ɔ¹⁹

na szczycie wysokiego źdźbła trawy
pewna mucha ścigała witkacego
z przewagą liter położonych po prawej stronie klawiatury
zgodnie z kodeksem etycznym komisarzy
formalności ciągnęły się latami
czesi kupili sobie bramkarza który je wszystko nigdy nie sikał pod ścianę i nawet najgłupsze papiery ma zapięte na ostatni guzik
gębice poległych bohaterów 11
człowiek to jest nikt przed tobą
na przedramieniu lewej ręki
nie potrafimy odróżnić fikcji od rzeczywistości
w masarni mieszka człowiek z człowieka wydeptany
czeluść ma na imię oklaski
do 717 wzrosła liczba pielgrzymów stratowanych
ból umarł i życie straciło sens
pisała po latach w notesiku pod hasłem
kropla przerywa węgorza
zamierzali zabić matkę – polkę
czesi kupili sobie bramkarza którego życie pisze najpiękniejsze romanse i wydaje resztę co do godziny
zawsze nas coś omija
zawija zwłoki swoich dzieci w foliowe worki i chowa do lodówki
istoty wyższe mogą być tak małe że nigdy ich nie zobaczymy
z każdymi wyborami w polsce na szczyt dochodzą coraz mniejsi ludzie
19 : 70
biała kość czarna kość bęben horyzontu
i inne niepodobne
grzech masturbacji jest wśród zwierząt powszechny
i zmierza w kierunku nieobranym
inne siostry też biły
≈≈≈⁶
w cenie kawalerki w wałbrzychu
≈≈≈¹⁶
tylko oczy patrzące donikąd widzą jasność ponad ich miarę
19 : 68
a on was wyzwoli
sarna spotyka sarnę
ciemniejący w światło
widząc że nie ma nikogo
⁹≈≈≈
oczy kawek są niemal białe
a ty z kim rozmawiasz kiedy mówisz do siebie?
prześcieradło się po nim lepi
z niebieskimi lampasami po bokach
shah jahan ma na sobie gruby różowy płaszcz
daleko mu do spiewu płetwali
pamięć rośnie korzeniami w górę rwie się
kryjąc się za ścianami i strzelając na oślep
⁶≈≈≈
większe samce stają się samicami szybciej
kilogram grochu kosztuje wnękę
porostnica wielokształtna
język chroni również stopy przed wilgocią
drugie tyle jest własnością pozostałych mieszkańców globu
czas się spieszy bo się spóźnił na lekkość
mucha spaceruje po blacie stołu
w jednym z prywatnych żłobków
ze stali niepojętej
²¹≈≈≈
człowiek służy też do podlewania ziemi
doradca klienta z funkcją sprzedaży
wypełniony treścią ropną
powinniśmy zbudować świat na piasku
masz imię – jesteś fikcją
wszystko jesteśmy tylko spójnikami
≈≈≈⁵
podasz mi wolną wolę?
≈≈≈²³
biegnie po wewnętrznej powierzchni skalistej kości skroniowej
²≈≈≈
wandale podlewają kwiatki
edukatorka antydyskryminacyjna i herstoryczna
w przerwach między oglądaniem corridy
lubię kiedy tak na mnie patrzysz
08:41:03.455 ® kurwa!
piłkarzy chorych na aids
słowa wdychają się przez inne
sens leci w jak leci
⁸≈≈≈
nie ma sposobu na to co dzieje się tylko raz
fale uderzają o latarnię na wysokości ja
– a pani się przepaliło
08:41:02.174 ® niski krzyk
spałam z romanem
19 : 77
poszedłałem do kościoła stać w sumie
restauracja zatrudni dziewczynę na stanowisko wydawka
mekong przepływa między innymi
nie jest najgłębszym słowem w ludzkim nie wiedzie nigdzie
nie gnieć torebki
który prawdopodobnie molestował swoją wnuczkę w gminie miłakowo
najmądrzejszy z nas jest pustka w atomie
¹⁸≈≈≈
jaki trup z pana wyrośnie?!
szkoda mi czasu na honor
i przez osiem dni każesz im chodzić po obozach śmierci
przygnieciony 30-metrowym krzyżem
nie do odróżnienia od kropek i przecinków
co roku nad rzeką loretojako
krzywda to myśl do strzepnięcia
≈≈≈¹¹
w ośrodku dla uchodźców
dwóch to już tłum bezgłowie
umarł do niebieskookiej nawieźli
która oświadczyła w obecności świadków
≈≈≈²
≈≈≈¹²
rycerz na koninie
lubię wznosić wzrok po żebrach głodnych od urodzenia
w języku innym niż ojczysty
dzieje kostiumu kąpielowego przez stulecia okrywał mrok
.•°
i nazywał się pierwotnie bittner
i szczypiące trawę jelenie
czterech się powiesiło (na plebanii lub w kościele)
19 : 75
świat ma tylko dwie dłonie dlatego jest
raz na zawsze
nierzetelny przegląd instalacji przyczyną śmierci sprzątaczki
jeleniogórski sanepid prosi o kontakt
¹⁴≈≈≈
kwiaty plują
na sam widok pruskiej piechoty w żelaznym spokoju ruszającej do ataku
nie patrz na świat językiem zdychaj
na przestrzeni 4 miliardów lat świetlnych
czarna cykada chwyta się gałęzi
śmigło uderzyło w głowę 4-latka
agrest pada
sromotnik bezwstydny
≈≈≈⁸
w masarni człowiek człowieka boli
zrozumienie nie jest swojskim doznaniem –
kobieta w czerwonym skafandrze prowadzi rower wzdłuż płotu
deszcz korbką malowany
a pan daleko?
a importerom też się nie chce
na pokładzie zaginionego samolotu mh370
z niegojącą się raną pachwiny
fale uderzają o latarnię jest tylko jak – jak zwał tak zwiał
innego ratunku nie ma
wielkości grudki anegdot
≈≈≈³
każdy szczyt jest wypchany śmiesznością
19 : 72
ςɔ
kto zdechnie wcześniej?
igła w oko puka
uderzy w nas wielki obłok magellana
czesi kupili sobie bramkarza który gwizdnął im taczki
wielkości za późno
jednej z siedmiu kelnerek albatrosa
kto jest ojcem dżdżu?
jego pierwszym pokarmem są odchody innych
w uśmiechu poręcznym
zatrzymuje się przed lustrem w korytarzu ale nie poznaje nikogo
lśniące od najdroższej prawdy zęby polityków
a zastosowanie heteroseksualnej matrycy dodatkowo wali po oczach
masło się stara
każdy punkt widzenia jest tak samo dobry
w podmiejskiej kolejce
zajebiście ubrani robotnicy wychodzą z fabryki
krew jest potrzebna do barwienia asfaltu
do obrywania liści posągom
i drobne konkrementy żółciowe
oświęcim to była igraszka
kiedy dziadek odzyskał świadomość natychmiast wyskoczył przez okno
szpital wszczął odpowiednie procedury
∞°
jeżeli po przekrojeniu wędlina błyszczy się i mieni kolorami tęczy
z kolei w utworach atonalnych
≈≈≈²²
dziecko i narośl
czesi kupili sobie bramkarza który śnił im się po nocach wył i skomlał i zaciskał pasa
jedno jest pewne
w porządku własnym
na greckich wazach
do ich parafii trafił zboczeniec
w trakcie przedrzeźniania mew
są jeszcze wiece do zdrapywania łez
mężczyzna leży płasko na brzuchu kobiety
panie i parawany
hotel kamienny scyzoryk
fale uderzają o latarnię bo nie zadaje się pytań tylko rozrywa odpowiedź
¹⁷≈≈≈
nikt – to moje nazwisko
¹⁵≈≈≈
czesi kupili sobie bramkarza którego trzeba trzymać w szafce
za plecami nic
≈≈≈²⁰
po kalahari przechadza się
na odludziu w wynajętym domku nieopodal plaży
≈≈≈⁴
oraz czarny szlak z koniny przez kopę na kudłoń
burzy się jagnię zapina szelki
w masarni życie jest dodatkiem do anegdoty
19 : 47
wystaje z lodowca na szczycie wulkanu pico de orizaba
ψ
19 : 91
spadł na nią samobójca
przy wsparciu fundacji im róży luksemburg
nieziemskiej urody
na rzece tag spowitej poranną mgłą
matka z buska z wąsami pod łóżkiem
jechałem na wróbelku jechałem sam
nie od razu celan rzucił sie do rzeki
w trędowniku omszonym
gdzie popadnie
i od spodu dokręć nakrętkę
kontrast szkodzi słodyczy
+ zamieńmy się pokrzywami
istnieje grad
nagromadzonego stosu danych już nigdy nie uporządkujemy
ja do rzeźni jadę
żadnego teraz żadnego nigdy
19 : 53
ostentacyjnie demonstrując oszołomionemu widzowi muskularne ramiona
księżyc zgasło
¹¹≈≈≈
jeż czyha w zakonie
albrecht dürer płynie na zelandię
w zawilcu narcyzowatym
ukryty w przymrozku
krążąc wokół ziemi
i węże w świątyniach
lubię kiedy ojciec pochyla się nad zwłokami syna i płacze
w masarni za sławę można kupić siebie
czas się w nas umówił z nikim
jakże próżni są w moich oczach wszyscy pracujący
przemieszcza się kura olbrzyma
przed wieloma uśmiechami
śmierć – długo się na nią czeka ale warto
patelnia wyglądająca jak żywa
nie do oderwania od mroku
ulica: chmura się warkocze
nie stoimy ze światem twarzą w twarz
szyiccy bojownicy zatykają uszy
nasz adres:
w mowie spikerów radiowych w guayaquil
19 : 55
a co tu rozumieć?
≈≈≈⁹
19 : 61
19 : 84
innym razem gdy jechałem przez warszawę w myślach
na koniu z biało czerwoną flagą
aorta brzuszna nieposzerzona
salony meblowe szczekają w zwolnionym tempie
odra zabiła matkę
≈≈≈¹⁰
19 : 48
30 godzin pełzali w kanałach
człowiek nie widzi tylko rozpoznaje
czas to jest nic w kształcie oka
łóżeczka z domu dziecka zdejmują majtki
z okna uszkodzonego w zamachu samobójczym
19 : 85
mam krew mam głos mogę wyskoczyć z okna
lub zdzielony toporem z zasadzki
w kierunku wskazanym przez policjanta
motyl w postaci cielska
jakie to piękne!
inny samochód potrąca go i zabija
na peronie w ghaziabadzie
szkodników pozbywamy się preparatem
gdzie my jesteśmy? u siebie w przenośni
zabiłem swojego ojca jadłem ludzkie mięso i
widelcem po szkle
100 000 plików z pornografią dziecięcą
i wszystkie noże posmarowane jodyną
a pewnego dnia masturbując się na placu targowym oświadczył
lubię zapach domów z których pozostały tylko kominy
we wczesnej kredzie
but cebulowy nerwicy
twarzą ostemplowany
800 razy na sekundę
górując w tym aspekcie nad słowem dupa
na ziemi rośnie obecnie około 3 bilionów drzew
odrzutowce pokradli
po przejściu krasnoludków odkryła się kurtyna
chodziłam po tamtym świecie
wszystkie drogi prowadzą w głąb siebie
najlepsze myśli przychodzą piechotą
kompletny i jeszcze nieistniejący
staje się wielką szansą dla świata marketingu
którego fizycy poszukują od lat
by podtrzymać łączność z własnymi ja
wspina się na szczyt seegrube
wartość tuczna i rzeźna
jest nierozsłowny widnokrąg
stąd że nie ma żadnego stąd
koleją 8 tygodni samolotem 12 lat
tramwajem zarosłe
kręta jest pieśń legionów
świat nabiera sensu przez ślepe uczynki
mieszkamy w przedziale węgla
przejechany przez czołg
papież franciszek zakłada kask
opowieść to najbardziej trujący konserwant
oczko mi poszło
fale uderzają o latarnię czas się w nas umówił z nikim
⁵≈≈≈
szwedzi na kaczki wołają anka
gdyby miał imię nie byłby już sobą
spada w górę
bóg i nic pochodzą z tych samych mięs
choć bez większych sukcesów
w środku nocy w windzie zatrzymanej między piętrami
na poziomie subatomowym
w byszewie lub w koronowie
ζ
w miłości najpiękniejsze jest to że mija
straszną jest rzeczą wpaść w ręce boga żywego
z prędkością mniejszą niż milimetr na godzinę
co to za pętla? rozwiązanie
425 mln lat temu
na każde celne pytanie tego świata jest tylko jedna odpowiedź
i tego się trzymaj
kamień ma miejsce w oku
na trzecim piętrze rośnie las
a kiedyś podczas ceremonii zaślubin zgwałcił zarówno pannę młodą jak i
19 : 79
≈≈≈¹
19 : 63
co to za plac? uduszonych
marek grechuta jest zastrzeżonym znakiem towarowym
smród to marka gówna uśmiech człowieka
dźwig do suszenia sutann
fale uderzają o latarnię a ty z kim rozmawiasz kiedy mówisz do siebie?
kłaki na marynarce dowodzą istnienia innych nieujarzmionych światów
¹⁰≈≈≈
co 20 minut w indiach
(pomijam totalne rudery i te w których tajki chodzą ubrane)
w pomidorowej
samotność krzepnie podczas zbierania słów
a do tego pięknie gra na pianinie
czas to jest nic do wszystkiego
i kajmany pozwalające unosić się prądom
której nie widać żadnym okiem
mona liza była psem
w halce
fale uderzają o latarnię nic jest ciekawsze niż ja
snu muszlo nasza
fale uderzają o latarnię stąd że nie ma żadnego stąd
w drodze do po nic
⁷≈≈≈
szefowie z pokaźniejszymi podpisami z większym prawdopodobieństwem doprowadzają firmy do ruiny
¹≈≈≈
fale uderzają o latarnię nie umlę nie umlę
miejscowość: krwotok z dróg rodnych
w hołdzie poległym na wszystkich wojnach
idiota wyje pomidory
optymistyczna panna młoda rozjechana przez ciągnik jednak
osłupiała rzeko
tocząc rzeki źródłom na pożarcie
musi pan wypełnić ten druczek
z turkusowym kamieniem
gwieździe wypadł ząb na wizji
na środku klatki piersiowej blizna w kształcie orła
mam oczy mam lęk mogę zabijać
wiodący producent wyrobów wędliniarskich i mięsa konfekcjonowanego
szympanse przeglądają się w oknach
w pobliżu wybrzeży i dużych cieków wodnych
19 : 81
czesi kupili sobie bramkarza który nie patrzy do zlewu i nie komentuje kroju swojego garnituru
że robimy kupę jest ważniejsze niż to że rodzimy dzieci
fale uderzają o latarnię wszystko się wyjaśni po czasie nikomu
jest tylko jak – jak zwał tak zwiał
skulony w fasoli
lub pogryzie ją pies
najważniejszym elementem obrazu jest czytelny podpis
stalin śpiewał w chórze cerkiewnym
w tle głowa zamieszczona w studni
przez 55 tuneli i po 196 mostach
światło wznika i nie po kolei
fale uderzają o latarnię mucha spaceruje po blacie stołu
plemniki dojrzewają w najądrzach
jest też kula kapusty żaden bóg nie ma dość sił by ją unieść
jesteś dzieckiem chwili a nie konieczności
to świetne imię dla psa
przez trojańskie pola
i okazało się że żaba siedzi na kłodzie
19 : 73
józef haller na welocypedzie mknie przez podole
08:41:02.825 ® wysoki krzyk
w milczenie zawinięte
myśl mieszka drobinkami nigdy
szklany krokodyl pięknieje w popłochu
mamy siekiery będziemy improwizować
zwierzątorganistapalacz
jej rozwiane włosy splatają się z końską grzywą
to zjawisko o fundamentalnym znaczeniu
w pobliżu macedońskiej wsi tabanovce
w szyfonowej sukni
≈≈≈¹⁵
fale uderzają o latarnię dlatego że nie ma żadnego dlatego
obsesyjnie myjąc ręce
kosmos ma miejsce w lupie
co to za brzeg? zmielonych
na linii lewki – hajnówka
×/:.
znaleźli noworodka przy hurtowni indyków
trzonopłetwe robią ostatnie zdjęcia wsiadają do autokaru
na jedno futro idzie 90 norek
masz twarz jesteś celem
w swej dwulicowej podłości
w przebłysku samotności
odpowiedź przyszła we śnie
do góry nogami
umarł do deszczu przy stajni
jabłonki wychodzą z nor
kto zepsuł ciemność?
podczas wojny grałem w kulki
co o tym myślisz?
najprawdopodobniej jednorazowego użytku
biegnie przez grząski jesienny las
z przedhomerowską mytów głębią
minęliśmy drogi
w masarni jest jest zatrute perswazantami
koza spoglądajaca na drzewo
nurek składany nikomu
z powodu pandemii koronawirusa
bo nie zadaje się pytań tylko rozrywa odpowiedź
w kompletnej ciemności pod wodą
statek czekał ale był z mydła
brud podgląda cię przez mydła
czy mężczyzna może poślubić siostrę wdowy po sobie?
minęliśmy zdarzenia
muskularny zad
w obcisłej spódnicy
a początek nie ma końca
a we wsi celiny syn znalazł na polu pod lasem
wysoki sąsiedzie
fale uderzają o latarnię nic nie musisz
jest już w samborze
(czyt. albin)
wyobraźnia jest lepsza od boga
drogą polna
siateczka dla pana?
obywatele istnieją by służyć państwu
przez co najmniej milion lat
19 : 56
fale uderzają o latarnię nic nie trwa jest
co to za ścieżka? strąconych
i lizanie po uchu ministranta
stół pomalowany w piżamę
stąpa po mandolinie
i usiadła w kącie
≈≈≈¹³
ona jednak miała lepszy sposób
za 15 kilogramów kiełbasy
ręka sunie po udzie
w nieprzeniknionym lesie bwindi
19 : 74
największym polskim dzwonem jest maryja bogurodzica
a co ma robić kolejarz z grudziądza
na wysokości ja
nie umlę nie umlę
inną postać tli się w każdej postaci
nigdzie dociera wszędzie przed czasem
19 : 78
nie możemy znać wszystkich szczegółów
z łodzi tonącej na morzu egejskim
i taką miałam przygodę
wielkości niezapisanej myśli
i/lub przewlekłe samooskarżenia
≈≈≈¹⁴
w masarni fantazja rozpycha się jak ogień
fale uderzają o latarnię moja jest tylko śmierć jedyne teraz
świat zaczyna się zawsze więc zjawia za późno
fale uderzają o latarnię najważniejsze to zwłoki nieistotnego
i chwyta się nagich chłopców
piękno ostatnim człowiekiem na ziemi
19 : 82
– powiedziała sołtys głogusza
między koloseum a kościołem św. klemensa
osoby z szerszymi ramionami postrzegają drzwi jako węższe
niemowlęta leciały wielkim łukiem w powietrzu a my strzelaliśmy do nich w locie
inkasent – odpowiedzieć
mrugając ok 15-20 razy na minutę
¹³≈≈≈
umarł do posuń się trawie
sztuka polega na niezasłanianiu niewidzialnego
w zwierzynie osoba nieletnia natknęła się na leżącego
w tle głowa źle zrozumiana przez wiraż
a duchowni patrząc na to onanizowali się
każda rzecz jest żadna
ɷ
i rzeczywiście była bardzo ładna
3202 językami
tylko wiatr nas spina
²²≈≈≈
i spuścił mi się na sukienkę
dlatego że nie ma żadnego dlatego
również wystaje z każdej rzeczy
są światła widzialne i nie
19 : 65
– to najpewniejsi laureaci oscarów
19 : 89
19 : 52
w miejsce agnieszki osieckiej
19 : 57
jest taki pociąg dlaczego
na tylnych łapach
traktor wyrównuje piasek na plaży
ryba połyskującą w nasłonecznionej wodzie
przez nieszczelne i przestarzałe rurociągi
19 : 58
łóżeczka z domu dziecka lepią bałwana
bono poprowadzi mnie do ołtarza
tylko boks zbliża ludzi
we wrześniu pracownicy dostają ołówkowe
w gruncie rzeczy człowiek dzieje się tylko po to
19 : 50
a morze stoi na pietruszkowych nóżkach
¹²≈≈≈
¹⁶≈≈≈
jack kerouac wchodzi do łóżka helen weaver
fale uderzają o latarnię wielkości niezapisanej myśli
wielkości wiatru zdeptanego z szyby
szczur szczurowi proboszczem zamawia frytki
na moście brooklińskim podczas śnieżycy
z ręką na sercu
audrey hepburn siedzi przy pustym stole
19 : 66
wkładał ręce do majtek i dotykał krocza
kurz śpi na talerzu i pogrzebie
≈≈≈¹⁷
statystyczny polak odwiedza filharmonię
ogromny ptak w locie nad czarnymi falami morza
bóg nie do oderwania od wszy
za pomocą dzioba
²³≈≈≈
lub zabawiają w inny sposób
19 : 76
≈≈≈²¹
w czerwonej pieczarze
fale uderzają o latarnię autor idzie ulicą smoczą
w barwach atlético petróleos luanda
19 : 51
fale uderzają o latarnię ścieżki plączą się we wszystko
do rutynowej kontroli zatrzymany został kierowca osobowej mazdy w miejscowości kaczki średnie
jest to nic takiego a jeszcze bardziej tak niczego
słowo jest miejscem w które czas się przebiera
krawiec w postaci ulewy
w tle głowa wyprasowana osobowym do czeladzi
pod wpływem oczywistego cudu
³≈≈≈
pokrzywie dłoń wyrasta
miejscowość: owrzodzenie sromu
kobieta na kanapie i mężczyzna obok
historia wyzionęła ducha na pastwisku kiedyś
małpa śpiewająca na drzewie
wąs wchodzi do rzeki wraca zadbana kukurydza
nadzy mężczyźni i kobiety wymieniają pieszczoty
bóg nie wie którą wargą się przykryć
miejscowość: wypadanie macicy i pochwy
fale uderzają o latarnię
leżał owad w locie
zgodnie ze wskazówkami zegara i przeciwnie
funkcjonariusze wyposażeni w specjalne kombinezony ochronne błyskawicznie pojechali na miejsce zdarzenia
ale zgniotło te drzwi i ojca w drzwiach
dwa miliony polek budzi się
następnie wszyscy zamieszkali w australii
45 ciosów w głowę cegłą zawiniętą w pończochę
fale uderzają o latarnię wielkości za późno
jej usta są okrągłe całkiem pozbawiane sierści
strzępek błyszczący
pomachajcie tatusiowi
możliwość wynajmu sal
do mądrości się przytrafia
może schowamy się w szafie
w pałacu buckingham
świat ma tylko dwie dłonie
kartonowa pomarańcz na przedmieściach wanien
bezbrzeżna łódko
wśród 266 papieży
kolejne dziecko utonęło w strumieniu
bagnista ujada rzęsa
wszystko się wyjaśni po czasie nikomu
19 : 88
19 : 80
kłamstwo zaczyna się od podobnego
19 : 62
moje imię znaczy ten który chowa się za walizką
19 : 54
fale uderzają o latarnię minęliśmy zdarzenia
krowa stół i oklaski to najfajniejsze zwierzęta
co to za utwór? pole min
w czasie wytrysku
19 : 67
przenajświętsza jest msza mijania się na ulicy
społeczeństwo to zakała ludzkości
czesi kupili sobie bramkarza który nie rzuca słów na wiatr tylko spokojnie stoi w kolejce
srebrnokulawy
świat zyskuje wiele dzięki cierpieniu
karuzele lodowe były na mazurach popularne przed wojną
i pieśni syberyjskich włóczęgów
kalafiorowe madonny w doniczkach tv
≈≈≈¹⁸
z zakażonym z łomży
19 : 69
19 : 86
czym zbierać czas?
pozwalający zapłodnić samice w mniej niż jedna trzecia sekundy
19 : 87
jakie pytanie taka krew
czas leci z taśmy w mgnieniu oka
niewidzialne łączy świat na części
≈≈≈¹⁹
pobłogosław też naszą sól
co 7 sekund
pęcherz moczowy o gładkich zarysach
czas to most zwodzący
karaluch ciepły jabłkowy
autor idzie ulicą smoczą
czesi kupili sobie bramkarza który kręci się koło domu
²⁰≈≈≈
widłoząb miotlasty
łóżeczka z domu dziecka gryzą trawę
wiesz co się dziś stało?
55 milionów lat świetlnych od nas
śnieg przyszywa się śniegiem rozcina
w koninkach skręcić w prawo w drugą przecznicę za mostem
δ
czesi kupili sobie bramkarza który opłynął świat w pudełku po butach baty z kapeluszem słoniny na maszcie
19 : 83
pośród pełnych krokodyli potoków
19 : 59
tylko błędy są moje tylko szczątki niepowtarzalne
19 : 71
19 : 60
jamnik tenorem urzędu
fale uderzają o latarnię najmądrzejszy z nas jest pustka w atomie
¹⁹≈≈≈
pośród lodów arktyki
drapieżny zemdlał tygrys
w postaci rosy
biologiinoszowynurek
19 : 49
szanowna pierwsza damo
08:41:02.843 ® o jezu!
występuje w szpinaku
podczas wojny ścierałem pot z czoła
na połamanym krześle
≈≈≈⁷
węzły są czymś powszechnym i zawiązują się spontanicznie
chcesz żebym wzięła do ust?
na placu św piotra
w południe drzewa wymieniały się liśćmi
dwie dłonie wąż obok węża
⁴≈≈≈
imiona przywiązują nas do budy
19 : 64
pozyskanie drewna w lasach państwowych corocznie zwiększa się w sposób naturalny
kupiłałem dom będę kroczyć dzieci
za pomocą gdyby
co to za światło? podarte
fale uderzają o latarnię początek świata jest wszędzie
moja jest tylko śmierć jedyne teraz
dawniej pierogi będą niebieskie i pierzeje
w biedronce na umschlagplatzu
+ 1 0 7 6 0 2 7 0 7 7 9 1 ja
dążąc do doskonałości
koniec przebiega najpierw
dziurawy fortepian widzi
chuj odziedziczył naród
po północnej stronie krateru schröter
19 : 90
w kierunku macicy
język jest narządem do tykania
na zatopionej w bursztynie pchle
o prawidłowej echostrukturze
wciąż nie ma końca ani co z tego
z topoli którą codziennie oglądał miron białoszewski
ulica: kulig prowadzi łodygę
zdjęcie ryja albo cipy
jedność nigdy się nie zapina
u którego lęku mieszkasz?
przez cały listopad

świetnie jęczy twoja partnerka
nic jest ciekawsze niż ja
moje imię znaczy ten na którym stały taczki
w toalecie publicznej w tokio
umarł do poczekaj z truskawką
powiesiła się
19 : 92
skulony w dziurce od klucza
jak się pisze ten przełyk? rodzina
pociąg prowadzi grupę wagonów
lubię kiedy wilk skaleczy sobie nogę i próbuje zniknąć wśród śniegów