a na wizji

a pewnego dnia masturbując się na placu targowym oświadczył
z łodzi tonącej na morzu egejskim
piękno ostatnim człowiekiem na ziemi
w zwierzynie osoba nieletnia natknęła się na leżącego
czarna cykada chwyta się gałęzi
czesi kupili sobie bramkarza który gwizdnął im taczki
na wysokości ja
ςɔ
mariusz pudzianowski proponuje siebie
podasz mi wolną wolę?
gdzie popadnie
inne problemy miał stefan jaracz
otrzepać tyłek z igliwia?
wandale podlewają kwiatki
na szczycie wysokiego źdźbła trawy
nie mówimy źle o matce teresie nawet jeśli
z prędkością mniejszą niż milimetr na godzinę
święty erazm pomaga w zaparciach
czeluść ma na imię oklaski
do góry nogami
na przedramieniu lewej ręki
pod wpływem oczywistego cudu
+ 1 0 7 6 0 2 7 0 7 7 9 1 j a
chwila jest żadną cząstką czasu
przed hotelem patria
nie umlę nie umlę
wciąż nie ma końca ani co z tego
w rzeźni miejskiej w bydgoszczy
z przedhomerowską mytów głębią
formalności ciągnęły się latami
gdzie mogę kupić proszek który pożarł nasze ołtarze?
w pomidorowej
przemieszcza się kura olbrzyma
matka powiesiła się siostra rzuciła do rzeki
czterech się powiesiło (na plebanii lub w kościele)
obywatele istnieją by służyć państwu
najmądrzejszy z nas jest pustka w atomie
spadł na nią samobójca
jechałem na wróbelku jechałem sam
czesi kupili sobie bramkarza który nie patrzy do zlewu i nie komentuje kroju swojego garnituru
co roku nad rzeką loretojako
dążąc do doskonałości
niekończący się właśnie
przejechany przez czołg
krew jest potrzebna do barwienia asfaltu
pojazdówszpachlarzświecki
ślicznie zaospione
sumerowie grają na lirze
na targu rybnym w rouen
między koloseum a kościołem św. klemensa
w tle głowa spuszczona ze smyczy wieżowca
jedność nigdy się nie zapina
albrecht dürer płynie na zelandię
czesi kupili sobie bramkarza który je wszystko nigdy nie sikał pod ścianę i nawet najgłupsze papiery ma zapięte na ostatni guzik
skulony w fasoli
prawda jest tak szybka że
łóżeczka z domu dziecka spadają z drzew
na pokładzie batorego
z ręką na sercu
to świetne imię dla psa
zamiast jana kiepury
przygnieciony 30-metrowym krzyżem
mucha spaceruje po blacie stołu
czesi kupili sobie bramkarza który nie rzuca słów na wiatr tylko spokojnie stoi w kolejce
świetnie jęczy twoja partnerka
koleją 8 tygodni samolotem 12 lat
jest też kula kapusty żaden bóg nie ma dość sił by ją unieść
szympanse przeglądają się w oknach
jest już w samborze
na plaży nad dniestrem
doradca klienta z funkcją sprzedaży
wkładał ręce pod bluzki dziewczynek
kredą po tablicy
czesi kupili sobie bramkarza którego trzeba trzymać w szafce
może schowamy się w szafie
są jeszcze wiece do zdrapywania łez
obok upolowanego dzika
i od spodu dokręć nakrętkę
oraz czarny szlak z koniny przez kopę na kudłoń
bo kres brzmi dumniej
w masarni ja dokleja się do innych odchodów
każda rzecz jest żadna
świat nabiera sensu przez ślepe uczynki
niewidzialne łączy świat na części
na zatopionej w bursztynie pchle
wiodący producent wyrobów wędliniarskich i mięsa konfekcjonowanego
w jednym z prywatnych żłobków
w świecie pełnym wieloznaczności
wielkości grudki anegdot
mężczyzna całujący kobietę w kącik ust
w miłości najpiękniejsze jest to że mija
powinniśmy zbudować świat na piasku
nie do odróżnienia od kropek i przecinków
nic wszystko co stracone
widelcem po szkle
tocząc rzeki źródłom na pożarcie
początek świata jest wszędzie
czerpie moc z tysiącleci
najważniejszym elementem obrazu jest czytelny podpis
wynajmę staruszkę o lasce
szyiccy bojownicy zatykają uszy
czy znasz swoje miejsce w łańcuchu pokarmowym?
gwieździe wypadł ząb na wizji
oświęcim to była igraszka
ptaki należą do dinozaurów
a co ma robić kolejarz z grudziądza
wielkości niezapisanej myśli
czesi kupili sobie bramkarza który śnił im się po nocach wył i skomlał i zaciskał pasa
tylko błędy są moje
w hołdzie poległym na wszystkich wojnach
wielkości za późno
¡¡∅
tylko po to aby po ułamku sekundy zniknąć
jest nierozsłowny widnokrąg
język chroni również stopy przed wilgocią
dlatego że nie ma żadnego dlatego
fale uderzają o latarnię
a ty z kim rozmawiasz kiedy mówisz do siebie?
znaleźli noworodka przy hurtowni indyków
drugie tyle jest własnością pozostałych mieszkańców globu
czas to most zwodzący
wszystko jesteśmy tylko spójnikami
to zjawisko o fundamentalnym znaczeniu
obrót zwierzętami michał stefański 87-207 wielkie radowiska 87
kosmos ma miejsce w lupie
jej pustynia jest zawsze mokra i niepokalana
małpa śpiewająca na drzewie
zamiast adama małysza
na koniu z biało czerwoną flagą
pomagają plemnikom przedostać się do jajowodów
co 20 minut w indiach
krawiec w postaci ulewy
w panteonie wielkich polaków
inną postać tli się w każdej postaci
kupiłałem dom będę kroczyć dzieci
spada w górę
i usiadła w kącie
nie stoimy ze światem twarzą w twarz
salony meblowe szczekają w zwolnionym tempie
na pustą arenę w kordobie wpada byk
traktor wyrównuje piasek na plaży
nie łapie się na żadną z ludzkich ról
wypchany śmiesznością
przez 55 tuneli i po 196 mostach
czesi kupili sobie bramkarza który kręci się koło domu
autor idzie ulicą smoczą
na rzece tag spowitej poranną mgłą
co jeść żeby podciąć sobie żyły u obu rąk i nóg a potem jeszcze tętnicę na szyi?
i zmierza w kierunku nieobranym
obłok płynie utonąć się skrada
zawija zwłoki swoich dzieci w foliowe worki i chowa do lodówki
istoty wyższe mogą być tak małe że nigdy ich nie zobaczymy
z przewagą liter położonych po prawej stronie klawiatury
55 milionów lat świetlnych od nas błądzi rakietą kominiarz
łóżeczka z domu dziecka lepią bałwana
mrugając ok 15-20 razy na minutę
wszystkie drogi prowadzą w głąb siebie
w biedronce na umschlagplatzu
opowieść to najbardziej trujący konserwant
źle mu z oczu patrzy

snu muszlo nasza
mamy siekiery będziemy improwizować
wspina się na szczyt seegrube
człowiek jest w sobie tylko z lotu ptaka
oczko mi poszło
gdzie my jesteśmy? u siebie w przenośni
w środku nocy w windzie zatrzymanej między piętrami
w ośrodku dla uchodźców
do rutynowej kontroli zatrzymany został kierowca osobowej mazdy w miejscowości kaczki średnie
w tle głowa heblowana na urząd
mieszkamy w przedziale węgla
na każde celne pytanie tego świata jest tylko jedna odpowiedź
czesi kupili sobie bramkarza który opłynął świat w pudełku po butach baty z kapeluszem słoniny na maszcie
i/lub przewlekłe samooskarżenia
kobieta z rękoma skrzyżowanymi na piersi
gdyby chrystus żył dzisiaj też jeździłby mercedesem
kobieta i mężczyzna na ławce pod parasolką
szpital wszczął odpowiednie procedury
zajebiście ubrani robotnicy wychodzą z fabryki
– to najpewniejsi laureaci oscarów
każdy punkt widzenia jest tak samo dobry
kto zepsuł ciemność?
głębokości około 2 metrów
widząc że nie ma nikogo
leżał owad w locie
jakie pytanie taka krew
i nazywał się pierwotnie bittner
na moście brooklińskim podczas śnieżycy
nigdzie dociera wszędzie przed czasem
audrey hepburn siedzi przy pustym stole
agrest pada
język jest narządem do tykania
bono poprowadzi mnie do ołtarza
po kalahari przechadza się
węzły są czymś powszechnym i zawiązują się spontanicznie
z niegojącą się raną pachwiny
dzieckawydobywca
kompletny i jeszcze nieistniejący
światło wznika i nie po kolei
a morze stoi na pietruszkowych nóżkach
ryba połyskującą w nasłonecznionej wodzie
o prawidłowej echostrukturze
szczur szczurowi proboszczem zamawia frytki
w tle głowa źle zrozumiana przez wiraż
w gałęziach drzew
nasz adres:
straszną jest rzeczą wpaść w ręce boga żywego
inne siostry też biły
zrozumienie nie jest swojskim doznaniem
którego fizycy poszukują od lat
pośród pełnych krokodyli potoków
łóżeczka z domu dziecka gryzą trawę
i spuścił mi się na sukienkę
do rozchodzenie się marzeń
bóg nie wie którą wargą się przykryć
masz imię – jesteś fikcją
w tle głowa wyprasowana osobowym do czeladzi
występuje w szpinaku
smród to marka gówna uśmiech człowieka
łóżeczka z domu dziecka zdejmują majtki
myśl jest figurą w której
w swej dwulicowej podłości
chcesz żebym wzięła do ust?
po 12 koron sztuka
wapiennoszary
w czasie oblężenia zamku w złotorii
w masarni życie jest dodatkiem do anegdoty
skulony w dziurce od klucza
w nieprzeniknionym lesie bwindi
we wrześniu pracownicy dostają ołówkowe
wiesz co się dziś stało?!
człowiek służy też do podlewania ziemi
poszedłałem do kościoła stać w sumie
gdy pęcherzyk graafa pęknie
jack kerouac wchodzi do łóżka helen weaver
mona liza była psem
jakoś idzie dorsz w torbie
najlepsze myśli przychodzą piechotą
słowa wdychają się przez inne
przez trojańskie pola
szkodników pozbywamy się preparatem
a importerom też się nie chce
jesteś dzieckiem chwili a nie konieczności
w kierunku wskazanym przez policjanta
ale zgniotło te drzwi i ojca w drzwiach
pobłogosław też naszą sól
jednej z siedmiu kelnerek albatrosa
nie ma sposobu na to co dzieje się tylko raz
w tle głowa zamieszczona w studni
w masarni każdy ból jest rasy przybłęda
z każdymi wyborami w polsce na szczyt dochodzą coraz mniejsi ludzie
z okna uszkodzonego w zamachu samobójczym
statek czekał ale był z mydła
papież franciszek zakłada kask
odrzutowce pokradli
sztuka polega na niezasłanianiu niewidzialnego
kobieta z różami w rękach i całujący ją w policzek mężczyzna
jaki trup z pana wyrośnie?!
wystaje z lodowca na szczycie wulkanu pico de orizaba
podczas wojny grałem w kulki
krzyk nie dorasta nędzy do gardła
czy mężczyzna może poślubić siostrę wdowy po sobie?
do 717 wzrosła liczba pielgrzymów stratowanych
szefowie z pokaźniejszymi podpisami z większym prawdopodobieństwem doprowadzają firmy do ruiny
kacper kuszewski wprowadza adama mickiewicza
nikt — to moje nazwisko
możliwość wynajmu sal
krzywda to myśl do strzepnięcia
słuchając słowików
para całująca się na skałach nad morzem
w cenie kawalerki w wałbrzychu
do obrywania liści posągom
do mądrości się przytrafia
w masarni mieszka człowiek z człowieka wydeptany
nagromadzonego stosu danych już nigdy nie uporządkujemy
andrzej seweryn przywraca adama michnika
wczesnym rankiem na peronie w ghaziabadzie
co to za pętla? rozwiązanie
mekong przepływa między innymi
w masarni jest jest zatrute perswazantami
za pomocą gdyby
na przestrzeni 4 miliardów lat świetlnych
czesi kupili sobie bramkarza którego życie pisze najpiękniejsze romanse i wydaje resztę co do godziny
kłaki na marynarce dowodzą istnienia innych nieujarzmionych światów
w tle głowa spływająca rowem wzdłuż szosy
największym polskim dzwonem jest maryja bogurodzica
i żadna przeszkoda go już nie ocali
śnieg przyszywa się śniegiem rozcina
brud podgląda cię przez mydła
w miejsce agnieszki osieckiej
wypełniony treścią ropną
w barwach atlético petróleos luanda
śmigło uderzyło w głowę 4-latka
stąd że nie ma żadnego stąd
marek grechuta jest zastrzeżonym znakiem towarowym
ludwik wittgenstein reflektorem goplany omiata toń wisły
kłamstwo zaczyna się od podobnego

widząc że nie ma nikogo
straszną jest rzeczą wpaść w ręce boga żywego
przejechany przez czołg
słowa wdychają się przez inne
święty erazm pomaga w zaparciach
źle mu z oczu patrzy
w tle głowa wyprasowana osobowym do czeladzi
mekong przepływa między innymi
w tle głowa źle zrozumiana przez wiraż
czesi kupili sobie bramkarza który śnił im się po nocach wył i skomlał i zaciskał pasa
wypełniony treścią ropną
o prawidłowej echostrukturze
wspina się na szczyt seegrube
w barwach atlético petróleos luanda
sumerowie grają na lirze
inną postać tli się w każdej postaci
we wrześniu pracownicy dostają ołówkowe
mamy siekiery będziemy improwizować
mucha spaceruje po blacie stołu
w panteonie wielkich polaków
chcesz żebym wzięła do ust?
jaki trup z pana wyrośnie?!
bono poprowadzi mnie do ołtarza
podczas wojny grałem w kulki
słuchając słowików
każdy punkt widzenia jest tak samo dobry
poszedłałem do kościoła stać w sumie
doradca klienta z funkcją sprzedaży
co roku nad rzeką loretojako
gdzie popadnie
w środku nocy w windzie zatrzymanej między piętrami
nie mówimy źle o matce teresie nawet jeśli
jest też kula kapusty żaden bóg nie ma dość sił by ją unieść
szefowie z pokaźniejszymi podpisami z większym prawdopodobieństwem doprowadzają firmy do ruiny
papież franciszek zakłada kask
na pustą arenę w kordobie wpada byk
w jednym z prywatnych żłobków
leżał owad w locie
skulony w dziurce od klucza
obywatele istnieją by służyć państwu
głębokości około 2 metrów
kłaki na marynarce dowodzą istnienia innych nieujarzmionych światów
obrót zwierzętami michał stefański 87-207 wielkie radowiska 87
język jest narządem do tykania
formalności ciągnęły się latami
oraz czarny szlak z koniny przez kopę na kudłoń
smród to marka gówna uśmiech człowieka
para całująca się na skałach nad morzem
tocząc rzeki źródłom na pożarcie
czeluść ma na imię oklaski
jack kerouac wchodzi do łóżka helen weaver
nic wszystko co stracone
w masarni każdy ból jest rasy przybłęda
nikt — to moje nazwisko
w miłości najpiękniejsze jest to że mija
agrest pada
dzieckawydobywca
wiesz co się dziś stało?!
co 20 minut w indiach
55 milionów lat świetlnych od nas błądzi rakietą kominiarz
opowieść to najbardziej trujący konserwant
możliwość wynajmu sal
co to za pętla? rozwiązanie
zrozumienie nie jest swojskim doznaniem
w gałęziach drzew
najważniejszym elementem obrazu jest czytelny podpis
autor idzie ulicą smoczą
jakoś idzie dorsz w torbie
najlepsze myśli przychodzą piechotą
łóżeczka z domu dziecka zdejmują majtki
do 717 wzrosła liczba pielgrzymów stratowanych
odrzutowce pokradli
pojazdówszpachlarzświecki
oświęcim to była igraszka
audrey hepburn siedzi przy pustym stole
nie łapie się na żadną z ludzkich ról
i nazywał się pierwotnie bittner
dążąc do doskonałości
w zwierzynie osoba nieletnia natknęła się na leżącego
z okna uszkodzonego w zamachu samobójczym
kacper kuszewski wprowadza adama mickiewicza
prawda jest tak szybka że
na pokładzie batorego
w masarni życie jest dodatkiem do anegdoty
piękno ostatnim człowiekiem na ziemi
czesi kupili sobie bramkarza który nie rzuca słów na wiatr tylko spokojnie stoi w kolejce
inne problemy miał stefan jaracz
łóżeczka z domu dziecka lepią bałwana
na zatopionej w bursztynie pchle
kobieta z różami w rękach i całujący ją w policzek mężczyzna
co jeść żeby podciąć sobie żyły u obu rąk i nóg a potem jeszcze tętnicę na szyi?
powinniśmy zbudować świat na piasku
między koloseum a kościołem św. klemensa
z ręką na sercu
przez trojańskie pola
czesi kupili sobie bramkarza który gwizdnął im taczki
kobieta z rękoma skrzyżowanymi na piersi
w tle głowa spływająca rowem wzdłuż szosy
szkodników pozbywamy się preparatem
jej pustynia jest zawsze mokra i niepokalana
ςɔ
przygnieciony 30-metrowym krzyżem
krzywda to myśl do strzepnięcia
czerpie moc z tysiącleci
wandale podlewają kwiatki
kosmos ma miejsce w lupie
wielkości za późno
andrzej seweryn przywraca adama michnika
jesteś dzieckiem chwili a nie konieczności
kupiłałem dom będę kroczyć dzieci
w kierunku wskazanym przez policjanta
przed hotelem patria
z każdymi wyborami w polsce na szczyt dochodzą coraz mniejsi ludzie
do rozchodzenie się marzeń
krzyk nie dorasta nędzy do gardła
pośród pełnych krokodyli potoków
szpital wszczął odpowiednie procedury
statek czekał ale był z mydła
do mądrości się przytrafia
śmigło uderzyło w głowę 4-latka
inne siostry też biły
wkładał ręce pod bluzki dziewczynek
czarna cykada chwyta się gałęzi
zajebiście ubrani robotnicy wychodzą z fabryki
śnieg przyszywa się śniegiem rozcina
którego fizycy poszukują od lat
do rutynowej kontroli zatrzymany został kierowca osobowej mazdy w miejscowości kaczki średnie
po kalahari przechadza się
czesi kupili sobie bramkarza którego trzeba trzymać w szafce
małpa śpiewająca na drzewie
w hołdzie poległym na wszystkich wojnach
matka powiesiła się siostra rzuciła do rzeki
pobłogosław też naszą sól
sztuka polega na niezasłanianiu niewidzialnego
każda rzecz jest żadna
obłok płynie utonąć się skrada
na moście brooklińskim podczas śnieżycy
¡¡∅
nie ma sposobu na to co dzieje się tylko raz
początek świata jest wszędzie
nasz adres:
człowiek służy też do podlewania ziemi
czy znasz swoje miejsce w łańcuchu pokarmowym?
z prędkością mniejszą niż milimetr na godzinę
tylko błędy są moje
krawiec w postaci ulewy
do obrywania liści posągom
wielkości grudki anegdot
do góry nogami
czesi kupili sobie bramkarza który nie patrzy do zlewu i nie komentuje kroju swojego garnituru
w masarni mieszka człowiek z człowieka wydeptany
po 12 koron sztuka
a co ma robić kolejarz z grudziądza
na każde celne pytanie tego świata jest tylko jedna odpowiedź
niekończący się właśnie
światło wznika i nie po kolei
nagromadzonego stosu danych już nigdy nie uporządkujemy
świetnie jęczy twoja partnerka
nigdzie dociera wszędzie przed czasem
największym polskim dzwonem jest maryja bogurodzica
kobieta i mężczyzna na ławce pod parasolką
w ośrodku dla uchodźców
w świecie pełnym wieloznaczności
i usiadła w kącie
z niegojącą się raną pachwiny
zawija zwłoki swoich dzieci w foliowe worki i chowa do lodówki
ale zgniotło te drzwi i ojca w drzwiach
tylko po to aby po ułamku sekundy zniknąć
wszystkie drogi prowadzą w głąb siebie
mężczyzna całujący kobietę w kącik ust
gdy pęcherzyk graafa pęknie
łóżeczka z domu dziecka gryzą trawę
i spuścił mi się na sukienkę
może schowamy się w szafie
traktor wyrównuje piasek na plaży
ryba połyskującą w nasłonecznionej wodzie
wynajmę staruszkę o lasce
w czasie oblężenia zamku w złotorii
jest już w samborze
w miejsce agnieszki osieckiej
jakie pytanie taka krew
czesi kupili sobie bramkarza który kręci się koło domu
obok upolowanego dzika
w rzeźni miejskiej w bydgoszczy
występuje w szpinaku
za pomocą gdyby
otrzepać tyłek z igliwia?
czesi kupili sobie bramkarza który je wszystko nigdy nie sikał pod ścianę i nawet najgłupsze papiery ma zapięte na ostatni guzik
nie umlę nie umlę
wielkości niezapisanej myśli
kredą po tablicy
czas to most zwodzący
język chroni również stopy przed wilgocią
czy mężczyzna może poślubić siostrę wdowy po sobie?
w swej dwulicowej podłości
podasz mi wolną wolę?
świat nabiera sensu przez ślepe uczynki
a ty z kim rozmawiasz kiedy mówisz do siebie?
spada w górę
nie do odróżnienia od kropek i przecinków
na szczycie wysokiego źdźbła trawy
a morze stoi na pietruszkowych nóżkach
w tle głowa spuszczona ze smyczy wieżowca
z przedhomerowską mytów głębią
a pewnego dnia masturbując się na placu targowym oświadczył
węzły są czymś powszechnym i zawiązują się spontanicznie
szczur szczurowi proboszczem zamawia frytki
jednej z siedmiu kelnerek albatrosa
i żadna przeszkoda go już nie ocali
krew jest potrzebna do barwienia asfaltu
przez 55 tuneli i po 196 mostach
brud podgląda cię przez mydła
zamiast jana kiepury
gdzie my jesteśmy? u siebie w przenośni
mieszkamy w przedziale węgla
są jeszcze wiece do zdrapywania łez
jedność nigdy się nie zapina

to świetne imię dla psa
ptaki należą do dinozaurów
szympanse przeglądają się w oknach
gdzie mogę kupić proszek który pożarł nasze ołtarze?
– to najpewniejsi laureaci oscarów
wypchany śmiesznością
z przewagą liter położonych po prawej stronie klawiatury
w pomidorowej
wiodący producent wyrobów wędliniarskich i mięsa konfekcjonowanego
szyiccy bojownicy zatykają uszy
i/lub przewlekłe samooskarżenia
w cenie kawalerki w wałbrzychu
ślicznie zaospione
i zmierza w kierunku nieobranym
w masarni jest jest zatrute perswazantami
człowiek jest w sobie tylko z lotu ptaka
na wysokości ja
kłamstwo zaczyna się od podobnego
pod wpływem oczywistego cudu
koleją 8 tygodni samolotem 12 lat
bóg nie wie którą wargą się przykryć
wczesnym rankiem na peronie w ghaziabadzie
na koniu z biało czerwoną flagą
z łodzi tonącej na morzu egejskim
spadł na nią samobójca
niewidzialne łączy świat na części
czesi kupili sobie bramkarza którego życie pisze najpiękniejsze romanse i wydaje resztę co do godziny
widelcem po szkle
bo kres brzmi dumniej
a importerom też się nie chce
mona liza była psem
pomagają plemnikom przedostać się do jajowodów
+ 1 0 7 6 0 2 7 0 7 7 9 1 j a
w biedronce na umschlagplatzu
stąd że nie ma żadnego stąd
fale uderzają o latarnię
w nieprzeniknionym lesie bwindi
wciąż nie ma końca ani co z tego
istoty wyższe mogą być tak małe że nigdy ich nie zobaczymy
chwila jest żadną cząstką czasu
w tle głowa heblowana na urząd
na targu rybnym w rouen
na przestrzeni 4 miliardów lat świetlnych
zamiast adama małysza
to zjawisko o fundamentalnym znaczeniu
nie stoimy ze światem twarzą w twarz
wszystko jesteśmy tylko spójnikami
snu muszlo nasza
ludwik wittgenstein reflektorem goplany omiata toń wisły
na przedramieniu lewej ręki
drugie tyle jest własnością pozostałych mieszkańców globu
w tle głowa zamieszczona w studni
czterech się powiesiło (na plebanii lub w kościele)
znaleźli noworodka przy hurtowni indyków
mrugając ok 15-20 razy na minutę
myśl jest figurą w której
salony meblowe szczekają w zwolnionym tempie
oczko mi poszło
kompletny i jeszcze nieistniejący
jechałem na wróbelku jechałem sam
marek grechuta jest zastrzeżonym znakiem towarowym
na plaży nad dniestrem
przemieszcza się kura olbrzyma
skulony w fasoli
jest nierozsłowny widnokrąg
albrecht dürer płynie na zelandię
dlatego że nie ma żadnego dlatego
czesi kupili sobie bramkarza który opłynął świat w pudełku po butach baty z kapeluszem słoniny na maszcie
i od spodu dokręć nakrętkę
na rzece tag spowitej poranną mgłą
w masarni ja dokleja się do innych odchodów
łóżeczka z domu dziecka spadają z drzew
wystaje z lodowca na szczycie wulkanu pico de orizaba
mariusz pudzianowski proponuje siebie
masz imię – jesteś fikcją
wapiennoszary
gdyby chrystus żył dzisiaj też jeździłby mercedesem
najmądrzejszy z nas jest pustka w atomie
kto zepsuł ciemność?
gwieździe wypadł ząb na wizji