kłaki doskonałości

kłaki na marynarce dowodzą istnienia innych nieujarzmionych światów
mrugając ok 15-20 razy na minutę
przemieszcza się kura olbrzyma
lubię wznosić wzrok po żebrach głodnych od urodzenia
światło wznika i nie po kolei
jechałem na wróbelku jechałem sam
jest już w samborze
a co ma robić kolejarz z grudziądza
czesi kupili sobie bramkarza który nie patrzy do zlewu i nie komentuje kroju swojego garnituru
węzły są czymś powszechnym i zawiązują się spontanicznie
czesi kupili sobie bramkarza który je wszystko nigdy nie sikał pod ścianę i nawet najgłupsze papiery ma zapięte na ostatni guzik
stąd że nie ma żadnego stąd
wypełniony treścią ropną
do rutynowej kontroli zatrzymany został kierowca osobowej mazdy w miejscowości kaczki średnie
do góry nogami
rekin lat temu
(miał imię)
spadł na nią samobójca
55 milionów lat świetlnych od nas
czesi kupili sobie bramkarza który kręci się koło domu
w tle głowa źle zrozumiana przez wiraż
czas to most zwodzący
wiodący producent wyrobów wędliniarskich i mięsa konfekcjonowanego
a pewnego dnia masturbując się na placu targowym oświadczył
mamy siekiery będziemy improwizować
każdy punkt widzenia jest tak samo dobry
(idzie wzdłuż płotu)
bóg nie wie którą wargą się przykryć
który zamalował sobie twarz
(odesłali go do kraju)
dzieckawydobywca
głębokości około 2 metrów
język jest narządem do tykania
czesi kupili sobie bramkarza który gwizdnął im taczki
mucha spaceruje po blacie stołu
po kalahari przechadza się
jakie pytanie taka krew
salony meblowe szczekają w zwolnionym tempie
człowiek służy też do podlewania ziemi
który zgubił dłoń
widelcem po szkle
w hołdzie poległym na wszystkich wojnach
między koloseum a kościołem św. klemensa
dążąc do doskonałości
co roku nad rzeką loretojako
zajebiście ubrani robotnicy wychodzą z fabryki
we wrześniu pracownicy dostają ołówkowe
co 20 minut w indiach
wciąż nie ma końca ani co z tego
czesi kupili sobie bramkarza który nie rzuca słów na wiatr tylko spokojnie stoi w kolejce
któremu śnieg spadł na kombinezon
obywatele istnieją by służyć państwu
w środku nocy w windzie zatrzymanej między piętrami
do mądrości się przytrafia
masz imię – jesteś fikcją
którego imię przysypał gruz
na każde celne pytanie tego świata jest tylko jedna odpowiedź
który zasłonił się plecami
wystaje z lodowca na szczycie wulkanu pico de orizaba
który biegł polami
inne siostry też biły
(ma glinianą łapę)
jednej z siedmiu kelnerek albatrosa
(stąpał po ziemi)
wszystko jesteśmy tylko spójnikami
przez 55 tuneli i po 196 mostach
na rzece tag spowitej poranną mgłą
szympanse przeglądają się w oknach
gdzie popadnie
(spotkał się z kuzynem)
porzucić?
który szedł ze wzgórza
(wyginał usta)
pośród pełnych krokodyli potoków
początek świata jest wszędzie
drugie tyle jest własnością pozostałych mieszkańców globu
szczur szczurowi proboszczem zamawia frytki
a importerom też się nie chce
na koniu z biało czerwoną flagą
szkodników pozbywamy się preparatem
z prędkością mniejszą niż milimetr na godzinę
(żadne tam go nie pokonało)
którego fizycy poszukują od lat
na odludziu w wynajętym domku nieopodal plaży
oczko mi poszło
chcesz żebym wzięła do ust?
zamierzali zabić matkę – polkę
czesi kupili sobie bramkarza który śnił im się po nocach wył i skomlał i zaciskał pasa
pojazdówszpachlarzświecki
traktor wyrównuje piasek na plaży
smród to marka gówna uśmiech człowieka
czy mężczyzna może poślubić siostrę wdowy po sobie?
(zapina płaszcz)
w zwierzynie osoba nieletnia natknęła się na leżącego
również wystaje z każdej rzeczy
ale zgniotło te drzwi i ojca w drzwiach
wielkości za późno
autor idzie ulicą smoczą
podczas wojny grałem w kulki
w masarni mieszka człowiek z człowieka wydeptany
w cenie kawalerki w wałbrzychu
(patrzył na ptaki)
i nazywał się pierwotnie bittner
jaki trup z pana wyrośnie?!
o prawidłowej echostrukturze
inną postać tli się w każdej postaci
i zmierza w kierunku nieobranym
czterech się powiesiło (na plebanii lub w kościele)
odrzutowce pokradli
lubię kiedy wilk skaleczy sobie nogę i próbuje zniknąć wśród śniegów
niewidzialne łączy świat na części
przygnieciony 30-metrowym krzyżem
nagromadzonego stosu danych już nigdy nie uporządkujemy
który przeszedł wiele rzek
to świetne imię dla psa
i spuścił mi się na sukienkę
(ma rękaw)
w pomidorowej
straszną jest rzeczą wpaść w ręce boga żywego
w miejsce agnieszki osieckiej
który wspiął się na palce
kupiłałem dom będę kroczyć dzieci
który odkrył że fikcja zabija
nie umlę nie umlę
(skradł mrok)
– to najpewniejsi laureaci oscarów
krawiec w postaci ulewy
w nieprzeniknionym lesie bwindi
krzywda to myśl do strzepnięcia
w ośrodku dla uchodźców
czeluść ma na imię oklaski
nie do odróżnienia od kropek i przecinków
z okna uszkodzonego w zamachu samobójczym
z każdymi wyborami w polsce na szczyt dochodzą coraz mniejsi ludzie
z ręką na sercu
w jednym z prywatnych żłobków
podasz mi wolną wolę?
występuje w szpinaku
który złapał ospę
jeż czyha w zakonie
koleją 8 tygodni samolotem 12 lat
(ciemność go rozpoznała)
skulony w dziurce od klucza
skulony w fasoli
kto zepsuł ciemność?
(poddał się nadziei)
(pozdrawia tłum)
gdzie my jesteśmy? u siebie w przenośni
czesi kupili sobie bramkarza którego życie pisze najpiękniejsze romanse i wydaje resztę co do godziny
formalności ciągnęły się latami
mieszkamy w przedziale węgla
w biedronce na umschlagplatzu
ryba połyskującą w nasłonecznionej wodzie
mekong przepływa między innymi
istoty wyższe mogą być tak małe że nigdy ich nie zobaczymy
pobłogosław też naszą sól
przejechany przez czołg
który zeskrobał tynk ze ściany
szpital wszczął odpowiednie procedury
i od spodu dokręć nakrętkę
jesteś dzieckiem chwili a nie konieczności
z przewagą liter położonych po prawej stronie klawiatury
tocząc rzeki źródłom na pożarcie
który przemyślał wszystko
(stał na dachu)
który nie zjadł makaronu
śmigło uderzyło w głowę 4-latka
czesi kupili sobie bramkarza który opłynął świat w pudełku po butach baty z kapeluszem słoniny na maszcie
którym poruszał wiatr
czesi kupili sobie bramkarza którego trzeba trzymać w szafce
a ty z kim rozmawiasz kiedy mówisz do siebie?
papież franciszek zakłada kask
dlatego że nie ma żadnego dlatego
małpa śpiewająca na drzewie
szefowie z pokaźniejszymi podpisami z większym prawdopodobieństwem doprowadzają firmy do ruiny
gwieździe wypadł ząb na wizji
widząc że nie ma nikogo
co to za pętla? rozwiązanie
oraz czarny szlak z koniny przez kopę na kudłoń
(podchodzi do telefonu)
poszedłałem do kościoła stać w sumie
może schowamy się w szafie
na przestrzeni 4 miliardów lat świetlnych
który rozkręcił zegarek
wielkości niezapisanej myśli
najmądrzejszy z nas jest pustka w atomie
statek czekał ale był z mydła
agrest pada
z przedhomerowską mytów głębią
kłamstwo zaczyna się od podobnego
na zatopionej w bursztynie pchle
opowieść to najbardziej trujący konserwant
który odbił się w szybie
(zostawił kamień na kamieniu)
(podzielił z robakami)
z niegojącą się raną pachwiny
do 717 wzrosła liczba pielgrzymów stratowanych
i usiadła w kącie
w masarni życie jest dodatkiem do anegdoty
brud podgląda cię przez mydła
znaleźli noworodka przy hurtowni indyków
są jeszcze wiece do zdrapywania łez
który przewrócił kartkę
(poderżnął gardło)
nie stoimy ze światem twarzą w twarz
czarna cykada chwyta się gałęzi
najważniejszym elementem obrazu jest czytelny podpis
największym polskim dzwonem jest maryja bogurodzica
szyiccy bojownicy zatykają uszy
mona liza była psem
którego ugryzł drut
tylko błędy są moje tylko szczątki niepowtarzalne
i/lub przewlekłe samooskarżenia
doradca klienta z funkcją sprzedaży
na wysokości ja
przez trojańskie pola
który miał sklep z wagonikami
który miał trąbkę
pod wpływem oczywistego cudu
na jedno futro idzie 90 norek
za pomocą gdyby
(zmył zęby)
(gdzieś tu był)
w kierunku wskazanym przez policjanta
z łodzi tonącej na morzu egejskim
jest nierozsłowny widnokrąg
kosmos ma miejsce w lupie
który najadł się strachu

z ręką na sercu
na każde celne pytanie tego świata jest tylko jedna odpowiedź
na przestrzeni 4 miliardów lat świetlnych
z niegojącą się raną pachwiny
czy mężczyzna może poślubić siostrę wdowy po sobie?
czesi kupili sobie bramkarza którego życie pisze najpiękniejsze romanse i wydaje resztę co do godziny
(pozdrawia tłum)
straszną jest rzeczą wpaść w ręce boga żywego
ale zgniotło te drzwi i ojca w drzwiach
który miał sklep z wagonikami
nie do odróżnienia od kropek i przecinków
masz imię – jesteś fikcją
który nie zjadł makaronu
(poderżnął gardło)
czarna cykada chwyta się gałęzi
który zasłonił się plecami
traktor wyrównuje piasek na plaży
węzły są czymś powszechnym i zawiązują się spontanicznie
(wyginał usta)
to świetne imię dla psa
(ciemność go rozpoznała)
porzucić?
z łodzi tonącej na morzu egejskim
(skradł mrok)
jesteś dzieckiem chwili a nie konieczności
początek świata jest wszędzie
krzywda to myśl do strzepnięcia
czesi kupili sobie bramkarza który je wszystko nigdy nie sikał pod ścianę i nawet najgłupsze papiery ma zapięte na ostatni guzik
do góry nogami
(stał na dachu)
inną postać tli się w każdej postaci
szczur szczurowi proboszczem zamawia frytki
w ośrodku dla uchodźców
(zmył zęby)
który szedł ze wzgórza
(podchodzi do telefonu)
co to za pętla? rozwiązanie
smród to marka gówna uśmiech człowieka
największym polskim dzwonem jest maryja bogurodzica
kłaki na marynarce dowodzą istnienia innych nieujarzmionych światów
i/lub przewlekłe samooskarżenia
z każdymi wyborami w polsce na szczyt dochodzą coraz mniejsi ludzie
na zatopionej w bursztynie pchle
jaki trup z pana wyrośnie?!
a co ma robić kolejarz z grudziądza
śmigło uderzyło w głowę 4-latka
(ma rękaw)
może schowamy się w szafie
ryba połyskującą w nasłonecznionej wodzie
doradca klienta z funkcją sprzedaży
chcesz żebym wzięła do ust?
(patrzył na ptaki)
czesi kupili sobie bramkarza który gwizdnął im taczki
gwieździe wypadł ząb na wizji
salony meblowe szczekają w zwolnionym tempie
na rzece tag spowitej poranną mgłą
oczko mi poszło
jeż czyha w zakonie
w masarni życie jest dodatkiem do anegdoty
autor idzie ulicą smoczą
którego fizycy poszukują od lat
tylko błędy są moje tylko szczątki niepowtarzalne
światło wznika i nie po kolei
i od spodu dokręć nakrętkę
kto zepsuł ciemność?
wypełniony treścią ropną
kosmos ma miejsce w lupie
gdzie popadnie
(podzielił z robakami)
opowieść to najbardziej trujący konserwant
na jedno futro idzie 90 norek
z przewagą liter położonych po prawej stronie klawiatury
w pomidorowej
poszedłałem do kościoła stać w sumie
istoty wyższe mogą być tak małe że nigdy ich nie zobaczymy
którego imię przysypał gruz
czesi kupili sobie bramkarza który nie rzuca słów na wiatr tylko spokojnie stoi w kolejce
podasz mi wolną wolę?
szefowie z pokaźniejszymi podpisami z większym prawdopodobieństwem doprowadzają firmy do ruiny
przemieszcza się kura olbrzyma
mamy siekiery będziemy improwizować
mucha spaceruje po blacie stołu
pojazdówszpachlarzświecki
(gdzieś tu był)
dzieckawydobywca
który złapał ospę
lubię wznosić wzrok po żebrach głodnych od urodzenia
w nieprzeniknionym lesie bwindi
człowiek służy też do podlewania ziemi
wszystko jesteśmy tylko spójnikami
który przeszedł wiele rzek
w kierunku wskazanym przez policjanta
koleją 8 tygodni samolotem 12 lat
występuje w szpinaku
mona liza była psem
czesi kupili sobie bramkarza który opłynął świat w pudełku po butach baty z kapeluszem słoniny na maszcie
zajebiście ubrani robotnicy wychodzą z fabryki
między koloseum a kościołem św. klemensa
czeluść ma na imię oklaski
mieszkamy w przedziale węgla
agrest pada
kłamstwo zaczyna się od podobnego
(miał imię)
– to najpewniejsi laureaci oscarów
do mądrości się przytrafia
na koniu z biało czerwoną flagą
widelcem po szkle
wciąż nie ma końca ani co z tego
w zwierzynie osoba nieletnia natknęła się na leżącego
a importerom też się nie chce
krawiec w postaci ulewy
kupiłałem dom będę kroczyć dzieci
(żadne tam go nie pokonało)
skulony w fasoli
obywatele istnieją by służyć państwu
szympanse przeglądają się w oknach
wielkości za późno
również wystaje z każdej rzeczy
na wysokości ja
głębokości około 2 metrów
z przedhomerowską mytów głębią
bóg nie wie którą wargą się przykryć
w hołdzie poległym na wszystkich wojnach
jakie pytanie taka krew
jednej z siedmiu kelnerek albatrosa
do rutynowej kontroli zatrzymany został kierowca osobowej mazdy w miejscowości kaczki średnie
statek czekał ale był z mydła
czesi kupili sobie bramkarza który śnił im się po nocach wył i skomlał i zaciskał pasa
stąd że nie ma żadnego stąd
który zamalował sobie twarz
i usiadła w kącie
przez 55 tuneli i po 196 mostach
inne siostry też biły
(spotkał się z kuzynem)
czesi kupili sobie bramkarza który kręci się koło domu
i nazywał się pierwotnie bittner
który miał trąbkę
szyiccy bojownicy zatykają uszy
rekin lat temu
który najadł się strachu
który przemyślał wszystko
któremu śnieg spadł na kombinezon
55 milionów lat świetlnych od nas
a ty z kim rozmawiasz kiedy mówisz do siebie?
pośród pełnych krokodyli potoków
czterech się powiesiło (na plebanii lub w kościele)
który przewrócił kartkę
dlatego że nie ma żadnego dlatego
są jeszcze wiece do zdrapywania łez
w jednym z prywatnych żłobków
przez trojańskie pola
podczas wojny grałem w kulki
(zostawił kamień na kamieniu)
mrugając ok 15-20 razy na minutę
czesi kupili sobie bramkarza którego trzeba trzymać w szafce
który zeskrobał tynk ze ściany
do 717 wzrosła liczba pielgrzymów stratowanych
pobłogosław też naszą sól
(zapina płaszcz)
najmądrzejszy z nas jest pustka w atomie
skulony w dziurce od klucza
we wrześniu pracownicy dostają ołówkowe
w biedronce na umschlagplatzu
widząc że nie ma nikogo
czesi kupili sobie bramkarza który nie patrzy do zlewu i nie komentuje kroju swojego garnituru
szpital wszczął odpowiednie procedury
tocząc rzeki źródłom na pożarcie
czas to most zwodzący
wystaje z lodowca na szczycie wulkanu pico de orizaba
szkodników pozbywamy się preparatem
papież franciszek zakłada kask
o prawidłowej echostrukturze
każdy punkt widzenia jest tak samo dobry
w tle głowa źle zrozumiana przez wiraż
(odesłali go do kraju)
mekong przepływa między innymi
który odbił się w szybie
przygnieciony 30-metrowym krzyżem
w miejsce agnieszki osieckiej
nie umlę nie umlę
wiodący producent wyrobów wędliniarskich i mięsa konfekcjonowanego
za pomocą gdyby
z prędkością mniejszą niż milimetr na godzinę
jest nierozsłowny widnokrąg
w masarni mieszka człowiek z człowieka wydeptany
najważniejszym elementem obrazu jest czytelny podpis
niewidzialne łączy świat na części
dążąc do doskonałości
który rozkręcił zegarek
(stąpał po ziemi)
znaleźli noworodka przy hurtowni indyków
po kalahari przechadza się
wielkości niezapisanej myśli
co 20 minut w indiach
jest już w samborze
co roku nad rzeką loretojako
który odkrył że fikcja zabija
małpa śpiewająca na drzewie
na odludziu w wynajętym domku nieopodal plaży
spadł na nią samobójca
zamierzali zabić matkę – polkę
(idzie wzdłuż płotu)
w środku nocy w windzie zatrzymanej między piętrami
(ma glinianą łapę)
a pewnego dnia masturbując się na placu targowym oświadczył
przejechany przez czołg
który zgubił dłoń
i zmierza w kierunku nieobranym
który biegł polami
język jest narządem do tykania
i spuścił mi się na sukienkę
brud podgląda cię przez mydła
z okna uszkodzonego w zamachu samobójczym
którego ugryzł drut
gdzie my jesteśmy? u siebie w przenośni
który wspiął się na palce
jechałem na wróbelku jechałem sam
odrzutowce pokradli
oraz czarny szlak z koniny przez kopę na kudłoń
pod wpływem oczywistego cudu
w cenie kawalerki w wałbrzychu
drugie tyle jest własnością pozostałych mieszkańców globu
którym poruszał wiatr
nagromadzonego stosu danych już nigdy nie uporządkujemy
lubię kiedy wilk skaleczy sobie nogę i próbuje zniknąć wśród śniegów
formalności ciągnęły się latami
nie stoimy ze światem twarzą w twarz
(poddał się nadziei)
nie do odróżnienia od kropek i przecinków
niewidzialne łączy świat na części
zamiast jurka owsiaka
który najadł się strachu
w biedronce na umschlagplatzu
zamiast jana kiepury
z przewagą liter położonych po prawej stronie klawiatury
mariusz pudzianowski proponuje siebie
a importerom też się nie chce
(spotkał się z kuzynem)
tocząc rzeki źródłom na pożarcie
(ma rękaw)
straszną jest rzeczą wpaść w ręce boga żywego
na rzece tag spowitej poranną mgłą
nagromadzonego stosu danych już nigdy nie uporządkujemy
gdzie popadnie
wczesnym rankiem na peronie w ghaziabadzie
najmądrzejszy z nas jest pustka w atomie
wszystko jesteśmy tylko spójnikami
są jeszcze wiece do zdrapywania łez
głębokości około 2 metrów
którego imię przysypał gruz
czesi kupili sobie bramkarza który opłynął świat w pudełku po butach baty z kapeluszem słoniny na maszcie
w ośrodku dla uchodźców
brud podgląda cię przez mydła
szefowie z pokaźniejszymi podpisami z większym prawdopodobieństwem doprowadzają firmy do ruiny
kłamstwo zaczyna się od podobnego
na szczycie wysokiego źdźbła trawy
w środku nocy w windzie zatrzymanej między piętrami
drugie tyle jest własnością pozostałych mieszkańców globu
zamiast adama małysza
bóg nie wie którą wargą się przykryć
mieszkamy w przedziale węgla
w czasie oblężenia zamku w złotorii
znaleźli noworodka przy hurtowni indyków
w rzeźni miejskiej w bydgoszczy
który zeskrobał tynk ze ściany
czesi kupili sobie bramkarza który śnił im się po nocach wył i skomlał i zaciskał pasa
kłaki na marynarce dowodzą istnienia innych nieujarzmionych światów
odrzutowce pokradli
opowieść to najbardziej trujący konserwant
który przemyślał wszystko
czeluść ma na imię oklaski
(żadne tam go nie pokonało)
zamiast ks. tadeusza rydzyka
zajebiście ubrani robotnicy wychodzą z fabryki
a ty z kim rozmawiasz kiedy mówisz do siebie?
najważniejszym elementem obrazu jest czytelny podpis
jest nierozsłowny widnokrąg
co to za pętla? rozwiązanie
z ręką na sercu
skulony w dziurce od klucza
dzieckawydobywca
zamiast kuby wojewódzkiego
któremu śnieg spadł na kombinezon
do 717 wzrosła liczba pielgrzymów stratowanych
przejechany przez czołg
masz imię – jesteś fikcją
małpa śpiewająca na drzewie
do góry nogami
rekin lat temu
szyiccy bojownicy zatykają uszy
na koniu z biało czerwoną flagą
który zgubił dłoń
szpital wszczął odpowiednie procedury
zamierzali zabić matkę – polkę
szympanse przeglądają się w oknach
czy mężczyzna może poślubić siostrę wdowy po sobie?
widząc że nie ma nikogo
przygnieciony 30-metrowym krzyżem
ryba połyskującą w nasłonecznionej wodzie
nie stoimy ze światem twarzą w twarz
przez trojańskie pola
węzły są czymś powszechnym i zawiązują się spontanicznie
jakie pytanie taka krew
pod wpływem oczywistego cudu
każdy punkt widzenia jest tak samo dobry
którego ugryzł drut
występuje w szpinaku
+ 1 0 7 6 0 2 7 0 7 7 9 1 j a
gdzie my jesteśmy? u siebie w przenośni
andrzej seweryn przywraca adama michnika
czesi kupili sobie bramkarza który je wszystko nigdy nie sikał pod ścianę i nawet najgłupsze papiery ma zapięte na ostatni guzik
w hołdzie poległym na wszystkich wojnach
koleją 8 tygodni samolotem 12 lat
w masarni mieszka człowiek z człowieka wydeptany
słuchając słowików
z każdymi wyborami w polsce na szczyt dochodzą coraz mniejsi ludzie
w kierunku wskazanym przez policjanta
traktor wyrównuje piasek na plaży
którym poruszał wiatr
spadł na nią samobójca
w wielki piątek roku 695
z przedhomerowską mytów głębią
język jest narządem do tykania
czesi kupili sobie bramkarza który nie patrzy do zlewu i nie komentuje kroju swojego garnituru
krzywda to myśl do strzepnięcia
leżał owad w locie
(stał na dachu)
pogrubione i chaotyczne
nie umlę nie umlę
statek czekał ale był z mydła
salony meblowe szczekają w zwolnionym tempie
kosmos ma miejsce w lupie
szkodników pozbywamy się preparatem
w jednym z prywatnych żłobków
o prawidłowej echostrukturze
który przewrócił kartkę
który wspiął się na palce
w tle głowa źle zrozumiana przez wiraż
nikt — to moje nazwisko
obywatele istnieją by służyć państwu
to świetne imię dla psa
pośród pełnych krokodyli potoków
ale zgniotło te drzwi i ojca w drzwiach
który odbił się w szybie
fale uderzają o latarnię
który zamalował sobie twarz
czesi kupili sobie bramkarza którego życie pisze najpiękniejsze romanse i wydaje resztę co do godziny
(patrzył na ptaki)
kto zepsuł ciemność?
dążąc do doskonałości
krawiec w postaci ulewy
maria czubaszek wprowadza roberta kubicę
czesi kupili sobie bramkarza który gwizdnął im taczki
lubię wznosić wzrok po żebrach głodnych od urodzenia
na każde celne pytanie tego świata jest tylko jedna odpowiedź
który miał trąbkę
w cenie kawalerki w wałbrzychu
w barwach atlético petróleos luanda
mamy siekiery będziemy improwizować
jechałem na wróbelku jechałem sam
a bono poprowadzi mnie do ołtarza
i spuścił mi się na sukienkę
wystaje z lodowca na szczycie wulkanu pico de orizaba
światło wznika i nie po kolei
gwieździe wypadł ząb na wizji
wspina się na szczyt seegrube
agrest pada
snu muszlo nasza
który zasłonił się plecami
chcesz żebym wzięła do ust?
(poddał się nadziei)
szczur szczurowi proboszczem zamawia frytki
i/lub przewlekłe samooskarżenia
mucha spaceruje po blacie stołu
który biegł polami
kupiłałem dom będę kroczyć dzieci
(poderżnął gardło)
w nieprzeniknionym lesie bwindi
największym polskim dzwonem jest maryja bogurodzica
między koloseum a kościołem św. klemensa
w miłości najpiękniejsze jest to że mija
tylko błędy są moje tylko szczątki niepowtarzalne
w panteonie wielkich polaków
(gdzieś tu był)
do rutynowej kontroli zatrzymany został kierowca osobowej mazdy w miejscowości kaczki średnie
i zmierza w kierunku nieobranym
i nazywał się pierwotnie bittner
papież franciszek zakłada kask
mekong przepływa między innymi
inną postać tli się w każdej postaci
w masarni życie jest dodatkiem do anegdoty
czas to most zwodzący
przemieszcza się kura olbrzyma
śmigło uderzyło w głowę 4-latka
w miejsce agnieszki osieckiej
na przestrzeni 4 miliardów lat świetlnych
kacper kuszewski wprowadza adama mickiewicza
po kalahari przechadza się
i usiadła w kącie
istoty wyższe mogą być tak małe że nigdy ich nie zobaczymy
(stąpał po ziemi)
lubię kiedy wilk skaleczy sobie nogę i próbuje zniknąć wśród śniegów
co 20 minut w indiach
a pewnego dnia masturbując się na placu targowym oświadczył
który nie zjadł makaronu
(zostawił kamień na kamieniu)
czesi kupili sobie bramkarza który kręci się koło domu
jakoś idzie dorsz w torbie
który przeszedł wiele rzek
przypadkiem doskonały
mona liza była psem
czterech się powiesiło (na plebanii lub w kościele)
wielkości za późno
wiodący producent wyrobów wędliniarskich i mięsa konfekcjonowanego
podczas wojny grałem w kulki
podasz mi wolną wolę?
pobłogosław też naszą sól
widelcem po szkle
człowiek służy też do podlewania ziemi
poszedłałem do kościoła stać w sumie
wypełniony treścią ropną
może schowamy się w szafie
jacek poniedziałek wprowadza janusza korczaka
z niegojącą się raną pachwiny
początek świata jest wszędzie
na moście brooklińskim podczas śnieżycy
jaki trup z pana wyrośnie?!
który szedł ze wzgórza
jednej z siedmiu kelnerek albatrosa
– to najpewniejsi laureaci oscarów
formalności ciągnęły się latami
mrugając ok 15-20 razy na minutę
pojazdówszpachlarzświecki
(idzie wzdłuż płotu)
i od spodu dokręć nakrętkę
przez 55 tuneli i po 196 mostach
który złapał ospę
inne siostry też biły
wciąż nie ma końca ani co z tego
z prędkością mniejszą niż milimetr na godzinę
z okna uszkodzonego w zamachu samobójczym
skulony w fasoli
na odludziu w wynajętym domku nieopodal plaży
czesi kupili sobie bramkarza którego trzeba trzymać w szafce
(zapina płaszcz)
na targu rybnym w rouen
wielkości niezapisanej myśli
na wysokości ja
(pozdrawia tłum)
za pomocą gdyby
(wyginał usta)
na pokładzie zaginionego samolotu mh370
(odesłali go do kraju)
ilona łepkowska wprowadza krzysztofa kieślowskiego
stąd że nie ma żadnego stąd
oraz czarny szlak z koniny przez kopę na kudłoń
do mądrości się przytrafia
(skradł mrok)
dlatego że nie ma żadnego dlatego
co roku nad rzeką loretojako
a co ma robić kolejarz z grudziądza
w pomidorowej
czarna cykada chwyta się gałęzi
autor idzie ulicą smoczą
w zwierzynie osoba nieletnia natknęła się na leżącego
na zatopionej w bursztynie pchle
jesteś dzieckiem chwili a nie konieczności
z łodzi tonącej na morzu egejskim
(podchodzi do telefonu)
we wrześniu pracownicy dostają ołówkowe
oczko mi poszło
jeż czyha w zakonie
doradca klienta z funkcją sprzedaży
który miał sklep z wagonikami
czesi kupili sobie bramkarza który nie rzuca słów na wiatr tylko spokojnie stoi w kolejce
(ma glinianą łapę)
smród to marka gówna uśmiech człowieka
którego fizycy poszukują od lat
jest już w samborze

człowiek służy też do podlewania ziemi
w czasie oblężenia zamku w złotorii
widelcem po szkle
na szczycie wysokiego źdźbła trawy
ale zgniotło te drzwi i ojca w drzwiach
węzły są czymś powszechnym i zawiązują się spontanicznie
przez trojańskie pola
nagromadzonego stosu danych już nigdy nie uporządkujemy
na pokładzie zaginionego samolotu mh370
mekong przepływa między innymi
(zapina płaszcz)
czesi kupili sobie bramkarza który gwizdnął im taczki
na moście brooklińskim podczas śnieżycy
w pomidorowej
spadł na nią samobójca
a ty z kim rozmawiasz kiedy mówisz do siebie?
gwieździe wypadł ząb na wizji
który zeskrobał tynk ze ściany
krzywda to myśl do strzepnięcia
w masarni mieszka człowiek z człowieka wydeptany
zamiast jurka owsiaka
co 20 minut w indiach
mieszkamy w przedziale węgla
na rzece tag spowitej poranną mgłą
a pewnego dnia masturbując się na placu targowym oświadczył
zamiast ks. tadeusza rydzyka
(poderżnął gardło)
który zamalował sobie twarz
którego fizycy poszukują od lat
straszną jest rzeczą wpaść w ręce boga żywego
czesi kupili sobie bramkarza który je wszystko nigdy nie sikał pod ścianę i nawet najgłupsze papiery ma zapięte na ostatni guzik
w panteonie wielkich polaków
pośród pełnych krokodyli potoków
w rzeźni miejskiej w bydgoszczy
brud podgląda cię przez mydła
w tle głowa źle zrozumiana przez wiraż
po kalahari przechadza się
lubię wznosić wzrok po żebrach głodnych od urodzenia
zamiast adama małysza
opowieść to najbardziej trujący konserwant
gdzie popadnie
szefowie z pokaźniejszymi podpisami z większym prawdopodobieństwem doprowadzają firmy do ruiny
może schowamy się w szafie
salony meblowe szczekają w zwolnionym tempie
– to najpewniejsi laureaci oscarów
na koniu z biało czerwoną flagą
w zwierzynie osoba nieletnia natknęła się na leżącego
który nie zjadł makaronu
wszystko jesteśmy tylko spójnikami
słuchając słowików
poszedłałem do kościoła stać w sumie
niewidzialne łączy świat na części
inną postać tli się w każdej postaci
czesi kupili sobie bramkarza którego trzeba trzymać w szafce
któremu śnieg spadł na kombinezon
kłaki na marynarce dowodzą istnienia innych nieujarzmionych światów
smród to marka gówna uśmiech człowieka
wystaje z lodowca na szczycie wulkanu pico de orizaba
zamiast kuby wojewódzkiego
który wspiął się na palce
nie do odróżnienia od kropek i przecinków
snu muszlo nasza
mrugając ok 15-20 razy na minutę
pobłogosław też naszą sól
a importerom też się nie chce
(stał na dachu)
(pozdrawia tłum)
skulony w dziurce od klucza
bóg nie wie którą wargą się przykryć
drugie tyle jest własnością pozostałych mieszkańców globu
za pomocą gdyby
każdy punkt widzenia jest tak samo dobry
światło wznika i nie po kolei
jakoś idzie dorsz w torbie
język jest narządem do tykania
na każde celne pytanie tego świata jest tylko jedna odpowiedź
ilona łepkowska wprowadza krzysztofa kieślowskiego
którego ugryzł drut
w biedronce na umschlagplatzu
istoty wyższe mogą być tak małe że nigdy ich nie zobaczymy
doradca klienta z funkcją sprzedaży
obywatele istnieją by służyć państwu
(ma rękaw)
do mądrości się przytrafia
(ma glinianą łapę)
mariusz pudzianowski proponuje siebie
jakie pytanie taka krew
wielkości niezapisanej myśli
który biegł polami
który zgubił dłoń
oraz czarny szlak z koniny przez kopę na kudłoń
oczko mi poszło
masz imię – jesteś fikcją
są jeszcze wiece do zdrapywania łez
pod wpływem oczywistego cudu
jacek poniedziałek wprowadza janusza korczaka
gdzie my jesteśmy? u siebie w przenośni
pogrubione i chaotyczne
wciąż nie ma końca ani co z tego
z okna uszkodzonego w zamachu samobójczym
(poddał się nadziei)
przemieszcza się kura olbrzyma
podczas wojny grałem w kulki
fale uderzają o latarnię
w masarni życie jest dodatkiem do anegdoty
chcesz żebym wzięła do ust?
który najadł się strachu
(gdzieś tu był)
kosmos ma miejsce w lupie
głębokości około 2 metrów
+ 1 0 7 6 0 2 7 0 7 7 9 1 j a
jeż czyha w zakonie
agrest pada
skulony w fasoli
koleją 8 tygodni samolotem 12 lat
nikt — to moje nazwisko
czesi kupili sobie bramkarza którego życie pisze najpiękniejsze romanse i wydaje resztę co do godziny
z każdymi wyborami w polsce na szczyt dochodzą coraz mniejsi ludzie
co roku nad rzeką loretojako
którym poruszał wiatr
do 717 wzrosła liczba pielgrzymów stratowanych
na zatopionej w bursztynie pchle
a bono poprowadzi mnie do ołtarza
traktor wyrównuje piasek na plaży
z prędkością mniejszą niż milimetr na godzinę
jest już w samborze
w kierunku wskazanym przez policjanta
w barwach atlético petróleos luanda
we wrześniu pracownicy dostają ołówkowe
wiodący producent wyrobów wędliniarskich i mięsa konfekcjonowanego
tocząc rzeki źródłom na pożarcie
kacper kuszewski wprowadza adama mickiewicza
w nieprzeniknionym lesie bwindi
kupiłałem dom będę kroczyć dzieci
co to za pętla? rozwiązanie
do góry nogami
przypadkiem doskonały
czesi kupili sobie bramkarza który nie rzuca słów na wiatr tylko spokojnie stoi w kolejce
zajebiście ubrani robotnicy wychodzą z fabryki
(zostawił kamień na kamieniu)
zamiast jana kiepury
i od spodu dokręć nakrętkę
papież franciszek zakłada kask
znaleźli noworodka przy hurtowni indyków
nie umlę nie umlę
największym polskim dzwonem jest maryja bogurodzica
szczur szczurowi proboszczem zamawia frytki
wielkości za późno
pojazdówszpachlarzświecki
i spuścił mi się na sukienkę
który złapał ospę
w miłości najpiękniejsze jest to że mija
czterech się powiesiło (na plebanii lub w kościele)
z niegojącą się raną pachwiny
który zasłonił się plecami
szyiccy bojownicy zatykają uszy
szympanse przeglądają się w oknach
najmądrzejszy z nas jest pustka w atomie
odrzutowce pokradli
wypełniony treścią ropną
jechałem na wróbelku jechałem sam
najważniejszym elementem obrazu jest czytelny podpis
(idzie wzdłuż płotu)
jest nierozsłowny widnokrąg
w środku nocy w windzie zatrzymanej między piętrami
ryba połyskującą w nasłonecznionej wodzie
to świetne imię dla psa
(żadne tam go nie pokonało)
formalności ciągnęły się latami
który przemyślał wszystko
którego imię przysypał gruz
śmigło uderzyło w głowę 4-latka
dlatego że nie ma żadnego dlatego
z przedhomerowską mytów głębią
czy mężczyzna może poślubić siostrę wdowy po sobie?
(wyginał usta)
który przeszedł wiele rzek
wczesnym rankiem na peronie w ghaziabadzie
inne siostry też biły
maria czubaszek wprowadza roberta kubicę
(odesłali go do kraju)
i nazywał się pierwotnie bittner
w hołdzie poległym na wszystkich wojnach
między koloseum a kościołem św. klemensa
czeluść ma na imię oklaski
w cenie kawalerki w wałbrzychu
czesi kupili sobie bramkarza który nie patrzy do zlewu i nie komentuje kroju swojego garnituru
który przewrócił kartkę
w wielki piątek roku 695
a co ma robić kolejarz z grudziądza
stąd że nie ma żadnego stąd
w ośrodku dla uchodźców
z ręką na sercu
wspina się na szczyt seegrube
który odbił się w szybie
statek czekał ale był z mydła
jaki trup z pana wyrośnie?!
(spotkał się z kuzynem)
mona liza była psem
leżał owad w locie
na wysokości ja
z łodzi tonącej na morzu egejskim
andrzej seweryn przywraca adama michnika
krawiec w postaci ulewy
przejechany przez czołg
małpa śpiewająca na drzewie
i/lub przewlekłe samooskarżenia
mamy siekiery będziemy improwizować
jesteś dzieckiem chwili a nie konieczności
(stąpał po ziemi)
kto zepsuł ciemność?
szkodników pozbywamy się preparatem
czesi kupili sobie bramkarza który kręci się koło domu
początek świata jest wszędzie
występuje w szpinaku
w jednym z prywatnych żłobków
czas to most zwodzący
na targu rybnym w rouen
kłamstwo zaczyna się od podobnego
który miał sklep z wagonikami
który szedł ze wzgórza
przez 55 tuneli i po 196 mostach
(patrzył na ptaki)
szpital wszczął odpowiednie procedury
(skradł mrok)
i zmierza w kierunku nieobranym
czesi kupili sobie bramkarza który opłynął świat w pudełku po butach baty z kapeluszem słoniny na maszcie
widząc że nie ma nikogo
o prawidłowej echostrukturze
(podchodzi do telefonu)
dzieckawydobywca
podasz mi wolną wolę?
tylko błędy są moje tylko szczątki niepowtarzalne
czarna cykada chwyta się gałęzi
który miał trąbkę
nie stoimy ze światem twarzą w twarz
zamierzali zabić matkę – polkę
przygnieciony 30-metrowym krzyżem
na przestrzeni 4 miliardów lat świetlnych
do rutynowej kontroli zatrzymany został kierowca osobowej mazdy w miejscowości kaczki średnie
jednej z siedmiu kelnerek albatrosa
rekin lat temu
z przewagą liter położonych po prawej stronie klawiatury
autor idzie ulicą smoczą
czesi kupili sobie bramkarza który śnił im się po nocach wył i skomlał i zaciskał pasa
na odludziu w wynajętym domku nieopodal plaży
lubię kiedy wilk skaleczy sobie nogę i próbuje zniknąć wśród śniegów
mucha spaceruje po blacie stołu
i usiadła w kącie
w miejsce agnieszki osieckiej
dążąc do doskonałości