym znakiem towarowym
mężczyzna leży płasko na brzuchu kobiety
19 : 82
but cebulowy nerwicy
szwedzi na kaczki wołają anka
za pomocą dzioba
miejscowość: wypadanie macicy i pochwy
19 : 76
po kalahari przechadza się
spada w górę
08:41:03.455 ® kurwa!
≈≈≈⁴
czesi kupili sobie bramkarza który śnił im się po nocach wył i skomlał i zaciskał pasa
pisała po latach w notesiku pod hasłem
żadnego teraz żadnego nigdy
¹²≈≈≈
a do tego pięknie gra na pianinie
przy wsparciu fundacji im róży luksemburg
czas to most zwodzący
umarł do poczekaj z truskawką
jest dotyk przez teraz i dotyk przez nigdy
fale uderzają o latarnię wielkości niezapisanej myśli
w hołdzie poległym na wszystkich wojnach
skulony w fasoli
w milczenie zawinięte
kto zdechnie wcześniej?
pęcherz moczowy o gładkich zarysach
łóżeczka z domu dziecka gryzą trawę
19 : 59
w kompletnej ciemności pod wodą
bezbrzeżna łódko
z topoli którą codziennie oglądał miron białoszewski
historia wyzionęła ducha na pastwisku kiedyś
księżyc zgasło
mam krew mam głos mogę wyskoczyć z okna
siateczka dla pana?
kontrast szkodzi słodyczy
smród to marka gówna uśmiech człowieka
inny samochód potrąca go i zabija
w trakcie inspekcji stepów ateńskich
nie umlę nie umlę
do 717 wzrosła liczba pielgrzymów stratowanych
dążąc do doskonałości
szkoda mi czasu na honor
jaki trup z pana wyrośnie?!
a co ma robić kolejarz z grudziądza
na środku klatki piersiowej blizna w kształcie orła
jedno jest pewne
zwierzątorganistapalacz
umarł do posuń się trawie
drapieżny zemdlał tygrys
a kiedyś podczas ceremonii zaślubin zgwałcił zarówno pannę młodą jak i
przez co najmniej milion lat
dźwig do suszenia sutann
już
niemowlęta leciały wielkim łukiem w powietrzu a my strzelaliśmy do nich w locie
100 000 plików z pornografią dziecięcą
przygnieciony 30-metrowym krzyżem
zdziwiony głaz spleśniała jeż
język chroni również stopy przed wilgocią
19 : 90
08:41:02.843 ® o jezu!
jechałem na wróbelku jechałem sam
najlepsze myśli przychodzą piechotą
19 : 72
są jeszcze wiece do zdrapywania łez
przemieszcza się kura olbrzyma
wielkości za późno
fale uderzają o latarnię stąd że nie ma żadnego stąd
ψ
na greckich wazach
bagnista ujada rzęsa
i/lub przewlekłe samooskarżenia
i węże w świątyniach
w kierunku wskazanym przez policjanta
chcesz żebym wzięła do ust?
przez 55 tuneli i po 196 mostach
widłoząb miotlasty
masz imię – jesteś fikcją
19 : 51
bóg i nic pochodzą z tych samych mięs
czarna cykada chwyta się gałęzi
≈≈≈²³
czas się spieszy bo się spóźnił na lekkość
jeleniogórski sanepid prosi o kontakt
na każde celne pytanie tego świata jest tylko jedna odpowiedź
z każdymi wyborami w polsce na szczyt dochodzą coraz mniejsi ludzie
na połamanym krześle
≈≈≈¹⁹
po północnej stronie krateru schröter
na sam widok pruskiej piechoty w żelaznym spokoju ruszającej do ataku
a pewnego dnia masturbując się na placu targowym oświadczył
rycerz na koninie
światło wznika i nie po kolei
pomachajcie tatusiowi
w podmiejskiej kolejce
oczko mi poszło
audrey hepburn siedzi przy pustym stole
jabłonki wychodzą z nor
fale uderzają o latarnię mucha spaceruje po blacie stołu
a pan daleko?
08:41:02.174 ® niski krzyk
w barwach atlético petróleos luanda
oczy kawek są niemal białe
19 : 56
wandale podlewają kwiatki
bo nie zadaje się pytań tylko rozrywa odpowiedź
kropla przerywa węgorza
kilogram grochu kosztuje wnękę
którego fizycy poszukują od lat
w toalecie publicznej w tokio
19 : 69
mieszkamy w przedziale węgla
przez trojańskie pola