ɔ²²

hotel kamienny scyzoryk
wandale podlewają kwiatki
+ 1 0 7 6 0 2 7 0 7 7 9 1 ja
⁹≈≈≈
stół pomalowany w piżamę
w biedronce na umschlagplatzu
zawsze nas coś omija
wielkości wiatru zdeptanego z szyby
bo nie zadaje się pytań tylko rozrywa odpowiedź
umarł do poczekaj z truskawką
co roku nad rzeką loretojako
smród to marka gówna uśmiech człowieka
pomachajcie tatusiowi
nie ma sposobu na to co dzieje się tylko raz
bagnista ujada rzęsa
dziurawy fortepian widzi
jego pierwszym pokarmem są odchody innych
uderzy w nas wielki obłok magellana
czas się spieszy bo się spóźnił na lekkość
czesi kupili sobie bramkarza który opłynął świat w pudełku po butach baty z kapeluszem słoniny na maszcie
w barwach atlético petróleos luanda
fale uderzają o latarnię najmądrzejszy z nas jest pustka w atomie
może schowamy się w szafie
świetnie jęczy twoja partnerka
możliwość wynajmu sal
krawiec w postaci ulewy
.•°
na moście brooklińskim podczas śnieżycy
podczas wojny grałem w kulki
i nazywał się pierwotnie bittner
powinniśmy zbudować świat na piasku
²²≈≈≈
inną postać tli się w każdej postaci
jeż czyha w zakonie
kurz śpi na talerzu i pogrzebie
a importerom też się nie chce
przemieszcza się kura olbrzyma
biologiinoszowynurek
19 : 75
ja do rzeźni jadę
daleko mu do spiewu płetwali
ręka sunie po udzie
a ty z kim rozmawiasz kiedy mówisz do siebie?
tramwajem zarosłe
umarł do posuń się trawie
¹⁴≈≈≈
prześcieradło się po nim lepi
nie możemy znać wszystkich szczegółów
człowiek nie widzi tylko rozpoznaje
spada w górę
w podmiejskiej kolejce
dwóch to już tłum bezgłowie
miejscowość: owrzodzenie sromu
co o tym myślisz?
jak się pisze ten przełyk? rodzina
świat nabiera sensu przez ślepe uczynki
sromotnik bezwstydny
i węże w świątyniach
kupiłałem dom będę kroczyć dzieci
świat zaczyna się zawsze więc zjawia za późno
w trędowniku omszonym
szklany krokodyl pięknieje w popłochu
na trzecim piętrze rośnie las
sarna spotyka sarnę
motyl w postaci cielska
czesi kupili sobie bramkarza który kręci się koło domu
obsesyjnie myjąc ręce
inkasent – odpowiedzieć
45 ciosów w głowę cegłą zawiniętą w pończochę
minęliśmy zdarzenia
(pomijam totalne rudery i te w których tajki chodzą ubrane)
mekong przepływa między innymi
⁵≈≈≈
jest już w samborze
we wczesnej kredzie
w pomidorowej
co to za ścieżka? strąconych
karuzele lodowe były na mazurach popularne przed wojną
światło wznika i nie po kolei
≈≈≈⁷
brud podgląda cię przez mydła
szympanse przeglądają się w oknach
w milczenie zawinięte
dlatego że nie ma żadnego dlatego
wielkości niezapisanej myśli
masz imię – jesteś fikcją
optymistyczna panna młoda rozjechana przez ciągnik jednak
która oświadczyła w obecności świadków
istoty wyższe mogą być tak małe że nigdy ich nie zobaczymy
jednej z siedmiu kelnerek albatrosa
nie patrz na świat językiem zdychaj
zgodnie ze wskazówkami zegara i przeciwnie
19 : 63
fale uderzają o latarnię nic nie musisz
19 : 76
którego fizycy poszukują od lat
sztuka polega na niezasłanianiu niewidzialnego
przejechany przez czołg
do obrywania liści posągom
but cebulowy nerwicy
lub pogryzie ją pies
zrozumienie nie jest swojskim doznaniem –
– to najpewniejsi laureaci oscarów
¹≈≈≈
moja jest tylko śmierć jedyne teraz
ɷ
19 : 58
agrest pada
(czyt. albin)
czas to jest nic do wszystkiego
nagromadzonego stosu danych już nigdy nie uporządkujemy
czym zbierać czas?
19 : 67
shah jahan ma na sobie gruby różowy płaszcz
szpital wszczął odpowiednie procedury
na każde celne pytanie tego świata jest tylko jedna odpowiedź
z przewagą liter położonych po prawej stronie klawiatury
straszną jest rzeczą wpaść w ręce boga żywego
w tle głowa zamieszczona w studni
19 : 92
kłaki na marynarce dowodzą istnienia innych nieujarzmionych światów
pośród pełnych krokodyli potoków
kryjąc się za ścianami i strzelając na oślep
i tego się trzymaj
w masarni fantazja rozpycha się jak ogień
i pieśni syberyjskich włóczęgów
19 : 81
słowa wdychają się przez inne
19 : 50
¹⁸≈≈≈
odra zabiła matkę
19 : 53
co to za brzeg? zmielonych
twarzą ostemplowany
i kajmany pozwalające unosić się prądom
w mowie spikerów radiowych w guayaquil
mam oczy mam lęk mogę zabijać
w porządku własnym
pokrzywie dłoń wyrasta
jest taki pociąg dlaczego
szwedzi na kaczki wołają anka
×/:.
i taką miałam przygodę
z niegojącą się raną pachwiny
19 : 77
19 : 60
język jest narządem do tykania
autor idzie ulicą smoczą
ukryty w przymrozku
na połamanym krześle
¹⁷≈≈≈
wśród 266 papieży
by podtrzymać łączność z własnymi ja
widząc że nie ma nikogo
oświęcim to była igraszka
górując w tym aspekcie nad słowem dupa
fale uderzają o latarnię moja jest tylko śmierć jedyne teraz
słowo jest miejscem w które czas się przebiera
≈≈≈¹¹
chodziłam po tamtym świecie
nierzetelny przegląd instalacji przyczyną śmierci sprzątaczki
fale uderzają o latarnię minęliśmy zdarzenia
statystyczny polak odwiedza filharmonię
jechałem na wróbelku jechałem sam
fale uderzają o latarnię stąd że nie ma żadnego stąd
w masarni za sławę można kupić siebie
przez cały listopad
lubię kiedy wilk skaleczy sobie nogę i próbuje zniknąć wśród śniegów
w gruncie rzeczy człowiek dzieje się tylko po to
igła w oko puka
po kalahari przechadza się
ψ
wystaje z lodowca na szczycie wulkanu pico de orizaba
za pomocą dzioba
i zmierza w kierunku nieobranym
kwiaty plują
historia wyzionęła ducha na pastwisku kiedyś
kto zdechnie wcześniej?
tylko boks zbliża ludzi
19 : 64
i chwyta się nagich chłopców
czeluść ma na imię oklaski
doradca klienta z funkcją sprzedaży
z przedhomerowską mytów głębią
w ośrodku dla uchodźców
pobłogosław też naszą sól
z okna uszkodzonego w zamachu samobójczym
drapieżny zemdlał tygrys
i usiadła w kącie
fale uderzają o latarnię bo nie zadaje się pytań tylko rozrywa odpowiedź
19 : 61
podasz mi wolną wolę?
mucha spaceruje po blacie stołu
po przejściu krasnoludków odkryła się kurtyna
jej usta są okrągłe całkiem pozbawiane sierści
świat zyskuje wiele dzięki cierpieniu
czesi kupili sobie bramkarza który je wszystko nigdy nie sikał pod ścianę i nawet najgłupsze papiery ma zapięte na ostatni guzik
opowieść to najbardziej trujący konserwant
zdjęcie ryja albo cipy
wciąż nie ma końca ani co z tego

fale uderzają o latarnię nie umlę nie umlę
≈≈≈⁵
fale uderzają o latarnię wszystko się wyjaśni po czasie nikomu
w swej dwulicowej podłości
fale uderzają o latarnię jest tylko jak – jak zwał tak zwiał
bezbrzeżna łódko
stalin śpiewał w chórze cerkiewnym
19 : 66
ciemniejący w światło
małpa śpiewająca na drzewie
do 717 wzrosła liczba pielgrzymów stratowanych
≈≈≈⁸
jakie to piękne!
pociąg prowadzi grupę wagonów
staje się wielką szansą dla świata marketingu
kto jest ojcem dżdżu?
≈≈≈²¹
fale uderzają o latarnię a ty z kim rozmawiasz kiedy mówisz do siebie?
wiodący producent wyrobów wędliniarskich i mięsa konfekcjonowanego
⁴≈≈≈
również wystaje z każdej rzeczy
08:41:02.174 ® niski krzyk
w szyfonowej sukni
po północnej stronie krateru schröter
na środku klatki piersiowej blizna w kształcie orła
stąd że nie ma żadnego stąd
≈≈≈¹⁷
jaki trup z pana wyrośnie?!
pozwalający zapłodnić samice w mniej niż jedna trzecia sekundy
jeżeli po przekrojeniu wędlina błyszczy się i mieni kolorami tęczy
≈≈≈²
przez co najmniej milion lat
19 : 82
siateczka dla pana?
widłoząb miotlasty
425 mln lat temu
kobieta w czerwonym skafandrze prowadzi rower wzdłuż płotu
umarł do deszczu przy stajni
a morze stoi na pietruszkowych nóżkach
w byszewie lub w koronowie
nadzy mężczyźni i kobiety wymieniają pieszczoty
najlepsze myśli przychodzą piechotą
≈≈≈¹⁵
której nie widać żadnym okiem
z kolei w utworach atonalnych
800 razy na sekundę
łóżeczka z domu dziecka gryzą trawę
19 : 86
czterech się powiesiło (na plebanii lub w kościele)
snu muszlo nasza
są światła widzialne i nie
marek grechuta jest zastrzeżonym znakiem towarowym
gdzie popadnie
szkodników pozbywamy się preparatem
imiona przywiązują nas do budy
biegnie po wewnętrznej powierzchni skalistej kości skroniowej
gwieździe wypadł ząb na wizji
bóg nie wie którą wargą się przykryć
fale uderzają o latarnię nic jest ciekawsze niż ja
istnieje grad
a pewnego dnia masturbując się na placu targowym oświadczył
moje imię znaczy ten na którym stały taczki
55 milionów lat świetlnych od nas
i wszystkie noże posmarowane jodyną
nieziemskiej urody
zabiłem swojego ojca jadłem ludzkie mięso i
grzech masturbacji jest wśród zwierząt powszechny
lubię kiedy tak na mnie patrzysz
w koninkach skręcić w prawo w drugą przecznicę za mostem
zawija zwłoki swoich dzieci w foliowe worki i chowa do lodówki
przygnieciony 30-metrowym krzyżem
pamięć rośnie korzeniami w górę rwie się
19 : 71
+ zamieńmy się pokrzywami
kropla przerywa węgorza
śnieg przyszywa się śniegiem rozcina
19 : 52
kto zepsuł ciemność?
kręta jest pieśń legionów
czas leci z taśmy w mgnieniu oka
mona liza była psem
większe samce stają się samicami szybciej
wypełniony treścią ropną
deszcz korbką malowany
koza spoglądajaca na drzewo
czesi kupili sobie bramkarza który nie patrzy do zlewu i nie komentuje kroju swojego garnituru
miejscowość: krwotok z dróg rodnych
gdyby miał imię nie byłby już sobą
⁸≈≈≈
do rutynowej kontroli zatrzymany został kierowca osobowej mazdy w miejscowości kaczki średnie
kamień ma miejsce w oku
wspina się na szczyt seegrube
fale uderzają o latarnię nic nie trwa jest
biała kość czarna kość bęben horyzontu
≈≈≈¹⁹
w kompletnej ciemności pod wodą
biegnie przez grząski jesienny las
odrzutowce pokradli
i drobne konkrementy żółciowe
człowiek służy też do podlewania ziemi
mamy siekiery będziemy improwizować
w czasie wytrysku
wąs wchodzi do rzeki wraca zadbana kukurydza
zajebiście ubrani robotnicy wychodzą z fabryki
choć bez większych sukcesów
w przebłysku samotności
to świetne imię dla psa
chcesz żebym wzięła do ust?
z niebieskimi lampasami po bokach
dziecko i narośl
nigdzie dociera wszędzie przed czasem
≈≈≈¹⁴
≈≈≈²³
19 : 55
nie umlę nie umlę
jesteś dzieckiem chwili a nie konieczności
jakże próżni są w moich oczach wszyscy pracujący
nurek składany nikomu
¹⁶≈≈≈
piękno ostatnim człowiekiem na ziemi
ulica: kulig prowadzi łodygę
fale uderzają o latarnię na wysokości ja
wszystkie drogi prowadzą w głąb siebie
fale uderzają o latarnię dlatego że nie ma żadnego dlatego
w zawilcu narcyzowatym
poszedłałem do kościoła stać w sumie
każda rzecz jest żadna
19 : 73
wielkości za późno
w pałacu buckingham
audrey hepburn siedzi przy pustym stole
mieszkamy w przedziale węgla
i przez osiem dni każesz im chodzić po obozach śmierci
²¹≈≈≈
jej rozwiane włosy splatają się z końską grzywą
kiedy dziadek odzyskał świadomość natychmiast wyskoczył przez okno
≈≈≈⁶
jest tylko jak – jak zwał tak zwiał
19 : 47
nie do oderwania od mroku
²⁰≈≈≈
w kierunku wskazanym przez policjanta
≈≈≈⁴
19 : 62
w jednym z prywatnych żłobków
skulony w fasoli
żadnego teraz żadnego nigdy
co 20 minut w indiach
w nieprzeniknionym lesie bwindi
na odludziu w wynajętym domku nieopodal plaży
dźwig do suszenia sutann
zwierzątorganistapalacz
i rzeczywiście była bardzo ładna
bono poprowadzi mnie do ołtarza
krowa stół i oklaski to najfajniejsze zwierzęta
fale uderzają o latarnię wielkości niezapisanej myśli
józef haller na welocypedzie mknie przez podole
i inne niepodobne
³≈≈≈
w halce
w masarni jest jest zatrute perswazantami
wielkości grudki anegdot
19 : 70
3202 językami
raz na zawsze
bóg nie do oderwania od wszy
na peronie w ghaziabadzie
przez trojańskie pola
rycerz na koninie
czesi kupili sobie bramkarza który śnił im się po nocach wył i skomlał i zaciskał pasa
ulica: chmura się warkocze
za plecami nic
ze stali niepojętej
i/lub przewlekłe samooskarżenia
fale uderzają o latarnię mucha spaceruje po blacie stołu
oczko mi poszło
największym polskim dzwonem jest maryja bogurodzica
wartość tuczna i rzeźna
język chroni również stopy przed wilgocią
stąpa po mandolinie
w cenie kawalerki w wałbrzychu
19 : 59
19 : 72
lub zdzielony toporem z zasadzki
piłkarzy chorych na aids
19 : 79
u którego lęku mieszkasz?
ogromny ptak w locie nad czarnymi falami morza
skulony w dziurce od klucza
do ich parafii trafił zboczeniec
spadł na nią samobójca
co to za pętla? rozwiązanie
19 : 91
ryba połyskującą w nasłonecznionej wodzie
a we wsi celiny syn znalazł na polu pod lasem
z powodu pandemii koronawirusa
śmigło uderzyło w głowę 4-latka
w czerwonej pieczarze
osoby z szerszymi ramionami postrzegają drzwi jako węższe
nic jest ciekawsze niż ja
pozyskanie drewna w lasach państwowych corocznie zwiększa się w sposób naturalny
zamierzali zabić matkę – polkę
w obcisłej spódnicy
plemniki dojrzewają w najądrzach
przez nieszczelne i przestarzałe rurociągi
wszystko jesteśmy tylko spójnikami
szanowna pierwsza damo
na jedno futro idzie 90 norek
kartonowa pomarańcz na przedmieściach wanien
²³≈≈≈
samotność krzepnie podczas zbierania słów
co to za światło? podarte
sens leci w jak leci
czarna cykada chwyta się gałęzi
koleją 8 tygodni samolotem 12 lat
fale uderzają o latarnię
na greckich wazach
nikt – to moje nazwisko
do góry nogami
szyiccy bojownicy zatykają uszy
na koniu z biało czerwoną flagą
19 : 51
w toalecie publicznej w tokio
nie jest najgłębszym słowem w ludzkim nie wiedzie nigdzie
w miejsce agnieszki osieckiej
a co ma robić kolejarz z grudziądza
przy wsparciu fundacji im róży luksemburg
z łodzi tonącej na morzu egejskim
ból umarł i życie straciło sens
statek czekał ale był z mydła
spałam z romanem
łóżeczka z domu dziecka zdejmują majtki
między koloseum a kościołem św. klemensa
funkcjonariusze wyposażeni w specjalne kombinezony ochronne błyskawicznie pojechali na miejsce zdarzenia
mam krew mam głos mogę wyskoczyć z okna
a co tu rozumieć?
19 : 56
≈≈≈²⁰
umarł do niebieskookiej nawieźli
zatrzymuje się przed lustrem w korytarzu ale nie poznaje nikogo
na rzece tag spowitej poranną mgłą
jedność nigdy się nie zapina
krążąc wokół ziemi
19 : 74
fale uderzają o latarnię czas się w nas umówił z nikim
karaluch ciepły jabłkowy
jest też kula kapusty żaden bóg nie ma dość sił by ją unieść
wyobraźnia jest lepsza od boga
gdzie my jesteśmy? u siebie w przenośni
najmądrzejszy z nas jest pustka w atomie
węzły są czymś powszechnym i zawiązują się spontanicznie
nie gnieć torebki
a zastosowanie heteroseksualnej matrycy dodatkowo wali po oczach
w pobliżu macedońskiej wsi tabanovce
trzonopłetwe robią ostatnie zdjęcia wsiadają do autokaru
z każdymi wyborami w polsce na szczyt dochodzą coraz mniejsi ludzie
myśl mieszka drobinkami nigdy
w masarni człowiek człowieka boli
kosmos ma miejsce w lupie
δ
a początek nie ma końca
czesi kupili sobie bramkarza który nie rzuca słów na wiatr tylko spokojnie stoi w kolejce
dążąc do doskonałości
lub zabawiają w inny sposób
⁶≈≈≈
do mądrości się przytrafia
obywatele istnieją by służyć państwu
²≈≈≈
19 : 69
chuj odziedziczył naród
19 : 84
lubię zapach domów z których pozostały tylko kominy
¹⁵≈≈≈
który prawdopodobnie molestował swoją wnuczkę w gminie miłakowo
dzieje kostiumu kąpielowego przez stulecia okrywał mrok
co to za plac? uduszonych
kłamstwo zaczyna się od podobnego
niewidzialne łączy świat na części
w tle głowa wyprasowana osobowym do czeladzi
z zakażonym z łomży
z topoli którą codziennie oglądał miron białoszewski
krew jest potrzebna do barwienia asfaltu
jest to nic takiego a jeszcze bardziej tak niczego
najważniejszym elementem obrazu jest czytelny podpis
nie potrafimy odróżnić fikcji od rzeczywistości
co to za utwór? pole min
czesi kupili sobie bramkarza którego życie pisze najpiękniejsze romanse i wydaje resztę co do godziny
kompletny i jeszcze nieistniejący
a kiedyś podczas ceremonii zaślubin zgwałcił zarówno pannę młodą jak i
≈≈≈²²
¹³≈≈≈
≈≈≈¹⁸
i szczypiące trawę jelenie
jabłonki wychodzą z nor
tylko wiatr nas spina
czesi kupili sobie bramkarza który gwizdnął im taczki
świat ma tylko dwie dłonie
aorta brzuszna nieposzerzona
≈≈≈¹⁶
czas to most zwodzący
fale uderzają o latarnię wielkości za późno
osłupiała rzeko
na zatopionej w bursztynie pchle
≈≈≈¹
wkładał ręce do majtek i dotykał krocza
społeczeństwo to zakała ludzkości
dawniej pierogi będą niebieskie i pierzeje
drogą polna
w języku innym niż ojczysty
śmierć – długo się na nią czeka ale warto
odpowiedź przyszła we śnie
panie i parawany
ostentacyjnie demonstrując oszołomionemu widzowi muskularne ramiona
albrecht dürer płynie na zelandię
≈≈≈³
kolejne dziecko utonęło w strumieniu
∞°
30 godzin pełzali w kanałach
– powiedziała sołtys głogusza
w kierunku macicy
a on was wyzwoli
innego ratunku nie ma
jakie pytanie taka krew
i lizanie po uchu ministranta
w miłości najpiękniejsze jest to że mija
19 : 65
najprawdopodobniej jednorazowego użytku
w hołdzie poległym na wszystkich wojnach
w uśmiechu poręcznym
na tylnych łapach
szczur szczurowi proboszczem zamawia frytki
leżał owad w locie
wszystko się wyjaśni po czasie nikomu
świat ma tylko dwie dłonie dlatego jest
powiesiła się
≈≈≈¹²
kilogram grochu kosztuje wnękę
widelcem po szkle
czesi kupili sobie bramkarza którego trzeba trzymać w szafce
kalafiorowe madonny w doniczkach tv
gębice poległych bohaterów 11
łóżeczka z domu dziecka lepią bałwana
za 15 kilogramów kiełbasy
w środku nocy w windzie zatrzymanej między piętrami
w pobliżu wybrzeży i dużych cieków wodnych
inny samochód potrąca go i zabija
lśniące od najdroższej prawdy zęby polityków
minęliśmy drogi
⁷≈≈≈
z ręką na sercu
fale uderzają o latarnię najważniejsze to zwłoki nieistotnego
że robimy kupę jest ważniejsze niż to że rodzimy dzieci
bóg i nic pochodzą z tych samych mięs
z turkusowym kamieniem
o prawidłowej echostrukturze
jeleniogórski sanepid prosi o kontakt
salony meblowe szczekają w zwolnionym tempie
oraz czarny szlak z koniny przez kopę na kudłoń
w masarni mieszka człowiek z człowieka wydeptany
na szczycie wysokiego źdźbła trawy
inne siostry też biły
formalności ciągnęły się latami
w trakcie przedrzeźniania mew
pod wpływem oczywistego cudu
przed wieloma uśmiechami
drugie tyle jest własnością pozostałych mieszkańców globu
19 : 80
to zjawisko o fundamentalnym znaczeniu
masz twarz jesteś celem
19 : 88
nie od razu celan rzucił sie do rzeki
i okazało się że żaba siedzi na kłodzie
wiesz co się dziś stało?
jest nierozsłowny widnokrąg
08:41:03.455 ® kurwa!
pęcherz moczowy o gładkich zarysach
znaleźli noworodka przy hurtowni indyków
a duchowni patrząc na to onanizowali się
≈≈≈⁹
mężczyzna leży płasko na brzuchu kobiety
szefowie z pokaźniejszymi podpisami z większym prawdopodobieństwem doprowadzają firmy do ruiny
są jeszcze wiece do zdrapywania łez
nie do odróżnienia od kropek i przecinków
traktor wyrównuje piasek na plaży
papież franciszek zakłada kask
za pomocą gdyby
≈≈≈¹⁰
muskularny zad
oczy kawek są niemal białe
¹²≈≈≈
08:41:02.825 ® wysoki krzyk
dwa miliony polek budzi się
¹⁹≈≈≈
¹⁰≈≈≈
ale zgniotło te drzwi i ojca w drzwiach
19 : 54
koniec przebiega najpierw
szkoda mi czasu na honor
występuje w szpinaku
¹¹≈≈≈
w masarni życie jest dodatkiem do anegdoty
przenajświętsza jest msza mijania się na ulicy
19 : 87
fale uderzają o latarnię ścieżki plączą się we wszystko
krzywda to myśl do strzepnięcia
burzy się jagnię zapina szelki
jamnik tenorem urzędu
czas to jest nic w kształcie oka
mrugając ok 15-20 razy na minutę
19 : 68
tylko błędy są moje tylko szczątki niepowtarzalne
na poziomie subatomowym
srebrnokulawy
porostnica wielokształtna
niemowlęta leciały wielkim łukiem w powietrzu a my strzelaliśmy do nich w locie
na przedramieniu lewej ręki
100 000 plików z pornografią dziecięcą
i od spodu dokręć nakrętkę
patelnia wyglądająca jak żywa
w tle głowa źle zrozumiana przez wiraż
kontrast szkodzi słodyczy
restauracja zatrudni dziewczynę na stanowisko wydawka
na przestrzeni 4 miliardów lat świetlnych
strzępek błyszczący
na sam widok pruskiej piechoty w żelaznym spokoju ruszającej do ataku
zgodnie z kodeksem etycznym komisarzy
na wysokości ja
księżyc zgasło
dwie dłonie wąż obok węża
nie stoimy ze światem twarzą w twarz
masło się stara
człowiek to jest nikt przed tobą
na ziemi rośnie obecnie około 3 bilionów drzew
19 : 85
≈≈≈¹³
nasz adres:
na pokładzie zaginionego samolotu mh370
matka z buska z wąsami pod łóżkiem
moje imię znaczy ten który chowa się za walizką
na linii lewki – hajnówka
a pan daleko?
08:41:02.843 ® o jezu!
ζ
musi pan wypełnić ten druczek
19 : 49
a do tego pięknie gra na pianinie
przez 55 tuneli i po 196 mostach
w drodze do po nic
innym razem gdy jechałem przez warszawę w myślach
pisała po latach w notesiku pod hasłem
kobieta na kanapie i mężczyzna obok
lubię kiedy ojciec pochyla się nad zwłokami syna i płacze
czy mężczyzna może poślubić siostrę wdowy po sobie?
w południe drzewa wymieniały się liśćmi
w postaci rosy
każdy szczyt jest wypchany śmiesznością
wysoki sąsiedzie
na placu św piotra
19 : 57
edukatorka antydyskryminacyjna i herstoryczna
ona jednak miała lepszy sposób
następnie wszyscy zamieszkali w australii
jack kerouac wchodzi do łóżka helen weaver
fale uderzają o latarnię autor idzie ulicą smoczą
tocząc rzeki źródłom na pożarcie
tylko oczy patrzące donikąd widzą jasność ponad ich miarę
19 : 89
idiota wyje pomidory
we wrześniu pracownicy dostają ołówkowe
co 7 sekund
każdy punkt widzenia jest tak samo dobry
i spuścił mi się na sukienkę
– a pani się przepaliło
fale uderzają o latarnię początek świata jest wszędzie
miejscowość: wypadanie macicy i pochwy
ςɔ
19 : 78
19 : 48
jedno jest pewne
pośród lodów arktyki
19 : 90
19 : 83
w zwierzynie osoba nieletnia natknęła się na leżącego
podczas wojny ścierałem pot z czoła
w przerwach między oglądaniem corridy
z prędkością mniejszą niż milimetr na godzinę
pewna mucha ścigała witkacego
czas się w nas umówił z nikim
lubię wznosić wzrok po żebrach głodnych od urodzenia