człowiek wydeptany

człowiek służy też do podlewania ziemi
andrzej seweryn przywraca adama michnika
kłamstwo zaczyna się od podobnego
autor idzie ulicą smoczą
(odesłali go do kraju)
nie stoimy ze światem twarzą w twarz
co roku nad rzeką loretojako
który zgubił dłoń
który przemyślał wszystko
mrugając ok 15-20 razy na minutę
pod wpływem oczywistego cudu
któremu śnieg spadł na kombinezon
zamiast jana kiepury
szpital wszczął odpowiednie procedury
czesi kupili sobie bramkarza który śnił im się po nocach wył i skomlał i zaciskał pasa
na wysokości ja
w masarni mieszka człowiek z człowieka wydeptany
który szedł ze wzgórza
inne siostry też biły
śmigło uderzyło w głowę 4-latka
dlatego że nie ma żadnego dlatego
jakie pytanie taka krew
do 717 wzrosła liczba pielgrzymów stratowanych
w czasie oblężenia zamku w złotorii
maria czubaszek wprowadza roberta kubicę
na każde celne pytanie tego świata jest tylko jedna odpowiedź
jacek poniedziałek wprowadza janusza korczaka
doradca klienta z funkcją sprzedaży
jesteś dzieckiem chwili a nie konieczności
który nie zjadł makaronu
początek świata jest wszędzie
największym polskim dzwonem jest maryja bogurodzica
szkodników pozbywamy się preparatem
jaki trup z pana wyrośnie?!
wielkości niezapisanej myśli
czesi kupili sobie bramkarza który gwizdnął im taczki
czas to most zwodzący
+ 1 0 7 6 0 2 7 0 7 7 9 1 j a
z niegojącą się raną pachwiny
czeluść ma na imię oklaski
najważniejszym elementem obrazu jest czytelny podpis
chcesz żebym wzięła do ust?
gdzie my jesteśmy? u siebie w przenośni
zamiast jurka owsiaka
w cenie kawalerki w wałbrzychu
z każdymi wyborami w polsce na szczyt dochodzą coraz mniejsi ludzie
poszedłałem do kościoła stać w sumie
w miłości najpiękniejsze jest to że mija
w środku nocy w windzie zatrzymanej między piętrami
który odbił się w szybie
dążąc do doskonałości
mucha spaceruje po blacie stołu
a importerom też się nie chce
lubię wznosić wzrok po żebrach głodnych od urodzenia
w wielki piątek roku 695
jakoś idzie dorsz w torbie
są jeszcze wiece do zdrapywania łez
straszną jest rzeczą wpaść w ręce boga żywego
czesi kupili sobie bramkarza który opłynął świat w pudełku po butach baty z kapeluszem słoniny na maszcie
gdzie popadnie
w panteonie wielkich polaków
który miał trąbkę
koleją 8 tygodni samolotem 12 lat
jest już w samborze
w rzeźni miejskiej w bydgoszczy
czesi kupili sobie bramkarza którego życie pisze najpiękniejsze romanse i wydaje resztę co do godziny
na zatopionej w bursztynie pchle
zamierzali zabić matkę – polkę
bóg nie wie którą wargą się przykryć
mekong przepływa między innymi
leżał owad w locie
jest nierozsłowny widnokrąg
(ma glinianą łapę)
szczur szczurowi proboszczem zamawia frytki
masz imię – jesteś fikcją
statek czekał ale był z mydła
podasz mi wolną wolę?
czesi kupili sobie bramkarza który je wszystko nigdy nie sikał pod ścianę i nawet najgłupsze papiery ma zapięte na ostatni guzik
w zwierzynie osoba nieletnia natknęła się na leżącego
(pozdrawia tłum)
(stał na dachu)
małpa śpiewająca na drzewie
odrzutowce pokradli
z przedhomerowską mytów głębią
agrest pada
z ręką na sercu
który zamalował sobie twarz
pośród pełnych krokodyli potoków
i/lub przewlekłe samooskarżenia
zamiast adama małysza
mariusz pudzianowski proponuje siebie
czesi kupili sobie bramkarza który nie rzuca słów na wiatr tylko spokojnie stoi w kolejce
(ma rękaw)
(patrzył na ptaki)
przez trojańskie pola
na szczycie wysokiego źdźbła trawy
(wyginał usta)
przemieszcza się kura olbrzyma
mamy siekiery będziemy improwizować
tocząc rzeki źródłom na pożarcie
z łodzi tonącej na morzu egejskim
z przewagą liter położonych po prawej stronie klawiatury
pobłogosław też naszą sól
wciąż nie ma końca ani co z tego
do rutynowej kontroli zatrzymany został kierowca osobowej mazdy w miejscowości kaczki średnie
wspina się na szczyt seegrube
oraz czarny szlak z koniny przez kopę na kudłoń
jeż czyha w zakonie
który miał sklep z wagonikami
za pomocą gdyby
salony meblowe szczekają w zwolnionym tempie
tylko błędy są moje tylko szczątki niepowtarzalne
występuje w szpinaku
mona liza była psem
do góry nogami
i nazywał się pierwotnie bittner
na targu rybnym w rouen
który zeskrobał tynk ze ściany
w tle głowa źle zrozumiana przez wiraż
szefowie z pokaźniejszymi podpisami z większym prawdopodobieństwem doprowadzają firmy do ruiny
w pomidorowej
który najadł się strachu
kupiłałem dom będę kroczyć dzieci
traktor wyrównuje piasek na plaży
na pokładzie zaginionego samolotu mh370
i od spodu dokręć nakrętkę
przygnieciony 30-metrowym krzyżem
a bono poprowadzi mnie do ołtarza
czterech się powiesiło (na plebanii lub w kościele)
(idzie wzdłuż płotu)
kłaki na marynarce dowodzą istnienia innych nieujarzmionych światów
(poddał się nadziei)
szympanse przeglądają się w oknach
węzły są czymś powszechnym i zawiązują się spontanicznie
mieszkamy w przedziale węgla
(stąpał po ziemi)
czesi kupili sobie bramkarza który kręci się koło domu
snu muszlo nasza
po kalahari przechadza się
który wspiął się na palce
w hołdzie poległym na wszystkich wojnach
nikt — to moje nazwisko
czarna cykada chwyta się gałęzi
głębokości około 2 metrów
o prawidłowej echostrukturze
który złapał ospę
co to za pętla? rozwiązanie
którego ugryzł drut
brud podgląda cię przez mydła
którego imię przysypał gruz
czy mężczyzna może poślubić siostrę wdowy po sobie?
wypełniony treścią ropną
na rzece tag spowitej poranną mgłą
słuchając słowików
– to najpewniejsi laureaci oscarów
czesi kupili sobie bramkarza który nie patrzy do zlewu i nie komentuje kroju swojego garnituru
w miejsce agnieszki osieckiej
lubię kiedy wilk skaleczy sobie nogę i próbuje zniknąć wśród śniegów
może schowamy się w szafie
obywatele istnieją by służyć państwu
wiodący producent wyrobów wędliniarskich i mięsa konfekcjonowanego
oczko mi poszło
którym poruszał wiatr

język jest narządem do tykania
w ośrodku dla uchodźców
przejechany przez czołg
gwieździe wypadł ząb na wizji
(skradł mrok)
w nieprzeniknionym lesie bwindi
jechałem na wróbelku jechałem sam
w kierunku wskazanym przez policjanta
opowieść to najbardziej trujący konserwant
w biedronce na umschlagplatzu
(spotkał się z kuzynem)
kacper kuszewski wprowadza adama mickiewicza
stąd że nie ma żadnego stąd
widząc że nie ma nikogo
drugie tyle jest własnością pozostałych mieszkańców globu
najmądrzejszy z nas jest pustka w atomie
w masarni życie jest dodatkiem do anegdoty
dzieckawydobywca
¡¡∅
fale uderzają o latarnię
szyiccy bojownicy zatykają uszy
między koloseum a kościołem św. klemensa
czesi kupili sobie bramkarza którego trzeba trzymać w szafce
na przestrzeni 4 miliardów lat świetlnych
znaleźli noworodka przy hurtowni indyków
krzywda to myśl do strzepnięcia
nagromadzonego stosu danych już nigdy nie uporządkujemy
papież franciszek zakłada kask
co 20 minut w indiach
ryba połyskującą w nasłonecznionej wodzie
ale zgniotło te drzwi i ojca w drzwiach
do mądrości się przytrafia
zajebiście ubrani robotnicy wychodzą z fabryki
i usiadła w kącie
formalności ciągnęły się latami
zamiast ks. tadeusza rydzyka
na koniu z biało czerwoną flagą
który zasłonił się plecami
który przeszedł wiele rzek
przez 55 tuneli i po 196 mostach
którego fizycy poszukują od lat
zamiast kuby wojewódzkiego
niewidzialne łączy świat na części
który przewrócił kartkę
na odludziu w wynajętym domku nieopodal plaży
inną postać tli się w każdej postaci
pojazdówszpachlarzświecki
w jednym z prywatnych żłobków
istoty wyższe mogą być tak małe że nigdy ich nie zobaczymy
kosmos ma miejsce w lupie
w barwach atlético petróleos luanda
przypadkiem doskonały
skulony w fasoli
wielkości za późno
skulony w dziurce od klucza
widelcem po szkle
nie do odróżnienia od kropek i przecinków
wystaje z lodowca na szczycie wulkanu pico de orizaba
(zostawił kamień na kamieniu)
ilona łepkowska wprowadza krzysztofa kieślowskiego
wszystko jesteśmy tylko spójnikami
rekin lat temu
i zmierza w kierunku nieobranym
wczesnym rankiem na peronie w ghaziabadzie
(zapina płaszcz)
to świetne imię dla psa
krawiec w postaci ulewy
jednej z siedmiu kelnerek albatrosa
który biegł polami
pogrubione i chaotyczne
(poderżnął gardło)
(gdzieś tu był)
a ty z kim rozmawiasz kiedy mówisz do siebie?
we wrześniu pracownicy dostają ołówkowe
i spuścił mi się na sukienkę
z okna uszkodzonego w zamachu samobójczym
(podchodzi do telefonu)
z prędkością mniejszą niż milimetr na godzinę
a co ma robić kolejarz z grudziądza
smród to marka gówna uśmiech człowieka
nie umlę nie umlę
(żadne tam go nie pokonało)
podczas wojny grałem w kulki
na moście brooklińskim podczas śnieżycy
światło wznika i nie po kolei
kto zepsuł ciemność?
a pewnego dnia masturbując się na placu targowym oświadczył
spadł na nią samobójca
każdy punkt widzenia jest tak samo dobry

który szedł ze wzgórza
(patrzył na ptaki)
na przestrzeni 4 miliardów lat świetlnych
spadł na nią samobójca
jest nierozsłowny widnokrąg
kto zepsuł ciemność?
i nazywał się pierwotnie bittner
w tle głowa źle zrozumiana przez wiraż
na pokładzie zaginionego samolotu mh370
każdy punkt widzenia jest tak samo dobry
dlatego że nie ma żadnego dlatego
przez trojańskie pola
chcesz żebym wzięła do ust?
nagromadzonego stosu danych już nigdy nie uporządkujemy
do mądrości się przytrafia
który przeszedł wiele rzek
i od spodu dokręć nakrętkę
(zostawił kamień na kamieniu)
w rzeźni miejskiej w bydgoszczy
(stał na dachu)
oczko mi poszło
czesi kupili sobie bramkarza który opłynął świat w pudełku po butach baty z kapeluszem słoniny na maszcie
w kierunku wskazanym przez policjanta
którego fizycy poszukują od lat
(pozdrawia tłum)
który zamalował sobie twarz
wielkości niezapisanej myśli
który najadł się strachu
największym polskim dzwonem jest maryja bogurodzica
na wysokości ja
odrzutowce pokradli
światło wznika i nie po kolei
z niegojącą się raną pachwiny
który miał trąbkę
w panteonie wielkich polaków
doradca klienta z funkcją sprzedaży
jednej z siedmiu kelnerek albatrosa
z przedhomerowską mytów głębią
którego imię przysypał gruz
zajebiście ubrani robotnicy wychodzą z fabryki
szympanse przeglądają się w oknach
statek czekał ale był z mydła
istoty wyższe mogą być tak małe że nigdy ich nie zobaczymy
zamiast adama małysza
(odesłali go do kraju)
na moście brooklińskim podczas śnieżycy
snu muszlo nasza
(stąpał po ziemi)
salony meblowe szczekają w zwolnionym tempie
czesi kupili sobie bramkarza którego trzeba trzymać w szafce
znaleźli noworodka przy hurtowni indyków
za pomocą gdyby
(zapina płaszcz)
przypadkiem doskonały
najważniejszym elementem obrazu jest czytelny podpis
stąd że nie ma żadnego stąd
papież franciszek zakłada kask
(spotkał się z kuzynem)
fale uderzają o latarnię
czesi kupili sobie bramkarza który kręci się koło domu
kacper kuszewski wprowadza adama mickiewicza
widelcem po szkle
a importerom też się nie chce
ale zgniotło te drzwi i ojca w drzwiach
czarna cykada chwyta się gałęzi
(żadne tam go nie pokonało)
na zatopionej w bursztynie pchle
z prędkością mniejszą niż milimetr na godzinę
węzły są czymś powszechnym i zawiązują się spontanicznie
mieszkamy w przedziale węgla
który złapał ospę
ryba połyskującą w nasłonecznionej wodzie
są jeszcze wiece do zdrapywania łez
który nie zjadł makaronu
kłamstwo zaczyna się od podobnego
przygnieciony 30-metrowym krzyżem
jeż czyha w zakonie
w zwierzynie osoba nieletnia natknęła się na leżącego
na rzece tag spowitej poranną mgłą
najmądrzejszy z nas jest pustka w atomie
brud podgląda cię przez mydła
mamy siekiery będziemy improwizować
kłaki na marynarce dowodzą istnienia innych nieujarzmionych światów
w cenie kawalerki w wałbrzychu
a pewnego dnia masturbując się na placu targowym oświadczył
niewidzialne łączy świat na części
inne siostry też biły
z przewagą liter położonych po prawej stronie klawiatury
podasz mi wolną wolę?
tocząc rzeki źródłom na pożarcie
czesi kupili sobie bramkarza który śnił im się po nocach wył i skomlał i zaciskał pasa
rekin lat temu
z łodzi tonącej na morzu egejskim
wypełniony treścią ropną
przez 55 tuneli i po 196 mostach
maria czubaszek wprowadza roberta kubicę
czy mężczyzna może poślubić siostrę wdowy po sobie?
lubię kiedy wilk skaleczy sobie nogę i próbuje zniknąć wśród śniegów
który odbił się w szybie
może schowamy się w szafie
pogrubione i chaotyczne
szczur szczurowi proboszczem zamawia frytki
słuchając słowików
(podchodzi do telefonu)
w biedronce na umschlagplatzu
w miejsce agnieszki osieckiej
szkodników pozbywamy się preparatem
czesi kupili sobie bramkarza który nie rzuca słów na wiatr tylko spokojnie stoi w kolejce
poszedłałem do kościoła stać w sumie
nikt — to moje nazwisko
wspina się na szczyt seegrube
szpital wszczął odpowiednie procedury
który biegł polami
człowiek służy też do podlewania ziemi
(ma glinianą łapę)
pośród pełnych krokodyli potoków
– to najpewniejsi laureaci oscarów
(poderżnął gardło)
z okna uszkodzonego w zamachu samobójczym
jacek poniedziałek wprowadza janusza korczaka

w czasie oblężenia zamku w złotorii
szyiccy bojownicy zatykają uszy
wiodący producent wyrobów wędliniarskich i mięsa konfekcjonowanego
śmigło uderzyło w głowę 4-latka
dążąc do doskonałości
wszystko jesteśmy tylko spójnikami
zamiast jana kiepury
i spuścił mi się na sukienkę
zamierzali zabić matkę – polkę
po kalahari przechadza się
bóg nie wie którą wargą się przykryć
gwieździe wypadł ząb na wizji
nie do odróżnienia od kropek i przecinków
który miał sklep z wagonikami
kosmos ma miejsce w lupie
czeluść ma na imię oklaski
małpa śpiewająca na drzewie
pod wpływem oczywistego cudu
drugie tyle jest własnością pozostałych mieszkańców globu
jakie pytanie taka krew
mariusz pudzianowski proponuje siebie
straszną jest rzeczą wpaść w ręce boga żywego
czesi kupili sobie bramkarza który nie patrzy do zlewu i nie komentuje kroju swojego garnituru
¡¡∅
mrugając ok 15-20 razy na minutę
czesi kupili sobie bramkarza który je wszystko nigdy nie sikał pod ścianę i nawet najgłupsze papiery ma zapięte na ostatni guzik
opowieść to najbardziej trujący konserwant
czesi kupili sobie bramkarza którego życie pisze najpiękniejsze romanse i wydaje resztę co do godziny
do rutynowej kontroli zatrzymany został kierowca osobowej mazdy w miejscowości kaczki średnie
zamiast jurka owsiaka
wystaje z lodowca na szczycie wulkanu pico de orizaba
a ty z kim rozmawiasz kiedy mówisz do siebie?
nie stoimy ze światem twarzą w twarz
wczesnym rankiem na peronie w ghaziabadzie
jakoś idzie dorsz w torbie
zamiast kuby wojewódzkiego
jaki trup z pana wyrośnie?!
a bono poprowadzi mnie do ołtarza
przejechany przez czołg
jesteś dzieckiem chwili a nie konieczności
w hołdzie poległym na wszystkich wojnach
to świetne imię dla psa
lubię wznosić wzrok po żebrach głodnych od urodzenia
(gdzieś tu był)
który zasłonił się plecami
w środku nocy w windzie zatrzymanej między piętrami
w wielki piątek roku 695
andrzej seweryn przywraca adama michnika
(skradł mrok)
który wspiął się na palce
mona liza była psem
ilona łepkowska wprowadza krzysztofa kieślowskiego
który przewrócił kartkę
w jednym z prywatnych żłobków
jest już w samborze
a co ma robić kolejarz z grudziądza
występuje w szpinaku
(wyginał usta)
który zeskrobał tynk ze ściany
skulony w dziurce od klucza
do góry nogami
język jest narządem do tykania
w ośrodku dla uchodźców
obywatele istnieją by służyć państwu
wciąż nie ma końca ani co z tego
na odludziu w wynajętym domku nieopodal plaży
skulony w fasoli
co to za pętla? rozwiązanie
kupiłałem dom będę kroczyć dzieci
jechałem na wróbelku jechałem sam
mucha spaceruje po blacie stołu
gdzie my jesteśmy? u siebie w przenośni
autor idzie ulicą smoczą
oraz czarny szlak z koniny przez kopę na kudłoń
nie umlę nie umlę
pojazdówszpachlarzświecki
krawiec w postaci ulewy
czesi kupili sobie bramkarza który gwizdnął im taczki
masz imię – jesteś fikcją
o prawidłowej echostrukturze
(ma rękaw)
zamiast ks. tadeusza rydzyka
dzieckawydobywca
podczas wojny grałem w kulki
formalności ciągnęły się latami
w masarni życie jest dodatkiem do anegdoty
na każde celne pytanie tego świata jest tylko jedna odpowiedź
na koniu z biało czerwoną flagą
krzywda to myśl do strzepnięcia
co 20 minut w indiach
między koloseum a kościołem św. klemensa
(idzie wzdłuż płotu)
głębokości około 2 metrów
co roku nad rzeką loretojako
traktor wyrównuje piasek na plaży
inną postać tli się w każdej postaci
do 717 wzrosła liczba pielgrzymów stratowanych
szefowie z pokaźniejszymi podpisami z większym prawdopodobieństwem doprowadzają firmy do ruiny
początek świata jest wszędzie
na targu rybnym w rouen
na szczycie wysokiego źdźbła trawy
widząc że nie ma nikogo
(poddał się nadziei)
którym poruszał wiatr
z ręką na sercu
którego ugryzł drut
i usiadła w kącie
w barwach atlético petróleos luanda
któremu śnieg spadł na kombinezon
i zmierza w kierunku nieobranym
leżał owad w locie
mekong przepływa między innymi
który zgubił dłoń
z każdymi wyborami w polsce na szczyt dochodzą coraz mniejsi ludzie
smród to marka gówna uśmiech człowieka
w pomidorowej
agrest pada
we wrześniu pracownicy dostają ołówkowe
koleją 8 tygodni samolotem 12 lat
+ 1 0 7 6 0 2 7 0 7 7 9 1 j a
pobłogosław też naszą sól
czterech się powiesiło (na plebanii lub w kościele)
gdzie popadnie
przemieszcza się kura olbrzyma
czas to most zwodzący
w miłości najpiękniejsze jest to że mija
w nieprzeniknionym lesie bwindi
i/lub przewlekłe samooskarżenia
wielkości za późno
który przemyślał wszystko
tylko błędy są moje tylko szczątki niepowtarzalne
w masarni mieszka człowiek z człowieka wydeptany