choć solidarność

Choć teściowa opowiadała mi, że do jednego z mieszkań w oficynie przyjechał po wojnie Żyd, który wcześniej tam mieszkał – zaczął wspominać mieszkaniec z Kwiatka 3. – W toalecie spłuczkę obsługiwało się, ciągnąc ją za sznurek. Na jego końcu była taka rączka. Ten mężczyzna odkręcił ją i wytrząsnął z niej szlachetne kamienie.

Co ciekawe: podczas tej samej rozmowy Glemp poskarżył się Janu Pawłowi II na księży, którzy przysparzają kłopotów Episkopatowi. Chodziło o księży zaangażowanych w działalność opozycyjną i wspierających Solidarność